![]() ![]() |
5 Oct 2008, 12:59
Post
#1
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.382 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
Jak już ktoś tu zajrzał, mimo ostrzeżenia, to może zdecyduje się na spróbowanie tego niezwykle delikatnego mięsa i nie odstraszy go widok ozorków, zanim wylądowały na talerzu...
Ozory wieprzowe (ja zwykle kupuję 3 sztuki-śmiało dla 4 osób powinno wystarczyć)umyć i ugotować do miękkości. Ja zagotowuję, wodę z szumowinami odlewam, zalewam ozorki czystą i tak powtarzam 2 lub 3 razy. Do ostatniej wody dodaję sól albo kostkę bulionową (można dodać do wody jakieś warzywa). Jak mięso jest już wystarczająco miękkie odstawić w wodzie/bulionie, aż przestygnie na tyle aby można było śmiało wziąć ozorek do ręki i się nie poparzyć. Teraz trzeba je obrać ze skóry. przed obraniem wyglądają tak:
ozorki_001a.jpg ( 149.5K )
Suma pobrań: 31
ozorki_002a.jpg ( 127.93K )
Suma pobrań: 14niektóre obierają się bardzo ładnie, skórka sama z nich schodzi:
ozorki_003a.jpg ( 127.62K )
Suma pobrań: 7i potem ozorek jest gładziutki:
ozorki_004a.jpg ( 127.88K )
Suma pobrań: 4a nad niektórymi trzeba się trochę pomęczyć i potem wyglądają nieco "kostrobate" jak to ja mówię:
ozorki_005a.jpg ( 130.64K )
Suma pobrań: 5dobrze jest wyciągać do obierania pojedynczo, aby nie wyschły bez wody czekając na swoją kolej, bo będą się gorzej obierały. Po obraniu wszystkich...
ozorki_006a.jpg ( 159.57K )
Suma pobrań: 3... należy je pokroić w miarę ładne plastry:
ozorki_008a.jpg ( 148.96K )
Suma pobrań: 4
ozorki_011a.jpg ( 150.65K )
Suma pobrań: 2
ozorki_010a.jpg ( 144.9K )
Suma pobrań: 3Po pokrojeniu wkładam je z powrotem do bulionu, bo tak będzie łatwiej je podgrzać przed podaniem (ale można od razu włożyć do sosu, i potem razem z sosem odgrzać i podawać).
ozorki_012a.jpg ( 139.92K )
Suma pobrań: 4Teraz sos chrzanowy: rozpuścić w rondelku masło i dokładnie wymieszać z mąką, lekko podsmażając jak do sosu beszamelowego ( proporcje: 1 łyżka masła 1 łyżka mąki); Rozprowadzić bulionem ( ja używam tego z ozorków), dolewam płyn stopniowo aby uzyskać odpowiadającą mi gęstość, dodaję chrzan ze słoika 2-3 łyżki( lub więcej jak ktoś chce mocny), oraz dobrej śmietany też 1 lub 2 łyżki, całość cały czas mieszam ( używam trzepaczki) aby nie było grudek i całość wyszła aksamitna. (oczywiście do smaku doprawić jak kto chce, ja dodaję tylko trochę soli, czasami nieco cukru). Przed podaniem ozory dobrze odgrzać w bulionie, podawać polane sosem chrzanowym. Ja najbardziej lubię z ziemniakami tłuczonymi i delikatną surówką z marchewki z sosem vinaigrette: http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=4...mp;hl=sur%F3wka
ozorek_i_sur_wka_003a.jpg ( 129.69K )
Suma pobrań: 9
ozorek_i_sur_wka_002a.jpg ( 135.63K )
Suma pobrań: 3 |
|
|
|
5 Oct 2008, 13:25
Post
#2
|
|
![]() szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 5.953 Dołączył: 21-June 07 Skąd: Okolice Wawy Użytkownik nr: 4.411 |
Ozorki często goszczą na moim stole z tym, że raczej wołowe. Wymagają trochę więcej cierpliwości w przygotowywaniu, ale za to na talerzu ... niebo w gębie
|
|
|
|
5 Oct 2008, 13:58
Post
#3
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.382 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
Ja na ogół wolę wołowinę od wieprzowiny, ale przyznam, ze ozór wołowy przyrządzam tylko od czasu do czasu, peklowany lub nie, w galarecie-na zimno, na obiad zawsze robię te wieprzowe. A jak Ty Witku robisz ten wołowy, bo domyślam się, że na ciepło jako danie obiadowe? Może się skuszę kiedyś.
|
|
|
|
5 Oct 2008, 14:51
Post
#4
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 14.057 Dołączył: 21-February 05 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 344 |
Beatko, ja tego obierania boję się najbardziej. A tu wygląda na to, ze nie jest wcale takie trudne.
Czym różni się w smaku wołowy od wieprzowego? |
|
|
|
5 Oct 2008, 18:08
Post
#5
|
|
![]() szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 5.953 Dołączył: 21-June 07 Skąd: Okolice Wawy Użytkownik nr: 4.411 |
Ja na ogół wolę wołowinę od wieprzowiny, ale przyznam, ze ozór wołowy przyrządzam tylko od czasu do czasu, peklowany lub nie, w galarecie-na zimno, na obiad zawsze robię te wieprzowe. A jak Ty Witku robisz ten wołowy, bo domyślam się, że na ciepło jako danie obiadowe? Może się skuszę kiedyś. Beatko, ponieważ jestem leniuchem Obgotowuję, obieram, kroję w plastry, obtaczam w mące i smażę na złoty kolor. Następnie przekładam do rondla, zalewam wodą i dodaję zeszkloną cebulę, sól, pieprz, listek laurowy. Duszę na wolnym ogniu do miękkości. Podaję z ziemniakami lub kaszą, a do tego ogórek kwaszony. |
|
|
|
5 Oct 2008, 20:51
Post
#6
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.382 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
Aha, czyli dokładnie tak, jak ja przyrządzam cynaderki, serca albo żołądki i nawet dokładnie tak samo podaję, najczęściej z kaszą i ogórkiem kiszonym
Sini, ja nie wiem jak Ci powiedzieć czym się różni w smaku ozór wieprzowy od wołowego, ten wołowy jest na pewno większy, dłużej się gotuje, no a smak? pewnie taki sam mają albo bardzo podobny, no i na pewno zależy od przyrządzenia, bo na pewno mój w sosie chrzanowym, tylko gotowany i nie podsmażany będzie inny nieco niż ten witkowy, który na pewno już wkrótce wypróbuję. Dużo też daje sam sos, nadaje tego "charakteru", bo np. ja nie zjadłabym ozorka (ani żadnego innego mięsa) w sosie musztardowym, niestety raz miałam okazję tak spróbować i (nienawidzę musztardy) |
|
|
|
29 Mar 2009, 11:58
Post
#7
|
|
![]() Grupa: Brązowy użytkownik Postów: 2 Dołączył: 29-March 09 Użytkownik nr: 14.882 |
Witam,lubię sobie popichcic jak to się mówi potocznie,więc skusiły mnie owe ozorki w sosie chrzanowym.Kiedyś dawno temu miałem okazję gościć u pewnego proboszcza na obiedzie,gdzie ten rarytas był podany.Wyszły mi znakomicie a sos wprost rewelacyjny
|
|
|
|
31 Mar 2009, 16:56
Post
#8
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.382 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
No to szkoda, że Ci samo mięso nie smakowało zbytnio
|
|
|
|
31 Mar 2009, 17:42
Post
#9
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 24.490 Dołączył: 17-September 04 Skąd: ottawa Użytkownik nr: 59 |
Klasyka chyba jest konina?
Uwielbiam ozorki, ale sama nie robilam nigdy. Mama wiem, ze robila wolowe - przypuszczam, ze konine trudno kupic. Dlugo trzeba wolowe gotowac? Moz ebym sie odwazyla |
|
|
|
31 Mar 2009, 19:33
Post
#10
|
|
![]() pomoc kuchenna ![]() ![]() Grupa: Srebrny użytkownik Postów: 422 Dołączył: 5-February 09 Skąd: Poznań Użytkownik nr: 13.811 |
Przyznam, że weszłam tylko dlatego, że było ostrzeżenie.
Generalnie nie przepadam za mięsem wołowym czy też wieprzowym, a co dopiero ozorki miałabym jeść. ;p Mam też nigdy takich specjałów nie przyrządzała, a więc nie miałam skąd wynieść tego rodzaju tradycji |
|
|
|
31 Mar 2009, 20:56
Post
#11
|
|
![]() pomoc kuchenna ![]() ![]() Grupa: Srebrny użytkownik Postów: 272 Dołączył: 26-February 09 Skąd: Niemcy Użytkownik nr: 14.248 |
ja podobnie,jak kermidt jadlam,bardzo lubie,ale sama nie robilam,widok mnie nie przeraza,jak do tej pory ,to odrazajacy widok sprawia na mnie na miejscu pierwszym mozdzek
Ten post został edytowany przez Gosi@: 31 Mar 2009, 20:56 |
|
|
|
1 Apr 2009, 07:48
Post
#12
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.382 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
ja podobnie,jak kermidt jadlam,bardzo lubie,ale sama nie robilam,widok mnie nie przeraza,jak do tej pory ,to odrazajacy widok sprawia na mnie na miejscu pierwszym mozdzek żebym tylko mogła dostać móżdżek, od razu zrobiłabym fotorelację z przyrządzania |
|
|
|
1 Apr 2009, 08:06
Post
#13
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 28.799 Dołączył: 10-October 04 Skąd: Piła Użytkownik nr: 116 |
|
|
|
|
1 Apr 2009, 13:24
Post
#14
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 10.655 Dołączył: 21-November 06 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2.721 |
Móżdżki są źle widziane ze względu na BSE.
Tez weszłam tylko dlatego, ze było ostrzeżenie Ozorków nie jadałam nigdy, nie robiłam i raczej nie będę |
|
|
|
1 Apr 2009, 13:43
Post
#15
|
|
![]() pomoc kuchenna ![]() ![]() Grupa: Srebrny użytkownik Postów: 272 Dołączył: 26-February 09 Skąd: Niemcy Użytkownik nr: 14.248 |
|
|
|
|
1 Apr 2009, 14:04
Post
#16
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.382 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
może i źle widziane, ale móżdżki które były kiedyś w sprzedaży były świńskie a nie bydlęce.
A ja i tak nie będę ustawać w poszukiwaniach, może kiedyś, gdzieś uda mi się upolować, a tymczasem zadowolę się odkrytym właśnie substytutem |
|
|
|
1 Apr 2009, 14:17
Post
#17
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 10.655 Dołączył: 21-November 06 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2.721 |
|
|
|
|
1 Apr 2009, 14:31
Post
#18
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.382 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
P.S. Założę się, że większość osób nie będzie wiedziała o co chodzi No ale czas wrócić do ozorków, może bym tak zrobiła na Wielkanoc w galarecie |
|
|
|
1 Apr 2009, 14:56
Post
#19
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 14.057 Dołączył: 21-February 05 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 344 |
A ja się zawzięłam i w tym roku zrobię na pewno. Tylko z innym sosem, bo na chrzanowy nie ma amatorów.
|
|
|
|
1 Apr 2009, 14:58
Post
#20
|
|
![]() pomoc kuchenna ![]() ![]() Grupa: Srebrny użytkownik Postów: 272 Dołączył: 26-February 09 Skąd: Niemcy Użytkownik nr: 14.248 |
drozdze?????????
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 3rd September 2010 - 09:53 |