Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku _ Tanie danie niesłychanie _ Młoda kapusta duszona z koperkiem

Napisany przez: samanta 25 Jun 2012, 18:56

główka kapusty
duży pęczek koperku
4 duże cebule
1-2 szt konserwa mięsna tłuszczowa w słoiku (zależnie od wielkości kapusty)
sól, pieprz ziarnisty i mielony, ziele angielskie, liście laurowe

Zawartość słoika lub słoików z konserwą wrzucamy do garnka, gdy się rozgrzeje, wkładamy posiekaną cebulę, całość.
Niech się dusi a my w tym czasie poszatkujemy a raczej pokroimy niezbyt drobno kapustę. Gdy cebula jest szklista, dokładamy posiekaną kapustę. Do słoików po konserwie wlewamy pół szkl wrzącej wody i też wlewamy do kapusty. Dusimy pod przykryciem, przyprawy dodajemy w trakcie duszenia.
Siekamy koperek i dodajemy do kapusty najpierw tę część z łodyżkami, czyli ok 2/3 pęczka. Resztę dodajemy na sam koniec, zagotowujemy krótko i kapusta gotowa.
Nie zaprawiam jej niczym, taka jest najlepsza. Oczywiście doprawiamy wg swojego gustu . Podajemy na obiad z młodymi kartofelkami.
A to, co zostanie, pakujemy w słoiki i pasteryzujemy ok 25 minut, gdy wystygną wynosimy do piwnicy. Zimą wystarczy ugotować ziemniaki i podgrzać kapustę. Bardzo lubię taki letni obiad zimą.

Tak wygląda:



Napisany przez: Janka 25 Jun 2012, 19:36

Samanto,bardzo dziękuję za podanie tego przepisu. lecker.gif

Napisany przez: samanta 25 Jun 2012, 19:48

CYTAT(Janka @ 25 Jun 2012, 20:36 ) *
Samanto,bardzo dziękuję za podanie tego przepisu. lecker.gif

Pyszne, szybko, niedrogo i da się przechować, bardzo lubię takie jedzenie wink.gif

Napisany przez: kermidt 25 Jun 2012, 19:54

tak myslalam, ze jak bez octu ( tra-la-la-la-la dance.gif bez octu) to musi byc przykryta jakims tluszcze dla konserwacji.

Taka konserwe tluszczowa to moge zrobic? Co to jest?
Robilam mielonke w sloikach to takie cos bedzie?

o takie znalazlam http://forum.wedkuje.pl/f,konserwa-swojska,66425,0.html bedzie dobre Samanto?
Czy gnac do polskiego sklepu?
po cos z tego https://www.google.ca/search?hl=en&q=konserwa+mi%C4%99sno+t%C5%82uszczowa&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&biw=1179&bih=773&wrapid=tlif134065049725010&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=BLToT-SYG6fz0gH35-GICg

PS
To powinno byc koniecznie! w zapasach!

Napisany przez: samanta 25 Jun 2012, 20:00

CYTAT(kermidt @ 25 Jun 2012, 20:54 ) *
tak myslalam, ze jak bez octu ( tra-la-la-la-la dance.gif bez octu) to musi byc przykryta jakims tluszcze dla konserwacji.

Taka konserwe tluszczowa to moge zrobic? Co to jest?
Robilam mielonke w sloikach to takie cos bedzie?

Ja kupuję taką :Konserwa tłuszczowo mięsna" 465 g , Łuków
Ale jak nie było , to dawałam własną mielonkę zrobioną w części z podgardla i dobre było. Ker, jesli chcesz, to ja jutro kupię taki sloik i zrobie mu zdjęcie żebyś zobaczyła co to jest i jak wyglada, to przynajmniej bo smaku i zapachu nie dam rady przekazać. wink.gif

Napisany przez: kermidt 25 Jun 2012, 20:03

Nie, ja sie po prostu obawiam, ze tluszczowo-miesnej konserwy nie kupie. Moze nie byc wystarczajaco popularna.
Raczej w puszkach mielonki. ALbo gulasz angielski. Gulasz angielski moze byc?

Podgardle kupie!
Tylko musze na zaplecze sklepu sie wpychac i osobiscie z rzeznikiem, albo nie wiedza.
No co kraj to obyczaj icon_wink.gif
Czyli najlepiej jakbym swoja dala. Przynajmniej bez e i spolki.
Dzieki.

Napisany przez: Jo_anna1 25 Jun 2012, 20:09

Hi, hi moje koleżanki z pracy niedawno uraczyły mnie takim przepisem, tak skutecznie, że już nastepnego dnia gotowałam icon_mrgreen.gif
Jeżeli chodzi o konserwę to najlepsze są takie które maja kawałaczki mięska w galarecie i odrobinie tłuszczyku.
ja miałam tego rodzaju:
http://www.zakupy-zlotow.pl/mieso-sosie-wlasnym-300g-rusiecki-p-5226.html
i jeszcze coś takiego:
http://www.promoceny.pl/detail/real-miesiwo-lub-przysmak-dworski-spichlerz-rusiecki-54434/
Jeżeli robię typowy bigos to czasami dodaję Takie mięsko:
http://www.pmb.com.pl/produkt/154,konserwa_wojskowa_300g.html

Napisany przez: samanta 25 Jun 2012, 20:13

W sumie chodzi o to, żeby było mielone mięso lub w niedużych kawałkach i tłuszcz. A napewno to, co sama Ker zrobisz, będzie lepsze niż to co sprzedają w sklepach!

Napisany przez: Doruśka 25 Jun 2012, 20:16

ja się bardzo boję przechowywać mieso w słoikach icon_sad.gif( ale spróbuję tej kapusty.

Napisany przez: samanta 25 Jun 2012, 20:25

Dodałam zdjęcie gotowej kapusty w pierwszym poście, może to kogoś zainspiruje?

Napisany przez: kermidt 25 Jun 2012, 20:39

nie no icon_wink.gif
przy takiej pogodzie to zadna inspiracja nie pomoze

dziekuje
ciekawa bylam w jakim stanie rozkladu jest ta mielonko-tuszonka

kapusta tylko mloda? czy jesienia jeszcze tez mozna? a z ulubiona szynka konserwowa z puszki mozna? Ona taka mielona, a przynajmniej wiem, ze smak dobry.

Napisany przez: sionia 25 Jun 2012, 20:42

Samanto,
taką kapustę nalezy pasteryzowac dwa razy w odstępach 24godzin.

Napisany przez: samanta 25 Jun 2012, 20:43

CYTAT(kermidt @ 25 Jun 2012, 21:39 ) *
nie no icon_wink.gif
przy takiej pogodzie to zadna inspiracja nie pomoze

dziekuje
ciekawa bylam w jakim stanie rozkladu jest ta mielonko-tuszonka

kapusta tylko mloda? czy jesienia jeszcze tez mozna?

Tylko młoda, jesienna już się nie nadaje. Jest bardziej włóknista i w ogóle inna.

Doruśka, to nie rób na zimę, tylko na obiad, nie ma co działać przeciw sobie. wink.gif

Napisany przez: samanta 25 Jun 2012, 20:46

CYTAT(sionia @ 25 Jun 2012, 21:42 ) *
Samanto,
taką kapustę nalezy pasteryzowac dwa razy w odstępach 24godzin.

Nigdy w życiu tak nie robiłam, a kapustę gotuję na zimę przez całe swoje życie...
Napewno takie dwukrotne pasteryzowanie zwiększa pewność, że przetwór jest bezpieczny. gruebel_2.gif

Napisany przez: sionia 25 Jun 2012, 21:08

Samanto,
około ile słoików 0,5 l wychodzi w jednej główki?

Napisany przez: Joanna 26 Jun 2012, 11:17

Robię. Kupiłam dwie niewielkie kapusty i dwa słoiki http://www.promoceny.pl/detail/biedronka-mieso-w-sloiku-swojska-chata-70966/ (z Biedronki).

Napisany przez: Doruśka 26 Jun 2012, 11:26

zrobię na obiad, tylko podjade do biedronki przy okazji icon_smile.gif

Napisany przez: Cinka 26 Jun 2012, 11:59

Jak się ktoś obawia mięsa w słoiku, to spokojnie może zrobić sobie sama kapustę, a mięso dodawać dopiero podczas odgrzewania po otwarciu słoika - ono przecież w tych konserwach gotowe jest do spożycia od razu, gotować go długo nie ma potrzeby, dodane podczas podgrzewania spokojnie zdąży uwolnić aromaty i będzie identyczne jak gotowane razem, a głowa spokojna i żadnego zagrożenia jadem kiełbasianym nie będzie daumen.gif
Byleby samej kapusty nie dosalać za mocno bo konserwy sporo soli mają w składzie - żeby całość nie była za słona.

Napisany przez: samanta 26 Jun 2012, 12:09

CYTAT(sionia @ 25 Jun 2012, 22:08 ) *
Samanto,
około ile słoików 0,5 l wychodzi w jednej główki?

Sioniu ja nie mam pojęcia bo to zależy po pierwsze od wielkości główki kapusty a po drugie od tego, ile zjemy na obiad i czy tylko na obiad, czy rownież na kolację icon_redface.gif
Ja poprostu pakuję do słoików to, co zostaje.
Specjalnie poszłam i kupiłam te konserwę na ktorej zwykle robię i obfotografowałam ją, ale podejrzewam, ze ta z Biedronki będzie w smaku nawet lepsza.... Musze sprawdzić icon_lol.gif


Napisany przez: Joanna 26 Jun 2012, 12:21

CYTAT(samanta @ 26 Jun 2012, 13:09 ) *
podejrzewam, ze ta z Biedronki będzie w smaku nawet lepsza....

Naprawdę smaczna wyszła, choć bałam się, że przez to konserwowe mięso będzie nieco sztuczna w smaku.
Ale nie - zjadłam ze smakiem, choć wcale nie jestem wielbicielką dań z kapusty.
Wodą nie podlewałam, bo kapusta sama jej sporo wydzieliła. Doprawiałam tak samo, jak Samanta. Polecam. icon_smile.gif

Napisany przez: Cinka 26 Jun 2012, 12:29

Ja przyznam że bardzo często robię taką czy podobną (bo wariacji sporo) młodą kapustę do bezpośredniego spożycia wyłącznie, na konserwie jaka mi w ręce wpadnie - tyrolska, turystyczna, czy jakaś mięsna słoikowa i zawsze wychodzi przepyszna - na żadnym innym mięsie nie ma takiego smaku jak na konserwach - to jest po prostu duet doskonały icon_lol.gif

Napisany przez: samanta 26 Jun 2012, 12:34

CYTAT(Joanna @ 26 Jun 2012, 13:21 ) *
Naprawdę smaczna wyszła, choć bałam się, że przez to konserwowe mięso będzie nieco sztuczna w smaku.
Ale nie - zjadłam ze smakiem, choć wcale nie jestem wielbicielką dań z kapusty.
Wodą nie podlewałam, bo kapusta sama jej sporo wydzieliła. Doprawiałam tak samo, jak Samanta. Polecam. icon_smile.gif

Bardzo się cieszę że Ci smakowała moja kapusta. To takie sezonowe jedzienie , bo potem jesienią już takie nie wyjdzie, jesienna kapusta sie nie nadaje. Co przwda robiłam, ale najpierw po poszatkowaniu trzeba posolić, odstawić żeby zmiękła a potem i tak ma niezbyt ciekawy smak, moim zdaniem.

CYTAT(Cinka @ 26 Jun 2012, 13:29 ) *
Ja przyznam że bardzo często robię taką czy podobną (bo wariacji sporo) młodą kapustę do bezpośredniego spożycia wyłącznie, na konserwie jaka mi w ręce wpadnie - tyrolska, turystyczna, czy jakaś mięsna słoikowa i zawsze wychodzi przepyszna - na żadnym innym mięsie nie ma takiego smaku jak na konserwach - to jest po prostu duet doskonały icon_lol.gif

To prawda, chociaż nie rozumiem zjawiska. Robiłam ją też na mięsie i to kilka razy, ale to już nie było to samo. gruebel_2.gif

Napisany przez: Cinka 26 Jun 2012, 14:27

Samanto i ja próbowałam icon_lol.gif i na kurczaku i na wieprzowinie - za każdym razem byłam zła na siebie że znowu mi się eksperymentów zachciało i kapusta "zmarnowana" icon_lol.gif
Jedynie z wkrojoną kiełbasą jakąś podwawelską czy śląską było jako takie, ale też nie to - więc naprawdę nie warto kombinować, tylko konserwa - tylko fiesgrins.gif

Z późniejszych odmian kapusty też próbowałam gotować i tak samo jak i ty doszłam do wniosku że to już zupełnie nie to - zjadliwe, trzeba jednak kombinować i szukać jakiegoś innego smaku, bo zapachu i słodkości młodej kapusty w tym nie będzie - ja tę późniejszą podprawiam pomidorami i odrobiną zasmażki i to już jest kompletnie inna kapusta.

Napisany przez: samanta 26 Jun 2012, 15:24

CYTAT(Cinka @ 26 Jun 2012, 15:27 ) *
Samanto i ja próbowałam icon_lol.gif i na kurczaku i na wieprzowinie - za każdym razem byłam zła na siebie że znowu mi się eksperymentów zachciało i kapusta "zmarnowana" icon_lol.gif
Jedynie z wkrojoną kiełbasą jakąś podwawelską czy śląską było jako takie, ale też nie to - więc naprawdę nie warto kombinować, tylko konserwa - tylko fiesgrins.gif

Z późniejszych odmian kapusty też próbowałam gotować i tak samo jak i ty doszłam do wniosku że to już zupełnie nie to - zjadliwe, trzeba jednak kombinować i szukać jakiegoś innego smaku, bo zapachu i słodkości młodej kapusty w tym nie będzie - ja tę późniejszą podprawiam pomidorami i odrobiną zasmażki i to już jest kompletnie inna kapusta.

Otóż to! Zasmażki raczej unikam, ale pomidory to pcham do tej jesiennej kapusty bez umiaru. W sumie robię ją podobnie jak tę, ale jednak inaczej - albo solę i czekam aż sok puści i odlewam, marnując cenne właściwosci, ale jak nie odleję, to jakieś takie gorzkie toto; albo sparzam kapustę lub odgotowuję przedtem, potem doprawiam pomidorami i czym się da. Ale to jest juz zupełnie co innego. Jednak jako wielbicielka kapusty kombinuje, jak sie da. icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Janka 26 Jun 2012, 16:12

U mnie nie ma tych konserw z Łukowa,no nie ma i już.
Wiem że są dobre,bo zawsze z lubelskiego je przywożę do domu,najwięcej to dla szwagrów słoniny konserwowej
icon_mrgreen.gif
Kupiłam Pamapolu tuszonkę,ale ona jakaś bez smaku i zapachu gruebel_2.gif jeszcze w słoiku konserwę tyrolską mam.
Jutro będę w większym mieście icon_mrgreen.gif to może coś dostanę.
Zaczynam więc na tym co mam.......

Napisany przez: samanta 26 Jun 2012, 16:24

CYTAT(Janka @ 26 Jun 2012, 17:12 ) *
U mnie nie ma tych konserw z Łukowa,no nie ma i już.
Wiem że są dobre,bo zawsze z lubelskiego je przywożę do domu,najwięcej to dla szwagrów słoniny konserwowej
icon_mrgreen.gif
Kupiłam Pamapolu tuszonkę,ale ona jakaś bez smaku i zapachu gruebel_2.gif jeszcze w słoiku konserwę tyrolską mam.
Jutro będę w większym mieście icon_mrgreen.gif to może coś dostanę.
Zaczynam więc na tym co mam.......

... i napewno będzie bardzo dobre wink.gif

Napisany przez: Janka 26 Jun 2012, 19:10

Oj,dobre wyszło,ale jak jutro kupię inne konserwy to będzie jeszcze lepsze.
icon_lol.gif

Napisany przez: seniorka 26 Jun 2012, 20:32

Nie znałam tego przepisu, a brzmi smakowicie. Niestety, od pewnego czasu dość poważnie choruję, także na ciężkie dolegliwości gastryczne. W związku z tym mogę tylko czytać Wasze przepisy, bo gotowanie nie może być brane pod uwagę. Tym przepisem zainteresowałam mojego syna, który kocha gotować. Zrobił, tylko do konsumpcji bieżącej i twierdzi, że jest "super". Wierzę mu i dziękuję anbetung.gif za ciekawy przepis.

Napisany przez: samanta 26 Jun 2012, 20:56

CYTAT(Janka @ 26 Jun 2012, 20:10 ) *
Oj,dobre wyszło,ale jak jutro kupię inne konserwy to będzie jeszcze lepsze.
icon_lol.gif

Jeśli dobre, to może nie ma co psuć? Ale faktycznie,smak tej kapusty w jakiś sposób zależy od tego, jakich konserw się użyje wink.gif

CYTAT(seniorka @ 26 Jun 2012, 21:32 ) *
Nie znałam tego przepisu, a brzmi smakowicie. Niestety, od pewnego czasu dość poważnie choruję, także na ciężkie dolegliwości gastryczne. W związku z tym mogę tylko czytać Wasze przepisy, bo gotowanie nie może być brane pod uwagę. Tym przepisem zainteresowałam mojego syna, który kocha gotować. Zrobił, tylko do konsumpcji bieżącej i twierdzi, że jest "super". Wierzę mu i dziękuję anbetung.gif za ciekawy przepis.

Bardzo się cieszę Seniorko że synowi smakowało daumen.gif A to jest taki stary , zwyczajny przepis, byłam pewna że dawno już go tu podawałam.

Napisany przez: Cinka 26 Jun 2012, 21:06

Stary, stary - chyba w większości domów się gotuje podobnie, z mniejszymi czy większymi modyfikacjami, również na konserwie jak to np pisała już kiedyś BeataSz o tu http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=7675&hl=kapust* fiesgrins.gif

Napisany przez: samanta 26 Jun 2012, 21:07

CYTAT(Cinka @ 26 Jun 2012, 22:06 ) *
Stary, stary - chyba w większości domów się gotuje podobnie, z mniejszymi czy większymi modyfikacjami, również na konserwie jak to np pisała już kiedyś BeataSz o tu http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=7675&hl=kapust* fiesgrins.gif

Prawie dokładnie to samo icon_lol.gif

Napisany przez: Cinka 26 Jun 2012, 21:12

Prawie icon_wink.gif
Ja sama często robię przeróżne modyfikacje - z pomidorami, albo bez, również świeżymi, z dodatkiem młodej marchewki, czy bez, z zasmażką albo bez, z furą kopru albo bez niego jak zapomnę kupić icon_lol.gif - zależy jaką mam wizję i jak smakuje sama kapusta młoda - bo czasami różnie z nią bywa, nie każda smakuje tak samo i czasem koniecznie trzeba smak podkręcać dodatkami icon_smile.gif

Napisany przez: samanta 26 Jun 2012, 21:17

A czasami kupi człowiek takie nie wiadomo co, ładnie wyglada a w smaku wredne. Tak jak moje ogórki małosolne ktore mnie zdenerwowały bo co u licha może się stać z takimi ogórkami?! A jak się okazało, może.

Napisany przez: Janka 26 Jun 2012, 21:29

CYTAT(samanta @ 26 Jun 2012, 21:56 ) *
Jeśli dobre, to może nie ma co psuć? Ale faktycznie,smak tej kapusty w jakiś sposób zależy od tego, jakich konserw się użyje wink.gif


Sam,na innych konserwach zrobię następną kapustę.





Napisany przez: samanta 27 Jun 2012, 12:19

CYTAT(Janka @ 26 Jun 2012, 22:29 ) *
Sam,na innych konserwach zrobię następną kapustę.

To znaczy, że nie skończy się na jednym eksperymencie? Nawet nie wiesz Janko jak bardzo mnie to cieszy bussi.gif

Napisany przez: Janka 27 Jun 2012, 13:28

Nie no,coś Ty brakuje mi tylko porządnej konserwy,ale to dzisiaj załatwię i jutro będzie ciąg dalszy.
Wczoraj jedliśmy na kolację,dzisiaj była na obiad i 1słoik już zagotowany.

Napisany przez: samanta 27 Jun 2012, 15:29

CYTAT(Janka @ 27 Jun 2012, 14:28 ) *
Nie no,coś Ty brakuje mi tylko porządnej konserwy,ale to dzisiaj załatwię i jutro będzie ciąg dalszy.
Wczoraj jedliśmy na kolację,dzisiaj była na obiad i 1słoik już zagotowany.

O, ja też tak robię! Co zjemy, to nasze, a co zostanie, to w słoiki i tez nasze, tylko na zimę icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Jo_anna1 27 Jun 2012, 21:04

CYTAT(Janka @ 26 Jun 2012, 17:12 ) *
U mnie nie ma tych konserw z Łukowa,no nie ma i już.
Wiem że są dobre,bo zawsze z lubelskiego je przywożę do domu,najwięcej to dla szwagrów słoniny konserwowej
icon_mrgreen.gif
Kupiłam Pamapolu tuszonkę,ale ona jakaś bez smaku i zapachu gruebel_2.gif jeszcze w słoiku konserwę tyrolską mam.
Jutro będę w większym mieście icon_mrgreen.gif to może coś dostanę.
Zaczynam więc na tym co mam.......


Kiedys dostałam od znajomych( oni dostawali w pracy jako posiłki regeneracyjne) właśnie słoiki z różnymi przetworami z tej firmy przyznam się że żadne mi nie smakowały. zdecydowanie nie polecam tej firmy fiesgrins.gif

Napisany przez: kermidt 28 Jun 2012, 17:25

ale tu sie dzieje!

przyszlam krajac kapuste
w towarzystwie zahnlos.gif
doczytac, zebym czegos nie skopsala zahnlos.gif
a tu tyle czytania!

robie z szynka konserwowa i mam nadzieje, ze nie bedzie za chuda!
a mam troche smalcu, takiego do ciasta wprawdzie, ale jakby za chudo to moze byc?

Napisany przez: kermidt 28 Jun 2012, 17:34

QUOTE (Cinka @ 26 Jun 2012, 12:59 ) *
Jak się ktoś obawia mięsa w słoiku, to spokojnie może zrobić sobie sama kapustę, a mięso dodawać dopiero podczas odgrzewania po otwarciu słoika - ono przecież w tych konserwach gotowe jest do spożycia od razu, gotować go długo nie ma potrzeby, dodane podczas podgrzewania spokojnie zdąży uwolnić aromaty i będzie identyczne jak gotowane razem, a głowa spokojna i żadnego zagrożenia jadem kiełbasianym nie będzie daumen.gif

Cinko, ale samej kapusty nie trzeba potraktowac octem?
No jak ona tam sama w tym sloiku?
Bo normalnie, w czasie stygniecia tluszcz zbiera sie u gory, zastyga i ten smalec jest jak konserwant.
Jak z grzybami pod smalcem.

coz,
robie z szynka konserwowa
a jak nie bardzo bedzie to sprawdze rynek w kierunku innych konserw

podpisano
zatwardziala konserwa zahnlos.gif

Napisany przez: Janka 28 Jun 2012, 18:19

Znowu zrobiłam,wyszła mi lepsza jak poprzednia,ale będę nadal ćwiczyć
bo chyba nie trafiłam jeszcze na odpowiednią konserwę.
O tuszonce z Łukowa mogę zapomnieć,kupiłam mięsiwo Rusiecki,dałam jeszcze turystyczną.
Zostawiłam do "przegryzienia",potem najwyżej doprawię i w słoiki pójdzie.

Napisany przez: samanta 28 Jun 2012, 19:33

CYTAT(kermidt @ 28 Jun 2012, 18:34 ) *
coz,
robie z szynka konserwowa
a jak nie bardzo bedzie to sprawdze rynek w kierunku innych konserw

podpisano
zatwardziala konserwa zahnlos.gif

Oj Ty konserwo, mam nadzieję, że wyjdzie zjadliwe wink.gif
T

CYTAT(Janka @ 28 Jun 2012, 19:19 ) *
Znowu zrobiłam,wyszła mi lepsza jak poprzednia,ale będę nadal ćwiczyć
bo chyba nie trafiłam jeszcze na odpowiednią konserwę.
O tuszonce z Łukowa mogę zapomnieć,kupiłam mięsiwo Rusiecki,dałam jeszcze turystyczną.
Zostawiłam do "przegryzienia",potem najwyżej doprawię i w słoiki pójdzie.

Ale w sumie to ważne, żeby było duzo koperku i żeby część dać na sam koniec icon_mrgreen.gif

Napisany przez: kermidt 30 Jun 2012, 03:59

Slepa jestem

musialam wyszukiwarke uzyc, bo w zapasach nie widzialam, w tanim daniu nie, w malym daniu nie dump.gif koszmar nocny zahnlos.gif

Mezowi smakowala, mi nie, ale 1/ ja nie mam smaku, 2/ szynka konserwowa nie byla najlepsza opcja. Zapach mi nie pasowal
Kuba sie nie wypowiedzial, maly odszedl od stolu ale zjedli wszystko do konca.

Tylko nie wiem, autorko droga, ile Ty tej kapusty robisz na raz, bo z jednej glowki, a szynki puszka sporsza przeca, przelozylam resztki do malutkiego garnuszka z ikei, cieszac sie, ze ma podzialke i jak spojrzalam na podzialke to mi mina zrzedla. Prawie pol litra mi zostalo icon_lol.gif
Czyli jeden sliczek, ktory na zaden awaryjny obiad nie wystarczy icon_lol.gif

jakby ze 3 glowki w ten najwiekszy garnek mi weszly...
malzonek ma sie zdecydowac czy chce zakupic puszki, wtedy ja kapusty i chyba takie wieksze sloiki po zupie 2 na jeden obiad by wystarczyly???

Napisany przez: samanta 30 Jun 2012, 11:18

Ker, szynka konserwowa moim zdaniem nie nadaje się do tej kapusty, tylko takie męsne tuszonki, ona mają zupełnie inny smak, zapach, sama wiesz.
Co do ilości, jeśli zamierzam część zasłoikowac, to robię z 2 główek, one teraz są duże to duzo wyjdzie. Jeśli ma być tylko obiad, to z jednej główki, ale i tak teraz juz dużo wychodzi. Co innego na początku czerwca, jak takie małe były.

Napisany przez: Cinka 30 Jun 2012, 11:46

No i stosunkowo mięsa w takiej kapuście nie może być dużo - to nie jest bigos. Jak jest za dużo mięsa w tej młodej kapuście to zagłuszy ono cały jej smak i urok - mięso ma tu tylko nadawać smaczek lekki - jak przyprawa a nie składnik dominujący icon_smile.gif

Napisany przez: samanta 30 Jun 2012, 13:29

CYTAT(Cinka @ 30 Jun 2012, 12:46 ) *
No i stosunkowo mięsa w takiej kapuście nie może być dużo - to nie jest bigos. Jak jest za dużo mięsa w tej młodej kapuście to zagłuszy ono cały jej smak i urok - mięso ma tu tylko nadawać smaczek lekki - jak przyprawa a nie składnik dominujący icon_smile.gif

A nie, nie, dlatego te proporcje są takie że mięsa raczej niewiele w stosunku do kapusty.
Takie z dużą ilością mięcha to już raczej z jesienną kapustą, ale wtedy to już będzie bigos.

Napisany przez: kermidt 30 Jun 2012, 13:51

QUOTE (samanta @ 30 Jun 2012, 12:18 ) *
Ker, szynka konserwowa moim zdaniem nie nadaje się do tej kapusty, tylko takie męsne tuszonki, ona mają zupełnie inny smak, zapach, sama wiesz.

No walsnie nie wiem! icon_lol.gif
w zyciu zadnej tuszonki nie jadlam.
To co? Gulasz angielski? Konserwa turystyczna?
Bo takie tlusciejsze kawalki i cuda wianki jak pokazujecie, to ja tu nie dostane. Cudow nie ma: taki tluszcz niechodliwy zahnlos.gif
wiec podsmazylam cebule i konserwe na smalcu

moja puszka miala funt (454g)
i dla mnie smierdziala swinia
myslalam, ze sloik ma wieksza pojemnosc

prosze poinstruowac?
Na jedna, nienajwieksza kapuste to ile konserwy? w gramach

Napisany przez: Joanna 1 Jul 2012, 12:36

Wczoraj w Biedronce wpadła mi w oczy duża puszka (400g) wieprzowiny mielonej w sosie własnym z Morlin, więc ją od razu nabyłam (wraz z główką kapusty) do testowania. Mięso jest smaczne, z niewielką ilością galaretki i jeszcze mniejszą tłuszczyku, więc do duszenia cebuli dodałam kapkę oliwy. Zapowiada się dobry obiad.
A ja przecież nie lubię kapusty.... dump.gif icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Ewenny 1 Jul 2012, 14:22

dzisiaj była na obiad z ziemniaczkami
jutro powtórka, bo cała kapusta to dużo na jeden obiad

Napisany przez: samanta 1 Jul 2012, 14:32

CYTAT(kermidt @ 30 Jun 2012, 14:51 ) *
No walsnie nie wiem! icon_lol.gif
w zyciu zadnej tuszonki nie jadlam.
To co? Gulasz angielski? Konserwa turystyczna?
Bo takie tlusciejsze kawalki i cuda wianki jak pokazujecie, to ja tu nie dostane. Cudow nie ma: taki tluszcz niechodliwy zahnlos.gif
wiec podsmazylam cebule i konserwe na smalcu

moja puszka miala funt (454g)
i dla mnie smierdziala swinia
myslalam, ze sloik ma wieksza pojemnosc

prosze poinstruowac?
Na jedna, nienajwieksza kapuste to ile konserwy? w gramach

No to właśnie taka wagowo jak trzeba! ja nie wiem co to jest nienajwiększa kapusta, ale teraz już małych kapust to nie ma, więc myślę, że trzeba calą puszką dać. Jak chcesz, to specjalnie kupię kapustę i zważę? Taką przeciętną? Ja kiedyś , na żądanie męża, dałam cały słoik swojej łukowskiej na jedną małą główkę (miała być lepsza rofl.gif ) to potem następnego dnia dokupiłąm kapustę i dołożyłam drugą bo jak dla mnie to było zbyt tłuste. Ale mężowi bardzo smakowało.

CYTAT(Joanna @ 1 Jul 2012, 13:36 ) *
Wczoraj w Biedronce wpadła mi w oczy duża puszka (400g) wieprzowiny mielonej w sosie własnym z Morlin, więc ją od razu nabyłam (wraz z główką kapusty) do testowania. Mięso jest smaczne, z niewielką ilością galaretki i jeszcze mniejszą tłuszczyku, więc do duszenia cebuli dodałam kapkę oliwy. Zapowiada się dobry obiad.
A ja przecież nie lubię kapusty.... dump.gif icon_mrgreen.gif


Żebyś się nie zdziwiła... icon_mrgreen.gif

CYTAT(Ewenny @ 1 Jul 2012, 15:22 ) *
dzisiaj była na obiad z ziemniaczkami
jutro powtórka, bo cała kapusta to dużo na jeden obiad

Bardzo się cieszę że Ci smakowała, a że tego duzo wychodzi, to pisałam. wink.gif

Napisany przez: kermidt 1 Jul 2012, 15:49

1,2kg
to chyba nieduza?
i te mlode nie sa tak zwarte to zawsze mniej kapusty w kapuscie icon_mrgreen.gif

ta bedzie na slodko

dzieki, Samanto, za tyle cierpliwosci

Napisany przez: samanta 2 Jul 2012, 19:42

CYTAT(kermidt @ 1 Jul 2012, 16:49 ) *
1,2kg
to chyba nieduza?
i te mlode nie sa tak zwarte to zawsze mniej kapusty w kapuscie icon_mrgreen.gif

ta bedzie na slodko

dzieki, Samanto, za tyle cierpliwosci

Ależ Ker, co tylko sobie życzysz bussi.gif

Napisany przez: Doruśka 3 Jul 2012, 07:19

Joanno , jak ta konserwa? bo jade do biedronki dziś i nie wiem co kupic czy tą "Twoją" czy mięsiwo w sosie własnym...

Napisany przez: Joanna 3 Jul 2012, 08:38

W smaku bardzo dobra; pokroiłam w niewielką kostkę, bo mielona (mięsiwo w słoiku jest w niemielonych kawałkach, można wrzucać w całości, samo się podczas duszenia rozpadnie). Tak jak pisałam - nietłusta, więc do duszenia cebuli kapnęłam trochę oleju.

Napisany przez: kasha 3 Jul 2012, 17:34

Zupełnie przypadkiem tutaj wpadłam i już wiem co jutro będzie na obiad lecker.gif
dla mnie to nowość, nie znałam tego przepisu icon_biggrin.gif

Napisany przez: samanta 3 Jul 2012, 20:16

CYTAT(kasha @ 3 Jul 2012, 18:34 ) *
Zupełnie przypadkiem tutaj wpadłam i już wiem co jutro będzie na obiad lecker.gif
dla mnie to nowość, nie znałam tego przepisu icon_biggrin.gif

No patrz, a to taki stary przepis! Napisz proszę, czy Ci smakowała, dobrze?

Napisany przez: Doruśka 4 Jul 2012, 07:12

dla mnie też nowość icon_smile.gif

Napisany przez: Cinka 4 Jul 2012, 12:09

Paulinka też zna kapustę na konserwie fiesgrins.gif http://www.cincin.cc/index.php?s=&showtopic=14083&view=findpost&p=299072

Napisany przez: kasha 16 Nov 2012, 19:06

Dzisiaj zrobiłam, jedynie z tą różnicą, że z kapustą kiszoną
jest to zupełnie inne danie ale też przepyszne.

V. kupił w Lidlu kilka konserw w słoiczkach, golonka okazała się niezjadliwa, tłusta, same skóry z ogromnym tłuszczem,
więc zblenderowałam skórki i jest super lecker.gif

Napisany przez: samanta 16 Nov 2012, 19:14

CYTAT(kasha @ 16 Nov 2012, 19:06 ) *
Dzisiaj zrobiłam, jedynie z tą różnicą, że z kapustą kiszoną
jest to zupełnie inne danie ale też przepyszne.

V. kupił w Lidlu kilka konserw w słoiczkach, golonka okazała się niezjadliwa, tłusta, same skóry z ogromnym tłuszczem,
więc zblenderowałam skórki i jest super lecker.gif

Najważniejsze, że wam smakuje. My już kończymy kapustę ze słoików.

Napisany przez: Janka 16 Nov 2012, 22:46

U mnie już poszedł ostatni słoik,szkoda.... icon_sad.gif

Napisany przez: Ewenny 17 Nov 2012, 07:39

CYTAT(Janka @ 16 Nov 2012, 22:46 ) *
U mnie już poszedł ostatni słoik,szkoda.... icon_sad.gif


to ugotujesz sobie Samanto z białej kapusty i tyż bedzie pyszne lecker.gif
u mnie ta kapusta nigdy nie miała szans na zaprawienie jej w sloikach
każda ilość znikała w ciągu jednego dnia

Napisany przez: samanta 17 Nov 2012, 12:43

Z białej już nie takie dobre, ale jak sie nie ma, co się lubi, to sie lubi, co się ma wink.gif

Napisany przez: Janka 17 Nov 2012, 17:16

Ja czasami robię z kapusty stożkowej,ona w smaku przypomina młodą kapustę.

Napisany przez: samanta 17 Nov 2012, 18:20

CYTAT(Janka @ 17 Nov 2012, 17:16 ) *
Ja czasami robię z kapusty stożkowej,ona w smaku przypomina młodą kapustę.

Kapusta stożkowa? Pierwsze słyszę?!

Napisany przez: Janka 17 Nov 2012, 18:37

Samanto,ja w ubiegłym roku pierwszy raz się z nią spotkałam i teraz często ją kupuję.

http://farm.webbrokers.pl/kapustastozkowa.htm

Napisany przez: samanta 17 Nov 2012, 18:54

CYTAT(Janka @ 17 Nov 2012, 18:37 ) *
Samanto,ja w ubiegłym roku pierwszy raz się z nią spotkałam i teraz często ją kupuję.

http://farm.webbrokers.pl/kapustastozkowa.htm

Dzięki Janeczko - to jakaś nowość na naszym rynku jak się okazuje. U nas tego nie spotkam, ale nastawię psychicznie potomstwo icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Joanna 30 May 2013, 10:49

Wyciągam, bo robię dziś na obiad.

Napisany przez: sionia 30 May 2013, 12:29

CYTAT(samanta @ 17 Nov 2012, 19:54 ) *
Dzięki Janeczko - to jakaś nowość na naszym rynku jak się okazuje. U nas tego nie spotkam, ale nastawię psychicznie potomstwo icon_mrgreen.gif


Samanto,
u nas na targu przy ul. Śląskiej można kupic stożkową kapustę. O tej porze nie zwróciłam uwagi czy jest, ale w pełni sezonu warzywnego można kupić. Ma ją bardzo często ogrodnik handlujący swoimi warzywami. Stoi on naprzeciw pani Adeli a panią Adelę zna większość na targu, musisz się o nią pytać (stoi ona na koncu targu warzywnego, idąc od ul. Grzecznarowskiego). Ten ogrodnik handluje warzywami i sadzonkami bylin.
Kapusta stożkowa jest bardzo smaczna.

Napisany przez: duende 30 May 2013, 13:31

to jest właśnie przepis, jakiego szukałam, tylko jeszcze o tym nie wiedziałam! :-O
Młoda kapusta się już pojawia, koper dorasta w doniczkach i ogrodzie, koniecznie muszę zrobić w słoiki na zimę. Uwielbiamy taką młodą kapustę!

Napisany przez: Ewenny 30 May 2013, 14:21

ja już oczywiście gotowałam, bo teść ją uwielbia
mówię mu, przepis z internetu, to on prosił, żeby autorce-Samancie pięknie podziękować i życzyć, żeby za ten przepis Bozia jej w czym chce wynagrodziła bussi.gif

Napisany przez: samanta 30 May 2013, 16:41

CYTAT(duende @ 30 May 2013, 14:31 ) *
to jest właśnie przepis, jakiego szukałam, tylko jeszcze o tym nie wiedziałam! :-O
Młoda kapusta się już pojawia, koper dorasta w doniczkach i ogrodzie, koniecznie muszę zrobić w słoiki na zimę. Uwielbiamy taką młodą kapustę!

Duende, na wszelki wypadek zapasteryzuj słoiki bo w zeszłym roku jak czytałam, komuś się słoiki popsuły. Bo o takich rzeczach jak ta, że nie wolno nakładać do pełna, to nie wypada tutaj pisać..... aczkolwiek moja koleżanka tak właśnie zrobiła gruebel_2.gif

CYTAT(Ewenny @ 30 May 2013, 15:21 ) *
ja już oczywiście gotowałam, bo teść ją uwielbia
mówię mu, przepis z internetu, to on prosił, żeby autorce-Samancie pięknie podziękować i życzyć, żeby za ten przepis Bozia jej w czym chce wynagrodziła bussi.gif

Och Ewenny, podziękuj wzajemnie Teściowi i powiedz Mu, że bardzo się wzruszyłam bussi.gif
Musi to być bardzo dobry człowiek! Pozdrów Go ode mnie serdecznie wink.gif

Napisany przez: Joanna 30 May 2013, 16:46

CYTAT(samanta @ 30 May 2013, 17:41 ) *
Duende, na wszelki wypadek zapasteryzuj słoiki bo w zeszłym roku jak czytałam, komuś się słoiki popsuły.


Ja to bym nawet dwukrotnie pasteryzowała w odstępie doby, jak wszystkie przetwory zawierające mięso.
A, i fasolkę szparagową też.

Napisany przez: Janka 30 May 2013, 17:40

U mnie słoiki się trzymały lecker.gif nie zdążyły się zepsuć,bo szybko zostały zjedzone.
W tym roku zrobię z odpowiednią konserwą,bo mam zamiar przywieźć sobie większą ilość.

Napisany przez: samanta 30 May 2013, 17:43

CYTAT(Janka @ 30 May 2013, 18:40 ) *
U mnie słoiki się trzymały lecker.gif nie zdążyły się zepsuć,bo szybko zostały zjedzone.
W tym roku zrobię z odpowiednią konserwą,bo mam zamiar przywieźć sobie większą ilość.

O, to dziękuję, że o tym napisałaś! Bo już się martwiłam że ktoś się narobił i nie wyszło. Moje też za długo nie posiedziały w piwnicy !

Napisany przez: duende 5 Jun 2013, 09:46

Zrobiłam! PYCHA!
chciałam do słoika też od razu ale nie udało mi się, wszystko zjedliśmy na dwa obiady. Nie znalazłam wprawdzie tej konserwy mięsnej, użyłam innej ale tez wyszło świetne icon_biggrin.gif
Do słoików zrobię na pewno, niech tylko kapusta stanieje.
I zapasteryzuję dwukrotnie, szkoda by było, aby takie dobro się zmarnowało...
W piekarniku w 150 st przez 30 minut i znowu po dobie wystarczy?

Napisany przez: Doruśka 5 Jun 2013, 13:36

moje się popsuły.wywaliłam icon_sad.gif( ale robię tak na bieząco do jedzenia.
czy podwójne gotowanie nie doprowadzi do rozciapciania się kapusty?
d.

Napisany przez: samanta 9 Jun 2013, 23:01

Nie wiem o co chodzi z tym psuciem się , choroba, moja siostra tez wywaliła część , co sie zdarzyło po raz pierwszy w życiu ...

Napisany przez: kawazmlekiem 16 Jun 2013, 18:21

A czy zamiast konserwy można to z mięsem zrobić?

Napisany przez: Cinka 16 Jun 2013, 19:10

Pewnie że można, ale

CYTAT(Cinka @ 26 Jun 2012, 13:29 ) *
Ja przyznam że bardzo często robię taką czy podobną (bo wariacji sporo) młodą kapustę do bezpośredniego spożycia wyłącznie, na konserwie jaka mi w ręce wpadnie - tyrolska, turystyczna, czy jakaś mięsna słoikowa i zawsze wychodzi przepyszna - na żadnym innym mięsie nie ma takiego smaku jak na konserwach - to jest po prostu duet doskonały icon_lol.gif

icon_smile.gif

Napisany przez: kermidt 16 Jun 2013, 21:16

Ja robilam na tym co moge dostac. Gulasz angielski najprawdopodobniej i niestety smak galarety z konserwy na cieplo mi nie odpowiadal, nie powtarzam, choc na kanapki uwielbiam pasjami.

Zawsze jeszcze mozna zrobic swoja konserwe icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Janka 9 Jul 2013, 11:59

Zrobiłam na konserwie tłuszczowej z Łukowa i to jest to lecker.gif
Przywiozłam sobie zapas konserw i teraz mogę szaleć.

Napisany przez: samanta 9 Jul 2013, 16:25

CYTAT(Janka @ 9 Jul 2013, 12:59 ) *
Zrobiłam na konserwie tłuszczowej z Łukowa i to jest to lecker.gif
Przywiozłam sobie zapas konserw i teraz mogę szaleć.

No bo najlepsza jest taka właśnie. wink.gif

Napisany przez: Janka 6 Jun 2014, 17:47

Kupiłam konserwę tłuszczową z Łukowa i dzisiaj robię icon_lol.gif

Edit: już się uraczyłam,bo pierwszy raz w tym roku ją robiłam.Pyszna mi wyszła

Napisany przez: katka323 15 Jun 2014, 20:05

Rany, jaka ona jest pyszna! Dziś zrobiłam na miesiwie po staropolsku, super wyszło. Mam jeszcze tzw kiełbasę lekko czosnkowa, w tym tygodniu zrobię powtórkę. mniam.gif

Napisany przez: samanta 15 Jun 2014, 21:40

mniam.gif Bardzo się cieszę ze gotujecie tę kapustę i że Wam smakuje ! U nas obowiązkowo od kiedy pojawiła się na targu młoda kapusta

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)