Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: TORTY krok po kroku
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Słodkości > Ciasta
Stron: 1, 2, 3, 4, 5
devillwoman
Witam wszystkich serdecznie i zachęcam do szczegółowego dzielenia się wiedzą o pieczeniu i dekorowaniu TORTÓW.
Dziś chciałabym się z wami podzielić instrukcją tortu orzechowego "LEŚNA CHATKA". Opisuje wszystko od podstaw gdyż nie wiem kto na jakim etapie potrzebuje porady icon_smile.gif


Przepis jest na tort o średnicy 18 cm ( 2 małe tortownice )

Zaczynamy od biszkoptu lekko czekoladowego:
- 8 jajek
-4 płaskie łyżki mąki przennej
- 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- jedna płaska łyżka kakao
- 1/2 szklanki cukru
- czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Tajemnicą dobrego puszystego biszkoptu jest obowiązkowo! przesianie mąki. Ubijamy więc same białka na sztywną pianę, nie wyłączając miksera powoli dosypujemy cukier. Miksujemy ok 1 min. Następnie na najwolniejszym biegu dodajemy żółtka i miksujemy 2-3 sekundy (tylko tyle by żółtka połączyły sie z białkami a masa nie stała się wodnista. Odkładamy mikser i "rózgą" (chyba tak to się nazywa denknach.gif ) nie mieszając w kółko! a jedynie"przewracając" masę od spodu ku górze mieszamy ją z przesianą mąką, proszkiem do piecz. i kako.



Rozlać na dwie tortownice o średnicy 18 cm. Piec 30 min w 180 st. (piekarnik z termoobiegiem)


Krem orzechowy
-30 dkg orzechów włoskich mielonych
•1 szkl. gorącego mleka
•30 dkg masła
•20 dkg cukru( może być 30, ja osobiście nie lubie bardzo słodkich kremów)
•4 żółtka


Orzechy zalać gorącym mlekiem i ostudzić (jakieś 30 min wystarcza) Masa zgęstnieje.( nie martwcie się jeśli wyda wam się za rzadka, po dodaniu masła i lekkim schłodzeniu ok 10 min w lodówce bedzie ok )Zmiksować masło, cukier i żółtka. Jesli chodzi o masło wstawiam na 20 sekund do mikrofali, zeby było miękkie ale sie nie roztopiło!! Jeśli masło będzie za gorące i się sklaruje, czyli na wierzchu powstanie lekka pianka z białka, wtedy bardzo szybko o zważenie się kremu ( dotyczy każdego kremu maślanego) Kiedy ubijemy żółtka z cukrem i masłem na puch !! ( ja używam miksera choć wskazana jest tu makutra z okrągłą pałką) Dodać masę orzechową i dalej mieszać na gładką masę.



Krojenie biszkoptów i przekładanie masą orzechową.

Biszkopty przecinamy na pól, z góry jednego z nich zcinamy lekko boki ( nie wyrzucamy !! beda nam potrzebne! )



Przygotowujemy poncz do nasączenia biszkoptów. Tu oczywiście wedle uznania, ja zazwyczaj mieszam troche syropu pomarańczowego, sok z cytryny, cukier puder, duży kieliszek spirytusu i woda mineralna gazowana ( któregoś dnia odkryłam że biszkopt po nasączeniu wodą gazowaną jest duzo lepszy. Trudno to opisac ale wydaje mi sie jakiś bardziej sprężysty- a może to tylko moja wyobraźnia ugly_08.gif ) wystarczy ok 250 ml łącznie.

No i do roboty!!

Przekładamy kolejno kremem orzechowym biszkopty nasączone ponczem. Z odciętego paska z góry biszkopta robimy sobie w dłoni "ślimaka" którego wypełniamy kremem



Kładziemy go na góre tortu



Teraz smarujemy cały tort nadając mu kształt chatki



Wstawiamy do lodówki na jakieś 30 min.

No i to co lubie najbardziej icon_smile.gif ZDOBIENIE.

Wybieramy końcówkę do zdobienia



Do pokrycia tortu użyłam kremu ajerkoniakowego, ogólnie dostępnego na polskim rynku icon_smile.gif rozcieńczyłam tylko w mniejszej o 50 ml ilości mleka, by potem barwniki nie rozrzedziły za bardzo kremu. Kolory dowolne. U mnie dach pokryłam brązem okna i drzwi pomarańczem, boki domku to kolor orginalny kremu, lekko żółtawy, paprocie, mech czy pnącza jak kto woli zielenią. Użyłam barwników w płynie.
Zdobimy dach. I rozmazujemy krem tworząc coś na kształt strzechy ( oczywiście możecie to dowolnie modyfikować, to tylko mój przykład)



Potem kolejna końcówka i robimy okna oraz ściany.

teraz okna, drzwi i ściany.

Na koniec użyłam pralinek marshmallows oraz końcówki do robienia liści. i możecie już zobaczyć efekt...
lena7900
super,zrobię taki córce na urodziny bussi.gif
Pieguss
kiedy kolejny torcik?? icon_smile.gif
miglietta
ŚWIETNIE POKAZANE. CZEKAM NA NASTĘPNY
devillwoman
Następny już jutro ;) pewnie późnym wieczorem jak moja pociecha pójdzie spać icon_smile.gif pozdrawiam
mariola196412
torcik super anbetung.gif czekamy na nastepne !!!
devillwoman
Witam serdecznie i zapraszam do obejrzenia mojego kolejnego dzieła. Tym razem pokaże samo zdobienie, bo dla mnie kiedyś to było najciekawsze. Dzięki jednej z forumowiczek widziałam filmik na YOU TUB-ie ale jak to zwykle bywa zrobiłam po swojemu icon_smile.gif

Tort duży o srednicy ok 23 cm i wadze (po ukończeniu) 2,6kg.

Biszkopt :

- 10 jajek
- 1/2 szklanki cukru
- 6 płaskich łyżek mąki przennej
- 4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- dwie łyżeczki proszku do pieczenia

robiony identycznie jak w moim pierwszym przepisie ( jeden duży 23 cm, drugi mały 18 cm). Krem dowolny.


Kroimy biszkopty na dwie części, następnie zcinamy lekko brzegi wierzchnich warstw( odkrojony kawałek z mniejszego tortu jak w przypadku LAŚNEJ CHATKI jeszcze nam posłuży, więc nie zjadać ;)




Układamy biszkopty, nasączamy ponczem i przekładamy kolejno kremem. Przy układaniu góry zamieniamy kolejność i odkrojony kawałek kładziemy jako przedostatni. Powstanie nam ślimaczek z naturalną dziurą, na wierzch kładziemy ostatni kawałek małego tortu z wydrążoną
kiliszkiem dziurą.




Następnie, smarujemy kremem zakrywając wszystkie nierówności icon_smile.gif ( ja użyłam kremu jak zwykle wdzięcznego ajerkoniakowego zmiksowanego z mniejszą ilością mleka jak w pierszym przypadku- patrz LEŚNA CHATKA)



Lalke barbi czeszemy icon_smile.gif i zdejmujemy nogi i mocujemy na torcie.




Lalkę mocujemy kolorem kremu którym będziemy zdobić sukienke. Na przodzie końcówką do napisów nr 2 "wyciskamy" napis



Następnie wykałaczką rysujemy wzór sukni i średnią końcówką "gwiazdką" zdobimy suknie zostawiając niezakryte cześci mające być innego koloru np. kokarde.



Oczywiście cała suknia również na lalce jest z kremu, trzyma sie naprawde dobrze icon_smile.gif



Zmieniamy kolor w szprycy i obrysowujemy końce sukni, oraz robimy kokarde. Na koniec wykańczamy spód sukni gdzie nakładamy więcej kremu robiąc imitacje materiału który "ciągnie sie za lalką". Jeśli ktoś chce może znów zmienić kolor i zrobić wykończenie na pasku kokardy, oraz brzegach sukni i łączeniu "falban"




Mam nadzieje że komuś to pomoże, wybaczcie że nie zamieściłam zdjęć końcówek do szprycy ale padł mi aparat icon_sad.gif w razie pytań będe uzupełniać następnym razem


Mam również nadzieje że ktoś inny skusi się na zamieszczenie instruktażu w tym temacie. Pozdrawiam serdecznie i życze przyjemnego zdobienia
wink.gif
devillwoman
A... gumke na włosach jak się okazuje też można ozdobić kremem icon_smile.gif icon_smile.gif
Shiral
Świetny instruktażicon_smile.gif Czekam na więcej:)
magdaa
Super torcik anbetung.gif
jakich użyłaś barwników,że kolor jest tak intensywny.???
devillwoman
Prawie zawsze używam barwników w płynie, dlatego rozrabiam krem w mniejszej ilości mleka zeby potem duza ilosc barwnika nie rozrzedziła masy icon_smile.gif
mariola196412
piekny torcik !!! moja wnusia ma 18 lutego 2 latka i wlasnie jej postaram sie zrobic taka barbi tort freu.gif freu.gif freu.gif
illy
Swietny instruktaz, no i cos dla mnie innego...bo pokrywane masa maslana??, ja zawsze pokrywam cukrowa(dzisiaj tez). Moze sie uda mi zrobic kilka zdjec..jak znajde apatar.
devillwoman
Niestety nie bardzo mam ostatnio czas na wklejanie instruktażu ale dziś chciałam podzielić się z wami moim torcikiem PONY icon_smile.gif bez opisu ale na wszystkie pytania odpowiem jak najszybciej sie bedzie dało icon_smile.gif
wklejam tylko zdjecie z ktorego wzielam wzor, jesli kogos bedzie interesowalo postaram sie wytlumaczyc jak zrobic szablon itp. wydruk tego zdjecia jest na całośc A4 i idealnie mieści się w tortownicy 23 cm icon_smile.gif pozdrawiam
Anna5
Łał, świetne torty! icon_smile.gif Żeby namalować takiego kucyka, trzeba mieć talent. Co prawda można z zewnątrz obrysować z szablonu, ale resztę trzeba odwalić samemu, a to nie takie proste. Gratuluję i podziwiam icon_smile.gif
devillwoman
Dziekuje bardzo ale co do "środka " kucyka icon_smile.gif wystarczy poprzecinac szablon na liniach ( nóg, grzywy itp) ale nie do końca, potem przykladając szablon, podnosimy powycinane części i rysujemy całego bez problemu icon_smile.gif Jedyny problem to oczy ale właśnie dlatego lubie krem ze jak coś nie wyjdzie to można milion razy poprawić icon_smile.gif
Anna5
Świetny sposób, przyda się icon_smile.gif Dzięki! :D
Anna5
Udało mi się wyrobić z tortami dla moich dzieci na ostatnią chwilę. Nie zdążyłam zrobić różyczek dla barbie, która miała je mieć na sukience i bukiecik w dłoni. Ala córka i tak była wniebowzięta jak ją zobaczyła. Goście byli w szoku, bo pewnie spodziewali się tradycyjnych tortów, bo ja nigdy jeszcze czegoś takiego nie robiłam. Ale udało się, a torty zniknęły migiem. A to moje torty:
Anna5
Biszkopt do lalki barbie upiekłam w okrągłej metalowej misce, więc nie musiałam nic obcinać, a biszkopt na samochodzik w tortownicy o śr27. Ale ze śmietaną przy dekorowaniu miałam problem, szybko robiła mi się rzadka. Używałam śmietanki łaciatej 30%. To chyba brak wprawy.
Ubijanie śmietanki powinno się przerwać jak tylko osiągnie odpowiednią konsystencję (czyli gdy nie wypada po odwróceniu z miski), czy powinnam jeszcze pół minutki miksować?
devillwoman
Torciki naprawde piękne icon_smile.gif gratuluje . Co do smietany ja wogóle nie polecem jej do strojenia, jeżeli już to z podwójną ilością ŚMIETAN-FIXU . od długiego czasu używam gotowych kremów Dr Oetcer lub GELWE. Używam smaków : jagurtowego kiedy potrzebuje biały krem lub ładny kolor na bazie bieli ( róż itp) Ajerkoniakowego kiedy potrzebuje naturalny kolor skóry ( np.na piersi) lub ładny kolor żółty i zielony, czekoladowego do brązu. I tyle, są świetne, sztywne i co najlepsze naprawde super smakują. Środek zawsze przekładam swoimi kremami więc ta odrobina do dekoracji nawet jak ktoś nie lubi gotowych kremów jest praktycznie niewyczuwalna icon_smile.gif
Anna5
Dziękuję ci za wszystkie porady. Naprawdę jesteś bardzo miła bussi.gif
devillwoman
Wychodze z założenia " jaki jesteś dla innych tacy inni są dla Ciebie icon_smile.gif" a w koncu po to tu zaglądamy żeby sobie pomagać icon_smile.gif
weerka
Devillwoman super pomysł z tym wątkiem daumen.gif

Anna do bitej śmietany ,żeby była sztywniejsza możesz dodać żelatyny.
Zwykle daję 1,5-2 łyżeczki na pół litra śmietany.
Najpierw zalewam żelatynę w szklance kilkoma łyżkami zimnej wody (tak żeby była cała zalana ) a jak już wchłonie wodę wkładam szklankę do gorącej wody, żeby żelatyna stała się płynna.
Dodaję do już ubitej śmietany i ubijam jeszcze ze 3 minuty.
Wtedy jest trochę łatwiej dekorować chociaż śmietana jest rzeczywiście mało wdzięczna do większych dekoracji ,bo przy wyciskaniu ogrzewa się od dłoni,i trzeba wkładać do rękawa małe porcje.
Anna5
Następnym razem spróbuję z żelatyną. Może tak będzie najlepiej dopóki nie nabiorę wprawy. Może będzie trochę lepiej. Porcje wkładałam naprawdę malutkie, tak ok 2 pełne łyżki stołowe, tylko zbyt długo pewnie trwało zanim je wykorzystałam. icon_smile.gif Chociaż wprawę to chyba dosyć długo będę nabierała, bo torty to mam okazję robić tylko kilka razy w roku, choć chciałabym częściej, a to by było możliwe gdybym przyjmowała zamówienia od innych osób, a na to jeszcze za wcześnie. Bałabym się, że coś nie wyjdzie i co wtedy? No ale może kiedyś?
weerka
ale przecież nie tylko torty można dekorować bitą śmietaną icon_wink.gif
nawet zwykły biszkopt przełożony jabłkami i udekorowany bitą śmietaną , jest pycha a przy okazji sobie potrenujesz icon_lol.gif
poza tym nie bądz taka skromna ,bo Twoje torty są zrobione po mistrzowsku.a skoro to Twoje pierwsze takie dekoracje eek2.gif ,to tym bardziej warto żebyś swój talent rozwijała.
Anna5
Jej dzięki. Pierwszy był tort w styczniu spiderman dla najstarszego synka. Następne były właśnie te dwa. Sama jestem zaskoczona, że coś z tego wyszło i tym bardziej jeszcze mi się to spodobało icon_smile.gif
Anna5
Dzisiaj nie wytrzymałam i zrobiłam kolejny tort. Chciałam poćwiczyć dekorowanie. Cała dekoracja jest z bitej śmietany i barwników spożywczych w proszku.
devillwoman
Fachura by sie nie powstydził icon_smile.gif Naprawde świetny gratuluje icon_smile.gif
Anna5
Dziękuję icon_smile.gif
okruszek13
Jestem pod wrażeniem :D A te róże też ze śmietany zrobione? Powiesz jak robiłaś?
devillwoman
To link jak robic róże icon_smile.gif powodzenia

http://www.youtube.com/watch?v=yFjB5LMLIyc...feature=related
Anna5
Tak te róże i listki też są ze śmietany. Wzorowałam się właśnie takimi filmikami co podała devillwoman. icon_smile.gif
A tu jest pokazane jak uzyskać dwa kolory:
http://www.youtube.com/watch?v=UCrY0hLeWyU&feature=feedf
To właśnie po obejrzeniu tego filmiku tak mnie wzięło na robienie kwiatów z bitej śmietany itp. Próbowałam już nawet robić coś w rodzaju lilii i nie wyszło tak źle, tylko ja zamiast tych stożków to robiłam na kremie.
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że wam się ten tort podoba, bo to dopiero mój drugi tort z różami. icon_biggrin.gif
devillwoman
A co do ćwiczenia bez pieczenia Aniu icon_smile.gif ja zrobiłam sobie makiete tortu ( plastikową miske którą pokryłam masą plastyczną) jak zaschła mogłam cwiczyc róże wzorki itp, jedne zcierasz drugie nakladasz np róże
weerka
Devillwoman ,Anna -szalone kobiety macie złote ręce!!!!
anbetung.gif
Anna5
Dzisiaj rozpuściłam sobie troszkę czekolady i zmieszałam z miodem, żeby zobaczyć czy uda mi się zrobić różę z czekolady, lub czy w ogóle będę potrafiła lepić, bo jeszcze nigdy nie lepiłam z żadnej masy. Myślę że jak na pierwszy raz wyszło nie najgorzej:
Anna5
Dzięki weerka ;)
devillwoman
CYTAT(weerka @ 2 Mar 2011, 12:44 ) *
Devillwoman ,Anna -szalone kobiety macie złote ręce!!!!
anbetung.gif

Dziękuje bardzo, sama nie moge uwierzyć że dopiero po trzydziestce odkryłam w sobie taki talent icon_smile.gif ale jak to sie mówi lepiej późno niż wcale.

Aniu róża piękna!!!! a po zastygnięciu nie straci koloru?? wiesz czekolada ma to do siebie że bieleje i robi się brzydka ? zaobserwuj za dwa dni i daj znać, tylko jej nie zdedz wcześniej rofl.gif
Anna5
Tego nie wiem, bo pierwszy raz coś takiego zrobiłam. Zobaczę za dwa dni, tak jak mówisz. Jeśli zbieleje, to będzie znaczyło, że takie ozdoby trzeba będzie robić na świeżo. Zobaczymy, sama teraz jestem ciekawa denknach.gif Mam nadzieję, że dzieci mi jej wcześniej nie zjedzą hihi icon_smile.gif
lambethka
o rajusku, naogladalam sie wszystkich tortow i teraz najchetniej w jeden z nich wtopilabym swoja cala buzie!! takiego mam dzis smaka na slodycze! zwinker.gif
a wracajac do rozyczek: czy ktoras z Was wie co dzieje sie z czekolada po dwoch dniach od zrobienia? lecker.gif
Anna5
Ja dowiem się za dwa dni icon_smile.gif Ale nawet jeśli zbieleje, to nie można jej np już po położeniu na tort posmarować np rozpuszczoną żelatyną lub galaretką żeby była ładniejsza? Hmm denknach.gif
lambethka
to ja koniecznie prosze o informacje wink.gif
devillwoman
szczerze mówiąc ja też icon_smile.gif No Aniu jesteś a raczej Twoja róża "królikiem doświadczalnym" ;) a co do posmarowania czymś kto wie może się udać. Ale Ty to kobieto masz pomysły, coś mi sie zdaje że za miesiąc gora dwa wszystkie poumieramy z zazdrosci i zachwytu nad Twoimi dziełami icon_smile.gif
lambethka
to ja bede zamykac oczy - bo nie chce umierac zanim naucze sie robic roze biggrinflip.gif
a wiecie dziewczyny jak to jest z rozami na bitej smietanie? cos sie z nimi dzieje? bac sie? nie bac sie?
Anna5
Dekoracje z bitej śmietany najładniej wyglądają pierwszego dnia. Następnego dnia nie są już tak efektowne. Choć zależy to dużo od koloru jaki mają, bo jak zrobiłam tort na walentynki, to na następny dzień przez białą śmietanę, którą wysmarowałam boki przebijał biszkopt i wyglądała nieświeżo, ale róże i listki na niej nadal wyglądały dobrze. Były one w dość mocnych kolorach, może dlatego. To był ten tort, pierwszy jaki zrobiłam z różami:
Anna5
Myślę, że gdyby boki tortu grubiej posmarować, to wyglądałby nieźle.
lambethka
super torcik! a smietane jaka robilas? taka ubijana plynna czy z proszku? bo ja raz kupilam niemiecka bita smietane i na drugi dzien tez mi sie taka przeswitujaca i niefajna zrobila. Smakowala super, no ale oczy tez by chcialy zjesc lecker.gif
Anna5
Do tego tortu nie pamiętam, ale chyba w proszku, a do barbie i samochodzika łaciatej 30%. Do tego ostatniego biało-pomarańczowego z różami używałam śmietany w proszku.
lambethka
wlasnie te w proszku sa jakies takie zdradliwe. Na poczatku dobrze wygladaja a pozniej siadaja. Moja bratowa robi niesamowicie dobra smietane z smietanki 30% - ale ile sie trzyma to nie wiem bo jej torty znikaja w chwile.
Ja chcialam zrobic rolade z bita smietana i uzylam tej z proszku - zalowalam i juz wiecej nie uzylam. Zostala mi jedna ale zrobie ja do jakiegos deseru lodowego icon_biggrin.gif
Anna5
No i nadeszła chwila prawdy i muszę wam powiedzieć, że ja nie widzę większej różnicy. Co prawda nie jest tak błyszcząca jak tuż po jej zrobieniu, ale to normalne chyba, że po wyschnięciu ozdoby są bardziej matowe. Zresztą sami zobaczcie jak dzisiaj wygląda:
weerka
CYTAT(lambethka @ 2 Mar 2011, 22:39 ) *
to ja bede zamykac oczy - bo nie chce umierac zanim naucze sie robic roze biggrinflip.gif
a wiecie dziewczyny jak to jest z rozami na bitej smietanie? cos sie z nimi dzieje? bac sie? nie bac sie?

Lambethka nie zamykaj oczu tylko poczytaj ten wątek http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=23610 (a jest w nim nawet link do instrukcji robienia różyczek ) i zabieraj się do ćwiczeń icon_mrgreen.gif
W przepisie jest podany syrop kukurydziany ale dziewczyny z powodzeniem używały też miodu i przechowywały masę nawet 2 miesiace.

Anna brawa za inwencję.Czekam z niecierpliwością co nowego wymyślisz daumen.gif
Zastanawiam się nad kropelkami na kwiatach.
Czy gdyby zrobić je z przezroczystej galaretki (żelatyna+ woda) ,udałoby się je uformować przy pomocy rękawa? gruebel_2.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.