IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Jajka faszerowane w skorupkach*, wege
BeataSz
post 2 Mar 2005, 11:09
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Bardzo smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno, i całkiem proste w wykonaniu. Na 10-12 połówek:
5-6 jajek ugotowanych na twardo
łyżka masła
zielenina (pietruszka, szczypiorek)
sól, pieprz do smaku
bułka tarta do obtoczenia
można dać pieczarki poszatkowane i podsmażone

Jajka ze skorupkami przeciąć ostrym nożem na pół, wydrążyć ostrożnie łyżeczką ze skorupek.
Jeśli chcemy z pieczarkami, to należy je poszatkować i podsmażyć na maśle lub innym tłuszczu tak aby odparował cały sok i przestudzić. Jajka przepuścić przez maszynkę lub dobrze rozgnieść widelem, wymieszać dokładnie z posostałymi składnikami. Farsz nakładać do skorupek z lekką górką, wygładzić powierzchnię. Umoczyć w bułce tartej i smażyć na maśle (lub innym tłuszczu) na małym ogniu, skorupkami do góry. Ja przykrywam pokrywą, aby szybciej się podgrzały całe i przyrumieniły ładnie od spodu.
<img src=http://www.cincin.cc/uploads/gallery/1059.jpg>
Edit 1:
do farszu można dodać trochę majonezu
można dodać też utarte na grubych oczkach i podsmażone na maśle pieczarki.

Edit 2.Widzę, że zdjęcie zniknęło, więc dodaję nowe:

Załączony plik  jajka_003a.jpg ( 154.65K ) Suma pobrań: 10


Załączony plik  jajka_004a.jpg ( 133.61K ) Suma pobrań: 1


Załączony plik  jajka_008a.jpg ( 140.21K ) Suma pobrań: 0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MagdazMediolanu
post 2 Mar 2005, 11:24
Post #2


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206



Uwielbiam jajka faszerowane. icon_smile.gif
Jako "wariacje na temat" dodaje koperek ze szczypiorkiem a nie pietruszke. I - przed wlozeniem do skorupek - posiekane drobno jajko przesmazam na masle na patelni i jeszcze mu lyche gestej smietany dodaje, jak mam. I niech szlag trafi cholesterol!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gohha
post 2 Mar 2005, 12:42
Post #3


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.824
Dołączył: 12-January 05
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 257



A te jaja to łatwo się tak upie na to pół?
A potem to ze środka to się wydłubuje lyżeczką ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 2 Mar 2005, 13:08
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Dość łatwo, ostrym nożem pewnym ruchem ręki. Można sobie popróbować jak się gotuje jajka na twardo do jakicghś innych celów. Wyjmuję ze skorupek łyżeczką, ono( jajko) czasem jak się lekko podważy, to samo ładnie wyjdzie, cała połóweczka .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MagdazMediolanu
post 2 Mar 2005, 13:31
Post #5


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206



A wiecie, ze ja podejrzewam, ze to jest jedno z niewielu takich "naprawde polskich" dan. Nie spotkalam sie z niczym podobnym w zadnej znanej mi kuchni.
Zrobilam kiedys na wieksze miedzynarodowe przyjecie w palacu znajomych we Francji. O ile dobrze pamietam, byli tam Francuzi, Anglicy, Hiszpanie i Holendrzy. Zezarli wszystko, chwlili pod niebiosy i krecili glowami, ze takie pyszne a to wlasciwie tylko jajko w jajku... icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gohha
post 2 Mar 2005, 13:35
Post #6


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.824
Dołączył: 12-January 05
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 257



CYTAT(MagdazMediolanu)
A wiecie, ze ja podejrzewam, ze to jest jedno z niewielu takich "naprawde polskich" dan. Nie spotkalam sie z niczym podobnym w zadnej znanej mi kuchni.
Zrobilam kiedys na wieksze miedzynarodowe przyjecie w palacu znajomych we Francji. O ile dobrze pamietam, byli tam Francuzi, Anglicy, Hiszpanie i Holendrzy. Zezarli wszystko, chwlili pod niebiosy i krecili glowami, ze takie pyszne a to wlasciwie tylko jajko w jajku... icon_smile.gif


Magda akysz, zgiń przepadnij
Jakoś pałacu ni mam pod ręką
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 2 Mar 2005, 13:47
Post #7


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Właśnie, bardzo to proste a wydaje się takie wykwintne, eleganckie ( ja udaję, że ślimaki wyjadam ze skorupek, jak się bawię w damę ), jajko w jajku
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 2 Mar 2005, 13:50
Post #8


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



CYTAT(MagdazMediolanu)
A wiecie, ze ja podejrzewam, ze to jest jedno z niewielu takich "naprawde polskich" dan. Nie spotkalam sie z niczym podobnym w zadnej znanej mi kuchni.
Zrobilam kiedys na wieksze miedzynarodowe przyjecie w palacu znajomych we Francji. O ile dobrze pamietam, byli tam Francuzi, Anglicy, Hiszpanie i Holendrzy. Zezarli wszystko, chwlili pod niebiosy i krecili glowami, ze takie pyszne a to wlasciwie tylko jajko w jajku... icon_smile.gif


To ja jeszcze to może do "Kuchni polskiej" wstawię
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joannas
post 2 Mar 2005, 13:54
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.025
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 76



Kiedyś też tak robiłam, ale dużo pracy było z uzyskaniem skorupek. Teraz obieram jaja, wybieram żółtko i trochę białka. Doprawiam farsz i faszeruję białka. Też dobre, a mniej roboty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 2 Mar 2005, 14:11
Post #10


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Nie przepadam za takimi faszerowanymi jajkami na zimno, tzn. farsz nadziany do białka. Wolę te w skorupkach, a ajk mi się nie chce pozyskiwać skorupek, to robię sobie kotlety z jajek, z podobnego farszu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ti'Ana
post 2 Mar 2005, 15:45
Post #11


pomoc kuchenna
**

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 280
Dołączył: 15-January 05
Skąd: wawa
Użytkownik nr: 260



Ale to bardzo łatwe, jeden zdecydowany ciach nożem i gotowe. Czasem skorupka sie pokruszy na brzegach, nie ma to większego znaczenia.
icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bajaderka
post 2 Mar 2005, 15:56
Post #12


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.063
Dołączył: 13-September 04
Skąd: western PA
Użytkownik nr: 30



CYTAT(MagdazMediolanu)
A wiecie, ze ja podejrzewam, ze to jest jedno z niewielu takich "naprawde polskich" dan. Nie spotkalam sie z niczym podobnym w zadnej znanej mi kuchni.
Zrobilam kiedys na wieksze miedzynarodowe przyjecie w palacu znajomych we Francji. O ile dobrze pamietam, byli tam Francuzi, Anglicy, Hiszpanie i Holendrzy. Zezarli wszystko, chwlili pod niebiosy i krecili glowami, ze takie pyszne a to wlasciwie tylko jajko w jajku... icon_smile.gif


Zgadzam sie icon_smile.gif Smakuja wszelkim nacjom i ludzie nadziwic sie nie moga jakie pyszne, no a fakt, ze w skorupce to uznany jest za najwyzszy kunszt kulinarny
Tez lubie dodac troche kwasnej smietany do farszu i koperek icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joannas
post 2 Mar 2005, 16:33
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.025
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 76



CYTAT(BeataSz)
Nie przepadam za takimi faszerowanymi jajkami na zimno, tzn. farsz nadziany do białka. Wolę te w skorupkach, a ajk mi się nie chce pozyskiwać skorupek, to robię sobie kotlety z jajek, z podobnego farszu.

Ale ja je podaję jak najbardziej na ciepło. Faszeruję, stroną nafaszerowana w bułeczkę tartą i siup na rozgrzane masełko na patelnię pod przykrywką stoną farszu oczywiście
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 2 Mar 2005, 16:37
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Aaaa, to insza inszość ale wolę w skorupki nadziać, nie sprawia mi problemu rozłupywanie jaj na pół, a wskorupkach się lepiej trzymają no i są ciekawsze, wg mnie oczywiście
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joannas
post 2 Mar 2005, 17:09
Post #15


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.025
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 76



Pewnie, że lepsze, bo lepiej doprawione.
Ale nie ma jak pójście na łatwiznę
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Siostra_Ducket
post 26 Mar 2005, 22:20
Post #16


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.992
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 21



a ja się zastanawiam...
skorupkę też się panieruje :
jeśli tak, to czym się ją "przykleja" :
tzn. skorupka, bułka tarta, a co pośrodku? icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Johasia
post 26 Mar 2005, 22:27
Post #17


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 11.744
Dołączył: 14-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 36



Z tego co widziałam w telewizorze, to skorupek się nie panieruje. Ze skorupek się wydłubuje farsz zapieczony z jednej strony.
Też planuję zrobić - tylko że w poniedziałek. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 31 Mar 2005, 10:34
Post #18


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



O kurde, nie mogłam odpowiedzieć na czas.... Robiłyście? Oczywiście panieruje się tylko stronę z jajkiem, skorupki nie. Potem kładzie się tą stroną opanierowaną na patelni i smaży na małym ogniu. Zrobiłam zdjęcia, to może jak będę mieć czas, wstawię. Przecież można sobie to robić na codzień, nie tylko od święta. Tym razem wszystkie jajka mi popękały w czasie gotowania, ale i to mi nie przeszkodziło, przekroiłam i tak na pół, ze szczególną ostrożnością wydrążyłam środek a potem nafaszerowałam i było super pyszne. Dodałam też za radą bajaderki troszkę śmietany do farszu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Johasia
post 31 Mar 2005, 11:05
Post #19


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 11.744
Dołączył: 14-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 36



Przyznaję się bez bicia, że zrobiłam wg przepisu Grzegorza. A raczej mąż zrobił. Jajka, koperek, śmietana, musztarda, masło, sól i pieprz, plus bułka do obtoczenia. No i jakoś zbyt miękki farsz wyszedł i za bardzo podszedł masłem. Zastanawiam się więc, czy by nie zrobić bez masła...
Następnym razem zrobię wg tego przepisu. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 31 Mar 2005, 13:56
Post #20


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Ale ja też daję masło do środka, może nie zawsze ale tu w przepisie jest, można nie dawać, można dać troszkę śmietany, ale najważniejsza jest zasada, a jaki kto farsz zrobi, to już jego sprawa, ja czasem z pieczarkami jeszcze dodatkowo robię, koleżanka moja dodaje szynkę inna cebulkę podsmażoną ( ale ta wersja mi nie odpowida), tak że dowolność jest duża
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 22nd November 2019 - 08:57