Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Pączki
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Słodkości > Ciasteczka
Krystyna9



Składniki:

* 350g mąki tortowej
*150 g mąki krupczatki + 3 łyżki z czubkiem na zaczyn
* 250 ml ciepłego mleka (z czego 1/2 szklanki do zaczynu)
* 3 + 1 (do zaczynu) łyzki cukru
* 6 - 7 żółtek (dałam 7)
* 50 g drożdży
* ok. 50-60 ml oleju z pestek winogron
* szczypta soli
* ok. 25 ml spirytusu
* 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

* marmolada do nadziewania
* olej do smażenia (ok. 1 litra)
* kieliszek spirytusu - do zimnego oleju

Wykonanie:

Zrobić zaczyn z podanych składników i odczekać aż podrośnie (nie ma potrzeby aby aż dwukrotnie przyrastał, wystarczy jak trochę urośnie). Mąki z solą przesiać do miski. Żółtka ubić z cukrem, dodając pod koniec ubijania olej - powstanie puszysta masa, ktorą dajemy wraz z podrośniętym zaczynem do mąki. Wyrabiamy, wyrabiamy, wyrabiamy, dodając pod koniec wyrabiania spirytus i ekstrakt. Miskę nakryć folią spożywczą i wyrastać ciasto, aż co najmniej dwukrotnie zwiększy swoją objętość.
Ciasto wyjąć na blat i podzielić na równe części (mnie wyszło 21 pączków), z każdej formować mały placuszek na środku którego układamy łyżeczkę marmolady. Zlepiamy i zlepieniem do dołu układamy pączki do wyrastania (ok. 20-30 minut) na bawełnianej lub lnianej ściereczce. Wyrastane pączki należy przykryć drugą ściereczką.
Smażę na oleju słonecznikowym, do którego wlewam trochę spirytusu (zanim zaczniemy podgrzewać olej). Pierwszą stronę pączków smażę pod przykryciem. Po odwróceniu, już nie przykrywam.

Jo_anna1
Noooo Krystyno eek2.gif
i po co ja tu zaglądałam ugly_08.gif
browneye
Dziękuję!W weekend próba generalna icon_biggrin.gif
Cynamon
Krystyno, uwielbiam Twoje przepisy. Są niezawodne.
Ten jest kolejnym do wypróbowania.
browneye
To prawda,przepisy są niezawodne.Ja zachwycam się ciastem na piróg.Robiłam już z niego bułeczki z pieczarkowym farszem i paszteciki mniam.Mam nadzieję,że podołam tym pączkom icon_biggrin.gif
browneye
Zrobiłam icon_lol.gif
Pyszne wyszły lecker.gif Dziękuję za przepis anbetung.gif .
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
tillandsja
alez apetyczne te paczki, mniam, mniam.
Justyna77
Nie znam przepisu na pączki z krupczatka-nawet nie wiedzialm,ze mozna ja dodac icon_smile.gif Ale ten pączek w przekroju wyglada pysznie
Krystyna9
a ja bardzo często daję krupczatkę do drożdżowego ciasta icon_mrgreen.gif ( w wielu moich przepisach występuje)
Elle
Jutro mam zamiar zrobić te pączki. Trochę się boję, bo zawsze jak smażę pączki to są surowe wokół nadzienia, a bez nadzienia są takie...niekompletne. A nie mam szprycy, by nadziewać po upieczeniu icon_sad.gif
Podpowiecie mi, jak odmierzyć 60 ml bez miarki? icon_wink.gif
Dam znać, jak wyszły daumen.gif
martyna22a
zmierzylam 60ml na lyzki,wyszlo 7 wink.gif
Krystyna9
CYTAT(Elle @ 22 Jan 2011, 16:11 ) *
Jutro mam zamiar zrobić te pączki. Trochę się boję, bo zawsze jak smażę pączki to są surowe wokół nadzienia, a bez nadzienia są takie...niekompletne. A nie mam szprycy, by nadziewać po upieczeniu icon_sad.gif
Podpowiecie mi, jak odmierzyć 60 ml bez miarki? icon_wink.gif
Dam znać, jak wyszły daumen.gif


a masz szklankę ? To będzie ok. 1/4 szklanki
Elle
Dałam 1/4 szklankę oleju - tak jak Krystyna radziła. Zamiast wanilii wycisnęłam sok z 1/2 cytryny, zamiast spirytusu, którego nie miałam - wódka. Do oleju nie wlewałam. Tłuszczu nie chłoną w ogóle, nie miałam z nimi żadnego problemu, są bardzo miękkie, smaczne, po prostu super. I w końcu nie były surowe wokół nadzienia ;) Polecam!
Krystyna9
Elle, bardzo się cieszę, że Ci się udały i smakowały anbetung.gif
miglietta
nareszcie mam wolne i ciasto już rośnie. mam nadzieję, że wyjdą również pyszne
Margot
ciasto zagniotłam na noc, drożdży dałam 30 g , zamiast oleju dałam 100g sklarowanego (ok 10 minut na malutkim ogniu) masła , rosło w lodówce , rano podzieliłam na 21 części i nadziałam smażonymi wiśniami (z miodem)wymieszanymi z płatkami róży w cukrze
Ludzie jak one rosły , wielkie potwory , są lekkie jak chmurka ,ale trochę pokraki wyszły przez to ,że rosły jak szalone icon_mrgreen.gif
Oczywiście się przepyszne, delikatne lecker.gif Krysia , przepis cudo bussi.gif

Kliknij, aby zobaczyć załącznik


Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Krystyna9
CYTAT(Margot @ 22 Feb 2011, 12:14 ) *
Ludzie jak one rosły , wielkie potwory , są lekkie jak chmurka ,ale trochę pokraki wyszły przez to ,że rosły jak szalone icon_mrgreen.gif


rofl.gif rofl.gif rofl.gif zapomniałam o tym uprzedzić, że 21 pączków, ale takich co ledwie w dłoni się mieszczą rofl.gif Moja mama zawsze takie wielkie smażyła i chyba mam to po niej .
Dobrze, że drożdży wzięłaś mniej icon_wink.gif , bo dopiero wtedy by rosły rofl.gif
Margot
Krysia to nie pączki to wielkopączki icon_mrgreen.gif , są sporo większe od tych z maślanką , są też delikatniejsze , takie bardziej puszyste jeszcze choć i tamtym niczego nie brakuje
ilonaaa
Zagniotlam tak jak Margot na noc, rano usmazylam (z powidlami wisniowymi) a teraz sie zajadam lecker.gif to moje pierwsze samodzielnie wykonane paczki, nie sa zbyt ladne (niektore popekaly, chyba naladowalam za duzo wisni) ale za to sa przepyszne icon_mrgreen.gif dziekuje za przepis anbetung.gif


Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Krystyna9
ja też dzisiaj je smażyłam



Maria z Łeby
Jejku, jaaaakie puszyste, Krysiu Twoje wszystkie wypieki są z najjjjwyższej półki.
betsetse
Od dzisiaj robię tylko te paczki, paczki idealne,boskie, puszyste, i nie chłoną kropli tłuszczu, zjadłam 7, bardzo dziękuje za przepis.
Krystyna9
CYTAT(betsetse @ 3 Mar 2011, 17:33 ) *
Od dzisiaj robię tylko te paczki, paczki idealne,boskie, puszyste, i nie chłoną kropli tłuszczu, zjadłam 7, bardzo dziękuje za przepis.

ja też icon_mrgreen.gif i chyba sie ocielę za chwilę , z tego przeżarcia icon_mrgreen.gif
Bardzo się cieszę, że wyszły i do tego smakowały bussi.gif
BISZKOPCIK
Jakie one są pyszne mniam.gif i kurcze okazało się, że pączki wcale nie są takie trudne do zrobienia jak myślałam Krystyno anbetung.gif
renia2001
O ludzie! Cudne te pączki wam wyszły! Już nie mogę się doczekać tłustego czwartku a nawet nie wiem kiedy to jest w tym roku...Najczęściej pączki mi nie wychodziły i aż się zapaliłam do tych z nadzieją, że wyjdą.
jean
Pytanie pączkowego beztalencia:

Czy można ciasto zrobić wieczorem (do lodówki?), a pączki smażyć następnego dnia po południu? ( nie za długo temu ciastu będzie tak czekać?
sabuto
Jean ,ja bym zmniejszyła drożdże o połowę ,a rano mu wjumala icon_mrgreen.gif przydusila i powinno być ok. Ostatnio zostawiam tak ciasto na bułeczki , stało 14godzin i było ok.
jean
CYTAT(sabuto @ 25 Feb 2014, 13:13 ) *
Jean ,ja bym zmniejszyła drożdże o połowę ,a rano mu wjumala icon_mrgreen.gif przydusila i powinno być ok. Ostatnio zostawiam tak ciasto na bułeczki , stało 14godzin i było ok.


...ale w lodówce zostawić?
sabuto
No w zimnym, lodowka może być.
doris71
mi ciasto pączkowe tak rosło że wylazło z gara stojąc w lodówce
sabuto
CYTAT(doris71 @ 25 Feb 2014, 19:21 ) *
mi ciasto pączkowe tak rosło że wylazło z gara stojąc w lodówce

Dorisku,a zmniejszyłas ilość drożdży?
doris71
nie, wszyłam tylko po dziecko do szkoły, a pączki na spacer po lodówce icon_mrgreen.gif
sabuto
CYTAT(doris71 @ 25 Feb 2014, 19:55 ) *
nie, wszyłam tylko po dziecko do szkoły, a pączki na spacer po lodówce icon_mrgreen.gif

Pani nie ma w domu to ciasto harcuje icon_mrgreen.gif
Zmniejszenie drożdży pomaga i ciasto tak szybko nie wylazi icon_razz.gif
renia2001
A czy jest różnica w tłuszczu w jakim się smaży pączki? Niektóre przepisy podają olej, inne smalec. A planta? Co myślicie na ten temat?
weerka
CYTAT(jean @ 25 Feb 2014, 14:02 ) *
...ale w lodówce zostawić?

Sabuto dobrze mówi,zmniejsz trochę ilośc drożdży a rano ciasto odgazuj/przebij/czy po prostu walnij w nie, żeby wróciło do pierwotnej wielkości icon_wink.gif,
i dalej niech siedzi w lodówce.
Zanim wrócisz do domu to znów urośnie i będzie ok.

CYTAT(renia2001 @ 25 Feb 2014, 20:14 ) *
A czy jest różnica w tłuszczu w jakim się smaży pączki? Niektóre przepisy podają olej, inne smalec. A planta? Co myślicie na ten temat?

Smalec ma troche inny smak i wyższą temperaturę "spalenia" niż olej.
Nie każdemu smakują pączki na smalcu.
Jeśli olej, to lepszy rzepakowy niż słonecznikowy.
Planty nie używam,nie wiem.
sabuto
Mi właśnie smalec przeszkadza,no czuje go i już . Smaze na oleju ,a na plancie jeszcze nie robiłam.
weerka
Rzuciłam jeszcze okiem na przepis i myślę ,że z taką ilością drożdży to one na pewno rosną jak szalone.
Nawet bez lodówkowania dałabym 20g na 500g mąki,
a do lodówki dałabym spokojnie 10g.
I do oleju nie trzeba wlewać spirytusu-ewentualnie do ciasta,
ale odkąd mleko zstępuję maślanką ,to nawet i do ciasta nie dodaję spirytusu i tluszczu nie wciągają.
Tylko trzeba tylko sprawdzić patyczkiem do szaszłyków czy tluszcz dobrze rozgrzany,
(dobrze jest wtedy kiedy wokół patyczka tworzą się bąbelki),i smażyć powoli na takim bardziej średnim niż mocnym ogniu.


renia2001
Dziękuje za rady. Jednak kupię olej rzepakowy i jedyne, czym się martwię to temperatura smażenia. Zawsze miałam z tym problem i przestałam robić pączki z 10 lat temu...Te są tak piękne i tak je chwalicie, że muszę spróbować!
jean
CYTAT(renia2001 @ 25 Feb 2014, 21:51 ) *
Dziękuje za rady. Jednak kupię olej rzepakowy i jedyne, czym się martwię to temperatura smażenia. Zawsze miałam z tym problem i przestałam robić pączki z 10 lat temu...Te są tak piękne i tak je chwalicie, że muszę spróbować!


podobnie jak ja! Zośce obiecałam a tej jak cos obiecasz to chocby spod ziemi , ale Musisz!...po kimś to ma.... icon_rolleyes.gif
Weszłam tutaj przepisu poszukać i te mnie urzekły!
weerka
Nie bójta się baby tylko smażta na pochybel strachom icon_mrgreen.gif
Naprawdę wystarczy sprawdzać patykiem do szaszłyków-są babelki wokół patyka -smażę,
nie ma-czekam, bo olej zbyt zimny.
A jeśli chcecie sprawdzić czy już usmażone w środku ,
to można wykałaczką czy też patyczkiem do szaszłyków
pączek smażący się nakłuć,
i tak jak ciasto-jeśli surowe to cisto na patyku zostanie,trzeba dosmażyć,
jeśli patyk suchy,można wyjmować.
jean
CYTAT(weerka @ 25 Feb 2014, 23:27 ) *
Nie bójta się baby tylko smażta na pochybel strachom icon_mrgreen.gif
Naprawdę wystarczy sprawdzać patykiem do szaszłyków-są babelki wokół patyka -smażę,
nie ma-czekam, bo olej zbyt zimny.
A jeśli chcecie sprawdzić czy już usmażone w środku ,
to można wykałaczką czy też patyczkiem do szaszłyków
pączek smażący się nakłuć,
i tak jak ciasto-jeśli surowe to cisto na patyku zostanie,trzeba dosmażyć,
jeśli patyk suchy,można wyjmować.


to wszystko takie ...proste icon_rolleyes.gif icon_lol.gif
anbetung.gif
renia2001
CYTAT(jean @ 26 Feb 2014, 10:13 ) *
to wszystko takie ...proste icon_rolleyes.gif icon_lol.gif
anbetung.gif

tak proste, że mnie przekonała! Nie dam rady na czwartek, będą w sobotę, to jeszcze zdążę poczytać komentarze innych kobitek icon_mrgreen.gif
jean
Czekamy az ciasto urośnie, bardzo jestem niecierpliwa, a jeszcze bardziej łakoma więc dziś smażymy mniam.gif
Aniks
Weerka, do tych też dajesz maślankę zamiast mleka? Jeśli dawałaś to czy zmienia się ich konsystencja ?
Ależ mam ochotę na te pączki ale tylko raz robiłam z jakiegoś przepisu kilka lat temu, nie były takie piękne jak te Wasze i jeszcze z taką piękną obwódką. Moje takie jakieś bardziej okrągłe mi wychodziły i zawsze obawiałam się nadziewania ;)
weerka
Aniks maślankę daję zamiast mleka,czyli w takiej samej ilości.
Ale to nie jest warunek konieczny,można spokojnie robić z mlekiem.
Ważne żeby ciasto było dobrze wyrobione i tłuszcz odpowiednio gorący.
Z tego przepisu tj.z tej proporcji drodży do mąki wychodzą pączki giganty,
delikatne takie.
Moi pochłaniacze pączkowi wolą bardziej zwarte,
dlatego częściej używam przepisu Malinny

jean
W 2 godziny zrobiłyśmy!
Bardzo mało problemowe są .
Py-szne!
Polecam! mniam.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2017 Invision Power Services, Inc.