IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Pain au levain, przepis wyczytany
Maryna
post 5 Jul 2011, 20:07
Post #1


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Załączony plik  powie_ciowy_chleb.JPG ( 98.88K ) Suma pobrań: 9


Nie jestem specjalistką w wypieku chleba. Piekę, owszem, czasem mi wychodzi dobry, czasem taki sobie. Czytałam powieść i już gdzies od jej polowy zaczęło mnie uwierać, bo powieść o chlebie głównie. Upiekłam według przepisu głównej bohaterki.

Dać przepis? Prosty bardzo. Wydaje mi się, że aż za prosty. Żadnych tajemnic.

A, napiszę. A nuż kogos zainteresuje.

- 50 g mąki żytniej

- 450 g dobrej mąki pszennej

- 175 g zakwasu

- 10-15 g (2-3 łyżki) soli

- 330-350 ml wody

W dużej misce wymieszać ręką wszystkie składniki oprócz soli i wyrabiać je przez 5 minut. Odstawić na 5 minut i dodac sól. Wyrabiać przez 5-10 minut na stolnicy, nie podsypując mąką aż ciasto stanie sie elastyczne i gładkie. Przełożyć je do natuszczonego naczynia, przykryć lekko, zostawić na 3-4 godziny. Znowu delikatnie zagnieść ciasto i odstawić na kolejna godzinę. Wyjąć ciasto, uformować bochenek, odwrócić go i odłozyć na 10 minut. Potem ostatecznie uformować, posypać mąką, włozyc do koszyczka, przykryc umączona ściereczką. Tak przygotowany chleb można odłożyć na pół godziony albo włożyc na noc do lodówki a potem wyjąc i trzymać przez godzinę w temperaturze pokojowej przed włożeniem do piekarnika. Piec 20 minut w temp. 250 stopni i 10 minut w temperaturze 200 stopni, zraszając piekarnik.

Zerżnęłam żywcem (omijając literackie ozdobniki) z tekstu. Trzymałam się dość dokładnie przepisu a ciasto nocowalo w lodówce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Margot
post 5 Jul 2011, 20:27
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.391
Dołączył: 24-June 05
Skąd: z Pomorza
Użytkownik nr: 592



ale chleb wygląda więcej niż ładnie , bo jest bardzo ładny i jeszcze dobry, to jest idealnie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
yrsa
post 5 Jul 2011, 20:28
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
*****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 24.217
Dołączył: 3-January 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 13.254



Wiedziałam, że to się tak skończy rofl.gif

To przeliczenie soli na łyżki raczej złe - u mnie łyżka to 10 g. Chyba się tłumacz walnął. A chleb piękny daumen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
JotHa
post 5 Jul 2011, 20:48
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
*****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 22.933
Dołączył: 20-September 04
Skąd: G...dz
Użytkownik nr: 75



Polski mi przypomina, ktory note bene jest moim codziennym. icon_wink.gif Wlasnie upieklam, tzn poki co, jeszcze ten polski.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 7 Jul 2011, 10:05
Post #5


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.481
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



Upieklam i ja, chyba ciut za luzne ciasto zrobilam, bo dziury ogromne, a bochenek nie z tych najforemniejszych. Ale chleb pyszny, wczoraj upieklam, dzis mam niecala cwiartke.
Załączony plik  pain_au_levain_cc.jpg ( 31.2K ) Suma pobrań: 5

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 7 Jul 2011, 10:35
Post #6


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Ja takich dziur nie miałam cry_1.gif A najbardziej lubię dziury w chlebie. Autorka gdzies tam pod koniec przepisu wspomina, że można dodać mniej wody, jeżeli ciasto za luźne, opuściłam tą uwagę. Dość trudno wybrać wodę wlaną do mąki, skoro juz składniki są w misce. Jeżeli za luźne ciasto, to łatwiej dodać troche mąki, tak myślę. Moje ciasto było dość zwarte.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marg
post 7 Jul 2011, 10:41
Post #7


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 17.480
Dołączył: 23-September 08
Skąd: spod Buc_lina (onegdaj Lublina)
Użytkownik nr: 10.941



CYTAT(Maryna @ 7 Jul 2011, 11:35 ) *
Ja takich dziur nie miałam cry_1.gif A najbardziej lubię dziury w chlebie.

A żeby to się dało te same dziury zjadać, to i ja bym codziennie chleb jadła rofl.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gucio
post 10 Jul 2011, 17:52
Post #8


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.727
Dołączył: 2-April 07
Użytkownik nr: 3.601



Mi też przepis się spodobał icon_mrgreen.gif pieczony w wersji na zakwasie pszennym i żytnim.
Załączony plik  Pain.jpg ( 469.93K ) Suma pobrań: 3
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 10 Jul 2011, 18:58
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



Ależ piękny chleb! Aż się prosi żeby reaktywować zasuszony zakwas gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krystyna9
post 11 Jul 2011, 19:34
Post #10


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.987
Dołączył: 7-June 07
Skąd: Starachowice
Użytkownik nr: 4.258



Gucio, ja zawsze podziwiam Wasze chleby w niebie i oblizuję się od ucha do ucha (kocham razowe pieczywo), ale widok tego chleba to mnie przyprawił o wielkie burczenie głodu w brzuchu. A przecież dopiero co jadłam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gucio
post 11 Jul 2011, 20:10
Post #11


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.727
Dołączył: 2-April 07
Użytkownik nr: 3.601



Samanto, reaktywuj zakwas bo naprawdę warto.
Krystyno, Twoje burczenie w brzuchu to małe piwko w porównaniu do mojej orkiestry na widok Twoich drożdżówek anbetung.gif rofl.gif

Chlebek na zakwasie żytnim, nocujący w lodówce, wyszedł jeszcze ładniejszy i o bardziej tradycyjnym smaku - zdjęcia nie ma bo "poszedł w gości" icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 11 Jul 2011, 20:43
Post #12


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Ależ sie cieszę! Właściwie to Yrsy zasługa, ona poleciła książkę. A chleby piękne. Dumna jestem jakbym to ja osobiście wymyśliła przepis icon_redface.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 11 Jul 2011, 21:15
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



Ej, a nie jest to przypadkiem ta książka, z ktorej sobie przepisałam przepis na chleb na zakwasie na soku jabłkowym?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 11 Jul 2011, 21:20
Post #14


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Tak, to ten zakwas icon_lol.gif Ja go zrobię tylko mi jabłka dojrzeją. Umieściłaś na forum przepis? Nie zauważyłam. icon_redface.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 11 Jul 2011, 21:22
Post #15


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



CYTAT(Maryna @ 11 Jul 2011, 22:20 ) *
Tak, to ten zakwas icon_lol.gif Ja go zrobię tylko mi jabłka dojrzeją. Umieściłaś na forum przepis? Nie zauważyłam. icon_redface.gif

Nie, nie dawałam tu tego przepisu a pewnie powinnam...
Jak myślisz, tutaj wpisać, czy osobno jako zakwas?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 11 Jul 2011, 21:30
Post #16


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Przepis na chleb juz jest, to daj przepis na zakwas, ciekawy jest.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 11 Jul 2011, 21:35
Post #17


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



A, co tam, jak mnie stąd przepędzisz , to napiszę nowy temat.

Zakwas pain au levain:
I dzień: Wycisnąć sok z 3 jabłek z ekologicznego sadu, przecedzić i postawić w częściowo przykrytym słoju lub dzbanie.
5 – 10 dni później, kiedy sok wyraźnie zacznie musować, fermentować, wlać go do szklanej lub ceramicznej miski lub plastikowego pojemnika i dodać do niego 200 g mąki i 200 ml wody. Przykryć folią spożywczą, w której trzeba porobić dziurki, albo luźno obwiązać torbą plastikową i odstawić.
11 dzień - Ponownie dodać 200 g mąki i 200 ml wody i odstawić.
12 dzień – Wylać połowę mieszaniny , dodać 200 g mąki i 200 ml wody.
13 dzień – Powtórzyć powyższe i robić to samo o tej samej porze codziennie, aż zakwas stanie się aktywny i mocny, tzn będzie się podnosił wokół ścianek naczynia między karmieniami, musował i nabierze ostrego zapachu przypominającego zapach jabłecznika. Jeśli chcemy szybciej otrzymać gotowy zakwas, trzeba go dokarmiać 2 x dziennie.
Kiedy zakwas stanie się wystarczająco aktywny, należy go wykorzystać do upieczenia bochenka bardzo smacznego pain au levain domowej roboty. Im zakwas jest mocniejszy, tym chleb będzie bardziej wyrośnięty, w miąższu pojawią się wspaniałe lśniące pory a skórka stanie się cierpka, niemal serowa w smaku.
Zakwas można przechować w lodówce bez dokarmiania do 2 tygodni ale później trzeba go wyjąć, doprowadzić do temperatury pokojowe i karmić przez parę dni, nim ponownie użyje się go do ciasta. Najlepiej dodawać zakwas do ciasta na chleb 8 do 12 godzin po ostatnim jego dokarmieniu.

Podaję dokładnie , jak w książce. Ale mam uwagi: te jabłka na sok to powinny być naprawdę kwaśne i warto go nastawic jak są właśnie takie.
Po drugie, on mi fermentował. Buzował nieźle ale psuł się drań i nie ma mowy żeby przetrwał poza lodówką. W książce było napisane, że ona go trzymała w dzbanku w spiżarni czy coś koło tego ale mój tak przechowywany bardzo szybko leciał octem i robiłam drugi.
Chleb wychodził fajny i w tym roku też go zrobię , tzn. zakwas na soku zrobię.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 16 May 2014, 16:55
Post #18


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



Nie udał mi się chleb. W ogóle nie ruszył, chociaż mój zakwas mocny i inne chleby rosną jak trzeba. A tu taka przykra niespodzianka!
Nocował w lodówce, nic w niej nie urósł, zresztą od poczatku nie rósł. Po wyjęciu rano dalej nic, w piekarniku trochę się rozlazl na boki i tyle. Upiekla się zbita, twarda bryła. Szkoda.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 16th June 2019 - 00:13