IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Wołowina w winie po prowansalsku
qd
post 9 Oct 2012, 19:28
Post #1


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.566
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



Składniki:
 4 gałązki tymianku (lub 2 łyżeczki suszonego tymianku)
 1 liść laurowy
 3 goździki
 1 łyżeczka pieprzu
 3 łyżeczki skórki z pomarańczy
 2 łyżki soku pomarańczowego
 2 ząbki czosnku, zmiażdżonego
 1 gałązka selera naciowego, pokrojonego drobno
 1 średnia cebula, posiekana
 2 marchewki, pokrojone w kostkę
 500 ml czerwonego wina ( wytrawnego!)
 1 kg wołowiny, pokrojonej w grubą kostkę
 5 łyżek oliwy
 1 łyżka pasty pomidorowej
 pół szklanki rosołu ( może być z kostki)
 pół szklanki oliwek ( rodzina nie lubi, nie dodałam)
 sól
 do podania opcjonalnie z makaronem, ryżem lub ziemniakami ( u mnie z ziołowymi kluskami pieczonymi)

Przygotowanie:
Przygotowujemy marynatę: łączymy tymianek, liść laurowy, pieprz, skórkę z pomarańczy, cebulę, czosnek, seler naciowy, marchew i wino w dużym rondlu. Dodajemy wołowinę, mieszamy. Przykrywamy i wstawiamy do lodówki na 12-24 godziny.
Następnego dnia podgrzewamy piekarnik do 170 stopni. Wyjmujemy wołowinę z marynaty, osuszamy lekko ( ja jeszcze otoczyłam w mące)
Miksturę winną gotujemy w garnku 5 minut. Odstawiamy.

Podgrzewamy 2 łyżki oliwy w garnku nadającym się do również do pieczenia (jeśli nie mamy takiego, to na patelni, a potem przerzucamy całość do naczynia żaroodpornego). Smażymy wołowinę około 2 minut.
Dodajemy pastę pomidorową i rosół, a następnie mieszankę winną. Dodajemy oliwki i wołowinę, mieszamy.
Zakrywamy garnek i wstawiamy go do pieca. Gotujemy 2 godziny, możemy potem nieco zmniejszyć temperaturę do 150 stopni. Po 2 godzinach dodajemy sok z pomarańczy i gotujemy jeszcze 30 minut. ( Odpuściłam pieczenie, dusiłam na naprawde malusieńkim ogniu ok 1,5 godziny)

Przed podaniem doprawiłam jeszcze dwiema łyżkami tego czerwonego wina, którego użyłam do marynaty .
Przepis znalazłam

tutaj
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 9 Oct 2012, 19:40
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.703
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Tu jest podobny przepis, ale Twój ciekawszy.

Miałam jęzor do pasa już podczas czytania składników. mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 9 Oct 2012, 19:43
Post #3


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.566
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(Joanna @ 9 Oct 2012, 20:40 ) *
Tu jest podobny przepis, ale Twój ciekawszy.

Miałam jęzor do pasa już podczas czytania składników. mniam.gif



W sumie to wszystko wersje klasycznej wołowiny po burgundzku. Mnie sie spodobał dodatek aromatu pomarańczy ( skórka i sok) i brak boczku icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 9 Oct 2012, 19:49
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.703
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Burgundzka z boczkiem i bez oliwek, no i wino inne. Burgundzkie. icon_wink.gif
Ale w smaku obie świetne.

Dodam jako ciekawostkę, że taka duszona wołowina nosi tez nazwę boeuf en daube/ daube de boeuf, a naczynie, w którym się ją robi, daubiere.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 22nd November 2019 - 08:41