IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Karp faszerowany po żydowsku*
Doruśka
post 30 Dec 2011, 10:23
Post #41


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



Beatko, a mi pierwszy raz sie nie udał! rozpadł się, na szaroburą paćkę w czasie gotowania.
w poprzednich latach nei dodawałam bułki i masła, w tym dodałam. cos zchrzaniłam, musze jeszcze raz zrobić. bo mi brakowało...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 31 Dec 2011, 09:29
Post #42


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



oj, to przykre icon_frown.gif ale trochę dziwi mnie, że poprzednio bułki nie dodawałaś i było ok, a teraz ( rozumiem, że po dodaniu) się rozpadło, ja stawiałabym raczej na odwrotną sytuację...
U nas też raz się rozpływała podczas gotowania, musiałyśmy przerabiać dodając więcej bułki właśnie bo sam farsz był bardzo rzadki i nawet trudno się skórki nadziewało.
Ale myślę, że to dlatego, że dawałam więcej podrobów ( bo również z karpi przeznaczonych na smażenie) a samego mięsa było mniej.
W tym roku nic nie "przedobrzałam" i wyszła super, ale dodaję wszystko dokładnie tak jak w przepisie, nawet sól sypię na te tzw. szczypty icon_wink.gif ( w tym roku 14 szczypt było, bo 14 skórek miałam icon_mrgreen.gif)

Dobrze chociaż, że wcześniej Ci wychodziło i byłaś zadowolona, bo mogłabyś się zrazić na zawsze... icon_frown.gif

P.S. Przypomniało mi się, że w ubiegłym roku chciałam zrobić na swoje urodziny w lutym takie gałki jak pokazywałam z jakiejść morskiej ryby, no i też nie wyszło, próba przerobienia też się nie powiodła, bo kiedy w końcu udało mi się uzyskać odpowiednią konsystencję tak, żeby się nie rozpadały podczas gotowania, to w smaku zrobiły się niezjadliwe i wszystko poszło na śmietnik-tak więc nie wiem od czego to zależy, czyżby od samej ryby?? gruebel_2.gif Najgorsze jest to, że człowiek się napracuje przy tym przygotowywaniu, a później klapa icon_frown.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 31 Dec 2011, 09:45
Post #43


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



A jeszcze powiedz mi proszę, bo mnie to intryguje, dlaczego nie dodawałaś wcześniej bułki i masła? ( masło to ok, rozumiem, ale bułka?-ona przecież dodaje pulchności i zespala całość dodatkowo)

P.S.
Akurat jest u mnie mama i jej opowiedziałam o Twojej klęsce, też się zmartwiła icon_frown.gif
bo muszę tu dodać, że w całej naszej kilkudziesięcioletniej przygodzie z tym karpiem, tylko raz miałyśmy porażkę, o której już wspomniałam.

Natomiast do niewątpliwych sukcesów mojej mamy w tej dziedzinie należy przygotowanie 300 porcji na wesele kuzynki!!! Właśnie mi przypomniała jak liczyła: 300 szczypt soli, 300 szczypt pieprzu, 300 łyżek bułki... icon_mrgreen.gif ryba wyszła doskonale, wszyscy goście byli zachwyceni. Swoją drogą ja sobie nie wyobrażam takiej hurtowej roboty...icon_eek.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 2 Jan 2012, 07:50
Post #44


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



Beatko, może nastał włąsnie ten dzień Jedynej porażki icon_smile.gif)

miałam w planie 4 krążki, więc sie duzo nei zmarnowało icon_smile.gif

nie dawałam bułki i masła, bo miał być MM ;) w tym roku postanowiłam odpuścić MM na święta icon_smile.gif)
jak tylko upoluję karpia to zrobię icon_smile.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 6 Jan 2012, 16:26
Post #45


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



przeglądając stare zdjęcia znalazłam jeszcze karpia ( gefilte fish ) w takim kształcie icon_wink.gif

Załączony plik  faszerowany_karp_002a.jpg ( 41.2K ) Suma pobrań: 1



dla bratanka niejadka miał być ( ale i tak nie zjadł z tego co pamiętam icon_rolleyes.gif)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 24 May 2012, 12:43
Post #46


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



dzisiaj robiłam na spotkanie z kuchnią żydowską, jeszcze jest bez galarety i innych dekoracji, bo muszę to przetransportować dość daleko, na miejscu dokończę.
Ale jest wyborna, jedną porcję już zjadłam na obiad icon_wink.gif

Załączony plik  gefilte_fisz_003.jpg ( 29.15K ) Suma pobrań: 0

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andrzej N
post 11 Aug 2012, 21:37
Post #47





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3
Dołączył: 11-August 12
Użytkownik nr: 38.829



Przepis na karpia po zydowsku prawie dokladny. nie rozumiem co tam robi seler? I uzywam po jednym kilogramie pietruszki, marchwi i cebuli do wywaru.
jezeli chodzi o dzwonka to wykraiwuje tylko pledwiczki a nie zostawiam tylko same skorki. Nigdy nie potrzebowalem zelatyny - galareta robi sie za twarda. Moja babka tez twierdzila ze karpia trzeba skrobac na zywca i minimalnie plukac. Podobno to powoduje lepszy smak i galarete. Ten przepis ma z 200 lat na pewno.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andrzej N
post 11 Aug 2012, 21:48
Post #48





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3
Dołączył: 11-August 12
Użytkownik nr: 38.829



Zapomnialem tez o tym, ze uzywamy troszke oleju - 2-3 lyzeczki i lyzeczke proszku do pieczenia - to robi ze farsz jest pulchny. Dodatkowa wskazowka - surowy farsz musi byc wystarczajaco slony i pieprzny a pod koniec gotowania dzwonek w wywarze wywar za slony, za pieprzny i slodkawy (cukier na koncu do smaku) bo ta potrawe sie je na zimno i wszystkie smaki sie oslabiaja. Notorycznie gdz mam okazje byc poczestowanym karpiem po zydowsku to galaretka i farsz sa mdle a maja byc lekko pikantne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 12 Aug 2012, 11:01
Post #49


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



CYTAT(Andrzej N @ 11 Aug 2012, 22:37 ) *
Przepis na karpia po zydowsku prawie dokladny. nie rozumiem co tam robi seler? I uzywam po jednym kilogramie pietruszki, marchwi i cebuli do wywaru.
jezeli chodzi o dzwonka to wykraiwuje tylko pledwiczki a nie zostawiam tylko same skorki. Nigdy nie potrzebowalem zelatyny - galareta robi sie za twarda. Moja babka tez twierdzila ze karpia trzeba skrobac na zywca i minimalnie plukac. Podobno to powoduje lepszy smak i galarete. Ten przepis ma z 200 lat na pewno.


a ja nie rozumiem, co znaczy "prawie dokładny" oraz "co tam robi seler". W moim wywarze seler po prostu jest i daje smak.

Ja lubię jak farsz jest w samych skórkach, tak było u mnie zawsze i tak będzie nadal. Co nie znaczy, że Ty nie możesz robić po swojemu icon_wink.gif
A co do galarety, to rzeczywiście może być bez żelatyny, zwłaszcza jak jest sporo łbów, ja jednak daję trochę dla pewności ( bo zdarzyło mi się parę razy, że się nie zsiadała należycie.).

CYTAT(Andrzej N @ 11 Aug 2012, 22:48 ) *
zapomniale tez o tym ze uzywamy troszke oleju - 2-3 lyzeczki i lyzeczke proszku do pieczenia - to robi ze farsz jest pulchny. dodatkowa wskazowka - surowy farsz musi wystarczajaco slony i pieprzny a pod koniec gotowania dzwonek w wywarze wywar za slony, za pieprzny i slodkawy (cukier na koncu do smaku) bo ta potrawe sie je na zimno i wszystkie smaki sie oslabiaja. Notorycznie gdzy mam okazje byc poczestowanym karpiem po zydowsku to galaretka i farsz sa mdle a maja byc lekko pikantne.


Ja nie potrzebuję używać proszku do pieczenia ani oleju, mój farsz, jak dla mnie jest wystarczająco pulchny ( czasem aż za bardzo icon_wink.gif ), ale dziękuję za uwagi, może ktoś zechce spróbować.

PS
I nie zawsze gefilte fish je się na zimno icon_wink.gif można podać gałki na ciepło (gotowane lub smażone).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 14 Dec 2012, 12:56
Post #50


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.250
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



CYTAT(BeataSz @ 30 Dec 2011, 00:08 ) *
no i jak Iva, na przymierzaniu się skończyło? icon_wink.gif

niestety tak icon_redface.gif nie wyrobiłam się czasowo
ale dzisiaj maż mi kupi karpie i jutro będę robić i mrozić.
3 szt zamówiłam, bo nas mało jest, ale mam nadzieję, że i Ola zje, bo ryby nie je, a kotlety rybne już tak icon_smile.gif Ale Oli bez skóry zrobię fiesgrins.gif
a usmażyć też można, prawda? i jeść na ciepło ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 15 Dec 2012, 19:53
Post #51


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



CYTAT(Iva @ 14 Dec 2012, 12:56 ) *
niestety tak icon_redface.gif nie wyrobiłam się czasowo
ale dzisiaj maż mi kupi karpie i jutro będę robić i mrozić.
3 szt zamówiłam, bo nas mało jest, ale mam nadzieję, że i Ola zje, bo ryby nie je, a kotlety rybne już tak icon_smile.gif Ale Oli bez skóry zrobię fiesgrins.gif
a usmażyć też można, prawda? i jeść na ciepło ?


icon_mrgreen.gif nas też mało, 3-5 osób, a karpi dziś kupiłam 5 sztuk icon_mrgreen.gif
już poporcjowałam, zeszło mi z tym trochę, ale mam z głowy.

Akurat tych swoich nigdy nie smażyłam, masa jest bardzo delikatna, nie wiem dobrze by się zachowywała podczas smażenia, ale na ciepło nie raz jadłam-zawsze jednego pulpecika robię, żeby spróbować jak wyszło icon_mrgreen.gif Jednak mnie zdecydowanie najlepiej smakują na zimno, w galarecie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 16 Dec 2012, 19:58
Post #52


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



Ja robię icon_smile.gif na zimno super na ciepło, średnie icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 16 Dec 2012, 20:01
Post #53


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Doruśka, robisz w tym roku? Jeśli tak, to trzymam kciuki, żeby tym razem się nie rozpadły ( za siebie też trzymam icon_wink.gif )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
acia1065
post 17 Dec 2012, 09:44
Post #54





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 20
Dołączył: 8-February 09
Użytkownik nr: 13.870



CYTAT(BeataSz @ 16 Dec 2012, 21:01 ) *
Doruśka, robisz w tym roku? Jeśli tak, to trzymam kciuki, żeby tym razem się nie rozpadły ( za siebie też trzymam icon_wink.gif )

Pyszny przepis, ale jak ma być po żydowsku to bez żelatyny - jak pamiętacie robi ją się z wieprzowiny!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 17 Dec 2012, 19:14
Post #55


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



jak się da sporo rybich głów, to galareta się zrobi bez żelatyny ( moja mama nigdy nie dawała). Ale jeśli mam drżeć, że mi się nie zsiądzie należycie, to wolę dodać trochę, co nie oznacza, że sama ryba nie będzie po żydowsku icon_wink.gif a zresztą mnie nieszczególnie zależy w tym wypadku na koszerności icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 17 Dec 2012, 20:20
Post #56


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



Robię icon_smile.gif twardym trza być nie mientkim icon_smile.gif

na koszerności mi nie zależy, zresztą co by dało,że nie dam żelatyny , skoro tym samym nożem kroję wieprzowinę i rybę icon_smile.gif)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 19 Dec 2012, 09:33
Post #57


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.250
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



Wczoraj kupiłam 4 karpie. Walczyłam z nimi do północy, ale późno ze Szczecina wróciłam. Wypatroszyłam i pokroiłam, dzisiaj będe robić resztę.
Co robicie żeby pozbyć się zapachu mułu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 19 Dec 2012, 11:01
Post #58


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



ja lubię ten smak ;)i przekładam tylko cebulą, ale mozna poprzekładać plastrami cytryny , wtedy nie czuć .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 19 Dec 2012, 17:40
Post #59


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.250
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



skóry oddzielone, wszystko popakowane w woreczki siedzi w zamrażalniku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 19 Dec 2012, 18:03
Post #60


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Czyszczę karpie sparzając skórę wrzątkiem - schodzi cały szlam aż do srebrnej skórki. Myślę że sporo mułowego zapachu właśnie w skórze siedzi.
Cytryna też bardzo pomaga daumen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 17th June 2019 - 12:02