IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Gulasz węgierski
Izolda
post 5 Oct 2011, 21:25
Post #1


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



Pewnie wersji tyle ile gospodyń, ten przepis mam od mojej koleżanki Doroty, a ona nauczyła się go gotować od rodowitej Węgierki, wpisuję na prośbę Agatki wink.gif.

Składniki:
500g wieprzowej łopatki, karkówki lub szynki (choć moim zdaniem ta ostatnia jest zbyt sucha)
2 cebule, posiekane w kostkę
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
2 łyżki słodkiej papryki w proszku (najlepszą moim zdaniem ma Kotanyi)
0,5 - 1 łyżeczka mielonego kminku
kilka łyżeczek koncentratu pomidorowego (lub z sezonie świeże pomidory)
sól i pieprz do smaku
tłuszcz do smażenia (w oryginale był smalec, ale ja nie mogę, smażę na oleju)

Wykonanie:
Rozgrzać mocno tłuszcz, partiami przyrumienić mięso i przełożyć na talerz, w tym samym rondlu podsmażyć cebulę na złoto, a następnie dosypać paprykę w proszku i króciutko przesmażyć, tylko tyle żeby połączyła się z tłuszczem, z powrotem wrzucić mięso, dodać kminek, sól, pieprz, podlać wodą i dusić ok. 2 godzin aż mięso będzie miękkie. Na 5 - 10 minut przed końcem gotowania dodać czosnek i świeżą paprykę, dusić do miękkości papryki, Na sam koniec dodać do smaku koncentrat, ten gulasz nie ma być pomidorowy, ma tylko przełamać słodycz cebuli i papryki (maksymalnie 2 łyżeczki to będzie). Zagotować, a razie potrzeby doprawić solą i pieprzem.

Moje uwagi:
Koleżanka od której mam przepis powiedziała, że kategorycznie zabrania dodawać do niego ziele angielskie i liście laurowe, bo to już nie będzie węgierski gulasz, więc nie daję icon_lol.gif. W oryginalnym przepisie była jeszcze węgierska pasta paprykowa z tubki, ale ja jej nie używam ze względu na konserwanty, nie uważam, żeby gulasz coś na tym tracił (choć miałam okazję próbować i wersji z pastą paprykową). W jednej z wersji z gulaszu dorzuca się do niego małe, szczypane kluseczki, wtedy stanowi samodzielne danie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 6 Oct 2011, 11:03
Post #2


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.132
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



...narobiłas mi smaka! lecker.gif
najlepiej to lubię w takim gulaszu świeży chleb maczać i jeść, jeść... lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 6 Oct 2011, 11:20
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



Dziękuję Izoldo, robię icon_smile.gif anbetung.gif

Chodź do mnie jean. icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 6 Oct 2011, 11:21
Post #4


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



CYTAT(jean @ 6 Oct 2011, 12:03 ) *
...narobiłas mi smaka! lecker.gif
najlepiej to lubię w takim gulaszu świeży chleb maczać i jeść, jeść... lecker.gif

Jean, od jest równie pyszny z plackami ziemniaczanymi albo kluskami śląskimi lecker.gif. No i właściwie sam się robi icon_wink.gif.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 6 Oct 2011, 11:30
Post #5


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.977
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Iza, będziesz miała okazje porównać, bo mam zamiar zrobić. To moje popisowe gościowe danie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 6 Oct 2011, 11:38
Post #6


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



CYTAT(Maryna @ 6 Oct 2011, 12:30 ) *
Iza, będziesz miała okazje porównać, bo mam zamiar zrobić. To moje popisowe gościowe danie.

Tosiu chętnie spróbuję icon_smile.gif. W sam raz już się pora na gulasze zaczyna.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joannas
post 6 Oct 2011, 11:39
Post #7


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.022
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 76



I ja planuję zrobić, na sobotę będzie. Mniam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 6 Oct 2011, 11:49
Post #8


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.424
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



CYTAT(Izolda @ 5 Oct 2011, 22:25 ) *
Rozgrzać mocno tłuszcz, partiami przyrumienić mięso i przełożyć na talerz, w tym samym rondlu podsmażyć cebulę na złoto, a następnie dosypać paprykę w proszku i króciutko przesmażyć, tylko tyle żeby połączyła się z tłuszczem, z powrotem wrzucić mięso,

Czy smażenie papryki w proszku nie powoduje że staje się ona gorzka? Gdzieś kiedyś tak słyszałam i unikam takiego dodawania. Poszperałam i na mniamie znalazłam taki zapis:
CYTAT
Aby gotować po węgiersku należy opanować sztukę dodawania papryki w proszku. Nie można jest dodawać na skwierczący tłuszcz lub gotującą się zupę lub sos! Będzie bowiem gorzkawa, a taki smak nie jest smakiem węgierskim! Jak więc należy to robić? Jako że w papryce znajduje się cukier, w wysokiej temperaturze ulega on karmelizacji, następnie przypaleniu i nabiera gorzkiego smaku. By tego uniknąć Węgrzy, zawsze przed dodaniem papryki do potrawy zestawiają patelnię lub garnek z ognia i pozwalają zawartości lekko przestygnąć, dodają paprykę, mieszają, ponownie stawiają na ogniu i powoli doprowadzają potrawę do wrzenia. Tak przygotowane danie będzie miało właściwy, słodkawo-ostry smak papryki bez cienia goryczki.


http://www.mniammniam.com/Sztuka_smazenia_...oszku-712a.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 6 Oct 2011, 11:58
Post #9


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



CYTAT(Cinka @ 6 Oct 2011, 12:49 ) *
Czy smażenie papryki w proszku nie powoduje że staje się ona gorzka? Gdzieś kiedyś tak słyszałam i unikam takiego dodawania. Poszperałam i na mniamie znalazłam taki zapis:


http://www.mniammniam.com/Sztuka_smazenia_...oszku-712a.html

Cinko, owszem, zgorzknieje jeśli będziesz smażyć długo i na silnym ogniu, tak jak napisałam, to w sumie nie smażenie, a wymieszanie wszystkiego, do połączenia z tłuszczem, nie trwa nawet minutę. Nigdy nie miałam gorzkiego gulaszu icon_smile.gif. Nie bawię się w zestawianie i czekanie aż ostygnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 6 Oct 2011, 12:01
Post #10


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.424
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



I ja się nie bawię - po prostu papryke dodaję na sam koniec doprawiając i już nie smażę/duszę jej wcale icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 6 Oct 2011, 13:06
Post #11


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



U mnie problem sam się rozwiązał, to duszę wszystko w innym naczyniu niż się smażyło.
Po przełożeniu mięsa i cebuli do gara, zasypałam papryką i wymieszłam.
Dusi się, pachnie!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 6 Oct 2011, 13:19
Post #12


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.132
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



CYTAT(.agatka. @ 6 Oct 2011, 12:20 ) *
Dziękuję Izoldo, robię icon_smile.gif anbetung.gif

Chodź do mnie jean. icon_lol.gif

...z miłą chęcią się podłączę do kociołka!

CYTAT(Izolda @ 6 Oct 2011, 12:21 ) *
Jean, od jest równie pyszny z plackami ziemniaczanymi albo kluskami śląskimi lecker.gif . No i właściwie sam się robi icon_wink.gif .


Robiłam w sobotę właśnie z plackami! daumen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 6 Oct 2011, 13:55
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



Jak to będzie dalej tak pachnieć, to na obiad nic nie zostanie... icon_neutral.gif dump.gif

Idę obierać ziemniaki na placki. lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 6 Oct 2011, 15:13
Post #14


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



CYTAT(.agatka. @ 6 Oct 2011, 14:06 ) *
U mnie problem sam się rozwiązał, to duszę wszystko w innym naczyniu niż się smażyło.
Po przełożeniu mięsa i cebuli do gara, zasypałam papryką i wymieszłam.
Dusi się, pachnie!

Ja zawsze się staram w tym samym, po pierwsze szkoda by mi było tego smaku, który został na patelni po rumienieniu mięsa, a po drugie leniwa jestem, to następny gar do mycia icon_lol.gif.

CYTAT(.agatka. @ 6 Oct 2011, 14:55 ) *
Jak to będzie dalej tak pachnieć, to na obiad nic nie zostanie... icon_neutral.gif dump.gif

icon_lol.gif
I co, zostało coś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 6 Oct 2011, 16:58
Post #15


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.424
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Jak się gotuje wieeelki gar gulaszu to nie ma innej możliwości jak dusić go w garze (albo szybkowarze) a mięso partiami podmażac na patelni icon_smile.gif
A żeby te resztki podsmażonego mięsa, ten smaczek które ewentualnie zostają na patelni się nie zmarnowały, patelnię po smażeniu nalezy zdeglazować - czyli zalać odrobiną wody i w ten sposób odkleić wszytko co przywarło - i zlać do gotującego się gulaszu.

Żeby przyśpieszyć mięknięcie mięsa można wspomóc się szczyptą sody - dosłownie odrobinka na czubek noża dodana do duszonego mięsa przyśpiesza jego gotowanie - bywa że korzystam z tej rady kiedy zależy mi na czasie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 6 Oct 2011, 17:56
Post #16


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



CYTAT(Izolda @ 6 Oct 2011, 16:13 ) *
Ja zawsze się staram w tym samym, po pierwsze szkoda by mi było tego smaku, który został na patelni po rumienieniu mięsa, a po drugie leniwa jestem, to następny gar do mycia icon_lol.gif.


icon_lol.gif
I co, zostało coś?


Izoldo, dosłownie mała chochelka. Może jutro zrobię zdjęcie, jak chłop nie zeżre do końca. Bo jak się dorwaliśmy do gara to nie mogliśmy przestać.
Pyszny jest! lecker.gif
Dodałam od siebie troszkę wędzonej papryki i pół łyżeczki chili.

Podałam z pieczonymi plackami ziemniaczanymi i surówką z pora, marchwi, ogórka i jabłka, z odrobiną oliwy.


Co do smaku z patelni, to w woku ceramicznym nawet odrobina nie została, tak cebula wszystko wyczyściła. Chlusnęłam jeszcze wody i zagotowałam, po czym przelałam do gara z gulaszem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 6 Oct 2011, 20:20
Post #17


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



CYTAT(Cinka @ 6 Oct 2011, 17:58 ) *
Jak się gotuje wieeelki gar gulaszu to nie ma innej możliwości jak dusić go w garze (albo szybkowarze) a mięso partiami podmażac na patelni icon_smile.gif

O nie, nie, jak się gotuje wielki gar gulaszu, to się bierze wielki gar i w nim od razu obsmaża mięso, nie ma innej opcji, nienawidzę przekładać z garnka do garnka, nic na to nie poradzę, jestem śmierdzący leń icon_lol.gif, który zapobiegliwie zaopatrzył się w stalowe gary we wszystkich potrzebnych wielkościach, doskonale się w nich od razu podsmaża a potem dusi icon_smile.gif.

CYTAT(.agatka. @ 6 Oct 2011, 18:56 ) *
Izoldo, dosłownie mała chochelka. Może jutro zrobię zdjęcie, jak chłop nie zeżre do końca. Bo jak się dorwaliśmy do gara to nie mogliśmy przestać.
Pyszny jest! lecker.gif
Dodałam od siebie troszkę wędzonej papryki i pół łyżeczki chili.

Wędzona papryka i chilli to doskonały pomysł, bardzo się cieszę, ze Wam smakowało, a zwłaszcza Tobie Agatko, chyba nie tak łatwo zadowolić kobietę w ciąży icon_smile.gif.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 6 Oct 2011, 21:26
Post #18


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



Yyyyyyyyy... to nie do końca tak. rofl.gif
Ja bym się bardziej cieszyła, że chłop pochłaniał, bo on za gulaszami nie przepada, a tu ciągle sobie dolewał. icon_eek.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 7 Oct 2011, 07:12
Post #19


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



To tym bardziej mi miło icon_smile.gif.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joannas
post 8 Oct 2011, 15:28
Post #20


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.022
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 76



Wyszedł pyszny!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 19th February 2018 - 19:02