IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Nalewka z kwiatów czarnego bzu*
Amber
post 8 Jun 2009, 20:47
Post #1


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.273
Dołączył: 25-March 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 14.818



Kwiatostany bzu czarnego czas już zbierać! I podam Wam przepis na oryginalną w smaku nalewkę.
Zebrać 50 baldachów rozwiniętych
2 cytryny
3 limonki
50-70 dkg cukru
1 l spirytusu

Z cukru i 1 l wody ugotować syrop i wystudzić. Cytryny sparzyć wrzątkiem. W dużym słoju układać na przemian kwiatostany bzu i plastry cytryny. Zalać syropem i odstawia na słońcu na 10 dni. Uwaga! - ta mikstura łatwo fermentuje, dlatego trzeba potrząsać słojem i sprawdzać, czy nie kwaśnieje.
POtem zlać sok przez sito z płótnem, dodać spirytus i sok z limonek. Rozlać do butelek i odstawić na miesiąc. Co kilka dni potrząsać butelkami.POtem zostawić jeszcze na 2 tyg. w spokoju.
Na dnie butelek pojawi się osad. Płyn zlać ostrożnie znad osadu przez sito z gazą.Postawić jeszcze na miesiąc I gotowe! rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
cebulinka
post 24 Sep 2009, 12:07
Post #2





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 87
Dołączył: 29-February 08
Użytkownik nr: 7.929



A ja słyszałam, że czarny bez nieprzegotowany jest trujący?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Alll
post 24 Sep 2009, 13:13
Post #3


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 523
Dołączył: 9-October 08
Użytkownik nr: 11.519



CYTAT(cebulinka @ 24 Sep 2009, 13:07 ) *
A ja słyszałam, że czarny bez nieprzegotowany jest trujący?


Trujący glikozyd sambunigryna znajduje się w owocach nie kwiatach. Traci swoje trujące właściwości w temperaturze powyżej 50 stopni i po wysuszeniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
cebulinka
post 24 Sep 2009, 13:24
Post #4





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 87
Dołączył: 29-February 08
Użytkownik nr: 7.929



No tak, teraz dopiero doczytałam, że w przepisie są kwiatostany, przepraszam icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 22 May 2014, 18:50
Post #5


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.308
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



w tym roku mam zamiar ją zrobic, o ile nie przegapię kwitnienia rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amber
post 22 May 2014, 19:04
Post #6


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.273
Dołączył: 25-March 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 14.818



Nalewka jest z kwiatostanów.
Z owoców robię sok lub suszę.
Ma mnóstwo dobrych właściwości. M.im. działa napotnie,odtruwająco,pomaga w zatruciach pokarmowych.
I zawiera wiele cennych witamin.
Pod warunkiem,że nie je się jego owoców na surowo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 22 May 2014, 19:37
Post #7


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.308
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



wiem, że z kwiatostanów, dlatego czekam aż zakwitnie, i boję się że jak sobie przypomne to będzie za późno icon_redface.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 23 May 2014, 22:30
Post #8


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



W tej chwili kwitnie jak szalony. Mamy całe podwórko i ścieżkę prowadzącą do ulicy w krzewach umajonych na biało. Jednak nie śmiem zerwać nawet jednego baldacha. Nie wiem jakby się do tego odnieśli sąsiedzi. A może wiecie, gdzie je po prostu można w Warszawie kupić? Mam ochotę na tę nalewkę. Dzisiaj wymogłam na moim kuzynie, że w poniedziałek zwiedzi bazar w jego dzielnicy. A może są jakieś miejsca blisko Saskiej Kępy (choć to wymaganie nie najważniejsze), gdzie można kupić te kwiaty? Dziękuję za odpowiedż i pozdrowienia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 23 May 2014, 23:30
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Zrywać kwiatostanów w mieście nie polecam Seniorko - one będą całe w kurzu i pełne metali ciężkich ze spalin itp
W sprzedaży kwiatów bzu nie widziałam - ale kto wie, może w dużym mieście faktycznie gdzieś są.
Najlepiej by było wybrać się na wycieczkę za miasto, gdzieś w jakieś nieużytki - tego bzu jest wszędzie pełno.

U nas już kwitnie w najlepsze.
Akacje też kwitną - co za zapach... icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 24 May 2014, 10:51
Post #10


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Dzięki Cinko. Rozmawiałam z moim synem, który wyjechał z małą na weekend, bo pogoda fantastyczna. Powiedział, że to żaden problem i w ciągu tygodnia przywiezie ze wsi od zaprzyjażnionych gospodarzy. Miłego dnia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bawareczka
post 24 May 2014, 12:00
Post #11


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.391
Dołączył: 7-September 10
Użytkownik nr: 23.241



U mnie jeszcze bez nie kwitnie ale pewnie lada dzien. Co roku robie syrop z kwiatow i potem pijemy rozcienczany z woda. Jako nalewka nie probowalam. U nas sie pije ten syrop z prosecko i wtedy nazywa sie ta mieszanka Hugo. To chyba moj ulubiony alkoholowy napoj.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amber
post 24 May 2014, 12:13
Post #12


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.273
Dołączył: 25-March 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 14.818



Seniorko, rok temu widziałam baldachy czarnego bzu w sprzedaży w Fortecy(środa).
Ja zrywam na dzikich łąkach na granicy Warszawy i Piaseczna.
W mieście bym się nie odważyła.
Z pewnością zawieraja mnóstwo metali cięzkich.

Natomiast dzisiaj już zrywałam piękne kwiatostany. Część rozkwitła dzięki wspaniałej pogodzie.
Smażyłam je w cieście.
Pozdrowienia!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 24 May 2014, 18:44
Post #13


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Amber, o tych smażonych w cieście gdzieś czytałam. Jak już będę miała zaopatrzenie (ze wsi) to zrobię i nalewkę i trochę usmażę. To ostatnie bardzo mnie pociąga - rozumiem, że ciasto trochę bardziej gęste niż na naleśniki?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amber
post 24 May 2014, 18:55
Post #14


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.273
Dołączył: 25-March 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 14.818



CYTAT(seniorka @ 24 May 2014, 19:44 ) *
Amber, o tych smażonych w cieście gdzieś czytałam. Jak już będę miała zaopatrzenie (ze wsi) to zrobię i nalewkę i trochę usmażę. To ostatnie bardzo mnie pociąga - rozumiem, że ciasto trochę bardziej gęste niż na naleśniki?


Dokładnie tak, ciasto nieco gęstsze.
Ja dodałam do zwykłej mąki, odrobinę kokosowej.
Całość bardzo pysznie się skomponowała. wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 25 May 2014, 09:53
Post #15


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Amber, dzięki za podpowiedż wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pychotka12
post 25 May 2014, 13:20
Post #16


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 395
Dołączył: 4-March 14
Użytkownik nr: 52.876



U mnie też kwitnie jak szalony, zamierzam wziąść dzieci i narwać , trochę na nalewkę a trochę wysuszyć do herbatki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amber
post 25 May 2014, 13:29
Post #17


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.273
Dołączył: 25-March 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 14.818



CYTAT(pychotka12 @ 25 May 2014, 14:20 ) *
U mnie też kwitnie jak szalony, zamierzam wziąść dzieci i narwać , trochę na nalewkę a trochę wysuszyć do herbatki.



Trzeba korzystać póki jest.
Ja jutro wybieram się na kolejne rwanie.
Tym razem zrobię syrop. lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 25 May 2014, 14:50
Post #18


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.308
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



a u mnie jeszcze całkiem zielone pączki icon_sad.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amber
post 25 May 2014, 15:12
Post #19


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.273
Dołączył: 25-March 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 14.818



CYTAT(Iva @ 25 May 2014, 15:50 ) *
a u mnie jeszcze całkiem zielone pączki icon_sad.gif


To dłużej będziesz się cieszyć kwiatami wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 25 May 2014, 15:14
Post #20


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.308
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



ale teraz jest taka ładna pogoda, a zapowiadają deszcz:(
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 9th December 2019 - 22:12