IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

55 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Co o gotowaniu i jedzeniu wiedzieć warto, czyli niezbędnik kuchenny
seniorka
post 10 Aug 2009, 15:08
Post #1


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



SPIS TREŚCI

BAKALIE
Daktyle
Figi
Suszone figi
Migdały
Orzechy - popularny przysmak
Orzech kokosowy
Orzeszki pistacjowe
Orzech włoski
Co jeszcze o orzechach wiedzieć warto...
Suszone owoce
Rodzynki
Orzechy nerkowca

DESERY
Carski kaprys
Charlotte
Creme brulee
Creme caramel

GRZYBY
Grzyby
Pieczarki
Grzybobranie
Kurki
Truflowa intensywność
Na grzyby

KASZA, RYŻ
Przygotowanie kaszy i ryżu do zapiekania
O gotowaniu kasz i ryżu - qd
Jak ugotować kaszę jaglaną
Kasze do sałatek
Kasze
Kuskus
Ryż
Powtórka z ryżu


MAKARON, KLUSKI
Makarony
Jak kupować, przechowywać i gotować makaron
Sekrety gotowania makaronu
Sałatki makaronowe
Gnocchi
Pasta, czyli kluski

OMLETY, SUFLETY, NALEŚNIKI, PIEROGI
Najsłynniejszy omlet świata i lekcja smażenia omletów
Jak usmażyć dobry omlet?
Naleśniki
Wszystkie pierogi świata
Sufletologia
Bliny
Bliny do powtórki

OWOCE
Owoce - jak je jeść i podawać
Agrest
Awokado
Awokado
Banany
Brzoskwinie
Do czego dobra jest cytryna
Czereśnie
Grejpfrut
Gruszka
Gruszki
Jabłka
Jabłkowe rozkosze
Jagody
Kiwi
Dietetyczna kariera kiwi
Maliny
Maliny - smaczne i zdrowe
Melony
Melony
Wszystkie melony oraz arbuzy, duże i małe
Jak podać melon i arbuz na stół
Pigwa
Pomarańcze
Porzeczki
Poziomki
Śliwki
Inne pomysły na truskawki
Winogrona
Wiśnie
Żurawina amerykańska
Kasztany
Liczi
Co jeszcze o owocach wiedzieć warto...
Ananas
Malinowe historie
Opowieści kulinarne - gruszka
Kumkwaty
Limonka
5 porad wokół kiwi

WARZYWA
Co o warzywach wiedzieć warto - część pierwsza
Co o warzywach wiedzieć warto - część druga

Jak gotować warzywa
Bakłażany
Dobre pytania dotyczace bakłazanów.
Bób
Brokuły - ziekona apteka
Buraki
Cebula
Cebula - na zdrowie
Rady dotyczące cebuli
Chrzan
Cukinia
Kabaczek
Cykoria
Rady dotyczące cykorii
Czosnek
Czosnek niedżwiedzi
Dyskusja na temat czosnku niedżwiedziego
Dynia
Fasolka szparagowa
Fenkuł - koper włoski
Fenkuł - koper włoski
Kalafior dobrze podany
Kalarepa
Kalarepa do powtórki
Kapusta
Kapusta
Kapusta
Kukurydza
Świeże kolby kukurydzy
Marchew
Ogórek
Ogórki
Papryka
Powtórka z papryki
Kariera papryki węgierskiej
Pomidory - soczysta czerwień lata
Jak co roku - pomidory
Rzodkiewka
Sałata i kapusta
Sałaty
Zalety sałaty
Selery
Co jeszcze o selerze wiedzieć warto...
Warto polubić strączkowe
Szczaw - zielone liście
Szparagi
Dobre rady do szpinaku
Szpinak, szczaw, rabarbar
Ziemniaki - zawsze modne
Młode ziemniaki
Ziemniaczany przysmak
Warzywa egzotyczne: Nie znacie? - no to poczytajcie
Pietruszka
Ciecierzyca
Pory
Soja
Pieczarki
Surówki
Bób tonka
O faszerowaniu warzyw
Warzywne trio
Pochodzenie papryki
Pieczona papryka
Szalotka
Bukiet sałat
Prawdziwy kolor marchewki
Nowalijki

SAŁATKI

Jesienne sałatki
Zimowe sałatki
Na deser - sałatki owocowe
Sałatki rybne
Sałatki ziemniaczane
Sałatki z mięsem

ZIOŁA I PRZYPRAWY
Magia ziół - część pierwsza
Magia ziół - część druga
Przyprawy do sałatek
Korzenne smakołyki
Bazylia
Chili
Curry
Jak curry zdobywało świat
Gałka muszkatołowa - kiedy i z czym?
Gożdziki
Imbir
Koper ogrodowy
Liść laurowy
Masale i curry
Powtórka z masali i curry
Mięta
Pieprz
Szałwia
Szczypiorek
Wanilia
Ziele angielskie
Cynamon
Majeranek
Zioła w kuchni
Szałwia - do powtórki
Rozmaryn
Anyż gwiazdkowaty
Szafran
Zielony ogródek

MIĘSO, PRZETWORY MIĘSNE
Ogólne uwagi o mięsie i wędlinach
Mięsne abc: od antrykotu do porterhouse
Przechowywanie mięsa i wędlin
Pieczenie mięs
Tajemnice mięs doskonałych
Porady kulinarne na temat drobiu
Jak się smaży chrupiące sznycle?
Baranina, jagnięcina
Burgery
Cielęcina
Dziczyzna
Gołąbkowe ABC
Gulasze i ragout
Mielone
Ogólne uwagi o drobiu
Indyk
Indyk na Święto Dziękczynienia
Jagnięcina
Kaczka, gęś
O kaczce
Gęś
Kleftiko
Królik
Kurczak
Pasztety
Pasztety raz jeszcze
Sekrety soczystej pieczeni
Rady eksperta w sprawie pieczeni
Wieprzowina
Wołowina
Argentyńska wołowina
Tournedos Rossini
Zrazy
5 tajników udanego smażenia
O wieprzowinie raz jeszcze
Wątróbka

RYBY I OWOCE MORZA
Co o rybach wiedzieć warto
O rybach
[url=Owoce morza
Ryby - czyli jak przyjmować dary wód
Udany połów
O filetowaniu ryb
Krewetki
Tuńczyk
Krewetkowy biznes
Sushi
Anchois
Ostrygi
Śledż

PRZETWORY
Co warto wiedzieć o przetworach
O konfiturach - rady eksperta
Spiżarnia smakosza - przetwory owocowe
Spiżarnia smakosza
ABC marynowania w occie
Kiszonki
Przetwory raz jeszcze
Przetworów ciąg dalszy
Słońce w puszce
Przetwory - uzupełnienie

SERY
Sery francuskie
Deska serów i chrupiące ruloniki
Polskie sery tradycyjne - kilka smakowitych przykładów
Ser i makaron
Włoskie sery do sałatek
Niebieskie sery
Camembert
Fondue
Parmigiano-Reggiano
Klasztorne sery
Mozzarella
Sery kozie
Włoskie sery

OLEJ, MASŁO, MARGARYNA
Oleje
"Oleje świata"
Oleje - ciąg dalszy
Oliwki i oliwa
Oliwa z oliwek
Masło czy margaryna - czym smarować?
Masło maślane
Smalec gęsi
Masło i inne tłuszcze
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 11 Aug 2009, 10:00
Post #2


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



OCET
Ocet owocowy według starej receptury
Magiczny jabłkowy ocet
Niezastąpiony ocet
Magiczna kropla octu
Ocet balsamiczny

NAPOJE
Czas herbaty
Herbata
Akcesoria herbaciane
Herbata Yerba Mate
Syta
Napoje mleczne
Jogurt
Magia kawy
Szlachetna arabica
Na małą czarną do Wiednia
Napoje
Najlepsza z herbat
Mała czarna po włosku

NAPOJE ALKOHOLOWE
Łyk wina
Wino - jakie do czego?
Wino i potrawy
Szkoła wina
Miody pitne
Aperitif
Beaujolais
Cordon bleu
Cydr i calvados
Gin
Nalewki
Piwo
Kiedy kobiety warzyły piwo
Porto
Porto
Rum - tropikalny alkohol z trzciny cukrowej
Różowe wino - chłodne, lekkie, pachnące truskawkami
Różowe wino
Szampan
Jak właściwie otworzyć szampana?
Tequila
Tokaj Asú
Winiak (brandy)
Whisky
Co smakosze zawdzięczają kucharzom w habitach
Bonum vinum
Piwo? Dla umartwienia
Ach! Chartreuse...
Martini
Historia toastu
Likier Cointreau
Wina Bordeaux
Malaga
Z winnic słonecznej Italii
Sherry

WYPIEKI
O ciastach ogólnie - część pierwsza
O ciastach ogólnie - część druga
Żeby ciasto się udało
Pieczenie w folii i papierze
Apple pie - amerykańska szarlotka
Babki ucierane
Babka Savarin
Baby i wypieki drożdżowe
Baby do powtórki
Bajgle
Bataty
Tajemnice udanego biszkoptu
Chleb
Jak upiec puszysty, lekki biszkopt?
Sposoby na puszyste ciasto drożdżowe
Jak zrobić dobre ciasto
Faworki
Mazurki
Ptysie
Rogale świętomarcińskie
Serniki
Szarlotka zawsze dobra
Torty
Słodkie duety
Ciasto półfrancuskie do jesiennej herbatki
Sekrety ciasta ptysiowego
Tort Sachera
Torty mistrzów
Tortille
Tarte Tatin
Słodki akcent i sztuka smażenia
Mniszeczki, precle i pierniki
Historia chleba

ZAPIEKANKI
Międzynarodowe zapiekanie
Zapiekanki makaronowe
Zapiekanki słodkie
Zapiekanki - rady eksperta
Zapiekanki ziemniaczane
Zapiekanki jarskie
Zapiekanki rybne
Zapiekanki mięsne

ZUPY
Zupy
Jak ugotować dobrą zupę
Zagęszczamy zupę
Barszcze
Żur i barszcz biały
Minestra
Bollito misto

POLSKIE SMAKI
Kuchnia warszawska
Smak jesieni
Kuchnia śląska
Kuchnia kaszubska
Kuchnia wielkopolska

SMAKI ŚWIATA
Wiedeńskie? Angielskie? (śniadania)
Angielskie śniadanie
Alpy Lombardzkie
Aromat Wysp Kanaryjskich
Madera - wyspa wawrzynów
Petersburg
Złota Praga
Słodkie życie nad Sekwaną
Smaki Kanady
Kreta
Kuba
Lizbona
Portugalia
Prowansja
Nowa Zelandia
Tajlandia
Turcja
Węgry
Europejska stolica karnawału
Kulinarne kresy
Tadżin - smakowity dar Maghrebu
Vol au vent
Włoski słowniczek kulinarny - część pierwsza
Włoski słowniczek kulinarny - część druga
Aromaty włoskiej kuchni
Belgia
Kuchnia chińska
Kuchnia francuska
Kuchnia grecka
Smaki świata

GOTUJ SAMCZNIE I ZDROWO
Odchudzanie smakosza
Z wodą zdrowiej
10 sposobów usuwania tłuszczu
Dieta dla kierowców
Dieta dobra dla serca
Zielone zdrowie na talerzu
Zachowaj witaminy
Harmonia na talerzu
W dobrej formie na wiosnę

PRZYJĘCIA DUŻE I MAŁE
Jak dobrze zorganizować przyjęcie typu barbecue
Z notesu szefa bankietów
Przyjęcie bufetowe
Badania warte toastu
Jadłospis i przebieg uroczystego obiadu
Słynne uczty
Co na kulig?
Biały lunch
Elegancki obiad
Nakrycie stołu
Proszony obiad
Nakrycie stołu
Przepis na udane spotkanie z gośćmi w kuchni
Improwizowane przyjęcie ze spiżarni smakosza
Grillowanie
Rady eksperta - o grillowaniu
Idealne przyjęcie - część pierwsza
Idealne przyjęcie - część druga

ŚWIĘTA
Brytyjskie Boże Narodzenie
Stół wigilijny
Co o świętach Bożego Narodzenia wiedzieć warto...
Święta
Tłusty czwartek
Walentynki
Ostatki
Popielec
Wielkanoc
Historia świątecznego jajka
Czekoladowe jajka Lany poniedziałek
Barbórka
Świąteczne abecadło
Co o jajkach wiedzieć warto

DOBRE RADY
Dobre rady
Pożyteczne rady - część pierwsza
Pożyteczne rady - część druga
Rady eksperta
Sposób na puszysty krem
Kuchenny poradnik
Praktyczne rady i pomysły
Tricki mistrzów
7 zasad czytania etykiet
Sposoby na upał
Reguły doskonałego smażenia owoców w cieście
Ubijanie śmietany
Jak oszczędnie gotować?
Przez żołądek do serca
Jak nie utrudniać sobie życia?
Z notesu kucharza
Trochę porad o jajkach
Rady dotyczące cebuli
Gruszki i jabłka - rady eksperta
Nie trać głowy, zdążysz!
Ratowanie zepsutych potraw
Rady eksperta na temat groszku
Warto wiedzieć, że...
Pomidory - rady eksperta
Rady dotyczace przypraw
Rady eksperta - cukinia
Rozmaitości - dobre rady - część pierwsza
Rozmaitości - dobre rady - część druga
Rady eksperta - kalafiory i brokuły
Rozmaitości - czy wiesz, że...
Sezonowy kalendarz warzyw i owoców

SAVOIR - VIVRE
Czy wręczać wino domowej roboty?
Jak jemy podaną szynkę?
Jak wznosić toast?
Jak posadzić gości przy stole
Jak należy jeść
Lekcja jedzenia ryb
Savoir-vivre przy spożywaniu posiłków
Sztuka podawania chleba
Powrót małego kartonika
Jak zachować się podczas wizyty
Przedstaw się - kto, komu i jak

CIEKAWOSTKI
Kuchnia mistrza Salvadora
Ciekawostki o poranku
Piąta Ćwiartka
Najsłynniejsze przepisy

RÓŻNOŚCI
Auszpiki
Chrupiące potrawy. Pyszne ale...
Krótka historia chrupania
Czekolada
Kakao
Damascenki
Foie gras
Geniusz Ganache
Kanapki i tartinki
Karmel
Kiełki
Kuchnia w sądzie
Kuchenka mikrofalowa
Leczo
Lód
Marcepan
Miód
Musli na śniadanie
Pod beszamelem
Sorbety
Risotto
Sezam
Sposoby na jajka
Syrop klonowy
Teflon
Włoskie bezy
Quinoa
Duet egzotyczny
Cukier
Smaki życia
Sosy
Nabiał
Wytrawne lody i sorbety
Mleko i produkty mleczne w codziennej diecie
Historia pizzy w pigułce
Kawior
Żywność ekologiczna
Żywność modyfikowana genetycznie
Serwis
Śmietana
Gotowanie
Gotowania ciąg dalszy...
Chemiczne ulepszacze żywności - co o nich wiemy
Smażenie, duszenie, grillowanie
To, co w grudniu dla nas najlepsze i co powinniśmy jeść
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 12 Aug 2009, 06:06
Post #3


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Jak dobrze zorganizować przyjęcie typu barbecue



Główna zasada przyjęcia typu barbecue: wszystko przygotuj wcześniej i kupuj produkty wysokiej jakości. Gorszego gatunku mięso nie upiecze się na ruszcie.
Wkładaj mięso do marynaty wieczorem, trzymane w niej przez kilkanaście godzin będzie bardziej soczyste i aromatyczne. Doprawianie w ostatniej chwili nic nie da..
Pamiętaj, żeby rozpalić grill w odpowiednim czasie, czyli przynajmniej 45 minut wcześniej. Na świeżym ogniu wszystko się przypali. . Jeśli chcesz obniżyć temperaturę żarzącego się węgla (pod koniec pieczenia), spryskaj go wodą.
Potrawy będą upieczone równomiernie i nie przypalone, gdy węgiel rozpali się do czerwoności i pokryje białym popiołem. Jeśli żar jest zbyt duży, rozgarnij węgiel, jeśli zbyt mały – zgarnij.
Drewniane szpikulce należy moczyć w wodzie przynajmniej przez 20 minut.
Ruszt ustawia się około 15 cm nad węglami. Powinien rozgrzewać się przez 2 – 3 minuty, zanim ułożysz na nim mięso. Chleb i owoce piecze się na ruszcie ustawionym 30 cm nad ogniem.
Aby zapobiec przypalaniu potraw (i tworzeniu rakotwórczych substancji na powierzchni mięsa), należy je często obracać.
Barbecue lubi pewien bałagan i możliwość komponowania potraw już na talerzu. Przygotuj dużo dodatków: miski z sałatą, pokrojonymi pomidorami, ogórkami, piklami. Nie zapomnij o sosach, przyprawach, musztardzie, keczupie i w końcu o piwie, sokach i prostym młodym winie.


Jak podać melon i arbuz na stół


Od pewnego czasu zaczęłam kupować miesięcznik „Moje gotowanie”. Oprócz przepisów zawiera on sporo porad , które ułatwiają przygotowanie i podawanie potraw . To mi bardzo odpowiada. Poprzednie dwie porady pochodziły ze „Smaków i aromatów”, a dzisiaj o tym, co możemy zrobić z arbuza i melona z „Mojego gotowania”. Ponieważ jest sezon na te owoce, sadzę, że może się to przydać niejednej pani domu. Ale najpierw trochę wiadomości o tych przysmakach..

Arbuz i melon to kuzyni należący do jednej rodziny – dyniowatych. Pochodzą jednak z odległych stron świata: arbuz z tropikalnej Afryki, melon zaś najprawdopodobniej z Azji. Najchętniej i najczęściej zajadamy się tymi owocami po prostu pociętymi w niewielkie łódeczki. Jednak oba są wdzięcznym „tworzywem” w rękach nawet początkującego kucharza. Melon wystarczy przekroić i nieco wydrążyć usuwając pestki, po czym wypełnić słodkim czerwonym winem, a najlepiej i najbardziej klasycznie – portugalskim porto. Pocięty w kostkę arbuz doda uroku każdej sałatce owocowej albo z liści świeżego szpinaku i fety. Ponieważ ani arbuzy, ani melony po zerwaniu nie dojrzewają, należy wybierać owoce dobrze, równomiernie wybarwione, wydzielające słodki zapach od strony łodygi, a po przeciwnej stronie miękkie. Możesz je przechowywać w temperaturze pokojowej przez 1 – 2 tygodnie. Gdy owoc jest już napoczęty, należy owinąć go przezroczystą folią, przechowywać w lodowce i zużyć najdalej w ciągu kilku dni. A czy wiesz jak je podać na stół?

  • Przetnij melon na pół i usuń pestki. Potnij na kliny, obierz ze skórki. Przygotowane łódeczki podawaj na półmisku posypane sproszkowanym imbirem jako przekąskę albo do lodów lub serów. Można tez owinąć plasterkiem szynki parmeńskiej i spiąć wykałaczką. Wyborna przystawka.
  • Specjalną łyżeczką wytnij melonowe i arbuzowe kuleczki i dodawaj do owocowych i pikantnych sałatek lub używaj do garnirowania potraw.
  • Przetarte owoce wyśmienicie nadają się do przygotowywania sorbetów.
Melon i arbuz to para, której smak doskonale komponuje się z owocami morza i mięsem. Ważne dla osób dbających o linię: arbuz, choć bardzo słodki, jest niskokaloryczny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
izunia2007
post 12 Aug 2009, 21:29
Post #4


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.294
Dołączył: 4-June 08
Skąd: CHICAGO
Użytkownik nr: 9.406



Fajny temat icon_smile.gif Musze poszukac cos ciekawego w moich ksiazkach i notatkach icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 13 Aug 2009, 00:13
Post #5


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Bardzo się cieszę, że Cię zainteresował ten temat. Zapraszam serdecznie i czekam na posty. Pozdrowienia wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 13 Aug 2009, 00:48
Post #6


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341




Pomidory – soczysta czerwień lata


Dzisiejsze rady pochodzą od pani Agnieszki Fedorczyk z „Mojego gotowania”.

Pulchny, jaskrawoczerwony pomidor ma cienką, lśniącą skórkę i miąższ z dużą zawartością wody. I wcale nie jest warzywem, tak jak powszechnie się sądzi, lecz owocem, jagodą. Chociaż dostępny jest przez cały rok, to szczyt sezonu przypada na schyłek lata. Zbierane w tym czasie pomidory są najsmaczniejsze, najbardziej aromatyczne – warto więc jeść do syta na surowo, pieczone, smażone, gotowane oraz robić z nich przetwory. Konserwowane w puszkach lub słoikach pomidory, a także suszone na słońcu niemal nie tracą wartości odżywczych. Kupując, wybieramy pomidory kształtne, jednolicie ubarwione, jędrne i ciężkie. Te lekkie i rozdęte mają zwykle kiepską konsystencję i niedobry smak. Nie przechowujemy ich w lodówce, lecz trzymamy w temperaturze pokojowej. Najlepiej w torebce papierowej albo szufladzie, poza bezpośrednim operowaniem słońca, po to, by nie zakłócać ich naturalnego procesu dojrzewania.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 14 Aug 2009, 10:19
Post #7


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341




Maliny – smaczne i zdrowe


Piękniejsze i smaczniejsze od tabletek aspiryny, mają jej wszystkie zadziwiające właściwości lecznicze. Ale są jeszcze inne powody, by jeść maliny. Poznamy je na podstawie artykułu pani Anny Barańskiej za „Smaków i aromatów”.

Do momentu poznania chińskiej herbaty, północ Europy rozkoszowała się w zimowe wieczory malinowym naparem, doceniając jego subtelny smak, niezwykły aromat i tajemniczą moc rozgrzewania organizmu. Pierwszy syrop sporządzono w klasztornych aptekach około XVI wieku i aplikowano jako środek odżywczy, ogólnie wzmacniający przy przeziębieniach. Uważni medycy dostrzegli, że napar malinowy wywołuje najpierw poty, a potem zbawienne obniżenie temperatury ciała.. To było ważne odkrycie w czasach, kiedy poza kosztowną chininą i grożną dla żołądka korą wierzby nie dysponowano innymi specyfikami na gorączkę. Zanim wyprodukowano pierwsze tabletki aspiryny (1899 rok), w każdej domowej apteczce stały malinowe mikstury na katar, kaszel, grypę i łamanie w kościach. Z czasem zbadano skład chemiczny malin, jednego z najstarszych krzewów owocowych i intuicyjna wiedza zielarzy znalazła naukowe potwierdzenie Co więcej, okazało się, że maliny są łagodnym, pozbawionym skutków ubocznych środkiem, który może z powodzeniem konkurować z pigułkami najnowszej generacji.

  • Sok z malin i napar z suszu ma terapeutyczne działanie w chorobach przeziębieniowych, ponieważ zawiera znaczne ilości kwasu salicylowego, głównego składnika aspiryny. Prawdopodobnie ważne są i inne substancje aktywne, dotąd nie zbadane, które również łagodzą skutki infekcji górnych dróg oddechowych.
  • Sok malinowy jest niezastąpiony w leczeniu dzieci i osób w starszym wieku, którym aspiryna często szkodzi. Wielu internistów woli podawać – zwłaszcza przy nadkwaśności i chorobie wrzodowej żołądka – naturalne środki napotne, które leczą infekcje i skutecznie obniżają gorączkę.
  • Uważa się, że witamina C zmniejsza objawy przeziębienia o 23 procent. Świeże maliny i liście krzewu mają jej sporo, ale do zimowego naparu z malin trzeba dodać sok grejpfrutowy lub cytrynowy. Ten zabieg ma szczególnie dobroczynne działanie w pierwszym stadium infekcji.
  • Bardzo dobrym sposobem na zahamowanie infekcji jest płukanie gardła octem malinowym. Otrzymuje się go , zalewając 50 dkg malin (świeżych lub w zimie mrożonych) ½ litra octu jabłkowego. Po 2 tygodniach specyfik jest gotowy Może być również używany do przyprawiania sałat, marynowania mięs, a zwłaszcza drobiu i cielęciny.
  • W tybetańskim lecznictwie napar i odwar z liści jest powszechnie stosowanym środkiem przy leczeniu neurastenii i ostrych, przewlekłych infekcji bakteryjnych. Zwolennicy medycyny niekonwencjonalnej uważają, że sok z malin oczyszcza z toksyn system trawienny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 16 Aug 2009, 11:18
Post #8


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341




Kalafior dobrze podany


Kiedy jest naprawdę dorodny, urodą może konkurować z kwiatami. Długo uprawiany dla ozdobienia rabatek, w końcu trafił na stoły w wersji á la polonaise, czyli polany przyrumienioną na maśle bułką. Dzisiaj podaje się kalafiory z większą finezją. Według „Smaków i aromatów” kilka rad, jak postępować z kalafiorem, żeby był dobrze przyrządzony.

  • Kupuj kalafiory o białej lub kremowej barwie i bardzo ściśle przylegających do siebie różyczkach. Przejrzałe są niesmaczne i tracą wiele cennych składników odżywczych. Wielkość nie jest gwarancją dobrej jakości.
  • Jeśli chcesz zachować śnieżną biel kalafiora, wlej do wody małą łyżeczkę soku cytrynowego lub octu winnego. Zawsze gotuj w dużym garnku i w dużej ilości wody.
  • Nie pozwól, by kalafior moczył się w ledwie „mrugającym” wrzątku – będzie miękki, a na talerzu rozsypie się jak ryż. Gotuj na dość dużym ogniu, bez pokrywki, by ulotniły się nieprzyjemne opary związków siarki. Przykry zapach łagodzi dodanie skórki z cytryny lub chleba.
  • W nowoczesnej kuchni niemal wszystkie warzywa podaje się trochę niedogotowane. Dotyczy to szczególnie kalafiora – zbyt miękki jest zawsze nieapetyczny. 15 – 20 minut to górna granica gotowania całego, a jeśli jest podzielony na cząstki, wystarczy 10 – 12 minut.
  • Kalafior po polsku, to kalafior polany tartą bułką przyrumienioną na maśle. Jest smaczny, ale warto wypróbować wersję z sosem cytrynowym. Na łyżce masła podsmaża się małą cebulę, a następnie wlewa sok wyciśnięty z cytryny, zdejmuje z ognia i uciera ze świeżym masłem (około 5 dkg).
  • Można też podać z sosem Mornay, zapiekany z serami, sosem beszamelowym, w sałatkach itp.






Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 16 Aug 2009, 11:32
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



Dziękuję Seniorko za wykład na temat kalafiora icon_smile.gif Uszczęśliwiłaś mnie ogromnie icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 16 Aug 2009, 11:46
Post #10


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Bardzo się cieszę agatko. Właśnie robię zapas "dobrych rad" na najróżniejsze tematy, nawet te mające związek z jedzeniem i zdrowiem. Przyznam, że niektóre mnie samą zaskakują, a dla odprężenia będą kulinarne wycieczki w egzotyczne miejsca. Zapraszam do czytania, a jeśli ktoś chciałby wziąć udział w tym niezbędniku, będzie mile widziany.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 16 Aug 2009, 21:09
Post #11


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 42.324
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



A ja ostatnio podawalam melony w galaretce.
Bardzo ladnie wygladaja roznokolorowe kulki. Galaretke robilam w ladnej, prostokatnej formie - jak na pasztet. Po wyjeciu ladnie stoi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 17 Aug 2009, 14:45
Post #12


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Na pewno taka galaretka jest nie tylko dekoracyjna, ale też i bardzo smaczna. Jeszcze jeden pomysł na podanie melonow na stół.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 17 Aug 2009, 14:48
Post #13


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341




Mięta


Hojnie obdarza nas wigorem swojego aromatu. W przemyśle spożywczym jest po prostu niezastąpiona. Stanowi bazę rozmaitych likierów, kordiałów, karmelków i gumy do żucia. Nadaje odświeżający zapach i smak koktajlom, konfiturom (np. z jabłek), sałatkom z owoców i sorbetom (cytrynowy zawsze dekoruje się listkami świeżej mięty). Suszona stosowana jest do wyrobu herbat i naparów.

Jej mocny, czysty aromat współgra ze znacznie większą liczbą smaków niż nam się wydaje. Trzeba choć raz spróbować jej z takimi warzywami jak zielony groszek, fasolka szparagowa, bób, cukinia czy marchewka, doprawić nią letnie sałatki z pomidorami i ogórkami – rezultat jest zaskakujący!

Połączenie z jagnięciną i kaczką to klasyka w tradycji anglosaskiej, gdzie mięty używa się do przygotowania sosu na bazie octu i cukru. Na Bliskim Wschodzie dodaje świeżości klopsikom i szaszłykom. Wspaniale nadaje się również do zup warzywnych, sałatek ryżowych, omletów i jogurtu. Kiedyś w polskiej kuchni znany był przepis na przyprawione miętą pierogi z białym serem – bardzo lekko osłodzone i mocno przyprawione pieprzem. Wyborne! Wielu znakomitych kucharzy podaje do gotowanej lub smażonej ryby prosty sos z masła, soku cytrynowego i posiekanej mięty. Cukiernicy uważają, że jest szalenie wyrafinowaną ozdobą lodów i wszelkiego rodzaju piankowych deserów.

Występuje aż w 40 odmianach. Cenią ją zielarze, bowiem ułatwia trawienie. Dobra zielona herbata z dodatkiem świeżej lub suszonej mięty ma wręcz zbawienny wpływ na nasze żołądki. Jest także miejscowym środkiem znieczulającym, szczególnie w postaci olejku. Obecność mentolu powoduje w kontakcie ze skórą wrażenie zimna, a wiadomo, że zimno koi ból.

Mimo że rośnie dziko w bardzo wielu miejscach, warto hodować ją na parapecie w doniczce.

Bo zawsze wtedy można szybko zrobić do razowego chleba lub na przystawkę pyszny sos jogurtowy

Żródło:”Smaki i aromaty”

Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 17 Aug 2009, 15:06
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 42.324
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Tak, byla tez tam mieta icon_lol.gif
Kilka listkow. Nawet jak sie nie lubi i nie zje ozywia wyglad deserow.

http://www.kraftcanada.com/en/recipes/refr...ight-94082.aspx
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 18 Aug 2009, 08:42
Post #15


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341




Spiżarnia smakosza – przetwory owocowe


Zapraszają nas do niej „Smaki i aromaty”. Oczywiście chodzi o przetwory owocowe, jak powidła, galaretki czy dżemy. Nie muszą być słodkie jak ulepek, ani smażone przez trzy dni. Mogą pachnieć latem i świeżymi owocami. Zajrzyjmy do notesu kucharza i poznajmy kilka złotych reguł zapewniających powodzenie przy przygotowywaniu przetworów.

*Kupuj tylko bardzo świeże, nie przejrzałe owoce, a potem jeszcze z całą starannością przebieraj je w domu. Wyrzucaj nie tylko nadgniłe, ale także wszystkie pogniecione, uszkodzone owoce.

  • Zbyt dojrzałe owoce mają mało pektyn i trzeba długo smażyć powidła lub gotować sok na galaretkę, by osiągnąć właściwą konsystencję przetworów. Dobrym rozwiązaniem jest mieszanie aromatycznych, dojrzałych owoców z lekko twardymi.
  • Wszystko, czego używasz do mieszania i smażenia, musi być idealnie czyste, a owoce kilkakrotnie wypłukane. Krótko gotowane – a więc zachowujące witaminę C i inne składniki odżywcze – przechowają się w chłodnym i ciemnym miejscu przez całą zimę.
  • Używaj emaliowanych garnków i kupuj nowe pokrywki do słoików, kosztują niewiele. Zrezygnuj z cukrów żelujących i syntetycznych pektyn – wprawdzie dżemy i galaretki przygotowuje się z nich szybko, ale mają obcy, landrynkowy posmak.






Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 19 Aug 2009, 07:39
Post #16


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Odchudzanie smakosza


Pyszne i nie tuczy? Tak właśnie dzieje się w przypadku brzoskwiniowej diety. Dla Chińczyków te owoce są symbolem nieśmiertelności.

  • 100 g brzoskwiń to zaledwie 30 kcal, a jeśli zjada się je ze skórką, dostarczają trzy czwarte zalecanego przez lekarza dziennego zapotrzebowania na witaminę C.
  • Brzoskwinie są nie tylko balsamem dla schorowanych żołądków, ale mają także właściwości oczyszczające organizm z toksyn.
  • Dieta brzoskwiniowa pozwala przezwyciężać zaparcia. Wprawdzie śliwki leczą jeszcze skuteczniej tę przypadłość, ale bogate w magnez brzoskwinie i morele również łagodnie przeczyszczają..
  • Nie ma żadnych przeciwwskazań dla kuracji brzoskwiniowej z wyjątkiem przypadków cukrzycy. 1 –2 kg owoców na posiłek, z wykluczeniem innego pożywienia, to przyjemny i bezpieczny sposób odchudzania.
  • Jedna ważna uwaga! Jedz owoce zamiast śniadania, obiadu lub kolacji. Najlepszy efekt osiągniesz jedząc owoce na czczo. Dlaczego? Jedzenie owoców po posiłku (nawet niskokalorycznym) może powodować problemy z trawieniem. Chodzi o efekt „uwięzienia”. Trawienie owoców zaczyna się już w ustach, a kończy w jelicie cienkim. Ten proces powinien odbywać się bardzo szybko i tak dzieje się, gdy jesz owoce na czczo lub gdy miną przynajmniej 3 godziny od pory ostatniego posiłku. Jeśli jednak owoce są deserem, zostają zablokowane przez mięso, makaron, ziemniaki, chleb. Uwięzione fermentują i zamiast efektu oczyszczenia pojawiają się problemy z trawieniem. Te uwagi dotyczą przede wszystkim owoców z dużą ilością zawartości węglowodanów ( a więc owoców słodkich). Bez obawy można jeść po posiłku tryskawki, maliny, jeżyny, porzeczki i czarne jagody. Także owoce gotowane nie ulegają fermentacji, ale gotowanie pozbawia je większości witaminy C.
W ten mało znany sposób odchudzaliśmy się ze „Smakami i aromatami”. Temat może mało pasujący do gotowania i jedzenia, ale te sezonowe owoce należą przecież do jedzenia i skoro jest teraz na nie sezon, można, oprócz konfitur, wykorzystać je także do utrzymania smukłej sylwetki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 20 Aug 2009, 07:39
Post #17


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341




Sorbety


Dzisiaj o sorbetach ze „Smaków i aromatów”. Najpierw trochę historii, a póżniej sztuka przygotowywania i podawania. Zacznijmy więc od historii.

Perski smakołyk. Zanim pojawiły się lody, wyrafinowani smakosze starożytności raczyli się zamrożoną miazgą ze świeżych owoców. Neron podawał swoim gościom w pełni gorącego lata, cudownie orzeżwiające „śnieżne” desery, których koszt bulwersował współczesnych. Moralista Seneka wręcz pogardzał rzymskimi nobilami za bezmyślne wydatki, jakie ponosili dla zaspokojenia kapryśnych zachcianek. Można sobie wyobrazić, jak karkołomnym i drogim przedsięwzięciem musiało być w tamtych czasach sprowadzenie śniegu i lodu z wysokich partii gór. Innych sposobów zamrażania jeszcze nie znano i dopiero Marco Polo przywiózł z Chin prototyp współczesnej maszynki do lodów. Chińczycy już w czasach Konfucjusza wiedzieli, że do lodu trzeba dodać sól, co znacznie obniża punkt topnienia i ułatwia kucharzowi zadanie. Prawdopodobnie ten sekret wcześniej wykradli Chińczykom kupcy perscy, bo jednak klasyczna postać sorbetu to ich wynalazek.

Słowo sorbet pochodzi od włoskiego sorbetto, ale prażrodłem jest turecki chorbet, wywodzący się z perskiego charab. Trudno powiedzieć jak smakowały śnieżne desery Nerona, ale dość dokładnie wiadomo, jak przyrządzano sorbety w Wersalu za panowania Katarzyny Medycejskiej. Królewscy kucharze z dużą wprawą ucierali już świeże owoce, miód, przyprawy i śnieg, a potem jeszcze schładzali w lodzie posypanym saletrą. Z czasem ten orzeżwiający i lekki deser przeniósł się z uprzywilejowanych stołów do domów zamożnych mieszczan. W dziewiętnastowiecznej kuchni, gdy wystawne obiady składały się z kilkunastu dań, sorbety podawało się po pieczystym z cielęciny lub jagnięciny, a przed pieczonym drobiem. Uchodziło to za szczególnie elegancki zwyczaj, świadczący o „znajomości świata”. Póżniej sorbety przesunęły się do kategorii deserów i trochę bez powodzenia konkurowały z lodami. Dzisiaj moda na nie wraca – szczególnie te bardziej wytrawne, podawane po gorącej przystawce, a przed daniem głównym. Znów podczas eleganckiego obiadu lub dużego śniadania podaje się te lekkie, niskokaloryczne (bez tłuszczu, żółtek, śmietanki) mrożone soki lub przeciery owocowe jako enteremets, czyli orzeżwiający przerywnik, który ma odpowiednio przygotować podniebienie na czekające go jeszcze przyjemności.

Awangardowi kucharze wymyślili także sorbety z warzyw (ogórkowe, pomidorowe, buraczane) i z ziół. Za szczególnie wykwintne uchodzą – zasłużenie – sorbety przygotowywane z owoców, szampana, wybornych białych win, owocowych likierów. Ale i słodsze sorbety znów wróciły do łask dzięki szaleństwom diet i odchudzania. Jada się je na deser i nie liczy kalorii, bo zawierają ich znacznie mniej niż lody, torty i wszelkie ciasta.

Klasyczne menu z sorbetem

  • zimna przystawka * zupa * gorąca przystawka * sorbet * danie główne * deser
Sztuka zamrażania sorbetów. Sorbety najlepiej udają się w maszynce do lodów, ponieważ zamarzająca masa owocowa dzięki ciągłemu mieszaniu zyskuje odpowiednią gładkość i nie zawiera kryształów lodu. Nie każdy jednak ma taką maszynkę, a całkiem dobry sorbet można zrobić, mając mikser (a jeszcze lepiej malakser), mocną metalową rózgę i zamrażarkę, która schładza poniżej – 10 stopni. Potrzebna jest jeszcze cierpliwość, ponieważ masę owocową trzeba dość często mieszać.

  • Używaj do zamrażania sorbetów metalowych misek (dobrze przewodzą niską temperaturę), foremek z folii aluminiowej lub plastikowych pojemników. Zawsze przykrywaj je – napełnione już masą owocową – pergaminem lub płatkiem folii. Dla pewności usuń z zamrażalnika produkty o intensywnym zapachu
  • Cały sekret przyrządzania tego smakołyku – w pierwszej fazie dziecinnie łatwy (owoce tylko się przeciera lub miksuje) – sprowadza się do częstego mieszania – ucierania zamarzającej masy. To nieodzowny wysiłek, aby połamać kryształy zamarzającej wody. Ważniejsze jest mieszanie w pierwszej godzinie, kiedy tworzy się struktura sorbetu. A więc, najpierw co kwadrans, potem wystarczy co pół godziny.
  • Jeśli efekt ma być naprawdę nadzwyczajny, trzeba zamrożony już sorbet wyjąć z lodówki, potrzymać przez 10 minut w temperaturze pokojowej, zmiksować końcówką z nożykami (skutecznie rozbija grudy i grudki) i jeszcze raz zamrozić masę (już krotko – 30 minut wystarczy).

Katastrofa! Co robić?
  • Jeśli sorbet zamienił się w zwarta bryłę lodu, którą trudno rozkruszyć, być może sorbet zamarzł zbyt szybko. Początkujący powinni pamiętać, że przygotowywany ręcznie sorbet łatwiej wykonać z purèe owocowego niż z soku. No, ale skoro wydarzyła się katastrofa, pozostaje rozmrożenie purèe, zmiksowanie i ponowne zamrożenie. Ale można też rozbić mikserem lekko zamrożoną bryłę i podać jako modną granitę.
  • Nie należy przesadzać z cukrem i alkoholem – w tym wypadku więcej, nie znaczy lepiej. Gdy jest ich za dużo sorbet, mimo długiego zamrażania, pozostanie zbyt miękki. Taki sorbet trudno uratować, ale wymieszany z alkoholem będzie świetnie udawał owocowy cooler.
  • Ostatnią deską ratunku może być dodanie do lekko rozmrożonego nieudanego sorbetu włoskiej masy bezowej. Robi się ją tak: ubijamy 2 białka mikserem, a gdy powstanie sztywna piana, zmniejszamy obroty i jednostajnym, cienkim strumieniem wlewamy gorący syrop przygotowany z 8 dkg cukru i 3 łyżek wody (ugotowany do nitki). Zaparzona piana będzie sztywna, plastyczna i nada ponownie zamrożonemu sorbetowi pożądaną konsystencję. Nie wolno jednak zapomnieć o częstym mieszaniu sorbetu.
  • Jeśli nie mamy czasu na pracochłonne metody ratowania zamarzniętej bryły, zawsze można podać szerbet. Przyrządza się go, zalewając pokruszony lód (w tym wypadku pokruszony szpikulcem sorbet) sokiem owocowym, a następnie wodą gazowaną. Zawsze można wodę zastąpić mocno schłodzonym białym winem lub winem musującym.








Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 21 Aug 2009, 15:44
Post #18


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341




Z wodą zdrowiej


Eliksir życia, który dodaje sił, poprawia wygląd skóry, orzeżwia. O tej porze roku pijmy go szczególnie dużo! Przeglądając dzisiaj miesięcznik „Sól i pieprz”, trafiłam na artykuł o wodzie, jej zaletach i konieczności picia 1,5 – 2 litrów dziennie tego życiodajnego płynu. Oczywiście, wszyscy myślimy o wodach mineralnych, ale oprócz nich istnieją inne odmiany wody.


Odpowiednia woda na każdy smak
Woda wodzie nierówna. Którą wybrać, aby odpowiadała potrzebom naszego organizmu? Oto krótki przegląd najważniejszych rodzajów wód.

  • Woda mineralna pochodzi z określonego naturalnego żródła. Jest to deszczówka, która przebyła długą drogę przez wszystkie warstwy podłoża, a z każdej z nich przejęła substancje mineralne. Przed butelkowaniem z wody tej usuwa się obniżające jej wartości smakowe związki siarki i żelaza, a następnie woda może zostać jeszcze wzbogacona o kwas węglowy.
  • Woda pitna pozyskiwana jest z wód gruntowych lub powierzchniowych. Zakłady wodociągowe zajmują się jej oczyszczaniem i uzdatnianiem.
  • Woda stołowa powstaje ze zmieszania wody pitnej lub żródlanej z wodą mineralną. Jest ona naturalnie lub sztucznie mineralizowana i może posiadać dodatki soli mineralnych, wody morskiej i dwutlenku węgla.
  • Woda żródlana – woda mineralna pozyskiwana z wyższych partii żródeł podziemnych.
  • Woda lecznicza – woda mineralna o właściwościach leczniczych z powodu wysokiej zawartości składników mineralnych. Jest środkiem wspomagającym kurację.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lud_
post 22 Aug 2009, 19:03
Post #19


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.368
Dołączył: 19-May 08
Użytkownik nr: 9.193



CYTAT(seniorka @ 19 Aug 2009, 08:39 ) *
1 –2 kg owoców na posiłek,


kg?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 22 Aug 2009, 20:49
Post #20


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Tak, bo to ma zastąpić posiłek. A apetyty widocznie mamy różne. Nie próbowałam tej diety i nie odpowiem czy jest skuteczna. Sprawdziłam jeszcze raz w "Smakach i aromatach " - są kg. Jeśli weżmiesz 3x 1 kg, to wyjdzie 3 kg dziennie - można przeżyć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

55 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 13th December 2019 - 06:31