Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Zimna drożdżówka :-))
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Słodkości > Ciasta
Stron: 1, 2, 3, 4
Nadia
CYTAT(Malgosimi)
Słuchajcie, mam pytanie pilne!

Czemu nie możnaby (a może mzna???0 od razu ,,wyrastać" ciasto wyłozone do blaszki? A potem tylko posypać czyms i kruszonką i hyc do pieca...

I jeszcze jedno: cyz ta drożdzówka powinna być najpierw doprowadzona do temp pokojowej, cyz można ją władowac do goracego piekarnika taką zmarzniętą?


Małgosiu, ja tak zrobiłam : ciasto włozyłam do blaszki (wyłożonej papierem do pieczenia), nakryłam szczelnie folią (bo obce zapachy lodówkowe ) i wstawiłam do zimna.
Potem włączyłam piekarnik, wyjęłam z zimna, położyłam owoce, kruszonkę, jeszcze moment poczekałam, aż piekarnik się nagrzał i do piekarnika. Zimna jeszcze była.
Napisałam dokładnie w takiej kolejności, jak robiłam.
Moja blaszka do lodówki wlazła, bo robiłam z 1/2 porcji.
jaka
Dołączyłam do mających szczęście wcinać owo smakowite cudo icon_smile.gif
Jeszcze dziś mlaskam na samą myśl o drożdżóweczce, którą piekłam w weekend. Upiekłam ją z jagodami i dużą ilością kruszonki.
MALINNO, to ciasto jest PRZEPYSZNE!!!!!
A oto jak wyglądało po upieczeniu icon_smile.gif Wyrosło tak, że "wyszło" z blaszki icon_smile.gif no i ciut w środeczku opadło potem, ale ten smak...

Gusia
Właśnie się upiekła, pachnie w cały domu nieziemsko, aż ślinka cieknie. Tylko troche głupia godzina do jedzenia ciacha
kasha
CYTAT(Gusia)
Właśnie się upiekła, pachnie w cały domu nieziemsko, aż ślinka cieknie. Tylko troche głupia godzina do jedzenia ciacha


Jaka głupia najlepsza, ja to kiedyś Malinnową drożdżówkę zaserwowałam mężowi w łóżku o 2 w nocy.
Powiedział mi, że jak będzie gotowa to mam go obudzić na nią, bo chce jeszcze gorącą z chrupiącą kruszonką wcinać
Gusia
hihi, no to nieźle, moje szczęście już chrapie w łóżeczku i chyba bym dostała tą drożdżówką po głowie o tej porze
kasha
CYTAT(Gusia)
hihi, no to nieźle, moje szczęście już chrapie w łóżeczku i chyba bym dostała tą drożdżówką po głowie o tej porze



A zapach nie zbudził małżonka?
Gusia
Nie ma szans na to, biedaczek tak wymęczony, że go nawet świeża drożdżówa nie jest wstanie zbudzić
Malgosimi
Zrobiłam dziś drugi raz tę drożdżowkę (dziś ze śliwkami i dużą ilością kruszonki) i mam dwie wiadomości: jedna złą a drugą dobrą.

Zacznę od złej: okazuje się, że za pierwszym razem mi nie wyszła. Tak mi się coś zdawało, że była za ciężka (dałam ze 400 g bakalii w tym skórek i rodzynek) ale wszystkim bardzo smakowała, więc myślałam, ze jest OK. Ale dziś już wiem, jaka powinna być, ta drożdzówka, bo dziś mi wyszła IDEALNA! I to jest dobra wiadomość!

Malinno ta drozdzówka dzisiejsza jest bajecznie pyszna! Takiej właśnie szukałam! Dzięki!!!
Malinna
No i bardzo się cieszę, że Wam wszystkim smakuje.
Wczoraj też upiekłam z połowy porcji, z musem jabłkowym, kruszonką bajaderki i płatkami migdałowymi. Dziś już nie ma śladu. icon_smile.gif
Malgosimi
o! zrobilam zdjecie,bo juz dawno obiecane Iguanie icon_smile.gif

cud miód malinna icon_smile.gif ta drożdżówa!

Malinna
Piękna i smakowita!
syso
Malinno kochana i wszyscy ktorzy piekli, a czy moznaby te drozdzowke zrobic na wieczor i rankiem tylko siup do pieca i upiec? Bo mi sie jej teraz zachcialo, ale nie chce mi sie jej po nocy piec i sobie pomyslalam, ze teraz zrobie, a rano upieke, icon_biggrin.gif
kasha
Syso leć do sąsiadów i pożycz wanienkę dziecięcą czy jakąś miednicę, bo nie wiadomo czy nie pójdzie sobie na spacer nocą z lodówy.
Dłużej może być to nie powinno mu zaszkodzić, ale będzie go duuużo, duuużo
syso
CYTAT(kasha)
Syso leć do sąsiadów i pożycz wanienkę dziecięcą czy jakąś miednicę, bo nie wiadomo czy nie pójdzie sobie na spacer nocą z lodówy.
Dłużej może być to nie powinno mu zaszkodzić, ale będzie go duuużo, duuużo

O zesz w morde! Nie pomyslalam o tym, moze z pol porcji zrobie, no taka mam ochote ostatnio na drozdzowki. Juz byla ostatnio z bakaliami, a wczesniej z truskawkami i znowu mi sie chce icon_biggrin.gif Chyba zaryzykuje i wstawie na noc icon_biggrin.gif
kasha
I co, i jak wyszła?
syso
CYTAT(kasha)
I co, i jak wyszła?

Wyszla, ale nie z miski icon_biggrin.gif Zrobilam z calosci porcji i jednak pieklam w nocy, nie chcialam jej zostawiac do rana, bo balam sie, ze sfermentuje za bardzo.
Rzucilam na wierzch troche truskawek i dUUUzo kruszonki. Drozdzowka jest pyszniasta i niniejszym dziekuje Malinnie za przepis i oswiadczam, ze wchodzi na stale do mojego repertuaru ciastowego.
Malinna
Bardzo się cieszę, że smakowała!
syso
CYTAT(Malinna)
Bardzo się cieszę, że smakowała!

Tesciom tez smakowala icon_biggrin.gif Jutro znowu robie icon_biggrin.gif Dzieki za przepis icon_biggrin.gif
paula
MAlina, no i udalo sie. JAk mi ostatnim razem nie wyszlo tak tym razem bylo jest super!!

Zrobilam z borowkami amerykanskimi mrozonymi ktore tak jak Beata gdzies radzila posypalam kisielem i wyszlo mniam !!!

DZIeki wam!!!
Paulinka
Hmmm jeśli sie chce z połowy porcji to ile jajek dać ? 2 czy 3?

i co by było gdybym drożdże rozpuściła w mleku a jajka tylko rozbełtała a nie ubiła??
joannas
Testuj Paulinka, testuj. Ja bym dała 2 jaja, bo mam najczęściej duże
Paulinka
No bede testować z innym sposobem robienia bo jak już taka ona leniwa to na 100% musi być a mi sie nie chce miksera myc potem :twisted:

no i dam dwa jaja albo nie! Dziś rybke na obiad smaże, to rozbełtam do panierki jajko i połowę odleję
syso
CYTAT(Paulinka)
Hmmm jeśli sie chce z połowy porcji to ile jajek dać ? 2 czy 3?

i co by było gdybym drożdże rozpuściła w mleku a jajka tylko rozbełtała a nie ubiła??

Ostatnio robilam z polowy i dalam 2 duze. Mysle, ze ubijanie jajej na puch powoduje ze ciasto jest delikatniejsze i bardziej puszyste, ale nie upieram sie icon_biggrin.gif
Ta drozdzowka jest pyszna! Robilam ja juz wiele razy i zawsze pychota!
Malinna
Dobrze syso gada. icon_smile.gif
Paulinka
No to skoro ma być mniej puszyste to ubiję icon_smile.gif niech strace te 30 sekund przy zlewie

ale to już nie dziś bo dzisiaj robiłam swoją leniwą drożdżówke, ale właśnie mam zamiar Twoją Malinko upiec wkrótce żeby porównać, która lepsza icon_smile.gif
Margot
Ja tą drożdzówkę piekłam już z malinami ,jagodami, czereśniami

i już nie pamiętam z czym ,zawsze pycha!!!!!!


A dziś upiekłam z wiśniami ,wydrylowane ,zagotowane z cukrem i odsączone, ale ciasto trochę inne, dostałam od koleżanki;

1 szklanka cukru
1 szklanka oleju-ja dałam z pestek winogron,ale inny też się nada
1 szklanka zimnego mleka lub jogurtu,kefiru,śmietany
4 jajka
10 dag drożdzy
cukier waniliowy
5 szklanek mąki

Jajka lekko ubić z cukrem,drożdze rozetrzeć cukrem waniliowym,

wszystko wymieszać łyżką na jednolite ciasto,nakryć ściereczką

i zostawić na 3 godziny w temp. pokojowej, wyłożyć do formy

(na dole zawsze daję papier do pieczenia),posypać owocami,

kruszonką i piec w 170-180'C ok 40-60 minut.Też pycha.
Hiena
i po co ja tu wlazłam

jeszcze nigdy nie udało mi się zrobic drożdżowego
jutro bedzie proba generalna
jest szansa że jak dam śliwki te fioletowe, hmm węgierki (???) to mi urośnie i owoce się nie zapadną?
Margot
CYTAT(sylion)
i po co ja tu wlazłam

jeszcze nigdy nie udało mi się zrobic drożdżowego
jutro bedzie proba generalna
jest szansa że jak dam śliwki te fioletowe, hmm węgierki (???) to mi urośnie i owoce się nie zapadną?


Pewnie, te ciasta nadają się do tej próby znakomicie.
Hiena
Zastanawiam się o ile trzeba skrócić czas pieczenia jeśli się piecze z połowy porcji.
No bo... ;) jeśli godzinę z kg to pewnie 40 min w tym mniejszym wydaniu.

Tak sobie rozmawiam, sama ze sobą ;)
margolcia
sylion - najlepiej powalczyć z patyczkiem w ramach prób - jak patyczek suchy - to OK - czyli upieczone:)
Hiena
pieklam je kilka razy z polowy porcji jest swietne

dzisiaj robie z kilograma i chyba dam mu w leb zeby sie uspokoilo
najpierw chcialo zwiac z lodowki teraz wariuje w piekaRNIKU

a tak poza tym jest R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-E!
pozdrowienia dla pomyslodawczyni przepisu ;)
kermidt
a ja tylko raz zrobilam, bo nie bylo rewelacyjne.
Mysle, ze to problem maki kanadyjskiej. Wszystkie proporcje musze zmieniac icon_sad.gif

a co tu gadac w ogole jak ja smietany i mleka nie moge
Malinna
Oj sylion jak się cieszę, że Ci wyszło i smakuje!
margolcia
CYTAT(sylion)
pieklam je kilka razy z polowy porcji jest swietne

dzisiaj robie z kilograma i chyba dam mu w leb zeby sie uspokoilo
najpierw chcialo zwiac z lodowki teraz wariuje w piekaRNIKU

a tak poza tym jest R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-E!  
pozdrowienia dla pomyslodawczyni przepisu  ;)


bardzo mi smakowało - ale trzeba je trzymać na wodzy bo zwiewa z lodówki a potem z piekarnika!
snoo
Ja również zrobiłam- z połowy porcji, z śliwkami icon_smile.gif rodzinka zjadła cała blaszke w jeden dzień Bardzo łatwa w przygotowaniu, świetny przepis a jak rośnie....
Malinna
Snoo, cieszę się bardzo! icon_smile.gif
malgosia
Chce podziekować wam podwójnie! Drozdżowka naprawde extra! Pierwszy raz w zyciu udało mi sie drozdzowe ciasto i to jakie! Cud miód! I to dzięki niej trafiłam na ta strone i jestem tu z wami! Czuje ze bede wpadac tu codziennie i jesli wszystkie przepiy sa tak udane to otwoze cukiernie (hihi) Przpraszam za jakieś niedociagnięcia z mojej strony ale dopiero sie ucze i zacztnam poznawac to miejsce! bardzo mi sie tu podoba! dziekuje!
malgosia
a i chciałabym dodać że ja upiekłam z gotową masa makowa! W domu znalazłam forme keksówke-35cm i upiekłam dwie drozdzówki jedna własnie z makiem a druga z jabłkiem( z całej porcji ciasta). Nie kładłam jednak nadzienia na wiezch tylko zrobiłam dołek wzdłoz całej formy w który wpakowalam mak i lekko zakleiłam! musze powiedzić ze wyszo SUPER!!!
Wysokie i pulchniutkie! Niebo w gebie! java script:emoticon('')
dance
kasha
Brawo Gosia, brawo i witaj na Forumie icon_smile.gif
malgosia
dziekuje! a to dopiero poczatek! Witajcie!
Lis
Robiłam z mrożonymi wiśniami i cynamonową kruszonką Bajaderki. Banalnie proste i naprawdę pyszne, bardzo polecam. Ciasta nie wymagające wyrabiania to czysty miód na moją aktualną gnuśność.
Agata
Zrobiłam już dawno ale zapomniałam opinii dodać no więc ciasto jest świetne i łatwe do zrobienia, na pewno jeszcze nie raz u nas zagości
na zdjęciu z migdałami i kruszonką
malgosia
[img]http://foto.onet.pl/mojalbum/zdjecie.h[/img]
[img]http://foto.onet.pl/mojalbum/zdjecie.h[/img]

Ja jestem zachwycona tym przepisem! naprawde warto! robiłam juz kilka razy z makie, rodzynkami ale najbardziej smakuje mi z jabkami! zdjęcia dopiero teraz bo zawsze zapuźno złapałam aparat!
malgosia
oj przepraszam źle wstawiłam zdjecia poprawie sie!
malgosia

pierwsze moje zdjęcie na tym forum udało sie? :
malgosia
ups zaduże! moze to wyjdzie lepiej
Amejka
Mam pytanie,czy moge uzyc drozdze w proszku ? A tak ogolnie to witam wszystkich i bardzo sie ciesze , ze tu trafilam !
sheryll
CYTAT(Amejka)
Mam pytanie,czy moge uzyc drozdze w proszku  ? A tak ogolnie to witam wszystkich i  bardzo sie ciesze , ze tu trafilam !

Cześć Amejka, baw się dobrze na Forum.
Wszystkie ciasta drożdżowe robię z użyciem drożdzy w proszku, używam drozdży instant dr. Oetkera - 7 gramowe opakowanie odpowiada 25 g świeżych. Jeszcze dotąd się nie zawiodłam, podejrzewam więc, że i zimną drożdżówkę Malinny też można zrobić z użyciem takich drożdży. Właśnie mam ją w planach poświątecznych
ina
Moja zimna zrobiona na święta icon_smile.gif
ponieważ nie miałam owoców wierzch posmarowałam konfiturami z czarnej porzeczki
pyyycha



dziękuję za przepis
nelly26
alez z was kusicielki....zaraz mykam do sklepu i robie drozdzowke.u mnie bedzie z jablkiem i malinami..oby wyszla
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.