IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Tradycyjna salatka jarzynowa*
BeataSz
post 31 Dec 2011, 15:17
Post #41


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



oj, żebyście mnie tylko nie przeklęli na Nowy Rok jak Wam nie posmakuje... icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
niesmiertelni-k
post 31 Dec 2011, 15:42
Post #42


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 686
Dołączył: 16-December 05
Użytkownik nr: 1.117



CYTAT(BeataSz @ 31 Dec 2011, 15:17 ) *
oj, żebyście mnie tylko nie przeklęli na Nowy Rok jak Wam nie posmakuje... icon_wink.gif


a ja jestem dziwnie pewna, że posmakuje - u mnie w domu jabłka są niezbędnym dodatkiem, oprócz jabłek w skład sałatki wchodzą gotowane marchewki, ziemniaki, jajka, seler (czasem pietruszka) oraz groszek konserwowy, ogórek kiszony, por (lub cebula), sporadycznie dodajemy marynowane grzybki, sól, cukier, pieprz (duuużo) i majonez. mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
!!Mańka!!
post 29 Jan 2012, 13:30
Post #43





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 11
Dołączył: 28-January 12
Użytkownik nr: 36.989



robie podobnie, ale grzybków jeszcze nigdy nie dodawałam, trzeba będzie spróbować przy następnym robieniu sałatki ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
!!Mańka!!
post 29 Jan 2012, 13:30
Post #44





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 11
Dołączył: 28-January 12
Użytkownik nr: 36.989



robie podobnie, ale grzybków jeszcze nigdy nie dodawałam, trzeba będzie spróbować przy następnym robieniu sałatki ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 29 Mar 2013, 13:14
Post #45


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.947
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



No i nie pamietam icon_rolleyes.gif
Mam swietna salaterke wlasnie na salatke jarzynowa. Zaroodporna z plastikowa pokrywka. Ale najwazniejsza jej zaleta jest rozmiar.
Ogromna icon_mrgreen.gif Lubie zrobic cala zeby miec nieco po swietach, do szkoly czy pracy. Nie pamietam, czy z podanych proporcji wystarczy czy z poltora porcji? Zeby to dunder swisnal.

Kroilybyscie dzis, w piatek, na niedziele, czy jutro po pracy zlegnac na kanapie i pokroic?
Nic, zaczynam od ugotowania jajek i skrobania.
Musi mi nieco jajek 'wyjsc' z lodowki, zebym miala szanse cokolwiek do niej dolozyc icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 29 Mar 2013, 14:08
Post #46


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Zawsze gotuję i kroję dzień przed, ewentualnie gotuję dzień przed a kroję w dzień podawania rano. Nigdy wcześniej. Nigdy też nie przyprawiam całości. Pokrojoną trzymam tylko wymieszaną w duzym naczyniu a porcje do podania dopiero przyprawiam i mieszam z majo przed podaniem.
A jajek nie trzymam w lodówce icon_razz.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 29 Mar 2013, 15:05
Post #47


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.947
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Myslalam o Tobie, jak mowili o przechowywaniu jajek. Dokladnie o koniecznosci przechowywania jajek w lodowce icon_mrgreen.gif ale z jakiej to bylo okazji nie pamietam choc dietetyczka/ technolog zywnosci to tlumaczyla. Przyjelam do wiadomosci bez myslenia o przyczynach.

Rano, takiej ilosci salatki na pewno nie pokroje. Trudno tez by mi bylo mieszac tylko porcje do podania. Nie jestem w stanie przewidziec ilosci. Jak maja ochote to i pol ponad trzylitrowej salaterki wetna przy jednym posiedzeniu. Doprawiac 3 razy do jednego sniadania... kloci sie z moja organizacja pracy icon_wink.gif

Ale dziekuje za odpowiedz. Myslalam o tym, ze w delikatesach polskich taka salatka stoi i tydzien. Tylko znow az tyle to ja nie chce trzymac icon_lol.gif Zloty srodek poszukiwany icon_wink.gif
Szukam tez w necie... radza maslo zjesc w ciagu 6dni. Moje maslo ma 454g! I jem tylko ja i malzonek icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 29 Mar 2013, 15:26
Post #48


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



No pytasz "kiedy kroiłybyście" to napisałam kiedy ja bym kroiła, choć nie mam pojęcia po co ci ta wiedza - wszak każdy robi tak jak mu pasuje łącznie z tobą icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 29 Mar 2013, 15:28
Post #49


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.947
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Tak Cinko, nie pasuje mi niedziela rano wiec jeszcze szukam innych opini. Ale dziekuje, ze odpowiadasz.
Wiekszosc dzis jak w ukropie pewnie icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 29 Mar 2013, 15:31
Post #50


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Pisałam tez o sobocie icon_cool.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 29 Mar 2013, 15:36
Post #51


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.474
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Ależ tu wersji tej sałatki!
A moja jeszcze inna - ziemniaki, marchew, cebula, jabłko, groszek, ogórki kiszone (dużo), majonez, śmietana, musztarda, sok z cytryny, sól, pieprz. Jajek, selera i grzybków nie dodaję, bo dzieć nie lubi, ale w rodzinnym domu się dawało.
Zwykle kroję i doprawiam w przeddzień podania, żeby się smaki przegryzły.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 29 Mar 2013, 15:45
Post #52


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.947
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



QUOTE (Cinka @ 29 Mar 2013, 17:31 ) *
Pisałam tez o sobocie icon_cool.gif

Wlasnie zdecydowalam icon_mrgreen.gif , ze zrobie jak radzisz.
Pokroje jutro, moze bedzie fajny film icon_wink.gif polezaco na kanapie dam rade icon_wink.gif a doprawie rano w niedziele.
Calosc, bo w poniedzialek jak bede w pracy to chlopcy na pewno ja skoncza icon_wink.gif i tyle klopotu.

W sumie wole swiezo doprawiona, bo tutejszy majonez kroi sie nozem, wiec dodaje nieco mleka sojowego (w niektorych Waszych przepisach widzialam smietane) i to mleko od majonezu w lodowce sie niestety rozdziela/rozwarstwia no... jakby woda podchodzila salatka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 29 Mar 2013, 21:32
Post #53


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 550
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Wszystkie podane tu wersje sa podobne i mimo, ze roznia sie pewnymi, niewielkimi szczegolami - to jednak dlatego maja w nazwie "tradycyjna".

Moja wlasna wersja, robie wylacznie z jarzyn z rosolu na kurczaku:
marchewka (3-4)
pietruszka (2-3)
seler korzeniowy sredni (moze pol) koniecznie
fasolka biala najdrobniejsza (nie wiem, jak sie nazywa), 2-3 lyzki
groszek - wylacznie mrozony, ilosc podobna
ogorek kiszony, sredni
2-3 male korniszony
grzybki marynowane, obojetnie jakie
moga byc tez marynowane cebulki, ale niekoniecznie
jablko, koniecznie
sredni ziemniak, lekko twardawy (gotowany w wodzie)
sol, pieprz, oliwa oliwkowa extra virgin, ocet winny bialy z wina, troszeczke majonezu
natka pietruszki
jajko tylko do ozdoby na wierzchu

jarzyny (procz ziemniaka) sa gotowane w rosole
ziemniak z wody lekko twardawy, zeby trzymal ksztalt
groszek wylacznie mrozony, nigdy z puszki
pasternak jest za slodki i mimo, ze podobny w smaku do pietruszki, to jednak nie to, uzywam tylko pietruszke
seler naciowy b. lubie, ale nie w tej salatce

jarzynki, jablko i ziemniak kroje na kostke pol cm. niestety recznie, reszte skladnikow tez, nie mam tego "koleczka" i jest troche pracochlonne, groszek mrozony zachowuje naturalny, piekny kolor i przed mrozeniem juz byl gotowany, wiec wystarczy tylko przelac wrzatkiem, fajnie chrupie w zebach i ma lepszy smak
groszek z puszki uzywam tylko na zupe, nie ma ani odpowiedniego koloru, ani konsystencji na salatke (moim zdaniem)
wszystkie skladniki pokrojone j.w. mieszam z niewielka iloscia oliwy i doprawiam sola, pieprzem, octem (mozna cytryna zamiast), sprawdzam smak i ewentualnie doprawiam jesli trzeba
cukier - jak ktos lubi, ale mnie slodycz z marchwi wystarcza w salatce
te salatke mozna zrobic dzien naprzod i z oliwa i octem delikatnie wymieszac, dobrze sie smaki polacza w lodowce, bedzie lepsza nazajutrz,
do podania wkladam do odpowiedniej salaterki i wierzch, ale tylko wierzch pokrywam cienka warstwa ulubionego majonezu, nigdy nie mieszam razem ze skladnikami, bo lubie salatke czysta, a niewielki dodatek majonezu na wierzchu calkiem wystarcza do smaku (mojego). Na ozdobe moga byc plasterki jajka i jakies kolorowe gotowane jarzyny, papryka, pomidorki itd. odpowiednio przyciete + natka.

Jak Pisala BeaSz, to niby wszystkiego tylko troszke, ale jednak wychodzi wielka micha, ale bardzo pyszna.
Ja pisze o swoich gustach, jakie mi odpowiadaja, to nie znaczy, ze inne przepisy sa gorsze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 29 Mar 2013, 23:34
Post #54


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.947
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Groszek nie jest gotowany. Jest blanszowany 2-3min przez co ma twarda skore.
Gdyby nie salatka to puszkowanego w ogole bym nie kupowala. Szczegolnie, ze do tutejszego dodaja cukier dump.gif Jakby fakt, ze puszka za malo odstreczal. Przez ten nieodpowiedni smak myslalam o mrozonym groszku, ale co z nim zrobic? Ugotowac? Ile czasu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 29 Mar 2013, 23:44
Post #55


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 550
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Ker,
Ale to znaczy, zalezy gdzie. Ja kupuje grtoszek mrozony wczesniej gotowamy i to wiem napewno, bez zadnych dodatkow smakowych, cukru itd. jest naturalny i przelanie goraca woda wystarcza, sprawdzone wielokrotnie. Taki groszek kupuje w plastikowej torebce luzem, nie w puszce, nic, tylko gotowany, zamrozony groszek, a ja bardzo zwracam uwage i zawsze czytam sklad tego, co kupuje.
Mozliwe, ze gdzies jest tylko blanszowany, ale ja daje glowe za to, co pisze, bo sprawdzilam. Zreszta mlody swiezy groszek blanszowany tez spelnia warunki, bo jest bardzo delikatny i po przelaniu wrzatkiem jest jak swiezy, nic wiecej nie trzeba.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 29 Mar 2013, 23:49
Post #56


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.947
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



U mnie jest blanszowany albo w sezonie swiezy.
Za twardy jak na moj gust, a chlopcy to nawet nie tkna no_shakinghead.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 30 Mar 2013, 00:07
Post #57


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 550
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



No to widzisz, u mnie na odwrot, wiec zalezy co i gdzie, a ja pisalam jak jest u mnie. Zastanawia mnie jedno, taki swiezy, cukrowy groszek mozna jesc surowy w sezonie i nie jest twardy, ale moze chodzi o inne gatunki groszku, napewno sa inne odmiany.
Mysle, ze warto raz zaryzykowac i kupic mrozony groszek i sie przekonac, jaki gdzie jest (czytajac sklad na opakowaniu wczesniej), bo ciagle czytam w przepisach o groszku z puszki i niepomiernie mnie to dziwi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 30 Mar 2013, 00:15
Post #58


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.947
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Moze byc odmiana, bo klimat nie jest sprzyjajacy i wszystkie rosliny, powiedzialabym, ze bardziej toporne.
Do salatki nie zaryzykuje, bo bym musiala jak Kopciuszek wybierac icon_lol.gif Niestety czy groszek z marchewka do obiadu czy surowka ze swiezego ich wykrzywia, a i ja sama bardzo twardego nie lubie. On jest naprawde twardy. Strzela w zebach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 30 Mar 2013, 19:45
Post #59


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 550
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Ale jaki groszek mrozony jest u Ciebie? Bywa taki normalny, duzy groszek i mozna kupic taki mini groszek mrozony, jest mniej wiecej o polowe mniejszy od "normalnego", chyba to jest taki cukrowy groszek, ma swietny smak i strzela w zebach, ale nie jest twardy i bardzo smaczny. Ja wlasnie kupuje ten minigroszek mrozony i przed uzyciem przelewam wrzatkiem, jest gotowy do uzycia.
Jest specjalna salatka z szynka, groszkem i majonezem (tylko te 3 skladniki), pyszna, czesto robie z tym mini groszkiem mrozonym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Moniak
post 30 Mar 2013, 19:52
Post #60


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.107
Dołączył: 19-September 04
Użytkownik nr: 69



A moja mama nie dodaje ziemniaka do sałatki jarzynowej icon_smile.gif
Edytowałam, hahaha, ale to z pospiechu było icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 25th June 2019 - 13:04