![]() ![]() |
10 Nov 2004, 19:53
Post
#41
|
|
|
czeladnik ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 1.819 Dołączył: 22-October 04 Skąd: Sopot Użytkownik nr: 128 |
moje własnie siedzą w piecu. bez mrówek. Naciete nożem. wyrabiane mikserem.
Zobaczymy co z nich będzie. |
|
|
|
10 Nov 2004, 20:25
Post
#42
|
|
|
czeladnik ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 1.819 Dołączył: 22-October 04 Skąd: Sopot Użytkownik nr: 128 |
wyjełam, zajadam. jestem w raju.
|
|
|
|
10 Nov 2004, 20:34
Post
#43
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 15.435 Dołączył: 20-September 04 Skąd: Grudziądz Użytkownik nr: 75 |
CYTAT(Malinna) wyjełam, zajadam. jestem w raju.
Ja tez chce do raju ! Mowisz, ze tylko nacielas i wystarczylo ? Jak robilam je perwszy raz, to naciecie podczas rosniecia zniknelo i w ogole wyrosly z nich luke |
|
|
|
11 Nov 2004, 10:39
Post
#44
|
|
|
czeladnik ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 1.819 Dołączył: 22-October 04 Skąd: Sopot Użytkownik nr: 128 |
Nacięła tępą częścią noża umączoną. Wcisnęłam nóż głeboko i nacięcia trochę "odbiły" podczas rośnięcia, ale zostały.
Kurcze, nie mam już bułek. Zrobiłabym zdjęcie. |
|
|
|
12 Nov 2004, 13:22
Post
#45
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 15.718 Dołączył: 25-September 04 Skąd: Dąbrowa Górnicza Użytkownik nr: 98 |
Właśnie wyjełam z piekarnika i Waldi zaraz złapał jedną i pokroił.
Ależ pyszne, gorące i delikatnie chrupiące. Wcinamy z żółtym serkiem, mniamću Szkoda, że ich tak mało, na drugi raz zrobię z podwójnej porcji. Robiłam na żywych drożdżach dodając ich 2,5 dkg. Nie napuszyły się lecz urosły bardzo delikatnie.
|
|
|
|
12 Nov 2004, 14:16
Post
#46
|
|
|
szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 4.063 Dołączył: 13-September 04 Skąd: western PA Użytkownik nr: 30 |
kasha, ja to sie ciesze, ze Ty robisz wszystko na zywych drozdzach
Ciesze sie, ze sie udaly - one wlasnie tak powinny delikatnie podrosnac podczas drugiego rosniecia, a nie podwoic objetosc - bo wtedy traca konsystencje kajzerek |
|
|
|
12 Nov 2004, 14:21
Post
#47
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 15.718 Dołączył: 25-September 04 Skąd: Dąbrowa Górnicza Użytkownik nr: 98 |
Bajaderko, ja zawsze na żywych drożdżach.
Zobacz proszę jak mi wyszły, bo właśnie wstawiłam zdjęcie, a bułeczek już nie ma zjedliśmy je przed obiadem. Są przepyszne, podobne troszkę w smaku jak te ze sklepu Pyszniejszych bułek jeszcze nie jadłam. |
|
|
|
12 Nov 2004, 14:33
Post
#48
|
|
|
Grupa: Brązowy użytkownik Postów: 48 Dołączył: 10-October 04 Skąd: Zagłembie Użytkownik nr: 117 |
CYTAT(kasha) Właśnie wyjełam z piekarnika i Waldi zaraz złapał jedną i pokroił.
Potwierdzam! 8) Kajzerki wyszły przepyszne. Co prawda niewiele się przysłużyłem do "produkcji"... Ale w końcu istotą robienia pysznego jedzenia jest samo zjadanie go (a w tym jestem dobry). Więc na coś się jednak mogę przydać... Bułeczki wyszły super. |
|
|
|
12 Nov 2004, 14:40
Post
#49
|
|
|
szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 4.063 Dołączył: 13-September 04 Skąd: western PA Użytkownik nr: 30 |
Zgadzam sie Valdi
kasha, a gdzie to zdjecie? Oblecialam wszystkie albumy i nic O, juz znalazlam - na poprzedniej stronie oczywiscie Sliczniutkie i takie rumiane |
|
|
|
12 Nov 2004, 18:09
Post
#50
|
|
![]() kucharz 3 gwiazdek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 15.435 Dołączył: 20-September 04 Skąd: Grudziądz Użytkownik nr: 75 |
CYTAT(bajaderka) kasha, ja to sie ciesze, ze Ty robisz wszystko na zywych drozdzach
A ja tak z neismiala prosba... moze by te wyprobowane ilosci zywych drozdzy zaraz umiesczac w przepisach, co ? Bo dzis czytajac pamietam, ale nastepnym razem zajrze tylko do skladnikow i nie bede czytac calego watka Ostatnio wlasnie chcialam robic, ale mialam tylko zywe drozdze, wiec dalam spokoj, bo oczywscie nie pamietalam przelicznika |
|
|
|
12 Nov 2004, 18:12
Post
#51
|
|
|
szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 3.051 Dołączył: 20-September 04 Skąd: Porto, Portugalia Użytkownik nr: 80 |
JotHa , przelicznik jest podany w Miarach i Miarkach, w watku o drozdzowym. Zawsze mozna tam zajrzec.
|
|
|
|
13 Nov 2004, 14:49
Post
#52
|
|
|
kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.842 Dołączył: 17-September 04 Skąd: Italia Użytkownik nr: 52 |
Dla mnie ilosc drozdzy ma charakter osobisty. Uwazam, ze kazdy powinien jednak dawac wg wlasnego uznania / tzn. kierujac sie przepisem i przeliczeniem - 7 g suchych= 25 swiezych; latwo zapamietac /. Poczatkujacym przychodzi to z trudem, ale potem jest juz latwiej. Ja jak widze przepisy 500 g maki 100 drozdzy, to na te drozdze w gole nie zwaracam uwagi. Nareszcie zrozumialam dlaczego w Polsce nie lubilam ciast drozdzowych.
|
|
|
|
13 Nov 2004, 15:26
Post
#53
|
|
|
szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 4.063 Dołączył: 13-September 04 Skąd: western PA Użytkownik nr: 30 |
|
|
|
|
13 Nov 2004, 16:27
Post
#54
|
|
|
czeladnik ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 2.109 Dołączył: 13-September 04 Skąd: Suwałki Użytkownik nr: 25 |
Kasha, Twoje bułeczki są śliczne takie równiutkie i nacięcia widać
Nie mam żadnego "przydasia" do kajzerek, czym robić nacięcia : |
|
|
|
13 Nov 2004, 16:40
Post
#55
|
|
|
Grupa: Brązowy użytkownik Postów: 48 Dołączył: 10-October 04 Skąd: Zagłembie Użytkownik nr: 117 |
CYTAT(Al_inka) ...czym robić nacięcia :
Nożem, zwykłym nożem! 8) (Akurat nacięcia robiłem, to się mogę wypowiedzieć skoro już tu zajrzałem...) Kasha wymyśliła, żeby nóż w środku bułeczki wbijać do końca, a potem pochylać, tak trochę w kierunku brzegu bułeczki, żeby nacięcie powstało. Z nacięć nie byliśmy do końca zadowoleni. Jakoś nie wyszły takie jak "kupne". Ale zapewniam, że kształt nacięć nie wpłynął w żaden sposób na smak bułeczek! (mmmmmm uśmiecham się na ich wspomnienie ) |
|
|
|
12 Dec 2004, 22:23
Post
#56
|
|
|
czeladnik ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 2.109 Dołączył: 13-September 04 Skąd: Suwałki Użytkownik nr: 25 |
No nie wychodzą mi te nacięcia tak jakbym chciała. Ale smaczne są bardzo |
|
|
|
9 Jan 2005, 15:56
Post
#57
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.386 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
A ja je znów zrobiłam dzisiaj, wyszły przepyszne! Zdjęcie zamieściłam w albumie, w wypocinach. Ale właściwie jakie to wypociny, poszło z górki
No ale mi się pomyliło z innym przepisem ( bo robiłam jednocześnie bułeczki z siemieniem AgusiH) i podzieliłam nie na 8 a na 16 części ale i tak są spore, jak bym zrobiła 8 to byłyby wielgachne, tak mi dziś pięknie rosły |
|
|
|
9 Jan 2005, 17:50
Post
#58
|
|
|
szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 4.063 Dołączył: 13-September 04 Skąd: western PA Użytkownik nr: 30 |
To pieknie Ci wyrosly Beato
|
|
|
|
9 Jan 2005, 21:19
Post
#59
|
|
|
szef kuchni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 4.354 Dołączył: 16-November 04 Skąd: zielonka k. w-wy Użytkownik nr: 189 |
buleczki wyszly super, pozazdroscic pewnej reki
a ten chleb co tam jest obok to jaki? wyglada smacznie bardzo... pzdr yenn |
|
|
|
9 Jan 2005, 21:29
Post
#60
|
|
![]() kucharz-zawodowiec ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Złoty użytkownik Postów: 8.386 Dołączył: 23-September 04 Skąd: lubelskie Użytkownik nr: 90 |
Chleb to se sama trochę wymyśliłam Bardzo mi smakował, tylko jak zwykle u mnie rozpłaszczył się zbytnio, ale ja uparta jestem i nie będę piekła w foremkach tylko chę takie jak Wy ładne bochenki mieć :!: Więc będę próbować. To był taki z 0,5 kg mąki w tym połowa pszenna 650 a reszta to razowa żytnia, razowa pszenna, grahamowa, trochę płatków żytnich, jęczmiennych i pszennych, drożdże świeże i woda no i zakwas oczywiście.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 9th September 2010 - 22:05 |