Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Chałka
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Pieczywo > Pieczywo drożdżowe
nutinka
Chałka

Delikatna, słodka bułka znana z dzieciństwa. Pyszna z dobrym, świeżym masłem i domowym dżemem.

2,5 dag drożdży
1 szklanka wody
1 jajko
1/4 szklanki oliwy
szczypta soli
1/4 szklanki cukru
4,5 szklanki mąki pszennej
białko lub jajko do posmarowania (niekonieczne, ale wskazane)

Drożdże rozpuścić w letniej wodzie, odstawić na 10 minut. Dodać jajko, sól, oliwę i cukier, zmiksować.
Wsypać półtorej szklanki mąki, wymieszać, dodać następne półtorej szklanki mąki, wymieszać i resztę mąki też dodać i tym razem już wyrobić dokładnie. Odstawić na co najmniej godzinę do wyrośnięcia.
Wyrobić ponownie, podzielić na 8 części, uformować wałki nieco grubsze pośrodku niż na końcach, spleść 2 poczwórne warkocze. (Można również podzielić ciasto na 6 części i spleść 2 zwykłe, potrójne warkocze.)
Położyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, odczekać jakieś pół godziny, aż wyrosną. Można posmarować białkiem albo nawet całym, roztrzepanym, jajkiem. Piec około 40 minut w temperaturze 190°C.
nutinka
I jeszcze sposób zaplatania chałki:

Muszka
nuti.... to mnie przerasta to całe plecenie
nutinka
Ale to jest bardzo proste, wczytaj się dobrze, a na pewno sobie poradzisz. W ostateczności można zapleść zwykły, potrójny warkocz.
Linn
Nutinko, trzeba sie w to "wczytac", ale to jest to. Szukalam w necie i nie znalazlam. Trzeba to przecwiczyc.
Johasia
Rety, Muszka - warkocza nigdy nie plotłaś? Przecież to dokładnie to samo, tyle że z czterech pasm. icon_smile.gif
Linn
Faktycznie. Gdyby rysunek byl ustawiony ukosnie, wszystko byloby jasne. A moze mi sie tak wydaje...
nutinka
Może masz rację, Linn. Tak jak teraz wyjdzie chałka leżąca skośnie. Mnie to nie przeszkadza, ja już się wprawiłam, ale można sobie wydrukować i odwracać, jak wygodnie. A jak ktoś nie jest pewny swoich sił, to proponuję poćwiczyć na sznureczkach albo paskach papieru - Aguti ćwiczyła i całkiem ładnie jej wychodzi.

Ale jestem okropna, że piszę, że to niespełna pięcioletnie dziecko potrafi .
Linn
Jasne. Mialam na mysli tylko to, ze po prostu trzeba spojrzec na rysunek ukosnie i wtedy latwiej zrozumiec. Warkocz, ale bardziej skomplikowany.
MagdazMediolanu
Mam nową książkę o chlebach i w niej taki przepis na chałkę (którą tam prezentują jako tradycyjną, żydowską, taką co co sobotę Zydzi polscy sobie piekli najpierw w Polsce a potem w Stanach Zjednoczonych). Jest naprawdę pyszna, więc dokładam tu ten przepis:

Ja jestem maszynista-kamieniarz icon_smile.gif , ale ten przepis był na ręczne robienie i pieczenie w zwykłym piekarniku.

700 g mąki pszennej chlebowej (ja dałam Manitoba)
2 łyżeczki soli
15 g swieżych drożdży
220 ml wody
3 średnie jajka lekko ubite
3 łyżki miodu
100 ml oleju słonecznikowego lub 85 g masła rozpuszczonego i ostudzonego (dałam masło)

plus 1 jajko rozbełtane ze szczyptą soli do smarowania
troszkę maku do posypania

Wyrobiłam składniki w maszynie na programie „dough”. W maszynie urosło i to tak, że wypełniło cały kubełek. Wywaliłam na omączoną deskę, pokroiłam na 4 równe części. Z każdej uformowałam wałeczek długości około 40 cm. Skleiłam końce wałeczków i zaplotłam warkocz. Przełożyłam na kamień nagrzany w piekarniku nastawionym na 220 stopni, posmarowałam jajkiem i posypałam makiem. Piekła się 10 minut po czym zmniejszyłam temperaturę do 190 stopni i piekłam następne 20 minut. W piekarniku wyrosła bardzo, jest mięciutka i puchata i ładnie brązowa z wierzchu.

Ponieważ ja na swoim kompie nie widzę schematu poczwórnego warkocza Nutinki, to wklejam skany zdjęcia z tej książki. Mnie pomogły się nauczyć tego plecenia, które w sumie nie jest takie trudne... 8)





Zlepia się razem cztery wałeczki i plecie "od siebie":
lewy zewnętrzny pod dwoma środkowymi
i z powrotem ale nad jednym ostatnio miniętym od spodu
potem to samo z prawym zewnętrznym
pod dwoma środkowymi
i nad tym który jest teraz obok niego

MzM
nutinka
Zmieniłam, bo nie wiedzieć czemu uciekło zdjęcie z onetu. Teraz powinno być widoczne.
MagdazMediolanu
Nutinko, teraz widzę! icon_smile.gif

A ja wklejam zdjęcie mojej. Nie jest dobrze spleciona, bo najpierw ją zrobiłam, a dopiero potem się uczyłam, jak się to robi...



MzM
Linn
No teraz to juz nie ma co... Chalke trzeba upiec...
AgusiaH
Zeby wszystkie chalki byly w jednym miejscu podam jeszcze odnosnik do mojej:
http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=6...e4bd1a3de58fd60
No niestety na zdjeciu warkocz jest jedynie potrojny, bo ja sie w mlodosci w warkoczach za bardzo nie wyszkolilam... Ale widze, ze przyjdzie mi na starosc trenowac, patrzac na te wasze plecionki. icon_smile.gif
nutinka
Moje wychodzą takie (no zapomniałam zdjęcie wstawić):

MagdazMediolanu
No, wiedziałam, Nutinko, że twoje będą ładniejsze od mojej, wiedziałam...

Dlaczego mnie wszystkie chleby wychodzą albo wulkany, albo ryje, albo same dziury... Się napiję na te moje smutki!

MzM
nutinka
Napić się nie zaszkodzi. Ale zdradzę Ci tajemnicę, Magdo: nie zawsze mi takie ładne wychodzą (tylko ciiii, bo się wyda) .
Siostra_Ducket
nutiko, Twoje chałki to dzieło sztuki
są sliczne!
może kiedyś opanuję sztukę ich zaplatania icon_smile.gif
Linn
No Nutinko, Twoja chalka to chyba bedzie sluzyc za wzorzec... Po prostu piekna... rowniutka...
Mudi Izrael
Chalki sie prezentuja wspaniale
Tutaj obowiazkowa pieke jedna co tydzien, co piatek, bo nie ma szabatowej kolacji bez chalki
Niestety Zydzi nie powinni spozywac mleka i miesa podczas jednego posilku wiec zamiast masla dodaje olej lub oliwe, tez wychodza pyszne( niech no tylko sie naprawi aparat to 'wkleje' dowody hehe
moj przepis:
13-14 filizanek maki
60g drozdzy swiezych
2 jaja
filizanka oleju
2 lyzki soli
filizanka cukru
4 filizanki cieplej wody
sezam do posypania

drozdze rozpuszczam w wodzie wraz z cukrem sola i polowa miary maki,mieszam i czekam jakies 15 min. Potem dodaje jaja olej i reszte maki i ugniatam albo wolam meza co by mi pomogl ciasto maltretowac bo mnie reka usycha po 3 min ( przy okazji dobra energia z jego dloni takze jest w chalce ) jak juz ladnie wyrobione to sobie rosnie dwie godzinki a potem fruu na stolnice i zaplatam warkocz ( tradycyjny z 3 czesci ale tym razem sie skusze na cztery) wyrasta az podwoi wielkosc ( robi sie olbrzyyym :twisted: ) i do piekarnika na 250 na ok 30 min
To hit naszej kolacji wychodzi ogromniasta a ledwo co zostaje na nastepny dzien
polecam
dana



super !!!
hazo
Tu wklejam link do kursu obrazkowego, jak zapleść chałkę z jednego wałka
http://technoboulange.com/article.php3?id_article=22
katisw
mam ja :D hehe troche mi sie rozlazla niewiem dla czego gruebel_2.gif ale w smaku ... pyszna daumen.gif dodalam rodzynek troche i teraz siedze i zajadam sie icon_smile.gif z cora na wspolke praktycznie jedna cala zjedlismy:P

wielkie dzieki za przepis anbetung.gif


Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Kliknij, aby zobaczyć załącznik
MASZYNOWY FANATYK
Tez zrobiłem tą chałkę łamiąc swoje reguły bo w piekarniku.Wyszła duża jak Budzian trochę jednak spękała i zaplotłem z 3 warkoczy.Wyzwaniem będzie z 5 warkoczy ,ale to kiedyś.Zastanawiam się nad wersją maszynową tylko gorzej będzie z warkoczem. rofl.gif
fastyna
ja dzisiaj zrobiłam, właśnie się nią zajadam icon_smile.gif Zrobiłam klasycznie z 3 warkoczy, tylko troche za malo urosła przed pieczeniem i potem w piekarniku pękła ale i tak jest przepyszna icon_smile.gif

To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2018 Invision Power Services, Inc.