IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Szwajcarskie kopytka serowe z boczkiem i cebulą
Mała_Mi
post 4 Nov 2013, 12:09
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Pyszne, sycące, łatwe w wykonaniu danie, przywodzące na myśl domowe ciepło. Wiadomo, że nic nie pokona smaku domowych kopytek. Te z przepisu poniżej, szwajcarskie, dzięki dodatkowi sera białego, stanową interesującą krzyżówkę smaku polskich kopytek z pierogami (kluskami) leniwymi. Przepis z książki Alfreda Haefeli "Die besten Schweizer Rezepte".

Załączony plik  kopytka_szw.JPG ( 132.23K ) Suma pobrań: 0


kopytka
240 g sera białego twarogowego
4 jajka rozm. M
1 łyżeczka soli
szczypta startej gałki muszkatołowej
250 g maki pszennej

dodatki:
1-2 duże cebule
ok. 20 dag chudego boczku (ilość można zwiększyć lub zmniejszyć. W wersji wegetariańskiej świetnie smakuje także z samą cebulą)
czarny świeżo mielony pieprz do smaku

tarty parmezan i siekana natka pietruszki do posypania

1. Kopytka
W dużej misce mieszamy przeciśnięty przez praskę twaróg z jajkami, solą i szczyptą gałki muszkatołowej. Dodajemy mąkę i krótko wyrabiamy, aż do uzyskania sprężystego ciasta, odchodzącego dłoni. W razie potrzeby podsypujemy trochę mąki, lecz nie za dużo, by kopytka nie wyszły twarde. I tak jeszcze ciasto "złapie" mąkę ze stolnicy podczas formowania kopytek. Odstawiamy ciasto na 30 min do lodówki.

Z ciasta odrywamy po kawałku. Na wysypanej mąką stolnicy formujemy wałek, z którego odcinamy ukośne kluski.
Kopytka gotujemy partiami w osolonej wodzie, aż wypłyną i będą miękkie (robimy próbę 1 sztuki).

2. Na dużej patelni smażymy obraną, pokrojoną w grube pióra cebulę wraz z pokrojonym w plastry boczkiem. Kiedy boczek będzie rumiany, doprawiamy pieprzem do smaku. Jeśli boczek jest bardzo chudy i są problemy z jego wystarczającym wytopieniem, możemy podlać 1 łyżkę oleju.

3. Ugotowane kopytka mieszamy z boczkiem i cebulą, posypujemy natką pietruszki i startym parmezanem. Podajemy gorące.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Moniak
post 4 Nov 2013, 12:34
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.152
Dołączył: 19-September 04
Użytkownik nr: 69



Mniam, bardzo apetyczne! Muszę jutro zrobić icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 4 Nov 2013, 22:16
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



Mi, Ty zdrajco, na diecie jestem! I mąz też, tylko na innej ale tez boczek z cebulką odpada.... cry_1.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wika
post 4 Nov 2013, 23:00
Post #4


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.605
Dołączył: 22-June 06
Skąd: Brzydgoszcz
Użytkownik nr: 1.903



Pyszności mniam.gif Lista zakupów sporządzona fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MarthaB
post 5 Nov 2013, 10:10
Post #5


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.439
Dołączył: 9-April 09
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 15.159



fajne, u nas królują leniwe na słodko, mąż ich nie cierpi, może go kiedyś uszczęśliwię tymi z boczkiem ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 5 Nov 2013, 15:34
Post #6


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 42.118
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Ciekawa jestem jaka maja konsystencje.

A jesli chodzi o nazwe (kopytka to chyba bardzo luzny przeklad nie tlumaczenie?) to to sa raczej bardziej leniwe leniwe niz kopytka.
Kopytka to polska odmiana gnocchi czyli klusek z ziemniakow. Kluski z twarogiem to leniwe.

Mi, Szwajcarzy robia je w takiej wlasnie formie? Tak samo jak w Polsce? Moglabys podac oryginalna nazwe?
Intrygujace jak dla mnie. Biorac pod uwage bliski sasiedztwo spodziewalabym sie raczej ksztaltu gnocchi.

Ja jeszcze lubie takie kluski odsmazane na chrupiaco. Z boczkiem na slono, albo na masle na slodko.

Rany! Mignelo mi w ofercie filtrowane mleko. Jeszcze zawine rekawy i zrobie przycieraki, bo strasznie mi sie zachcialo icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 8 Nov 2013, 08:14
Post #7


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Konsystencja kopytkowo-leniwa.
Quarkknöpfli.
Nie, nie wygladają jak gniocchi, na zdjęciu w książce wyglądaja jak kopytka.
Z pewnością nadają się do odsmażenia na chrupiąco, super to by wyszło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
skanna
post 8 Nov 2013, 08:30
Post #8


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.850
Dołączył: 21-March 06
Użytkownik nr: 1.535



CYTAT(kermidt @ 5 Nov 2013, 15:34 ) *
Kluski z twarogiem to leniwe.


Z twarogiem, ale bez ziemniaków.
Te z przepisu to takie skrzyżowanie leniwych z kopytkami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 8 Nov 2013, 08:47
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.614
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



CYTAT(skanna @ 8 Nov 2013, 08:30 ) *
Z twarogiem, ale bez ziemniaków.

Tu przecież nie ma w składzie ziemniaków:

CYTAT(Mała_Mi @ 4 Nov 2013, 12:09 ) *
kopytka
240 g sera białego twarogowego
4 jajka rozm. M
1 łyżeczka soli
szczypta startej gałki muszkatołowej
250 g maki pszennej


IMO bardzo podobne do leniwych, tylko mają więcej jajek i mąki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
skanna
post 8 Nov 2013, 09:09
Post #10


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.850
Dołączył: 21-March 06
Użytkownik nr: 1.535



Aaaa,rękę bym sobie dała uciąć, że widziałam ziemniaki - zdecydowanie za wcześnie na myślenie :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 8 Nov 2013, 10:22
Post #11


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Jak sobie życzycie, mozecie je nazywac "guziczki", bo Knopf to guzik. Wyglądają jak kopytka, stąd kopytka, bo generalnie Quarkknöpfli jest nieprzetłumaczalne . Tak, jak Spätzle. Spätzle to Spätzle, i tyle. Quarkknöpfli to Quarkknöpfli, tyle, że dla dużej liczby osób to nazwa nie do wymówienia, stąd "kopytka", by dało się to wymówić i mentalnie zaszufladkować.

Jak z kazdą potrawą, trudno komuś pisemnie tłumaczyć, jak coś smakuje, ma to mało sensu. Polecam, po prostu spróbujcie, ryzyko nie jest wszak wielkie, trochę mąki i sera, bez względu na Knöpfli czy nie-Knöpfli. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kawazmlekiem
post 8 Nov 2013, 10:33
Post #12


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.827
Dołączył: 19-March 05
Skąd: Bydgoszcz
Użytkownik nr: 422



Ale nazwa kopytka jest u nas zarezerwowana do konkretnego typu klusek. To tak, jakbyś zrobiła deser ze śnieżki i biszkoptów i nazwała je tiramisu, bo jest do tiramisu podobne. IMO nazwa kopytka jest myląca.

A kluski spróbuję, podoba mi się przepis.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 8 Nov 2013, 10:43
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



W oryginale te kluski mają też kształt kopytek? W google wpisałam i wyglądają bardziej jak szpecle, choć to pewnie może być mylące, a skoro guziki, to może to od kształtu się wzięło?

Nie jadłam takich klusek nie na słodko, więc pewnie wypróbuję bo kuszące są fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 8 Nov 2013, 17:59
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Zrobiłam dziś na obiad. Oczywiście ciasto nie wyszło mi takie żeby dało się formować wałek i odcinać kluski, baaaardzo było luźne i lepiące mimo dodania większej ilości mąki - zrobiłam więc metodą szpeclową.
Bardzo smaczne mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kornasia
post 8 Nov 2013, 19:36
Post #15


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.037
Dołączył: 17-May 08
Skąd: München
Użytkownik nr: 9.163



Knöpfli (Chnöpfli) i Spätzli (Spätzle w DE), to wlasciwie to samo, roznia sie tylko wielkoscia i metoda powstawania. Do Knöpfli sa specjalne sita/durszlaki (?), zas Spätzli odcina sie z deski. I dlatego, podobnie jak Zorra robie wylacznie Knöpfli, bo mniej pracy. icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 8 Nov 2013, 20:19
Post #16


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Cieszę się Cinko, że smakowało icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Moniak
post 13 Nov 2013, 14:24
Post #17


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.152
Dołączył: 19-September 04
Użytkownik nr: 69



Ja pomna doświadczeń Cinki dałam tylko 2 jajka i dało się formować w wałek, a kluski nie rozpadły się w gotowaniu. Chociaz ciasto było klejące. Nie miałam sera i pietruszki, ale i tak wyszło smaczne. Pewnie powtórzę, bo w sumie mało roboty z nimi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bawareczka
post 13 Nov 2013, 17:44
Post #18


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.391
Dołączył: 7-September 10
Użytkownik nr: 23.241



CYTAT(kornasia @ 8 Nov 2013, 19:36 ) *
Knöpfli (Chnöpfli) i Spätzli (Spätzle w DE), to wlasciwie to samo, roznia sie tylko wielkoscia i metoda powstawania. Do Knöpfli sa specjalne sita/durszlaki (?), zas Spätzli odcina sie z deski. I dlatego, podobnie jak Zorra robie wylacznie Knöpfli, bo mniej pracy. icon_mrgreen.gif
szpecle sie nie koniecznie odcina, to stara metoda i tak teraz malo kto tak robi. Ja do szpecli uzywam Späzleschaber, taka tarke
na Knöpfli sie nie znam ale mi sie zawsze wydawalo, ze to takie kopytka. A jeszcze takie kopytkowe to sa Fingernudel.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
trzkasienka
post 13 Nov 2013, 23:25
Post #19


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.188
Dołączył: 15-September 05
Skąd: .
Użytkownik nr: 750



O, wlasnie, w regionie mojego meza tez sie trze.. Uzywalam takiej samej targi, jak Bawareczka, ale po zakupie kluseczkomani z Tupperware, przerzucilam sie na nia. A czy knopfli nie jest po prostu szwajcarska nazwa na spatzle? Zrobilam te ciasto i ma wlasnie gestosc dokladnie taka, jakiej potrzeba do tarcia, wiec w ruch poszla kluseczkomania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MarthaB
post 14 Nov 2013, 14:38
Post #20


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.439
Dołączył: 9-April 09
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 15.159



a powiedzcie mi czy do tych sztopclji ;) się nadaje taka jakby dziurawa patelnia?? mój mąż kupił coś takiego sądząc, że to sito ;) i właśnie sobie pomyślałam, że może ja jakieś kluski zrobię?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 20th September 2019 - 02:49