IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Nalewka agrestowa*
Anusiaczek
post 31 Jan 2005, 15:29
Post #1


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.084
Dołączył: 14-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 37



Absolutnie REWELACYJNA <!--emoid:mrgreen:--><!--endemo-->

1 kg dojrzałego agrestu
1/2 kg cukru
laska wanilii
kawałek korzenia imbiru
1 litr wódki 50% zrobionej ze spirytusu

1. Agrest myjemy, obieramy z ogonków i szypułek. Wkładamy do słoja i lekko miażdżymy, by owoce popękały. Dodajemy cukier, wanilię, imbir, zalewamy wódką, szczelnie zamykamy i stawiamy w ciepłym i słonecznym miejscu.
2. Po dwóch tygodniach cedzimy nalewkę przez sito, a następnie filtrujemy (filtruje się bardzo wolno). Zlewamy do butelek, zamykamy i odstawiamy na pół roku do piwnicy lub w inne ciemne i chłodne miejsce.

W sobotę miałam degustację - wyszła boska, jedna z moich najlepszych nalewek <!--emoid:cheers:--><!--endemo-->
Go to the top of the page
 
+Quote Post
alik
post 18 Jun 2005, 16:21
Post #2


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 293
Dołączył: 15-June 05
Skąd: płd-wsch
Użytkownik nr: 576



Anusiaczku, jesteś boska z tymi nalewkami. W tym roku zamierzałam właśnie zacząć robić różne nalewki/w ub.roku zrobiłam z pigwy i orzechówkę/ i spadasz mi jak z nieba z tymi przepisami. Serdeczne dzięki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lidiakd
post 9 Aug 2005, 08:30
Post #3


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 524
Dołączył: 17-March 05
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 417



Moja nalewka musi teraz odczekac 6 mies. na finalny sprobunek.
Mam nadzieje, ze nikt jej wczesniej nie wysaczy icon_smile.gif. Postaram sie dopilnowac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bajeczka
post 9 Aug 2005, 08:41
Post #4


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.167
Dołączył: 20-March 05
Skąd: Łódź
Użytkownik nr: 425



Szkoda tylko, że agrest sie juz skonczył. icon_sad.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nadia
post 9 Aug 2005, 23:30
Post #5


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.057
Dołączył: 28-October 04
Skąd: Podkarpacie
Użytkownik nr: 141



u mnie jeszcze trochę wisi i mam zamiar jutro go zerwać na tę nalewkę
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaka
post 28 Dec 2005, 20:44
Post #6


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.653
Dołączył: 15-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 40



Zrobiłam tę nalewkę latem i w święta ją smakowaliśmy.
[b]BYŁA BOSKA!!!!
Wyszła mi jak kryształ, a ten smak...
Teść - "fachowiec nalewkowy" zażądał przepisu
Dziękuję Anusiaczku!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Anusiaczek
post 29 Dec 2005, 14:55
Post #7


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.084
Dołączył: 14-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 37



Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaka
post 10 Jul 2006, 14:42
Post #8


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.653
Dołączył: 15-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 40



Agrest skubię, aż mnie paluchy bolą... icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 10 Jul 2006, 17:17
Post #9


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Może głupie pytanie, ale po co tak dokładnie skubie się agrest na nalewkę : Rozumiem na dżem lub konfitury, bo tam owoce idą do gotowego produktu, a przecież nalewkę się filtruje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nadia
post 10 Jul 2006, 21:37
Post #10


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.057
Dołączył: 28-October 04
Skąd: Podkarpacie
Użytkownik nr: 141



Może te ogonki i resztki kwiatu zmieniłyby jakoś smak na sianowaty ;)

Robiłam tę nalewke ściśle wg przepisu (z czerwonego agrestu) i smakowała mi najbardziej ze wszystkich. A było ich chyba z 6 rodzajów
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaka
post 11 Jul 2006, 14:09
Post #11


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.653
Dołączył: 15-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 40



CYTAT(hazo)
po co tak dokładnie skubie się agrest na nalewkę  :?:


Ano po to, żeby po przefiltrowaniu agreścik siup do słoika, a w przypływie potrzeby alkoholu - wszamać icon_smile.gif
Tak bez żartów ---> ten agreścik naspirytusowany smakuje całkiem nieźle, u mnie w domu został wciągnięty w 80% przez chłopczyka mego.
Piotruś dodawał go nawet do drinków icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasik
post 13 Jul 2006, 20:46
Post #12


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 535
Dołączył: 14-December 05
Użytkownik nr: 1.102



No własnie a jaki agrest najlepszy?Piszecie,że czerwony a z zielonego też dobra wyjdzie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nadia
post 13 Jul 2006, 23:00
Post #13


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.057
Dołączył: 28-October 04
Skąd: Podkarpacie
Użytkownik nr: 141



Ja robiłam z czerwonego, bo akurat taki miałam.
Myślę, że rodzaj agrestu ma wpływ tylko na kolor nalewki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaka
post 16 Jul 2006, 10:17
Post #14


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.653
Dołączył: 15-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 40



Agrest musi być dojrzały - taki jest najlepszy, im dojrzalszy, tym lepiej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aguśś
post 18 Jul 2006, 10:55
Post #15


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 575
Dołączył: 18-September 04
Użytkownik nr: 64



a czy wódka może być tak z 10% słabsza bo ja nie lubię takich mocnych alkoholi?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaka
post 19 Jul 2006, 09:28
Post #16


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.653
Dołączył: 15-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 40



W ubiegłym roku zrobiłam z 40% (nie było spirytusu w sklepach! icon_smile.gif) i było bardzo smaczne. Będzie Ci smakowało!
Ja w tym roku zrobiłam z 50% (tak na oko icon_smile.gif)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aguśś
post 19 Jul 2006, 19:59
Post #17


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 575
Dołączył: 18-September 04
Użytkownik nr: 64



Dzięki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasik
post 20 Jul 2006, 21:00
Post #18


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 535
Dołączył: 14-December 05
Użytkownik nr: 1.102



Zrobiłam dzisiaj.Z czerwonego agrestu.Ale się naskubałam tych farfocli .
Nie wiedziałam tylko jaki duży ma być kawałek imbiru i dałam taki ok.3 cm kawałeczek.Chyba wystarczy?
Już nie mogę się doczekać degustacji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaka
post 21 Jul 2006, 15:24
Post #19


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.653
Dołączył: 15-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 40



CYTAT(kasik)
Nie wiedziałam tylko jaki duży ma być kawałek imbiru i dałam taki ok.3 cm kawałeczek.Chyba wystarczy?
Już nie mogę się doczekać degustacji.


Wystarczy wystarczy

No to teraz czekamy Obiecuję Wam - będzie pysznie :twisted:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaka
post 31 Jul 2006, 14:40
Post #20


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.653
Dołączył: 15-September 04
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 40



Przefiltrowane...
Do szafki schowane...
Czekam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 19th August 2019 - 05:09