IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  « < 2 3 4  
Reply to this topicStart new topic
> Gołąbki Maryny*
kasha
post 14 Nov 2012, 15:22
Post #61


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



Mam banalne pytanie, co z kapustą?
w żadnym z przepisów nigdy nie jest powiedziane jak postępować z kapustą,
liście zawsze mi się łamią, kruszą podczas zawijania więc z tego też powodu rezygnuję z gołąbków zawijanych.
Nic mi nie mówi "obgotować kapustę".
Czy włożyć ją do zimnej wody czy też gorącej?
jak długo gotować?
czy wodę trzeba solić?
Jeśli ściągałam liście z surowej kapusty i chciałam je gotować zawsze mi pękały podczas odwijania z główki-czyli ta metoda całkowicie odpada icon_sad.gif
Już tyle robiłam podchodów do zwykłych zawijanych gołąbków i zawsze porażka na wstępie ugly_08.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 14 Nov 2012, 15:32
Post #62


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.135
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



I ja z tego powodu nie lubiłam robić.
Do gorącej, osolonej wody wkładasz kapustę z wyciętym głąbem, dodajesz 2 łyżki octu i sprawdzasz czy liście same odchodzą , jeśli nie to nacinasz je jeszcze i jesli są szkliste wyjmujesz, ścinasz nerw i gotowe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 14 Nov 2012, 16:05
Post #63


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



CYTAT(jean @ 14 Nov 2012, 13:04 ) *
...sprawdziłam: amino dałam.

Dziękuję icon_smile.gif

Kasha obejrzyj sobie filmik od około 5:30 zobaczysz jak wygląda zdejmowanie sparzonych liści - ja co prawda wycinam kaczan jak Jean ale można i tak odcinać liście na bieżąco jak ten synek robi http://www.youtube.com/watch?v=ES6we1iBPsI
Ja każdy szklisty liść wyjmuję za pomocą dwóch widelców na bieżąco na tacę - chwytam wbijając widelce w tę część najgrubszą, w rdzeń liścia i pociągam lekko do góry aż się ześliźnie z główki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasha
post 14 Nov 2012, 16:16
Post #64


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



CYTAT(Cinka @ 14 Nov 2012, 16:05 ) *
Dziękuję icon_smile.gif

Kasha obejrzyj sobie filmik od około 5:30 zobaczysz jak wygląda zdejmowanie sparzonych liści - ja co prawda wycinam kaczan jak Jean ale można i tak odcinać liście na bieżąco jak ten synek robi http://www.youtube.com/watch?v=ES6we1iBPsI
Ja każdy szklisty liść wyjmuję za pomocą dwóch widelców na bieżąco na tacę - chwytam wbijając widelce w tę część najgrubszą, w rdzeń liścia i pociągam lekko do góry aż się ześliźnie z główki.



Jejć, jaka ekwilibrystyka icon_lol.gif
dziękuję bussi.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 14 Nov 2012, 16:24
Post #65


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



To tylko tak skomplikowanie brzmi icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ashira
post 5 Feb 2013, 10:54
Post #66


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.762
Dołączył: 11-December 08
Użytkownik nr: 12.777



mimo innych planów planuję zrobić gołąbki.
Zastanawiam się tylko czy jakbym chciała zrobić w jednym garnku z mięsem i z kaszą gryczaną z grzybami to nie przejdą za mocno smakami?
czy lepiej jednak w dwóch garnkach zrobić?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 5 Feb 2013, 12:23
Post #67


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



Oj, osobno bym robiła.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ashira
post 5 Feb 2013, 12:33
Post #68


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.762
Dołączył: 11-December 08
Użytkownik nr: 12.777



CYTAT(.agatka. @ 5 Feb 2013, 12:23 ) *
Oj, osobno bym robiła.

i tak też robię ;) jestem chora dlatego wolno mi idzie myślenie, ale po chwili dotarło do mnie co planowałam uczynić ;)
grzybowe już się gotują, mięsne zaraz będę zawijać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mariaanna
post 25 Feb 2015, 17:51
Post #69


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.831
Dołączył: 6-March 08
Użytkownik nr: 8.029



Czy można zamrozić uduszone gołąbki? Może ktoś wie i podpowie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 25 Feb 2015, 17:59
Post #70


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



Tak. Ja mrożę np po dwa w sloiku z sosem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mariaanna
post 25 Feb 2015, 19:03
Post #71


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.831
Dołączył: 6-March 08
Użytkownik nr: 8.029



Dziękuję Ci bardzo.agatko. anbetung.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
margolcia
post 4 Mar 2015, 15:08
Post #72


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.016
Dołączył: 9-November 04
Skąd: W-wa
Użytkownik nr: 179



zawsze największym problemem było uparzenie tej kapuchy w garnku...eh
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mariaanna
post 4 Mar 2015, 15:38
Post #73


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.831
Dołączył: 6-March 08
Użytkownik nr: 8.029



margolcia-z czym konkretnie miałaś problem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
margolcia
post 11 Mar 2015, 18:58
Post #74


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.016
Dołączył: 9-November 04
Skąd: W-wa
Użytkownik nr: 179



chyba za krótko glówka kapuchy siedziała w garnku z gorącą wodą, bo poxniej były problemy żeby zdjąć liście i nie poparzyć się:))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mariaanna
post 12 Mar 2015, 11:09
Post #75


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.831
Dołączył: 6-March 08
Użytkownik nr: 8.029



Kiedy liście zrobią się szkliste to znak, że można je zdjąć. Nabierzesz wprawy
i będzie łatwiej. wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 14 Jul 2015, 09:08
Post #76


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.135
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



CYTAT(.agatka. @ 25 Feb 2015, 18:59 ) *
Tak. Ja mrożę np po dwa w sloiku z sosem.


Planuję zrobic gołabki na wyjazd. Zawsze zabierałam mrożone , ale ostatnio koleżanka podpowiedziała, że
w słoiku i pasteryzować, ale mrozić w słoiku to jak?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 30 Jul 2016, 23:03
Post #77


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 553
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Moze ja podam swoj sposob, cos kiedys tylko wspomnialam.
Ja wole z wloskiej kapusty ale jak nie ma, to ze zwyklej tez sa dobre. Nie parze calej glowki, tylko cienkim waskim nozem wycinam glab w calosci tak, zeby odciac liscie od niego, potem zdejmuje sie liscie b. latwo, ktore wrzucam do wrzatku na kilka sekund, na tyle, aby byly elastyczne, ale nie za miekkie. Odcinam nastepnie grube nerwy.
Ja lubie golabki male, kupuje male glowki kapusty i takie golabki na 2-3 razy do ust albo i na raz najlepiej mi smakuja.
Farsz robie zwykle z tlustej wieprzowiny, z dodatkiem ryzu w stosunku 30% ryzu do 70 % miesa, m.w., ale miesa powinno byc wiecej niz ryzu zdecydowanie, tak przynajmniej mnie smakuje. Ryz kupuje taki, ktory sie dluzej gotuje i podgotowuje go m.w. 5 min. Doprawiam przysmazona cebula na masle, siekam drobniutko kilka zabkow czosnku, ktore dodaje do farszu, sol, pieprz do smaku.
Na lisc klade naprzod mala lyzeczke kiszonej kapusty, nastepnie nadzienie i zawijam. Naczynie do zapiekania wykladam najwiekszymi liscmi i tymi odcietymi nerwami, na to troche kiszonej kapusty i dopiero ukladam golabki tradycyjnym sposobem przewaznie w 2 warstwach. Miedzy warstwami tez przekladam kapusta kiszona i wlewam troche soku z kapusty. Kapusty nie odciskam z soku. Pokrywam znow duzymi liscmi i wypiekam w piekarniku ok. godziny. Najczesciej pieke w 2 naczyniach, bo kupuje 3 albo 4 male glowki i raczej nie klade trzeciej warstwy. Liscie na gorze beda troche zweglone, a golabki upieczone jak trzeba.
Podaje razem z kapusta z przekladania i do polania najczesciej smazona cebulka na smalcu albo na boczku, sosu nie robie. Tak bez sosu, tylko z cebulka byly robione w mojej rodzinie, jak pamietam z dziecinstwa i tak najlepiej lubie, ale mysle, ze z sosem tez by sie nadaly, jak kto lubi. Nadaja sie doskonale do odsmazania tez.
Uzywam kapusty kiszonej dlatego, ze nie ma w handlu kiszonych glowek, ale jesli ktos kisi sam, to moze ukisic tez cale glowki w beczce kapusty i wtedy golabki robi sie z takiej ukiszonej kapusty bez jej dodatku. A gdyby tak ukisic same liscie, teraz przyszlo mi do glowy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  « < 2 3 4
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 23rd August 2019 - 09:03