IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> przechowywanie pieczywa
Kręciołek
post 18 May 2010, 10:50
Post #1


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 625
Dołączył: 3-March 10
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 20.601



Jak przechowujecie chleb i w ogóle pieczywo?
szczególnie to własnoręcznie pieczone kiedy robi się go nieraz więcej i nie zjada od razu ale wystarcza na kilka dni. Torebki foliowe są kiepskie, chleb traci w nich świeżość, z kolei w chlebaku zbyt szybko obsycha.
Macie jakiś sprawdzony patent?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 18 May 2010, 11:35
Post #2


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.541
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(Kręciołek @ 18 May 2010, 11:50 ) *
Jak przechowujecie chleb i w ogóle pieczywo?
szczególnie to własnoręcznie pieczone kiedy robi się go nieraz więcej i nie zjada od razu ale wystarcza na kilka dni. Torebki foliowe są kiepskie, chleb traci w nich świeżość, z kolei w chlebaku zbyt szybko obsycha.
Macie jakiś sprawdzony patent?


1.owijam chleb w lniane scierki i dopiero tak zabezpieczony wkladam w folie, sposob przyniesiony wraz z przepisem Gucia na "Prosty zytni chleb radzieckiego zolnierza".
2.najchetniej uzywam torebek z folii dziurkowanej, takiej w drobniutkie dziureczki, pozostalej z marketowych dobrych ( czytaj drogich) gatunkow pieczywa.
3.przekonalam sie, ze najdluzej zachowuja swiezosc chleby typu rosyjskiego na zakwasie, zaczynie i zaparce.Co dziwne, one nie sa najsmaczniejsze w dniu upieczenia, ale dopiero na drugi, trzeci czwarty dzien - do tygodnia spokojnie zachowuja caly smak - dluzej nie mialam, zzarli:)
qd
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 18 May 2010, 11:50
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



CYTAT(Kręciołek @ 18 May 2010, 11:50 ) *
Jak przechowujecie chleb i w ogóle pieczywo?
szczególnie to własnoręcznie pieczone kiedy robi się go nieraz więcej i nie zjada od razu ale wystarcza na kilka dni. Torebki foliowe są kiepskie, chleb traci w nich świeżość, z kolei w chlebaku zbyt szybko obsycha.
Macie jakiś sprawdzony patent?


Zamrażam.
Chleby w całości jeśli wiem, że później uda się szybko cały wykorzystać. Albo w kromkach, jeśli wiem, że będę potrzebowała pojedyncze porcje.
Bułki również.
Później takie pieczywo wyjmuję na blat wieczorem, a rano jest jak świeżo upieczone.

Bułki zamrożone (jeśli zdarzy mi się zapomnieć wyjąć) wkładam do piekarnika, włączam z termoobiegiem na 100 stopni, grzeję 10 minut, wyłączam piekarnik i zostawiam jeszcze na 10-15 minut.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kręciołek
post 19 May 2010, 08:28
Post #4


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 625
Dołączył: 3-March 10
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 20.601



Qd świetny patent z tą ścierką lnianą, muszę wypróbować.
Tak, na zakwasie zdecydowanie dłużej zachowują świeżośc, zwłaszcza razowce.
Agatka, u mnie w zamrażalniku miejsca zdecydowanie brak icon_smile.gif na szczęście, bo miałabym cały zawalony chlebem icon_wink.gif
dzięki dziewczyny za rady!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 23rd October 2019 - 20:22