IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Grzybowniczki*, czyli borowiackie bułeczki z grzybami
kawazmlekiem
post 17 Nov 2013, 19:39
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.827
Dołączył: 19-March 05
Skąd: Bydgoszcz
Użytkownik nr: 422



Przepis z książeczki 'Przysmaki z Borów Tucholskich'.

Ciasto:

1/2 kg mąki
1/4 l mleka
1 jajko
5 dag drożdży
1 płaska łyżeczka soli
3 łyżki cukru
10 dag margaryny (dałam masło)
3-4 łyżki kwaśnej śmietany

Farsz:
1/2 kg świeżych grzybów
5 dag grzybów suszonych
mleko do namoczenia grzybów
3-4 cebule
1 jajko
bułka tarta

- zagnieść ciasto łącząc wszystkie składniki, odstawić do wyrośnięcia,
- grzyby suszone namoczyć kilka godzin przed robieniem bułeczek w mleku,
- odlać mleko, dodać grzyby świeże i wodę, obgotować,
- odcedzić i wycisnąć, zemleć,
- połączyć z drobno posiekaną i podsmażoną cebulą, doprawić solą i pieprzem,
- formować bułeczki, nadziać farszem, posmarować jajkiem, piec na złoto.

Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem, musiałam dodać kilka łyżek mąki, bo ciasto było zbyt lejące się. Piekłam w 180 stopniach.

Ciasto świetne, ale za słodkie, nie wiem, może to cecha wypieków borowiackich. Zrobię na pewno raz jeszcze, ale dam łyżkę cukru, nie trzy.
Nie posmarowałam jajkiem, bo lubię, kiedy bułeczki mają mączysty i szorstki wierzch.

Załączony plik  Zdjęcie0094.jpg ( 198.64K ) Suma pobrań: 0



Przepraszam za jakość foty, ale robiłam przy świetle lampy górnej i komórką, bo mój aparat ciągle nieczynny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 17 Nov 2013, 19:50
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.695
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Ech, w Borach Tucholskich przy tamtejszej obfitości grzybów to można sobie takie bułeczki piec.....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Margot
post 17 Nov 2013, 19:58
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.437
Dołączył: 24-June 05
Skąd: z Pomorza
Użytkownik nr: 592



CYTAT(Joanna @ 17 Nov 2013, 20:50 ) *
Ech, w Borach Tucholskich przy tamtejszej obfitości grzybów to można sobie takie bułeczki piec.....

nooooooooooo icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kawazmlekiem
post 17 Nov 2013, 20:00
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.827
Dołączył: 19-March 05
Skąd: Bydgoszcz
Użytkownik nr: 422



A tam, można spokojnie robić z pieczarkami. Ja zrobiłam pół na pół leśne mrożone (znaczy rozmrożone) i pieczarki, bo mi było szkoda na pierwszy rzut tylko z leśnymi, w razie gdyby było niesmaczne, mniej żal.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wika
post 17 Nov 2013, 21:43
Post #5


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.610
Dołączył: 22-June 06
Skąd: Brzydgoszcz
Użytkownik nr: 1.903



Koniecznie muszę popełnić anbetung.gif - tylko z braku mrożonych całość z suszonych zrobię gruebel_2.gif a może trochę nielubianych przez męża pieczarek dam jako wypełniacz gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 17 Nov 2013, 22:28
Post #6


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 42.241
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Jak sie doda solidna garsc suszonych grzybow wymoczonych, podsmazonych i uduszonych ze wszystkimi wypocinami do pieczarek to nikt nie wie, ze sa to pieczarki. Takie nadzienie do uszek na Wigilie robie i wszyscy uwielbiaja.
Pieczarki tez podsmazam. Najbardziej lubie w calosci i zmielic w maszynce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 11th November 2019 - 20:24