IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

12 Stron V  « < 10 11 12  
Reply to this topicStart new topic
> Bułeczki z mielonym siemieniem lnianym
Ela83
post 22 Jun 2009, 21:34
Post #221


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 337
Dołączył: 29-November 07
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 6.491



za 5 min bede je wyciagac z piekarnika, chyba sie od nich uzalezniam :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ajaj
post 20 Jul 2009, 14:19
Post #222


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.623
Dołączył: 17-September 08
Skąd: Europa
Użytkownik nr: 10.861



Z tego co wywnioskowalam z postow, mozna te buleczki zrobic wieczorem i upiec rano. Ale czy mozna je mrozic? Jak zachowaja sie mrozone ziarenka? Czy ktos juz tak robil?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 21 Jul 2009, 08:23
Post #223


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



CYTAT(ajaj @ 20 Jul 2009, 15:19 ) *
Z tego co wywnioskowalam z postow, mozna te buleczki zrobic wieczorem i upiec rano. Ale czy mozna je mrozic? Jak zachowaja sie mrozone ziarenka? Czy ktos juz tak robil?


Można mrozić, ja mrożę każde pieczywo. Te bułeczki też icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LeNinka
post 12 Aug 2009, 14:17
Post #224


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 944
Dołączył: 14-August 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 665



CYTAT(oliweczka @ 18 Jan 2009, 21:08 ) *
nawet nie wiedzialam, ze mielone siemie jest w sprzedazy icon_redface.gif
miele swoje w mlynku do kawy...


Mielone siemię można dostać w aptece.
Przymierzam się do tych bułeczek lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tatter
post 8 Jan 2010, 22:01
Post #225


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.253
Dołączył: 21-December 05
Użytkownik nr: 1.142



Agusiu, Twoje buleczki sa wyjatkowe. Pieklam je wiele razy i niezmiennie sa pyszne, mielone siemie nadaje im charakteru. Dziekuje za przepis icon_biggrin.gif
Załączone pliki
Załączony plik  Linseed_Rolls_3.jpg ( 60.41K ) Suma pobrań: 1
Załączony plik  Linseed_Rolls_4.jpg ( 85.68K ) Suma pobrań: 3
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ciastkara
post 9 Jan 2010, 16:07
Post #226


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 340
Dołączył: 2-February 09
Skąd: Gdańsk
Użytkownik nr: 13.777



A to moje, są pysznie mięciutkie !
Załączone pliki
Załączony plik  buleczki_lniane.jpg ( 352.49K ) Suma pobrań: 1
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirynka
post 1 Feb 2010, 21:38
Post #227





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 52
Dołączył: 5-October 06
Użytkownik nr: 2.418



zrobiłam dzis te buleczki, pycha puszyste miekkie w srodku i chrupiace na zewnatrz, naewt maz ktory nie jada ciemnego pieczywa powiedzial ze takie moze jesc bo sa lepsze niz ze sklepu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zabajo
post 5 Feb 2010, 14:45
Post #228





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 6
Dołączył: 24-April 09
Użytkownik nr: 15.416





o tak przyłączam się są pycha i zastanawiam się czy wyszły by w wersji mniej słodkiej pasującej do wędliny
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jeska
post 5 Feb 2010, 16:39
Post #229


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 339
Dołączył: 2-December 09
Skąd: USA
Użytkownik nr: 18.831



Na pewno by wyszly. Ja mam dziecko ktore potrzebuje duzo blonnika, wiec od dawna dodaje siemienia do niemal wszystkich wypiekow i kazde bulki i muffiny, ktore pieke je maja. Dodaje zlotego, bo jest mniej widoczny. Zastepuje czesc maki siemieniem. Nigdy nie robilam z tego przepisu. Dzisiaj mam zamiar sprobowac, bo bulki sie koncza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Diamond
post 17 Feb 2010, 23:02
Post #230





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 61
Dołączył: 4-February 09
Użytkownik nr: 13.804



Więc i ja spróbowałem coś popełnic. Od poczatku stanalem na etapie mielenia siemionek. Bledner nie chcial ruszyc, mlynek takze nie ruszyl a i gadzet w postaci podrecznego siekacza elektrycznego do cebuli takze odmowil posluszentwa. Kiedy zrezygnowany odkladalem produkty by czekac na okazje inna pomyslalem ze zerkne co bedzie jak zmiele to maszynka do miesa ;)

Maszynke odpalilem - zasypalem siemie i trach cos skrzyknelo i okazalo sie ze zblokowalo srube i pekl naped na slimaku ;) Na szczescie w zestawie byl zapasowy wiec po wymianie nastapila drugie podejscie ;) Tym razem jednak po malej lyzeczce zasypywalem. Czynnosc wykonalem x10 i siemie bylo jak mak przesitowane ;)

Cala reszta poszla standardowo. Mi wyszlo 12 buleczek, ciasto bylo mocno lepkie. Nie chcialem jednak nic na razie modzic wiec tak zostawilem. Niestety po godzinie nie wyroslo ono jakos specjalnie. Mimo wszystko buleczki wylozylem na papier pergaminowy ktory wczesniej zostal delikatnie wysmarowany maselkiem. Po 30 minutach owe buleczki znow nie wyrosly jakos specjalnie.

Piekarnik poszedl na 180 stopni i dopiero w nim buleczki pokazaly lwi pazur lekko rosnac. Po 25 minutach spedzony w temperaturze dochodzilo jeszcze 20 w srodku. Po wyjeciu okazalo sie ze kazda buleczka od spodu spekana jak wyschnieta ziemia po jeziorze. Nie wiem jak smakuja "cieple" bo moje cieple w srodku sa po prostu wilgotne i srednia przyjemnosc je w takim stanie jesc.

Uzyte produkty:

- drozdze suche dr. Oetker
- maka pszenna razowa bio typ 2000
- maka pszenna chlebowa typ 750 mlyny w Stoislawiu

Czy to wina maki? Drozdze termin kwietniowy mialy a maka do sierpnia. Mleko temp 25 stopni i woda takze. Powoli recznie wygniatane. Wszystko stalo w okolicach kaloryfera. "Zaczyn" zrobiony zgodnie z przepisem...

Co prawda jeszcze nie wiem jak to rano bedzie wygladac/smakowac po "wysuszeniu" ale moze w typie maki jest niedociagniecie?

Nie chce sie poddawac i kolejna probe wykonac w sobote gdzie robot wykona za mnie czynnosc mieszania i wygrzewania ale byc moze cos mozna w mojej robocie skorygowac by miec lepsze efekty?

za pomoc dziekuje

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Diamond
post 18 Feb 2010, 08:07
Post #231





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 61
Dołączył: 4-February 09
Użytkownik nr: 13.804



Dzisiaj dorzucam zdjęcia
Załączone pliki
Załączony plik  bule.JPG ( 107.93K ) Suma pobrań: 7
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pistis
post 7 May 2010, 20:22
Post #232





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 17
Dołączył: 28-January 09
Skąd: Bochnia/Kraków
Użytkownik nr: 13.678



Bułeczki są niesamowite! Kiedy były jeszcze ciepłe razem z TŻ pochłonęliśmy połowę porcji z masłem mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikka
post 9 Jan 2012, 21:07
Post #233


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 336
Dołączył: 21-April 07
Użytkownik nr: 3.798



bułki są wspaniałe
Go to the top of the page
 
+Quote Post
betsetse
post 21 Feb 2015, 10:03
Post #234


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 130
Dołączył: 8-June 09
Użytkownik nr: 16.099



Kolo tych bułeczek kraze od kilku lat i cigle o nich zapominałam z racji tego ze nie chciało mi sie zagniatac chleba, a pieczywa na rano nie mialam pomyslalam sobie ze bulki zagniote na noc, upieke rano. Robiłam z małymi zmianami, siemie mielilam sama pol szklanki, wyszlo po zmieleniu drugie tyle dałam całosc, drozdzy dałam łyzeczke z czubkiem, miodu łyzke, soli łyzeczke z czubkiem delikatnym. Bułki rosły od 21 do 7 na balkonie. Nie urosły nawet o mm, chyba za zimno bylo. Włozyłam blache na 35 st do piekarnika na godzine, ładnie podrosły w tym czasie a reszta juz standardowo. Niczym nie smarowałam bułek. Wyszły bardzo smaczne, mieciutkie, nie za słone nie za słodkie pyszne z zoltym serem i z samym masłem rowniez. Nie obyło sie bez wtopy, moje bułki delikatnie trzeczczały pod zebami, mysle sobie piasek w bułce icon_eek.gif czy to przez siemie ale nie bo raz ze mielone a dwa pod wplywem wody raczej mieknie, zaczełam probowac mak i znalazl sie winowajca, w mace razowej pszennej mam piasek, pierwszy raz cos takiego mi sie przydazylo.
Załączone pliki
Załączony plik  20150221_091732__2_.jpg ( 183.59K ) Suma pobrań: 3
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikka
post 15 Mar 2016, 11:41
Post #235


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 336
Dołączył: 21-April 07
Użytkownik nr: 3.798



robiłam te bułki jakiś czas temu i były pyszne, ale od mniej więcej dwóch lat nie jem jajek, a na pewno ich unikam

Czy ktoś robił te bułki bez jajka? Macie pomysły? Może dodać puree z dyni albo zrobić papkę z siemienia (dodatkowa ilość) w zamian?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tatter
post 15 Mar 2016, 15:31
Post #236


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.253
Dołączył: 21-December 05
Użytkownik nr: 1.142



Zdecydowanie mozesz pominac jajko, bez dodawania ekstra siemienia. Pilnuj tylko, ze plynow nie bylo za duzo. Ciasto ma miec taka sama konsystencje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikka
post 18 Mar 2016, 11:05
Post #237


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 336
Dołączył: 21-April 07
Użytkownik nr: 3.798



dziękuję!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

12 Stron V  « < 10 11 12
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 12th November 2019 - 19:04