Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Challah na zakwasie
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Pieczywo > Pieczywo na zakwasie z dodatkiem drożdży
Stron: 1, 2
mirabbelka
Tradycyjny Challah

z dodatkiem zakwasu

Źródło: Maggie Glezer „A BLESSING OF BREAD”




80g zakwasu
pol szklanki wody
450g maki wysokoglutenowej
1, 5 łyżeczki drożdży instant
1, 5 łyżeczki soli
2 duże jajka
60g miodu
¼ szklanki oleju kukurydzianego
60g masła

Na glazurę:
Pol jajka
1 łyżeczka maku


Make wymieszać z suchymi drozdzami, dodac sol. Oddzielnie rozmieszać jajka z miodem, olejem oraz rozpuszczonym masłem. Zakwas rozpuścić w wodzie. Wymieszać mikserem wszystkie składniki. Wyrabiać około 5 minut az ciasto będzie gładkie i lśniące. Jeśli potrzeba skorygować ilość maki i płynów.
Ciasto powinno odstawać od miski, nie może być klejące, ale dać się uformować w kule.

Włożyć do lekko naoliwionej miski, przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na 1, 5 godziny, żeby podwoiło swoja objętość. Wyrośnięte ciasto uderzyć w celu odgazowania, rozłożyć płasko na blacie i poskładać dwukrotnie jak kartke papieru listowego.
Odstawić jeszcze raz do wyrośnięcia na około 45 minut. W tym momencie można tez odstawić ciasto do lodówki na noc( będzie bardziej aromatyczne). W takim przypadku po wyjęciu z lodówki podzielić od razu na 4 części i pozwolić odpocząć około 20 minut, zanim zacznie się formować wstęgi warkocza.

Ciasto wyłożyć na blat (nie posypywać mąką), podzielić na 4 równe części. Uformować z nich walki, które za pomocą obydwu dłoni rozciągać na długość ok. 40cm. Walki powinny być przy końcach nieco cieńsze niż w środku. Jeśli ciasto nie daje się wyciągnąć na pożądaną długość, przykryć, dać mu chwile odpocząć, a w miedzyczasie rolować następny.

Walki połączyć ściśle z jednego końca i zaplatać poczwórny warkocz. Po zapleceniu całości konce mocno złączyć i podwinąć.

Odstawić do wyrośnięcia na blasze wyłożonej papierem. Blachę najlepiej przykryć folia albo zapakować cała do torby foliowej i odstawić do wyrośnięcia na około godzinę.




Po wyjęciu posmarować glazura z jajka, posypać makiem.

Piec w nagrzanym piekarniku (można na kamieniu) ok. 20 minut, można jeszcze raz posmarować jajkiem miejsca, które wyrosły), piec jeszcze 10-15 minut. Jeśli rumieni się zbyt mocno, można przykryć folią aluminiowa.

Chleb dzięki dodatkowi zakwasu jest bardziej aromatyczny i zachowuje dłużej świeżość.


Zaplatanie warkocza 4-dzielnego jest trochę skomplikowane, ale przy pomocy schematu, który znalazłam u Hamelmana udało mi się prawie, prawie..
tatter
Ide teraz odespac podroz, ale jak tylko wstane zaraz zabiore sie za te cudownie wygladajaca Challah...zaraz po powrocie odswiezylam pszenny zakwas (chyba wiedzialam co robie...icon_biggrin.gif)
tatter
Melduje, ze moja challah spi w lodowce....a rano sie znia rozprawie....icon_biggrin.gif
tatter
Donosze, ze Challah zapleciona i wyrasta...zrobilam rowniez zdjeciowa relacje z zaplatania chalkowego warkocza i jesli Mirabbelka sie zgodzi, to tutaj powklejam....
Margot
powklejaj ,powklejaj ,ja dziś też zagniatam ,a jutro upieke ,a dzis piecze się Twój razowiec w wersji całkowicie razowej
tatter
Tak wygladala moja Challah prosto z pieca...



Mirabbelko...chlebek jest WYSMIENITY, cudowne pachnie, delikatny w smaku...pyszny!!!
Niestety nie bede miala okazji sie przekonac jak dlugo pozostaje swiezy...gdyz juz go NIE MA! Pozarty zostal w calosci na lunch! Taki chleb (pelen zalet) wart jest blogowego wpisu, zabieram sie zatem do pracy!
Margot
Ale sliczne te chałki....więcej zdjęć Tatter prosimy ,więcej....
tatter
Fotorelacja z zaplatania chalki z 4 czesci:

1.Dziele ciasto na 4 rowne czesci (uzywam wagi...moje kawalki mialy 255g kazdy):


2. Rolujac obiema rekami formuje 40cm walki:


3. Gotowe walki ukladam tak aby dotykaly sie koncami, ktore zlepiam ze soba dokladnie i zawijam pod spod. Nastepni rozdzielam wlaki po dwa po kazdej stronie:


4. Unosze walek nr3 (liczac od lewej) i przekladam pod nim walek nr1, umieszczajac go dalego po prawej. Walek nr 3 wraca na swoje miejsce:


5. Teraz walekknr4 prezkladam ponad walkami nr 3 i 2, i rowniez umieszaczam go dalego od pozostalych:


6. Walek nr1 (ten najwyzej po prawej) przekladam ponad walkiem nr3 i umieszczam go w poblizu walka nr 2:


7. Walek nr 2 wedruje ponad walkiem 1 i 3 i umieszczony zostaje go daleko w gorze:


8. Teraz walek nr4 (ten z gornej lewej strony) przekladam ponad walkiem nr1 i ukladam go w poblizu walka nr 3:


9. A tak wyglada zapleciony i gotowy do wyrastania warkocz chalkowy:


Mam nadzieje, ze nic nie pokrecilam. icon_wink.gif
Zaplatanie wykonalam wg Hamelmana ("Bread" p.300)
Liska
Piękne~!!!!!
Margot
Tak piękne
Moja rośnie w lodówce
mirabbelka
Tatter, cudna !!
ja tez wg hamelmana zaplatalam, chociaz w koncowce sie zgubilam i to troche widac na moim zdjeciu.
ale i tak bylam z niej dumna.

ogromna chalka wychodzi z tej ilosci, we dwojke nie dalismy rady zjesc jednego dnia, wiec wiem, ze nastepnego smakuje rownie wysmienicie.
tatter
Dziekuje, dziewczeta! Wlasnie zagniotlam nastepna...
Mirabbleko wspanialy przepis!
Joanna
Mirabelko, Tatter - ale piękne chałki! mniam.gif
MUSZĘ spróbować upiec podobną, tylko chyba najpierw poćwiczę zaplatanie na wstążkach z materiału.... icon_smile.gif
Margot
Prawdziwy hit!!!!! Nr 1
Znika w strasznym tempie ,najlepsza chałka jaka jadłam -a jem zawsze pyszne icon_wink.gif
Trochę się wstydzę zdjęcia ,,ale w celach dokumentalnych zamieszczam icon_redface.gif icon_rolleyes.gif
Joanno warto robić icon_wink.gif

Kliknij, aby zobaczyć załącznik


Mirabbelko ,a piekłaś tą na samym zakwasie?
mirabbelka
CYTAT(Margot @ 5 Aug 2007, 14:06 ) *
Prawdziwy hit!!!!! Nr 1
Znika w strasznym tempie ,najlepsza chałka jaka jadłam -a jem zawsze pyszne icon_wink.gif
Trochę się wstydzę zdjęcia ,,ale w celach dokumentalnych zamieszczam icon_redface.gif icon_rolleyes.gif
Joanno warto robić icon_wink.gif

Mirabbelko ,a piekłaś tą na samym zakwasie?


ciesze sie Margot freu.gif

jeszcze nie, ale zabiore sie za nia wkrotce
tatter
Moja druga, upieczoa wczoraj rankiem, zniknela w rownie szybkim tempie co pierwsza...udoskonalila nam posilek nad jeziorem...icon_biggrin.gif

Margot ...piekna Challah!
Margot
Po mojej pozostały wspomienia mniam.gif i po chlebku też http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=8...&start=2140
Liska
W kwestii technicznej - jak zakończyć zaplatanie tego warkocza? Zlepić?
tatter
Zlozyc konce walkow ze soba, scisnac i zawinac lekko pod spod...robisz te chalke???
Liska
Merci icon_biggrin.gif Nie, robię to:
http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=20773
Wczoraj w nocy, na moje nieszczęście, oglądałam Mirabelkowe zdjęcia tego warkocza icon_wink.gif
mirabbelka
CYTAT(Margot @ 5 Aug 2007, 14:06 ) *
Mirabbelko ,a piekłaś tą na samym zakwasie?


Margot, melduje, ze zrobilam, jest do obejrzenia tutaj
Margot
Mirabbelko ,ojej nowa chała banana.gif
Jeszcze w tym tygodniu bedzie i u mnie
mirabbelka
jest naprawde bardzo dobra, delikatna, ale lekko kwaskowata. mniam.gif
villanelle
Melduję, że zrobiłam i już pół oddałam w dobre ręce icon_mrgreen.gif Jest wspaniała!

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

P.S. Proszę o info czy te zdjęcia u was wyglądają w porządku, czy nie są za jasne albo za ciemne, a może zbyt kontrastowe? Coś mi się monitor popsuł i żle wyświetla kolory etc.
Margot
ale piękna!!!!
tatter
Challah "cymes"! A zdjecia...tyz pikne!
villanelle
Mam jeszcze jedno pytanie. Wszystkie z Was użyły oleju kukurydzianego? Bo przyznam się, że takiego nie posiadam i dałam po prostu zwykłego oleju słonecznikowego. Dopiero jak przyjdzie mi paczka z mąkami i olejem spróbuję w wersji oryginalnej icon_wink.gif
mirabbelka
nie dawalam oleju kukurydzianego. wydaje mi sie ze dodalam jak zwykle oleju arachidowego, ktorego uzywam, gdy jest mowa o oleju, a nie oliwie.
aaricia
mam goopie pytanie:

czy w tym przepisie trzeba użyć zakwasu pszennego czy też mój żytni na mące 720 się również nada?
mirabbelka
ja uzylam zytniego.
aaricia
Mirabbelko, dzięki za szybką odpowiedź. Popędzę jeszcze mój zakwas trochę bo jest zupełnie nowy i świeżutki i słaby, a kiedy się wzmocni planuję go wykorzystać do tego wypieku.
beata-74
a czy olej można by zastąpić rozpuszczonym masłem?
tatter
Pewnie, ze mozna...maslo zmieni jednak smak pieczywa...olej kukurydziany bardzo tu pasuje icon_biggrin.gif
beata-74
dzieki za odpowiedz zrobie wiec z olejem icon_biggrin.gif
aga9999
Mirabbelko, dziękuję za fantastyczny przepis anbetung.gif Chałka jest wyśmienita! Moja jest ciut ciemniejsza bo dodałam zamiast miodu melasy. Popełniłam jeden błąd - zrobiłam z 1/2 porcji..
Zdjęcia niestety nie są piękne bo z lampą i trochę się śpieszyłam, no i chałka nie jest zbyt urodziwa, ale to pierwszy mój wypiek tego typu icon_biggrin.gif

Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Margot
Aga piękna !
Na same wspomnienie smaku tej chałki sie oblizuję....
4szymki
Rewelacyjna. W środku niczym wata cukrowa. Miałam tylko problemy z zaplataniem tych warkoczy. Ale będę trenować.
Margot
ładniutka ,nie widać tych problemów icon_wink.gif
worldsapart
moj Challah siedzi juz w worku foliowym i urosnie. Nie mniej jednak musze przyznac, ze mialam z nim problemy. Chyba jeszcze nigdy nie nameczylam sie tak przy robieniu pieczywka. Nie rozgryzlam niestety zawijania w warkocz. Mimo ze Tatter objasnila caly proces bardzo dokladnie. Widocznie to nie na moje mozliwosci, chociaz nie poddam sie i bede probowac:) mam nadzieje, ze chalka wyjdzie pyszna, chociaz widze juz, ze bedzie niezbyt proporcjonalna, ale to nic:)
blotka
Mam pytanie, czy do pieczenia chałki można użyć
drożdży w kostce, ewentualnie może ktoś się orientuje w jakiej ilości?
mirabbelka
oczywiscie, ze swieze drozdze sa jak najbardziej ok. ja uzywam i takich i takich. tych instant czasami jednak z lenistwa, bo sa zawsze pod reka icon_mrgreen.gif

ale do rzeczy!
przelicznik jest mniej wiecej taki: 2 łyżeczki suchych to 7g = 25 g świeżych,
czyli 1,5 lyzeczki instant odpowiadalaby mniej wiecej 15 g swiezych, dobrze licze ??
ewunia123
I ja w koncu się skusiłam zafascynowana wątkiem chlebowym, od paru dni dokładnie czytając wszystko co dotyczy wypieku chlebka . Zrobiłam , a raczej robię w dalszym ciągu mój pierwszy zakwas dokarmiam i pilnuję. Miałam pewne obawy co do tego chlebka, gdyż po nocy spędzonej w lodówce nic a nic nie urósł. Zastanawiałam sie czy zapleść chałkę czy ciasto wyrzucić. Postanowiłam zapleść warkocz, który o dziwo bardzo sprawnie mi poszedł i jeżeli choć trochę urośnie to go upiekę.Jakie było moje zdziwienie jak go zobaczyłam , chałka tak ślicznie wyrosła. Ja robiłam na zakwasie żytnim razowym, bo tylko taki miałam, ale od wczoraj robi się żytni i pszenny. Dziękuję Mirabbelko za tak wspaniały przepis , ten i inne. Zdjęcia jakościowo nie najlepsze, ale to dopiero pierwsze i z komórki.

Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
syso
ewunia, jaka sliczna, brawo! Ja sie przymierzam i przymierzam, tylko ja jakas niemanualna jestem i zawsze mi jakies potwory chalkowe wychodza zamiast slicznej plecionki. Nawet kiedys ktos na cinie podal linka do instrukcji zaplatania, a i tak udalo mi sie maszkarona uplesc icon_mrgreen.gif
KasiaGRybka
witam,
mam pytanie odnośnie zakwasu. Czy te 80 g zakwasu ma być dane takiego prosto z lodówki bez uaktywniania jego? czy trzeba jak zwykle go uaktywnić?
mirabbelka
w ciescie jest dosc duzo drozdzy, wiec zakwas nie musi byc specjalnie aktywny. on bardziej nadaje smak tej chalce.
oczywiscie lepiej go troche potrzymac w cieple i nie dodawac lodowatego, bo jak wiadomo w ciescie drozdzowym wszystkie skladniki powinny miec mniej wiecej jednakowa temperature.
KasiaGRybka
właśnie wyciągnęłam swoją challah z piekarnika. Muszę przyznać że mi wyszła icon_biggrin.gif, ale radzę przećwiczyć jednak na sznurkach uplatanie warkocza poczwórnego bo ja sie tak zamotałam dontknow.gif dontknow.gif dontknow.gif od połowy że zanim zaplotłam końcówkę to początek mi już wyrósł dosyć i lekko nierówna jest, ale to malutki szczegół. Jutro dam znać jak smakuje.

aha i ja jeszcze posypałam moją challah zamiast makiem kruszonką, bo dla mnie chała musi być z kruszonką koniecznie. mniam.gif

pozdrawiam
Anu-La
Też upiekłam tą chałkę. Jest naprawdę rewelacyjna.Dałam zakwas pszenny, który juz jakis czas temu zrobiłam dodając do jednej łyżki zakwasu żytniego w kilku etapach makę pszenną pełnoziarnistą z Lubelli. Ciasto zostawiłam na noc w lodówce i piekłam dopiero następnego dnia póżnym popołudniem. Z warkoczem oczywiście trochę poplatałam, ale smak tej Challah jest nieziemski. Super przepis!!!

Anula
Anu-La
A oto i moja Challah, tzn tyle co z niej zostało lecker.gif Nastepnym razem zrobię z kruszonką !


Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Pozdrawiam

Anula
syso
PYSZNA! Zjadlam wlasnie 3 kromeczke z maslem. Mirabbelko, robilam wiele chalek, ale ta jest absolutnie najlepsza. Wilgotna, maslana, wprost sie rozplywa w ustach. I sliczna, ciasto wyszlo mi piekne, robilam z maki wloskiej 00, dalam mleko zamiast wody i chlupnelo mi sie 100g zakwasu pszennego. Jak mi sie uda jutro zrobic zdjecie to wstawie, a jak nie to i tak bede ja piekla, wiec na pewno zrobie.
No i uplotlam wg Hamelmana, bo gosc ladnie wszystko wytlumaczyl, 4 warkocze, latwo nie bylo, bo naprawde niekumata jestem w zaplataniu powyzej 3 warkoczy, ale chaleczka wyszla jak malowana. Dzieki Mirabbelko za przepis!!
A napisz mi jeszcze, bo sie czaje na te ksiazke, czy wszystkie przepisy sa takie fajne?icon_biggrin.gif Juz wiele razy chcialam ja zamowic, ale trzeba na nia czekac pare tygodni icon_biggrin.gif
mirabbelka
ja bardzo lubie te ksiazke i ciagle do niej wracam. oprocz przepisow jest w niej duzo przykladow formowania, zaplatania roznego rodzaju pieczywa.. a samych chalek jest chyba kilkadziesiat. polecam
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.