IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Sójki mazowieckie*
Joanna
post 13 Nov 2013, 10:47
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.484
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Sójki mazowieckie
czyli pieczone drożdżowe pierogi z kaszą jaglaną i kiszoną kapustą

Źródło przepisu - http://www.mniammniam.com/Pierogi_pieczone_-11224p.html

Ciasto drożdżowe:
250 g maki pszennej typ 650
250 g mąki pszennej pełnoziarnistej (np. Lubelli)
1 - 2 łyżeczki drożdży instant (w zależności od tego, czy ciasto będzie wyrastać krótko w cieple czy dłużej w lodówce). Ja je wstawiłam na noc do lodówki, więc dałam tylko 13 g świeżych drożdży
1,5 łyżeczki soli
1,5 łyżeczki cukru
4 łyżki oleju
1- 1,5 szklanki letniej wody, a czasem więcej, zależy to od mąki
mąka do podsypywania ciasta przy wałkowaniu

Nadzienie pierogowe:
2 szklanki kiszonej kapusty, czyli ok. pół kg drobno pokrojonej
4- 5 szt. suszonych grzybów (ew. można użyć pieczarek 20 - 25 dkg )
1 spora cebula pokrojona w kosteczkę
2- 3 łyżki oleju do usmażenia cebuli
1 szklanka kaszy jaglanej
sól, świeżo zmielony pieprz, ew. trochę cukru do smaku

Dodatkowo 1 jajko rozkłócone z wodą do smarowania pierogów przed pieczeniem (ja zamiast wody wzięłam łyżkę słodkiej śmietanki).

Wykonanie:
Nadzienie :
Kapustę przepłukać , jeśli jest kwaśna i drobno pokroić. Ja nie płukałam, tylko odcisnęłam.
Grzyby zalać ok. 1/2 litra wrzącej wody, odstawić na 10- 15 min , a potem gotować kolejne 15 min .Odcedzić, ale wywar zachować do ugotowania kaszy, grzyby drobno posiekać. Kaszę jaglaną dokładnie wypłukać w zimnej wodzie i odsączyć. Do garnka z zachowanym wywarem z grzybów dolać tyle mleka, aby płynu było 2,5 szklanki. Zagotować z 1 łyżeczka soli , wsypać kaszę i na wolnym ogniu pod przykrywką gotować ok. 20 min . Zdjąć z ognia i nie zdejmować przykrywki jeszcze przez 10 minut. Ostudzić. Kapustę ugotować razem z cebulą podlewając wodą przez ok. 20 - 30 minut, do miekkości kapusty.Połączyć z grzybami i kaszą, doprawić solą i pieprzem .
Ja robiłam inaczej - Cebulę poddusiłam na oleju, dodałam kapustę i krótko poddusiłam pod przykryciem. Kaszę jaglaną ugotowałam sposobem A.Kręglickiej w wodzie, a wywar spod grzybów dodałam do kapusty.
Nadzienie przygotowałam wieczorem i wstawiłam na noc do lodówki.

Ciasto:
Do miski wsypać drożdże, obie mąki, sól, cukier - dokładnie wymieszać. Zrobić dołek, do którego wlać 3/4 szkl. wody i olej, wymieszać ciasto.W zależności od jakości mąki dolać więcej wody tak, aby utworzyło się ciasto . Przenieść na stolnicę i dodatkowo podsypując mąką wyrobić gładkie ciasto. Ja rozpuściłam świeże drożdże z cukrem i niewielką ilością letniej wody i dodałam do mąki.
Włożyć z powrotem do miski, posmarować olejem lub posypać mąką, przykryć folią i odstawić do wyrastania na ok.2 godziny (ciasto musi podwoić swoja objętość) lub wstawić na noc do lodówki.W tym drugim wypadku ciasto należy wyjąć na ok. 1 godzinę przed formowaniem.
Po tym czasie ciasto jeszcze chwilkę wyrobić, by pozbyć się resztek gazu, podzielić na 3- 4 porcje .Każdą porcję rozwałkować na placek , wykroić kółka lub kwadraty , nałożyć nadzienie. Ja rozpłaszczyłam placek na grubość ok. 2 - 2,5 cm i wycinałam szklanką krażki, które potem rozwałkowywałam na placki.
Składać można na 2 sposoby. Kółka: zlepić pierogi, ale ułożyć je tak, aby sklejenie było na górze - pieróg wtedy " stoi ". Kwadraty składać po przekątnej , a brzegi sklejać widelcem .
Przed pieczeniem posmarować pierogi jajkiem z 1- 2 łyżkami wody, aby ładnie się zrumieniły.
Posmarowane pierogi wkładamy do rozgrzanego piekarnika (grzałki góra - dół ) do 200 st. C na ok. 15 - 20 min aż pierogi pięknie się zrumienią.
Ja piekłam nieco dłużej w ciut niższej temperaturze (190 stopni), a na ostatnich kilka minut włączyłam termoobieg.
Wyszło mi 19 pierogów. Na trzy zabrakło mi farszu, bo kilka pierwszych zbyt szczodrze nadziewałam, więc dorobiłam farsz z tego, co znalazłam w lodówce: zmiksowałam ugotowaną ciecierzycę z suszonymi pomidorami z oleju i doprawiłam do smaku.
Zostawiłam część ziaren w całości, by było co pochrupać.

Załączony plik  sójki1.jpg ( 80.48K ) Suma pobrań: 1

Załączony plik  sójki2.jpg ( 85.64K ) Suma pobrań: 0

Załączony plik  sójki3.jpg ( 77.38K ) Suma pobrań: 0

Załączony plik  sójki4.jpg ( 80.19K ) Suma pobrań: 0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lis
post 13 Nov 2013, 16:16
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.333
Dołączył: 29-July 05
Użytkownik nr: 626



Jakie fajne! I jeśli się pominie smarowanie jajkiem, to czysto wegańskie.
Zrobię moim domowym wielbicielom kiszonej kapusty, myślę, że super pasowałyby do czystego barszczu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Margot
post 13 Nov 2013, 17:03
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.404
Dołączył: 24-June 05
Skąd: z Pomorza
Użytkownik nr: 592



O tak ja też tak sobie pomyślałam, jak ty Lis i jeszcze mają moją ulubioną kasze
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 13 Nov 2013, 17:17
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.484
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



W wersji wegańskiej, zamiast jajkiem, smarowane wodą z cukrem:
http://kaszaprodzekt.blogspot.com/2010/01/...azowieckie.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 18th July 2019 - 00:31