Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku _ Zapasy _ Pieczona papryka

Napisany przez: Miłka 10 Sep 2006, 14:15

Przepis pochodzi z gazety NAJ (może kogoś zainteresuje)
1i1/2kg czerwonej papryki
5 ząbków czosnku
2 cytryny
600ml oliwy
6 ziaren pieprzu
łyżka soli
Paprykę umyć ,piec 20 minut w temp.180 st.C,aż skórka sczernieje.Gorące strąki włożyć do foliowej torby, szczelnie zamknąć.Gdy wystygną,obrać ze skórki,przekroić wzdłuż, usunąć nasionka i błonki.Czosnek obrać,zmiażdżyć.Z cytryn zetrzać skórkę i wycisnąć sok .Sól wsypać do soku ,mieszać tak długo,aż się rozpuśći.Dodać skórkę i czosnek,wymieszać.Paprykę zalać cytrynową marynatą,odstawić na 24 godziny.Paprykę osączyć, włożyć do wyparzonych słoików.Rasztę marynaty przecedzić,dodać zmiażdżone ziarna pieprzu. Wymieszać,podgrzać do 80 st.C. Gorącą marynatą zalać paprykę, szczelnie pozamykać słoiki.

Napisany przez: KAROTKA 25 Jul 2007, 10:20

Robię taką paprykę i naprawdę ma niecodzienny smak i zapach. Nie zawiera octu, więc dobra jest także dla dzieci i ludzi dorosłych, którzy nie tolerują octu. Ma wszechstronne zastosowanie. Bardzo polecam

Napisany przez: caroline 16 Sep 2007, 11:22

a o z oliwą, bo jakoś zniknęła...

Napisany przez: zbawiony 23 Apr 2009, 14:42

Pytanie - czy tę paprykę podczas pieczenia kładziemy na blasze, czy może na metalowej kratce? Jeśli na blasze, to czy wykładamy ją papierem czy nie?

Z góry dzięki za odpowiedź icon_smile.gif

Napisany przez: KAROTKA 7 May 2009, 12:47

Ja papryki ustawiam na kratce (ogonkiem do góry, bo w takiej pozycji wejdzie więcej) - a jeśli robię dużo więcej, wykładam też na blachę (taką od piekarnika) - wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia (dla łatwości czyszczenia blaszki). Mój piekarnik jest elektryczny, wiec ustawiam na termoobieg. Nie zawsze ten czas wystarczy, by skórka papryki zdążyła się spalić - należy to wówczas kontrolować wzrokowo.

Każdą paprykę wyjętą z piekarnika owijam szybko arkusikiem folii aluminiowej lub wkładam je do rękawa foliowego (takiego do pieczenia mięsa).

Napisany przez: Izuszka 10 May 2009, 10:40

jestem przyzwyczajona do tej octowej papryki, więc to może być ciekawa odmiana smaku.

Napisany przez: Buka 10 May 2009, 11:07

CYTAT(zbawiony @ 23 Apr 2009, 15:42 ) *
Pytanie - czy tę paprykę podczas pieczenia kładziemy na blasze, czy może na metalowej kratce? Jeśli na blasze, to czy wykładamy ją papierem czy nie?

Z góry dzięki za odpowiedź icon_smile.gif


Ja kładę na blasze z papierem. Kratka mało praktyczna, bo z papryki troche wycieka sok i mam potem do mycia kratke i blachę. icon_mrgreen.gif

CYTAT(KAROTKA @ 7 May 2009, 13:47 ) *
Ja papryki ustawiam na kratce (ogonkiem do góry, bo w takiej pozycji wejdzie więcej)


Ja piekę paprykę już przekrojoną i pozbawioną gniazd nasiennych, a Ty piszesz, że pieczesz w całości, czego ja nigdy nie robiłam. Nie wiem, który sposób lepszy?

Napisany przez: mariaanna 10 May 2009, 11:18

W którym momencie dodajemy oliwę? gruebel_2.gif

Napisany przez: jaxja 10 May 2009, 13:14

W Tesco kupuję pieczoną paprykę w słoiczkach. Jest bardzo smaczna, ale dość droga. Dlatego chętnie skorzystam z tego przepisu.

Napisany przez: tomiego 24 May 2009, 15:43

NO WŁAŚNIE CO Z TĄ OLIWĄ W PRZEPISIE Z NAJ ????!!!!!

Napisany przez: Buka 24 May 2009, 21:28

Też mnie to zaintrygowało. gruebel_2.gif Myślę, że oliwa wchodzi w skład marynaty. Pisze wyraźnie "zalać marynatą", a ile z samego soku cytrynowego + przyprawy można tej marynaty uzyskać? Z drugiej strony ilość oliwy jest dość znaczna, bo tej obranej papryki w sumie będzie niedużo. 1,5 kg to 6-7 papryk, a po upieczeniu i obraniu pewnie zmieszczą się w 3 słoikach po dżemie. Nie wiem, co po zjedzeniu papryki z tą oliwą zrobić, aż taką jej fanką nie jestem.

Napisany przez: mariaanna 25 May 2009, 10:36

CYTAT(tomiego @ 24 May 2009, 16:43 ) *
NO WŁAŚNIE CO Z TĄ OLIWĄ W PRZEPISIE Z NAJ ????!!!!!


Po zastanowieniu się doszłam do wniosku, że oliwę dodam tuż przed podgrzaniem. Nie wiem jak powinno być prawidłowo.

CYTAT(Buka @ 24 May 2009, 22:28 ) *
Też mnie to zaintrygowało. gruebel_2.gif Myślę, że oliwa wchodzi w skład marynaty. Pisze wyraźnie "zalać marynatą", a ile z samego soku cytrynowego + przyprawy można tej marynaty uzyskać? Z drugiej strony ilość oliwy jest dość znaczna, bo tej obranej papryki w sumie będzie niedużo. 1,5 kg to 6-7 papryk, a po upieczeniu i obraniu pewnie zmieszczą się w 3 słoikach po dżemie. Nie wiem, co po zjedzeniu papryki z tą oliwą zrobić, aż taką jej fanką nie jestem


Buko-często wykorzystuję oliwę z suszonych pomidorów(domowych) przy pieczeniu pizzy i chleba oraz naleśników. Można również wykorzystać do zrobienia różnych sosów. Myślę, że tą też można podobnie
użyć. wink.gif

Napisany przez: KAROTKA 25 May 2009, 11:03

CYTAT(Buka @ 10 May 2009, 12:07 ) *
Ja piekę paprykę już przekrojoną i pozbawioną gniazd nasiennych, a Ty piszesz, że pieczesz w całości, czego ja nigdy nie robiłam. Nie wiem, który sposób lepszy?


Dla mnie jest wygodniejszy ten sposób, ponieważ i tak potem muszę się ubrudzić przy ściąganiu skórki, więc przy okazji też gniazda nasienne usuwam. Nie próbowałam piec pokrojonej i oczyszczonej, ponieważ wydaje mi się, ze lekko obeschnie i wyparuje z niej troszkę soku.

Kiedy ustawiam całe papryki na kratce, to pod spód i tak dla pewności wsuwam blaszkę - gdyby miał kapać z papryki sok (czasem ma uszkodzoną skórkę lub pęknie).

A obrane i pokrojone w cząstki lub paski papryki wkładam do miski, dodaję sól, sok z 2-3 sporych cytryn (na 1,5-2 kg papryki) i wlewam olej - ale nigdy nie daję go w tak dużej ilości. Mniej więcej wychodzi mi szklanka oleju na 2 kg papryki. Całość z tym olejem i sokiem z cytryny mieszam w misce (czasami dodaję jeszcze 2-3 łyżki miodu) i napełniam słoiczki. Pasteryzuję na oko, bo papryka i tak jest zupełnie miękka, więc tego czasu pasteryzacji nie trzeba tak pilnować jak przy marynowanej w occie, która jednak powinna być chrupiąca.

Napisany przez: gatita 25 May 2009, 11:14

Karotka, fajny sposób na paprykę. Zrobię tak w sezonie !
Ja paprykę opiekam w całości w rękawie do pieczenia. Sos zostaje w środku, można go potem wykorzystać a papryka nie wysycha.

Napisany przez: KAROTKA 25 May 2009, 15:37

No właśnie dzisiaj sobie pomyślałam o rękawie do pieczenia icon_smile.gif
Piekę sobie w ten sposób warzywka - zamiast na parze gotować (pieczarki, cebulę, paprykę, małe ziemniaczki, marchewkę, brukselkę). A przecież wcale nie o to chodzi, żeby papryka wyschła, skoro potem pakuje się do woreczka, żeby łatwiej skórka odeszła.
Zresztą w celu zaparowania jej wkładałam upieczoną właśnie do rękawa dump.gif icon_mrgreen.gif

Dzisiaj zachciało mi się miąższu z pieczonego bakłażana z pieczoną papryka, ale wpadłam na pomysł, ze mogę to zrobić w mikrofalówce - skoro mam tylko dwa bakłażany do upieczenia i jedną paprykę...

W 20 minut na 750 W warzywa były gotowe - wydrążyłam tylko bakłażana i obrałam paprykę ze skórki.
Dobry pomysł na małą ilość.

Napisany przez: seniorka 30 Jun 2009, 09:17

Ja piekę tak jak Buka, już oczyszczoną. Kładę ją skórką do góry i włączam opcję grill. Bardzo szybko ciemnieje i skórka odstaje. Dalej podobnie - do torebki foliowej, a po ostudzeniu już nie muszę się męczyć z przyklejającymi się do palców nasionami. Tylko nadal nie otrzymałyśmy odpowiedzi, co z tą oliwą. Ja zrozumiałam, że marynata jest z soku cytrynowego i skórki, a póżniej zalać podgrzaną oliwą. Ale może się mylę?

Napisany przez: KAROTKA 30 Jun 2009, 10:57

No w tym sęk, że ja na przykład nie zalewam, tylko mieszam w misce z oczyszczoną i pokrojoną papryką.
Przekładam potem do słoiczków i ew. dolewam po troszkę płynu, który w misce pozostał.
PAsteryzuję na oko icon_smile.gif

Napisany przez: .agatka. 30 Jun 2009, 12:14

Ja olej wlewam do słoików na paprykę i dopiero to zalewam marynatą. daumen.gif

Ale max. 2-3 łyżki na słoik, w życiu tego nie wyjdzie 600 ml, chyba, że na 5 kg papryki icon_mrgreen.gif

Napisany przez: kermidt 30 Jun 2009, 15:36

Ale pasteryzowac chyba nie powinno sie na oko. Bo nie chodzi tu o to, by papryka zmiekla

QUOTE
papryka i tak jest zupełnie miękka, więc tego czasu pasteryzacji nie trzeba tak pilnować
icon_wink.gif tylko zeby przestala przez rok w sloiku.

Nie wiem co z papryka w oleju, ale znalazlam przepis na bulgarska pieczona papryke w zalewie.

Tylko w zlym miejscu pisalam fiesgrins.gif

QUOTE
Co do tej papryki ta http://www.yumsugar.com/241907 wyglada, jak bulgarska pieczona papryka, ktora uwielbiam. Ale... papryka, ktora kupuje (sprowadzana i sprzedawana w dzialach miedzynarodowych) nie ma w zalewie oleju!
Woda, cukier, sol, ocet i czosnek. Moze dlatego da sie ja tak dlugo przechowywac.

Jak ktos ma taka mozliwosc, to smaczniejsza jest z grila niz z piekarnika.


Mam!
Tu jest przepis na zime http://smittenkitchen.com/2007/05/the-road...le-proficiency/
Robiac zalewe, na ktora ma sie amerykanski przepis nalezy pamietac, zeby ocet podzielic na pol. Nie mamy 10%.

Napisany przez: KAROTKA 30 Jun 2009, 15:53

CYTAT(kermidt @ 30 Jun 2009, 16:36 ) *
Ale pasteryzowac chyba nie powinno sie na oko. Bo nie chodzi tu o to, by papryka zmiekla icon_wink.gif tylko zeby przestala przez rok w sloiku.


Ja wszystko pasteryzuję na oko - nie znaczy to, ze słoiki mi się źle przechowują icon_mrgreen.gif
Papryka i tak po pieczeniu nie jest jędrna i chrupiąca, więc nie muszę pilnować przysłowiowych trzech minut, jak przy korniszonach czy papryce w occie.

Napisany przez: kermidt 30 Jun 2009, 15:57

Tia...
Zesmy sie dogadaly...
Ja mialam na mysli, ze za krotko trzymana, a Ty ze za dlugo. icon_lol.gif

Napisany przez: kasha 25 Aug 2010, 23:10

zrobiłam z kilograma papryki, nie trzymałam w marynacie tylko wszystkie składniki zmieszałam dodając dużo mniej oliwy - robię porcję na kilka obiadów do sałatki dlatego nie pasteryzowałam tylko siupnełam do lodówki icon_biggrin.gif
Nie wytrzymałam i spróbowałam - jest bardzo smaczna lecker.gif

Napisany przez: kasha 16 Sep 2010, 19:40

Ciągle robię paprykę w ten sposób, jest genialna do kanapek lecker.gif
Marynatę mieszam z pół szklanki oliwy i całość wlewam do papryk i pakuję do słoików,
nie pasteryzuję bo zjadamy ją w kilka dni więc przechowuję w lodówce
mniam.gif

Napisany przez: rybkaro 22 Sep 2010, 10:20

Zrobiłam z 2 kg papryki opiekałam w całośći ,nie dodałam tylko skórki z cytryn tylko sam sok , do marnaty dodałam jedną szklanke oleju i wymieszałam wszystko z papryką odstawiłam żeby się przegryzło i do słoiczków. Wyszło 5 słoików po 300ml. ale jeden już pożarty lecker.gif lecker.gif lecker.gif pycha musze jeszcze dokupić papryki i zrobić jeszcze kilka słoików anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif

Napisany przez: kasha 18 Aug 2011, 09:54

Wyciągam na wierzch bo sirota czosnku zapomniałam kupić i muszę na targ potruchtać.

Napisany przez: lena7900 18 Aug 2011, 10:19

Ja robię tak paprykę od czasu jak wróciłam z Włoch,
wczoraj zrobiłam 2 kg i siedzi sobie zamknięta w pojemniku w lodówce .....starczy góra do jutra.
W ubiegłym roku próbowałam pasteryzować i ta która została w piwnicy do stycznia już się niestety nie nadawała....... icon_sad.gif
Ta jedzona miesiąc czy dwa od przygotowania była ok.

Napisany przez: Dorotka.p 3 Oct 2011, 18:25

Robiłam ją w zeszłym roku i wyszła pyszna. Jedno mi tylko w niej przeszkadzało - spora ilość czosnku, który jest mocno wyczuwalny, a ja niestety po czosnku mam problemy ze zgagą. Mam więc pytanie - można ją zrobić bez czosnku lub z maleńką jego ilością? Bo wielką mam ochotę na powtórkę.

Napisany przez: lena7900 12 Aug 2012, 12:24

ostatnio jest moim głównym posiłkiem icon_wink.gif lecker.gif


 

Napisany przez: Buka 12 Aug 2012, 12:35

Aż ślinka leci. lecker.gif
Przypomniałaś mi, że czas się wziąć za paprykowe zapasy. W tym roku zrobię część w zalewie z tego przepisu, ale większość jak zwykle zamrożę. Zimą do pizzy, gulaszów, zup niezastąpiona, a jeszcze ten lekko dymny zapach. lecker.gif

Napisany przez: Ashira 15 Aug 2012, 19:43

CYTAT(Buka @ 12 Aug 2012, 13:35 ) *
Aż ślinka leci. lecker.gif
Przypomniałaś mi, że czas się wziąć za paprykowe zapasy. W tym roku zrobię część w zalewie z tego przepisu, ale większość jak zwykle zamrożę. Zimą do pizzy, gulaszów, zup niezastąpiona, a jeszcze ten lekko dymny zapach. lecker.gif

Buko jak dobrze rozumiem mrozisz upieczoną paprykę? Ale wpierw ją marynujesz?
bardzo mnie zaintrygowałaś bo obawiam się czy czegoś nie sknocę i czy moja papryka by dobrze się przechowywała
w sumie robiłam suszone pomidory rok temu i nic im nie było do stycznia (potem nie wiem jak by było bo zjedzone) ale jakoś się boję

Napisany przez: Buka 15 Aug 2012, 21:19

Odwagi, Ashiro, co tu jest do sknocenia? fiesgrins.gif Do tej pory tylko mroziłam upieczoną paprykę, w tym roku też, ale dodatkowo zrobię parę słoików według tego przepisu z uwzględnieniem uwag dotyczących zalewy.
Pieczona: Umytą paprykę kroję na pół, wybieram gniazda nasienne, układam na blasze i papierze dupką do góry, wstawiam do pieca 220* na około 20 minut. Jak się podpiecze i miejscami zrobi się brązowa, przekładam szczypcami do spaghetti do garnka i przykrywam na parę minut. Jak odparuje i trochę ostygnie zdejmuję skórkę, kroję w paski 1-1,5 cm. Jak całkiem ostygnie przekładam porcje do woreczków i mrożę. W tym roku robiłam czerwoną, żółtą i pomarańczową, ładnie będą wyglądały w jajecznicy albo na pizzy. icon_smile.gif
Taka jeszcze uwaga: w garze z paprykami zbiera się trochę wody i tę wylewam, natomiast po obraniu i pokrojeniu tego płynu/soku jest niewiele i już go nie usuwam, mieszam i taką wilgotną przekładam do woreczków.

Napisany przez: Ashira 15 Aug 2012, 21:54

bo ja zdolna inaczej jestem, wszystko potrafię sknocić icon_mrgreen.gif
ale chyba dodałaś mi odwagi może spróbuję...
zastanawiam się czy będę miała miejsce w zamrażarce na paprykę bo planuję hurtowe ilości dyni zamrozić...
ale troszkę upchnę na pewno. chociaż zastanawiam się do czego będę do zużywac... ale coś się znajdzie na pewno
dziękuję za podsunięcie pomysłu ;)

Napisany przez: Buka 16 Aug 2012, 06:22

Nie za ma co. icon_smile.gif Może dynia nie będzie się za bardzo rozpychać? icon_mrgreen.gif

Napisany przez: sionia 16 Aug 2012, 10:14

CYTAT(Buka @ 15 Aug 2012, 22:19 ) *
Taka jeszcze uwaga: w garze z paprykami zbiera się trochę wody i tę wylewam, natomiast po obraniu i pokrojeniu tego płynu/soku jest niewiele i już go nie usuwam, mieszam i taką wilgotną przekładam do woreczków.


Buko,
piszesz, ze zima robisz zupę z papryki. Proponuję ci nie wylewac tej "wody", bo to sam smak papryki.
Ja co roku przetwarzam sporo papryki, bo blisko mam "zagłębie paprykowe". Jedną z nich to właśnie robię tak: myję, dzielę na ćwiartki, wyjmuję środek i wrzucam do gara z grubym dnem (uzywam Zeptera). Garnek przykrywam szczelną pokrywką i podłaczam gaz na najmniejszym palniku i najbardziej na minimum przykręconym. Papryka się paruje, puszcza właśnie sporo soku. Gar wyłaczam, studze papryke na tyle, by można było ją swobodnie obrać ze skórek. Ponownie podgrzewam, trochę solę i gorącą wkładam do gorących słoików, zalewam wytworzonym sokiem. Koniec. Świetna na zupę paprykową, do sosów. Moze spróbujesz.

Napisany przez: gatita 16 Aug 2012, 11:35

Buko, to ja też podziękuję za sposób na przechowaywanie papryki anbetung.gif Mrożenie, na to nie wpadłam dump.gif
No to znalazłaś mi zajęcie rofl.gif

Napisany przez: Buka 16 Aug 2012, 12:58

Sioniu, niech wobec tego każda gospodyni zadecyduje, co z tą wodą robić. W gotowaniu jest trochę inaczej i tez bym chyba jej nie wylewała, natomiast woda z pieczonych w piekarniku jest ciemna i pachnie lekko przypaleniem. Po obraniu ze skórki juz tego soku nie wylewam, ale ten pierwszy mógłby mi zepsuć smak.

Gatita, ale jaka frajda w zimie. Papryka po 15 zeta i Ty mało, że masz swoją, to już gotową. icon_mrgreen.gif

Napisany przez: gatita 16 Aug 2012, 14:51

CYTAT(Buka @ 16 Aug 2012, 13:58 ) *
Gatita, ale jaka frajda w zimie. Papryka po 15 zeta i Ty mało, że masz swoją, to już gotową. icon_mrgreen.gif

icon_mrgreen.gif Też wyszłam z takiego założenia i niniejszym udaję się do sklepu po paprykę !

Napisany przez: kasha 17 Aug 2012, 22:03

CYTAT(Ashira @ 15 Aug 2012, 22:54 ) *
bo ja zdolna inaczej jestem, wszystko potrafię sknocić icon_mrgreen.gif
ale chyba dodałaś mi odwagi może spróbuję...
zastanawiam się czy będę miała miejsce w zamrażarce na paprykę bo planuję hurtowe ilości dyni zamrozić...
ale troszkę upchnę na pewno. chociaż zastanawiam się do czego będę do zużywac... ale coś się znajdzie na pewno
dziękuję za podsunięcie pomysłu ;)


Wsadziłam papryki do piekarnika bo już kapcanieć zaczynały icon_lol.gif

Ashiro w jakim stanie mrozisz dynię?
tylko dwa razy robiłam zupę z dyni i jabłek na słodko i nie mam pomysłu na coś innego co bym miała ochotę zjeść,
a w zimowy wieczór zjadło by się ciepłą, słodką, pachnącą zupkę lecker.gif


Napisany przez: Ashira 18 Aug 2012, 15:39

CYTAT(kasha @ 17 Aug 2012, 23:03 ) *
Wsadziłam papryki do piekarnika bo już kapcanieć zaczynały icon_lol.gif

Ashiro w jakim stanie mrozisz dynię?
tylko dwa razy robiłam zupę z dyni i jabłek na słodko i nie mam pomysłu na coś innego co bym miała ochotę zjeść,
a w zimowy wieczór zjadło by się ciepłą, słodką, pachnącą zupkę lecker.gif

ja dyniową to na słono, z duża ilością czosnku ;) a surową dynię kroję w kostkę wrzucam do worków i do zamrażarki. Łatwiej jest mi potem poupychać w zamrażarce jak jest w małych kawałkach.
ale za to Twój przepis mnie zaintrygował

Napisany przez: Buka 18 Aug 2012, 16:31

Wtrącę się, jesli pozwolicie.
Kasho, Bea ma dużo przepisów na dyniowe dania, w tym taką zupę, którą bardzo polubiłam:
http://www.beawkuchni.com/2008/10/festiwal-dyni-cz2.html

Ashiro, znacznie mniej miejsca w zamrażarce zajmuje dynia już rozparowana lub upieczona i w postaci papki zamrożona w porcjach.
icon_smile.gif

Napisany przez: Bea73 18 Aug 2012, 16:58

Buko, ciesze sie, ze zupa smakuje! icon_smile.gif

A przy okazji pieczonej papryki (i dyni ;)) - to moze http://www.beawkuchni.com/2011/10/4429.html posmakuje? icon_smile.gif

Napisany przez: kasha 18 Aug 2012, 22:14

CYTAT(Ashira @ 18 Aug 2012, 16:39 ) *
ja dyniową to na słono, z duża ilością czosnku ;) a surową dynię kroję w kostkę wrzucam do worków i do zamrażarki. Łatwiej jest mi potem poupychać w zamrażarce jak jest w małych kawałkach.
ale za to Twój przepis mnie zaintrygował



Rozumiem, dziękuję Ashiro - nie wpadłam na tak prosty sposób icon_biggrin.gif

Wtrącę się, jesli pozwolicie.
Kasho, Bea ma dużo przepisów na dyniowe dania, w tym taką zupę, którą bardzo polubiłam:
http://www.beawkuchni.com/2008/10/festiwal-dyni-cz2.html

Ashiro, znacznie mniej miejsca w zamrażarce zajmuje dynia już rozparowana lub upieczona i w postaci papki zamrożona w porcjach.

Bardzo Buko dziękuję, w jaki sposób się rozparowuje i piecze dynię?

Napisany przez: Buka 19 Aug 2012, 08:21

CYTAT(kasha @ 18 Aug 2012, 23:14 ) *
Bardzo Buko dziękuję, w jaki sposób się rozparowuje i piecze dynię?

Przekrawasz, usuwasz pestki i miąższ, obierasz, kroisz na kawałki i do gara+niewielka ilośc wody i na małym ogniu doprowadzasz do wrzenia. Gotuje się tylko kilkanaście minut, można potem zmiksowac albo tylko rozdrobnić widelcem, zużyć albo ostudzić i zamrozić. Z pieczoną podobnie tylko zamiast go gara układasz na blasze z papierem i pieczesz, 200 stopni przez 20 -30 minut. Do pieczenia dyni nie obieram, skórka po upieczeniu sama odchodzi, nie będę sie niepotrzebnie męczyć. icon_smile.gif Dalej jak zwykle.
Takiej pieczonej do zjedzenia na przekąskę poszukaj w przepisach, trzeba ją przyprawić.

Napisany przez: rybkaro 27 Aug 2012, 17:14

Moja pieczona papryka



z 3,5kg wyszło 6 słoiczków 300 ml.

Napisany przez: Dorotka.p 27 Aug 2012, 17:30

Ależ mi narobiłaś smaka. Ja też taką chcę, ale mam pytanie - czy można ją zrobić bez czosnku lub z maleńką jego ilością, bo ja nie za bardzo trawię czosnek?

Napisany przez: gatita 29 Aug 2012, 09:09

CYTAT(Dorotka.p @ 27 Aug 2012, 18:30 ) *
Ależ mi narobiłaś smaka. Ja też taką chcę, ale mam pytanie - czy można ją zrobić bez czosnku lub z maleńką jego ilością, bo ja nie za bardzo trawię czosnek?

Oczywiście, że tak icon_smile.gif

Napisany przez: qd 29 Aug 2012, 14:04

Spadlyscie mi jak z nieba z tym przepisem, wlasnie nabylam w tesco przeceniona papryke ( stracila polysk, poza tym nic jej nie dolega:) i zastanawialam sie jak to bogactwo zuzytkowac...

Oczywiscie skorzystam!

Napisany przez: qd 30 Aug 2012, 16:42

Zrobilam, dzisiaj sprobowalam. Pyszna, z potencjalem: nastepnym razem dam mniej skorki i soku z cytryny, bo mi przygasza smak papryki. Musze tez dopracowac technologie obierania ze skorki, bo czesc schodzila slicznie, a czesc jak przymurowana.
Jeszcze raz dziekuje za inspiracje!

Napisany przez: qd 31 Aug 2012, 19:14

CYTAT(KAROTKA @ 25 May 2009, 12:03 ) *
A obrane i pokrojone w cząstki lub paski papryki wkładam do miski, dodaję sól, sok z 2-3 sporych cytryn (na 1,5-2 kg papryki) i wlewam olej - ale nigdy nie daję go w tak dużej ilości. Mniej więcej wychodzi mi szklanka oleju na 2 kg papryki. Całość z tym olejem i sokiem z cytryny mieszam w misce (czasami dodaję jeszcze 2-3 łyżki miodu) i napełniam słoiczki. Pasteryzuję na oko, bo papryka i tak jest zupełnie miękka, więc tego czasu pasteryzacji nie trzeba tak pilnować jak przy marynowanej w occie, która jednak powinna być chrupiąca.


Zrobiłam w ten sposob - bardzo poreczny! A kiedy papryka zostala wyjedzona, w sloiku pozostalo nieco sosu paprykowow-cytrynowo-olejowego, tak 2-3 lyzki. Polalam nim świeżo usmażonego morszczuka - zimny sos na goraca rybe dalam - maz sie nie mogl nachwalic ze taki dobry sos .. Polecam!

Napisany przez: doris71 31 Aug 2012, 19:25

pyszna papryka, postała chwilę na razie ale jutro chyba powtórka, bo ta rano będzie zjedzona mniam.gif

moje modyfikacje: sok z pieczonych w całości strąków wylewałam do miski, dodałam do niego sól, cukier i kwasek cytrynowy (zapomiałam kupić cytryn) i zmiażdżone ząbki czosnku, 2 łyżki oliwy

Napisany przez: kasha 31 Aug 2012, 20:33

CYTAT(Buka @ 19 Aug 2012, 09:21 ) *
Przekrawasz, usuwasz pestki i miąższ, obierasz, kroisz na kawałki i do gara+niewielka ilośc wody i na małym ogniu doprowadzasz do wrzenia. Gotuje się tylko kilkanaście minut, można potem zmiksowac albo tylko rozdrobnić widelcem, zużyć albo ostudzić i zamrozić. Z pieczoną podobnie tylko zamiast go gara układasz na blasze z papierem i pieczesz, 200 stopni przez 20 -30 minut. Do pieczenia dyni nie obieram, skórka po upieczeniu sama odchodzi, nie będę sie niepotrzebnie męczyć. icon_smile.gif Dalej jak zwykle.
Takiej pieczonej do zjedzenia na przekąskę poszukaj w przepisach, trzeba ją przyprawić.



Buko dziekuję Buko bardzo bussi.gif jutro szukam dyni fiesgrins.gif

Moją paprykę tylko upiekłam, pokroiłam i zamroziłam porcyjki w filiżankach icon_lol.gif

Napisany przez: Buka 31 Aug 2012, 22:14

Zgrabne porcyjki wyjdą. Wyjęłabym je na chwilę, a potem przełożyła z filiżanek do woreczków. Szkoda miejsca, no i filiżanki wrócą do obiegu. icon_mrgreen.gif

Napisany przez: doris71 5 Sep 2012, 21:00

kolejne upieczone, tu jeszcze na blaszce, bo teraz siedzą już w słojach

 

Napisany przez: gatita 6 Sep 2012, 09:41

CYTAT(qd @ 30 Aug 2012, 17:42 ) *
Zrobilam, dzisiaj sprobowalam. Pyszna, z potencjalem: nastepnym razem dam mniej skorki i soku z cytryny, bo mi przygasza smak papryki. Musze tez dopracowac technologie obierania ze skorki, bo czesc schodzila slicznie, a czesc jak przymurowana.
Jeszcze raz dziekuje za inspiracje!

Bo to też zależy od papryki, jak jest taka mięsista o ciemnym czerwono-borodowym kolorze, to schodzi pięknie icon_smile.gif Nie wiem czy to ma coś wspólnego z odmianą papryki czy stopniem dojrzałości, ale tak to zaobserwowałam. icon_mrgreen.gif

Napisany przez: mariaanna 31 Aug 2013, 17:14

Moja ulubiona. Zrobiłam ale muszę jeszcze dokupić paprykę i zrobić więcej.

Napisany przez: Graz 6 Sep 2013, 16:24

Ta papryka to delicja! Nie mogę zawekowac, bo zjadamy na bieżaco. icon_smile.gif

Napisany przez: hazo 11 Sep 2013, 16:06

Skusiłam się i zrobiłam tak jak w przepisie z 1,5 kg papryki.
Tak myślę, że tam może powinno być nie 600 a może 60 ml oliwy? gruebel_2.gif
Wczoraj włożyłam do marynaty (cytryna, sól, czosnek, skórka), a dziś po odcedzeniu marynaty dolałam do niej około 150-200 ml oliwy, podgrzałam i gorącą mieszaniną zalałam paprykę ułożoną w świeżo wypieczonych słoiczkach.
Wyszły mi 3 słoiki o pojemności 280 ml.
Zostało mi bardzo dużo zalewy i stąd wywnioskowałam, że oliwy powinno być dużo mniej niz w przepisie.

W trakcie marynowania:


i efekt:


Napisany przez: Buka 11 Sep 2013, 17:00

icon_eek.gif Wpędzasz mnie w kompleksy. icon_wink.gif

Napisany przez: qd 11 Sep 2013, 17:10

Taki sloiczek to gotowa podstawa do pasty muhammara. Właśnie wcinam pieczoną dynie z ta pastą.

Napisany przez: Joanna 12 Sep 2013, 11:07

Qd, chyba nie sądzisz, że się wykręcisz od przepisu na tę pastę? icon_wink.gif

Napisany przez: Elka 12 Sep 2013, 11:39

Joanno, mysle, ze qd wykreci sie icon_smile.gif bo http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=36177 jest na Cinie w kilku postaciach icon_smile.gif

Napisany przez: qd 12 Sep 2013, 11:50

CYTAT(Elka @ 12 Sep 2013, 12:39 ) *
Joanno, mysle, ze qd wykreci sie icon_smile.gif bo http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=36177 jest na Cinie w kilku postaciach icon_smile.gif


Ha, nie wiedziałam icon_eek.gif
I wklepałam : http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=37983

Napisany przez: Joanna 12 Sep 2013, 13:05

Od przybytku głowa nie boli. icon_wink.gif
Dzięki, dziewczyny. anbetung.gif

Napisany przez: mariaanna 12 Sep 2013, 16:20

hazo-odnośnie ilości oliwy to miałam identyczne wątpliwości i ostatecznie
na półtora kg papryki dodaję tylko 7 łyżek oleju.

Napisany przez: yrsa 12 Sep 2013, 18:17

Hazo, a zdradzisz, gdzie się kupuje takie fajne słoiki?

Napisany przez: hazo 12 Sep 2013, 19:50

CYTAT(yrsa @ 12 Sep 2013, 19:17 ) *
Hazo, a zdradzisz, gdzie się kupuje takie fajne słoiki?

Tutaj: http://www.tradismak.pl/pl/p/Sloik-szklany-a-280-ml/342
Uwielbiam ten rodzaj słoików. Małe, z szerokim otworem, a pokrywki są tak sprytnie wyprofilowane, że bardzo stabilnie da się ustawiać jeden na drugim. Dziś znów kurier przyniósł mi kolejne 20 sztuk. icon_mrgreen.gif

Napisany przez: yrsa 12 Sep 2013, 20:30

Dziękuję icon_smile.gif

Napisany przez: Joanna 12 Sep 2013, 20:34

CYTAT(hazo @ 12 Sep 2013, 20:50 ) *
pokrywki są tak sprytnie wyprofilowane, że bardzo stabilnie da się ustawiać jeden na drugim.

Czy to znaczy, że te słoiki wymagają specjalnych pokrywek i standardowe nakrętki nie pasują?

Napisany przez: hazo 12 Sep 2013, 21:13

Joanno, nie wiem o co Ci chodzi.
Kupiłam słoiki + zakrętki i napisałam jakie są. Nie przymierzałam innych pokrywek, bo ich nie mam.
Często zdarza się tak, że nie da się postawić słoików jednego na drugim, bo się górny zsuwa. Stąd moja uwaga o pokazanych przeze mnie słoikach. I tyle.

Napisany przez: Elka 12 Sep 2013, 21:21

Mysle, ze chodzi nie o wyprofilowane pokrywki, ale o wyprofilowany dol sloikow. Uzywam takich samych i troche wiekszych - 330 ml i bardzo sobie chwale, bo maja taki jakby rancik dookola, ktory zatrzymuje sloik na sloiku i mozna nawet 4-5 sztuk bez uszczerbku jeden na drugim postawic.

Napisany przez: .agatka. 12 Sep 2013, 21:52

Joanno, to zwykłe zakrętki na 6 zaczepów. Jak w słoikach na ogórki icon_wink.gif

Napisany przez: Joanna 13 Sep 2013, 07:08

Dziękuję Agatko, o to właśnie pytałam.

Napisany przez: LaKafka 3 Oct 2014, 10:17

Chciałam zrobić tę paprykę, ale chyba nie rozumiem do końca przepisu dump.gif :
- Czy oliwę należy dodać przed tym odstawieniem na 24 h czy dopiero do podgrzewanej marynaty (tu widzę po komentarzach, że metody są różne)?
- Czy wystarczy zalać paprykę gorącą marynatą i nie pasteryzować? Mam złe doświadczenia z przetworami z czosnkiem, które nie były pasteryzowane. Może to wina czosnku, wszędzie piszą "polski" ale kto wie.
- A jeśli pasteryzować, to czy po co zalewać podgrzaną marynatą, można zimną?
- Czy mogę tam jeszcze ziółek jakiś sypnąć? tymianek? oregano?
Ja jestem mało doświadczona w przetworach, więc pytam. Połówek przyniósł dziś rano 5 kg wór papryki z bazarku i chciałam ją przerobić jakoś bez octu.

Napisany przez: LaKafka 22 Oct 2014, 17:51

CYTAT(LaKafka @ 3 Oct 2014, 11:17 ) *
Chciałam zrobić tę paprykę, ale chyba nie rozumiem do końca przepisu dump.gif :
- Czy oliwę należy dodać przed tym odstawieniem na 24 h czy dopiero do podgrzewanej marynaty (tu widzę po komentarzach, że metody są różne)?
- Czy wystarczy zalać paprykę gorącą marynatą i nie pasteryzować? Mam złe doświadczenia z przetworami z czosnkiem, które nie były pasteryzowane. Może to wina czosnku, wszędzie piszą "polski" ale kto wie.
- A jeśli pasteryzować, to czy po co zalewać podgrzaną marynatą, można zimną?
- Czy mogę tam jeszcze ziółek jakiś sypnąć? tymianek? oregano?
Ja jestem mało doświadczona w przetworach, więc pytam. Połówek przyniósł dziś rano 5 kg wór papryki z bazarku i chciałam ją przerobić jakoś bez octu.


Sama sobie odpowiem, skoro nikt inny nie odpisał wink.gif :
Zrobiłam wszystko tak, jak w podstawowym podanym przepisie - papryka upieczona zalana cytrynową marynatą, odstawiona na 24 h. Następnie odcedzoną paprykę włożyłam do słoików, marynatę wymieszałam z oliwą (tu jedyna zmiana, dałam jej znacznie mniej, 200 ml może?), podgrzałam, zalałam paprykę w słoikach. Nie pasteryzowałam. Stoi ponad 2 tygodnie, nic się nie psuje. Wyniosę do piwnicy, bo inaczej zjedzą mi wszystko.
Papryka przepyszna, przepis bardzo ciekawy, szkoda, że mało precyzyjny i trzeba się domyślać o co chodzi. Jak ktoś robi przetwory od dekad to się zna i pewnie wie co można zmienić i jak poprawić. Ja jestem początkująca w tej dziedzinie (miło po 40-ce być w czymś początkującą icon_mrgreen.gif ) więc ciągle mam wątpliwości.

Napisany przez: kasha 26 Aug 2015, 19:18

czy cytryna jest wyczuwalna, papryka jest kwaśna?
Mogę ją pominąć i skórkę?
Mąz nienawidzi wszystkiego co jest kwaśne i boję się zmarnować fajną paprykę.

Napisany przez: hazo 26 Aug 2015, 20:18

Wg mnie skórka i sok z cytryny są niezbędne.
Można dać trochę mniej skórki, ale sok musi być, żeby papryki miały się w czym zamarynować. Ja nie czuję w gotowej papryce kwasu.

Napisany przez: kasha 26 Aug 2015, 20:22

CYTAT(hazo @ 26 Aug 2015, 21:18 ) *
Wg mnie skórka i sok z cytryny są niezbędne.
Można dać trochę mniej skórki, ale sok musi być, żeby papryki miały się w czym zamarynować. Ja nie czuję w gotowej papryce kwasu.


o to mi chodziło, jeśli nie jest kwaśna to super, dziękuję Hazo bussi.gif

Napisany przez: agafka 6 Sep 2015, 21:10

Dziewczyny, czy którejś z Was udało się przetrzymać paprykę z tego przepisu przez kilka miesięcy albo przez całą zimę?

Napisany przez: hazo 6 Sep 2015, 23:04

Jak najbardziej. Ja niedawno otworzyłam słoik z ubiegłego roku. A może nawet z 2013 roku. Była bardzo dobra.
A dlaczego pytasz?

Napisany przez: Siedmiokropka 13 Sep 2015, 12:30

Zapasteryzowałam 10 słoików tej papryki (z niecałych 5 kg). Zdecydowanie moje smaki, więc nie wiem, czy nie dorobię jeszcze.

Napisany przez: agafka 18 Sep 2015, 17:47

CYTAT(hazo @ 7 Sep 2015, 00:04 ) *
Jak najbardziej. Ja niedawno otworzyłam słoik z ubiegłego roku. A może nawet z 2013 roku. Była bardzo dobra.
A dlaczego pytasz?

Kiedyś rodzice zrobili paprykę z dodatkiem czosnku i niestety kiedy otworzyłam po kilku miesiącach zawartość wystrzeliła na całą kuchnię. Z drugiej strony, może oni dali tego czosnku za dużo, bo my w domu lubimy paprykę mocno czosnkową.

Dlatego się zastanawiam, jak bardzo jest trwała taka papryka bez octu, tym bardziej, że w kilku miejscach w internecie przeczytałam, że w oleju się nie da. Dziękuję za odpowiedź, w takim razie na pewno zrobię, bo uwielbiam pieczoną paprykę icon_smile.gif

Napisany przez: hazo 18 Sep 2015, 17:58

CYTAT(agafka @ 18 Sep 2015, 18:47 ) *
Dlatego się zastanawiam, jak bardzo jest trwała taka papryka bez octu, tym bardziej, że w kilku miejscach w internecie przeczytałam, że w oleju się nie da.

Agafko, wg mnie w tym przepisie za ocet "robi" cytryna. Jest tutaj w sporej ilości i paprykę w słoikach zalewa się mieszaniną cytrynowej marynaty i oliwy/oleju. Ja zalewam przecedzoną marynatą i bezzapachowym olejem z małym dodatkiem oliwy.

Napisany przez: MarthaB 3 Oct 2015, 19:54

Upieklam dziś paprykę, teraz siedzi w sosie. Upieklam w całości, ale jeśli mi posmakuje i będę robić ponownie to spróbuje upiec już oczyszczona, bardzo ciężko się taką miękka czyści z ziaren.
Zrobiłam z 3 kg papryki, dalam 3 cytryny i nieco mniej czosnku, ją czosnek uwielbiam, ale paprykę robię z myślą synu. Zobaczymy czy mu posmakuje icon_biggrin.gif

Napisany przez: hazo 3 Oct 2015, 20:34

Tylko pierwszy raz obierałam paprykę opiekaną w całości. Od tej pory zawsze kroję na mniejsze części, czyszczę i dopiero potem opiekam

Napisany przez: MarthaB 18 Aug 2018, 20:03

Wyciagam przepis. Chcialabym zrobić ta paprykę jesli bede miala mozliwosc w tym roku.

Napisany przez: mariaanna 23 Oct 2018, 17:26

Ta papryka to stały punkt,w moich zapasach. Zrobiłam z dwóch porcji na razie. Pyszna jest. lecker.gif

Napisany przez: h-elen 21 Aug 2019, 18:38

Dzisiaj zalałam marynatą. Trochę obierania miałam, 8 kg. Piekłam przepołowione. Kika nie chciało się obrać to zrobiłam metodą parowania (tak polecała sonia). Jednak pozostanę przy metodzie pieczonej.
Zamówiłam kolejną partię papryki i pomidorów, szukam przepisów icon_smile.gif .

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)