IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Likier a la Bailey's*
dziunia
post 7 Nov 2004, 16:26
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Składniki:

1/4 l whisky -- Passport Scotch najlepiej
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego -- gotować 3 godziny zamknięte lub użyć gotowej masy krówkowej Gostyń
1/2 szklanki śmietany kremówki -- ew.może być 18% byle słodka była
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej -- czubata,rozpuszczona w odrobinie wrzątku
1/2 łyżeczki cukru waniliowego -- ewentualnie

Ostudzić ugotowane mleko,wyłożyć do miski.Miksować z kawą i cukrem dolewając powoli whisky.Następnie dolać ostrożnie śmietankę i krótko zmiksować.
Uwaga:długie miksowanie powoduje powstanie dużej ilości bąbelków powietrza,które później trudno wychodzą!
Wychodzi ok.0,7 litra likieru.
Lepszy jest podobno jak postoi z miesiąc ale ja nie wiem bo przeważnie wypijamy go zanim minie ten miesiąc icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
giga
post 3 Nov 2005, 20:17
Post #2





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 35
Dołączył: 11-October 05
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 838



Zrobiłam dziś ten likier Pyszny jest - właśnie degustuję
Zamiast whisky Passport Scotch dałam Johnnie Walkera, bo taką miałam ;)
U nas w domu nikt nie lubi whisky a ten Jaś Wedrowniczek stał chyba z rok, bo dostał go mój małż w prezencie. Teraz już długo nie postoi

I jeszcze mam pytanie - czy ten likier ma stać w lodówce, czy nie musi :
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 5 Nov 2005, 16:53
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.031
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



W lodówce nie, bo trudno wychodzi z butelki, ale ciemnym miejscu jak najbardziej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paula
post 5 Nov 2005, 20:22
Post #4


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.946
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Blisko Toronto, On
Użytkownik nr: 28



u mnie beileys stoi w szafce , bezpiecznie schowany w miejscu do ktorego tylko ja mam latwy dostep
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jobi
post 6 Nov 2005, 09:07
Post #5


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.179
Dołączył: 1-September 05
Skąd: Budzewo
Użytkownik nr: 708



Paula,podziwiam,bardzo mądrze
Go to the top of the page
 
+Quote Post
giga
post 6 Nov 2005, 21:54
Post #6





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 35
Dołączył: 11-October 05
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 838



No i nie stał w lodówce 8) I już go nie ma ;)

Za to "zamówienie" na następną porcję jest
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 21 Jul 2006, 22:51
Post #7


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Przypominam, bo właśnie zrobiłam.
Nie miałam whisky, zrobiłam z rumem (350 ml takiego, jak na zdjęciu), dałam tylko 1 łyżkę pudru i zamiast śmietanki mleko 3,2%. Wyszło mi 700 ml + około 1/2 szklanki. Bardzo, bardzo dobre.


Załączony plik  rum.jpg ( 46.05K ) Suma pobrań: 57
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Agata
post 16 Aug 2006, 13:38
Post #8


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.214
Dołączył: 7-October 05
Użytkownik nr: 819



ja nie pijąca alkoholi zrobiłam baileysa i jeszcze na dodatek trochę za dużo rumu mi się wlało, ale w smaku jest tak dobry, że chyba zmienię zasady i zacznę regulrnie , ba już nawet myślę o zrobieniu następnej porcji Dzięki Dziuniu
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fikumiku
post 22 Sep 2006, 17:39
Post #9





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 31
Dołączył: 18-August 06
Skąd: Opolko
Użytkownik nr: 2.145



Nie mogłam się oprzeć i też zrobiłam :D Poezja smaku!

Użyłam szkockiej whisky Black Duke (ok. 30 zł za 0,7 więc nie tak tragicznie ;P )

A wyszło coś takiego cheers.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lirene
post 27 Sep 2006, 17:08
Post #10


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 258
Dołączył: 20-October 05
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 864



Rozumiem że mleko skondensowane trzeba gotować w kąpieli wodnej?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 27 Sep 2006, 17:43
Post #11


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Dobrze rozumiesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
szara_mycha
post 2 Oct 2006, 18:53
Post #12





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 64
Dołączył: 18-September 05
Użytkownik nr: 758



Przepyszny, butelka szybko pokazała swoje dno, kiedy zasiadło do niego 6 osób. Kolega stwierdził, że to "jak kakałko/inka z rana, ale dużo pyszniejsze" cheers.gif
tylko miksowałam ciut za długo, bo się kożuszek w szyjce butelki utworzył i trzeba go było z początku siłą z butelki wyciągać icon_smile.gif
Pyszny! cvety.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lis
post 28 Dec 2006, 00:03
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.333
Dołączył: 29-July 05
Użytkownik nr: 626



Zrobiłam dzisiaj z podwójnej porcji dla teściów, mających oszałamiający zbiór prezentowej whisky, której nie piją. Spotkała się z należytym entuzjazmem.
W zeszłym roku spożytkowałam w ten sam sposób mojego imieninowego Jasia Wędrowniczka (kto daje takie prezenty kobiecie, nie mając pewności, że jest entuzjastką łiskacza? icon_lol.gif). Uwielbiam ten likier.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sinistra
post 28 Dec 2006, 01:26
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.699
Dołączył: 21-February 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 344



CYTAT(Lis @ 28 Dec 2006, 00:03 ) *
(kto daje takie prezenty kobiecie, nie mając pewności, że jest entuzjastką łiskacza? icon_lol.gif).


OT będzie- jakie trunki lubisz, żebym znowu pudła nie zaliczyła icon_redface.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lis
post 28 Dec 2006, 02:04
Post #15


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.333
Dołączył: 29-July 05
Użytkownik nr: 626



Martini lubie, było bez pudła, ale tłum mi go wychlał, jak sie tylko oddaliliście icon_lol.gif Łiskacz jest bardziej kontrowersyjny icon_wink.gif Choć można zrobić z niego pysznego bejlisa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
trzkasienka
post 20 Jan 2007, 11:48
Post #16


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.188
Dołączył: 15-September 05
Skąd: .
Użytkownik nr: 750



zrobilam- dodalam tylko 1 lyzke cukru ale i tak jest dla mnie za slodki- nastepnym razem zrezygnuje calkowicie z curu pudru, no i wszyscy podczas degustacji stwierdzili, ze jest za slaby...zatem przy powtorce zmienie proporcje...
icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
trzkasienka
post 22 Jan 2007, 10:54
Post #17


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.188
Dołączył: 15-September 05
Skąd: .
Użytkownik nr: 750



czy ktos przetrzymal ten likier do miesiaca jak powinno byc wg przepisu? czy smak sie zmienil? gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcmur
post 2 Apr 2007, 10:00
Post #18





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 30
Dołączył: 31-March 07
Skąd: Bochotnica; Lubelskie
Użytkownik nr: 3.568



Ja znam ten przepis pod nazwą danlejs. Dodaje oprócz whiski także trochę rumu(w moim przypadku tuzeński), oraz trochę spirytusu na wzmocnienie) i przyznam , że jest to trunek lubiany przez damską część towarzystwa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
trzkasienka
post 2 Apr 2007, 10:09
Post #19


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.188
Dołączył: 15-September 05
Skąd: .
Użytkownik nr: 750



moj stoi juz kilka miesiecy- i jest coraz lepszy cheers.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Akulka
post 2 Apr 2007, 14:41
Post #20


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 29.115
Dołączył: 28-December 05
Użytkownik nr: 1.177



Robiłam na zeszłe święta. Straszny ulepek wyszedł. Dobry, ale w mikroskopijnych ilosciach.
Dlatego rozrzedziłam go do postaci prawie wodnistej dodatkowo alkoholem - tak o wiele lepiej smakował lecker.gif
Szkoda, że ten kajmak puszkowy, ma tendencje do osadzania się i trzeba się natrząsać butelczyną dość często. Po miesiącu specjalnej róznicy w smaku nie odnotowałam gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 19th August 2019 - 15:23