IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Chleb świąteczny Liski, z bakaliami
hazo
post 23 Dec 2014, 13:03
Post #1


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.351
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Wczoraj trafiłam na blogu Liski na chleb świąteczny z bakaliami na zakwasie.

Załączony plik  chleb__wi_teczny.jpg ( 70.87K ) Suma pobrań: 0

Zdjęcie takie sobie, bo krojony jeszcze ciepławy.

1 bochenek, w keksówce o pojemności 1 kg
Dzień 1 (12h przed etapem 2):
150 ml wody
70 g zakwasu żytniego
120 g mąki żytniej razowej (typ 2000)
Wszystko dokładnie wymieszać, odstawić pod przykryciem na 12h.

Dzień 2:
Zakwas z dnia nr 1
380 g mąki pszennej chlebowej typ 720
30 g melasy (najlepiej z trzciny cukrowej, ale może być też buraczana)
250 g kwasu chlebowego (do kupienia w sklepie spożywczym, w dziale z napojami)
15 g świeżych drożdży
100 g orzechów włoskich (uprażonych wcześniej na suchej patelni)
100 g suszonej żurawiny
60 g suszonych wędzonych śliwek, pokrojonych w cienkie paseczki
łyżka nasion goji (opcjonalnie) - nie miałam dodałam suszoną miechunkę
2 łyżeczki kminku (opcjonalnie)
1,5 łyżeczki soli morskiej

Dodatkowo: otręby żytnie i olej roślinny do posmarowania foremki, jajko roztrzepane z łyżką wody do posmarowania wierzchu chleba, 2 łyżeczki maku do posypania wierzchu

Wszystkie składniki (oprócz bakalii) zmiksować. Ciasto będzie dosyć luźne. Wmieszać bakalie (orzechy drobno posiekać).
Keksówkę o pojemności 1 kg posmarować olejem roślinnym, wysypać otrębami żytnimi.
Przelać do niej ciasto. Wygładzić wierzch.
Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania aż ciasto wypełni całą blaszkę (trwa to 1-2 h, powoli, ale trzeba koniecznie dać ciastu porządnie wyrosnąć – to b. ważne).
Wyrośnięty chleb posmarować jajkiem i posypać makiem, odstawić jeszcze na 10-15 min, a w tym czasie rozgrzać piekarnik do 210 st C.
Wstawić chleb, spryskać ścianki piekarnika wodą. Piec ok. 35-45 minut. Skórka tego chleba bardzo szybko się rumieni, można go więc przykryć aluminiową folią i dopiekać pod nią.
Upieczony chleb wyjąć z formy, ostudzić na kuchennej kratce.
Zawinąć w ściereczkę. Dobrze się przechowuje ok. tygodnia.

Moje uwagi: nie miałam nasion goji i zamiast dodałam tyle samo suszonej miechunki. Po pieczeniu w przepisowym czasie i w podanej temperaturze mój chleb miał słabo dopieczony spód. Wstawiłam jeszcze przykryty folią aluminiową na 15 minut z samym dolnym grzaniem.
Chleb jest bardzo smaczny, taki "z charakterem", a ja takie chleby bardzo lubię. U mnie został zapisany w zakładce - moje ulubione chleby.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 17th June 2019 - 20:49