IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

14 Stron V  « < 12 13 14  
Reply to this topicStart new topic
> Pumpernikiel niemiecki, w dwóch wersjach :)
melo
post 4 Feb 2013, 00:33
Post #261





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 2
Dołączył: 5-February 12
Użytkownik nr: 37.099



I ja wczoraj uczynilem sztuk 3. Tym razem sposobem drugim. Jaśniejszy, ale konsystencja i łatwość krojenia nadrabiaja braki w kolorze ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gucio
post 4 Feb 2013, 20:30
Post #262


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.727
Dołączył: 2-April 07
Użytkownik nr: 3.601



CYTAT(Gucio @ 3 Feb 2013, 17:11 ) *
Trochę spóźniony ale już jest następny i w całym domu ponownie cudowny zapach lecker.gif

I jeszcze zdjęcie
Załączony plik  Pumpernikiel.jpg ( 434.74K ) Suma pobrań: 6
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wsamrazik
post 29 Nov 2013, 23:47
Post #263





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 6
Dołączył: 20-November 11
Skąd: Kraina Deszczowców
Użytkownik nr: 35.793



CYTAT(qd @ 26 May 2010, 07:38 ) *
Ostatni wypusk pumpernikla mialam z przygodami.
Przygotowalm prawie wszystko jak w przepisie, platki zytnie namoczylam i odsaczylam, uzylam srutowanej maki zytniej ( dzieki Guciu za BM), nawet slodu dalalm i melasy buraczanej, ze o zakwasie i mace razowej nie wspomne. Wymieszalam, odlozylam, podrosl, podzielilam na bochenki, wlozylam do foremek, przykrylam folia, odstawilam.
Wstawilam do piekarnika, nastawilam niska temperature, zaprogramowalam na 10 godzin i poszlam spac.
Rano ostudzilam, zdjelam folie alu i... zobaczylam plaskie jaznobezowe cos. Przekroilam jeden "bochenek" i przywital mnie zakalec koloru nijakiego brazu? bezu?
Coz, popsuc nie popsuje i zawinawszy chlebki w sama fole alu znowu umiescilam je w piekarniku, na samym ruszcie, w temperaturze 150 stopni.
Po godzinie zaczelo pachniec jak nalezy. Po dwoch wyjelam, odwinelam - nabraly barwy wlasciwej, ciemnobrazowej. Pozostawilam zeby obeschly, a potem znowu w folie i do lodowki.
Donosze, ze pachnie i smakuje jak trzeba! Ani chybi temperatura pierwotna, w granicach 120 byla jednak za niska.
Co ku przestrodze i doswiadczeniu - wpisuje.
[attachment=52937:pumpernikel_cc.jpg]

qd


qd - to dzięki Twojemu wpisowi mój pumpernikiel nie wylądował w koszu - jestem Ci bardzo wdzięczna :D .... Zrobiłam z przepisu drugiego, chociaż następnym razem użyję łagodniejszej melasy (mogę tu kupić zwykła, i taką czarniejszą, której użyłam, ale która według mnie jest trochę za mocna)... Mąka żytnia razowa i maka pod nazwą pumpernickel.... I wszystko szło dobrze.... do czasu pieczenia. Nastawiłam piekarnik na 150 stopni, budzik na 6 godzin, i poszłam spać..... Z podniecenia budziłam się w nocy wiele razy, i trochę (w pół-śnie) dziwiło mnie, że nie czuję aromatu zaparzanego chleba.... Wstałam przed budzikiem, zdjęłam folię z foremek.... i zobaczyłam, podobnie jak gd, mokre, niezbyt apetycznie pachnące "bochenki".... Szybko weszłam na ten wątek, i od razu udarzyła mnie w oczy jedna prosta rzecz...... Nastawiłam piekarnik na 150 stopni Fahrenheita, zamiast na Celsjusza, czyli prawie dokładnie o połowę niżej niż potrzeba.... Nawet kot przybiegł do kuchni, zawabiony moimi soczystymi przekleństwami, przerywanymi atakami niekontrolowanego śmiechu.... Na szczęście ten wpis qd dał mi nadzieję, że nie wszystko stracone.... Nastawiłam piekarnik na, tym razem, odpowiednią temperaturę, spryskałam wierzchy bochenków wodą, przykryłam szczelnie folią, i piekłam przez 2 1/2 godziny..... a potem zostawiłma w piekarniku jeszcze na 3.... Po wystygnięciu, zawinęłam je w folię, włożyłam do woreczków foliowych, i "zapomniałam" w lodówce na tydzień..... Pewnie teraz wszyscy jęczą z podziwu nad moją silną wolą, ale prawda jeste taka, że po prostu bałam się zobaczyć co z tego wszystkiego wyszło.... Dzisiaj rano nie miałam już wyjścia (skończył mi się zwykły razowiec) i z mocno bijącym sercem otworzyłam pakunek..... Rezultaty zobaczcie sami - tylko proszę o łagodne potraktowanie.... bo wiem, że chleb jest zbyt ścisły, przypieczony na brzegach, itp., itd..... Ale jest smaczny (ma taką lekką goryczkę pumperniklową), dał się pokroić ostrym nożem.... Aaaa.... a okruszki, ścinki, i pierwsze pokiereszowane kromki dostały moje wiewióry (chyba im smakowały, bo chrupały, aż miło....)....

Załączony plik  IMG_4211.JPG ( 591.97K ) Suma pobrań: 1


Załączony plik  IMG_4221.JPG ( 539.17K ) Suma pobrań: 2


Załączony plik  IMG_4222.JPG ( 586.02K ) Suma pobrań: 2


Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 30 Nov 2013, 08:42
Post #264


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.925
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



Absolutnie nie jest zbyt ścisły! Moim zdaniem prezentuje sie swietnie. mniam.gif

Tez piekłam wczoraj i tez troche kombinowałam z temperatura, ale widać pumpernikiel bardzo wytrzymały jest na wszelkie eksperymenty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 30 Nov 2013, 18:28
Post #265


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.482
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



Jakze sie ciesze, ze moj wpis o przygodach z pumperniklem sie komus przydal!

To jest wlasnie najcenniejsze w cincin - doswiadczenie, rowniez opisy porazek, bo i nauka z tego i czasami ratunek.

Ja oczywiscie natychmiast pomyslalam, ze czas pumpernikla u piec, bo daaaawno nie bylo icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wsamrazik
post 30 Nov 2013, 19:36
Post #266





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 6
Dołączył: 20-November 11
Skąd: Kraina Deszczowców
Użytkownik nr: 35.793



Mirabbelko, naprawdę? No, jeżeli Ty twierdzisz, że się prezentuje jak trzeba, to niech tak będzie rofl.gif

qd - ja też jestem zachwycona możliwością wymiany doświadczeń z innymi pasjonatami pieczenia chlebów.... Jeszcze raz dzięki za podzielenie się Twoją historią cvety.gif

Ale muszę się przyznać, że przed moją próbą specjalnie pojechałam do niemieckiego sklepu, sprawadzić ich pumpernikle.... I może nie uwierzycie, ale WSZYSTKIE (różnych firm niemieckich) miały dodatek drożdży.... Pffffffff...... do czego to dochodzi na świecie, toż to totalna profanacja...... baa.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Roman
post 4 Dec 2013, 14:59
Post #267


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.504
Dołączył: 11-January 10
Skąd: USA
Użytkownik nr: 19.560



Mirabbelka dziekuje za przepis chleb jest wspanialy jeszcze tak dobrego pumpernikel
nie jadlam. anbetung.gif Zrobilam z pol porcji ( bardzo duzy blad ) i skrocona wersje.
Rano nastawilam zakwas, po powrocie z pracy wymieszalam wszystkie skladniki i zostawilam
w misce na godzine. Nastepnie przelozylam ciasto do foremki w ktorej wyrastalo przez 5 godzin troszke urosl ale nie za duzo.
O polnocy nastawilam piekarnik na 265 F i poszlam spac. Chlebek piekl sie do 7 rano a nastepnie siedzial sobie w wylaczonym piekarniku do 5 popoludniu az wrocilam z pracy. Kiedy wyjelam go z foremki to byl troche taki mokrawy ale owinelam go w folie i wstawilam do lodowki. Dzisiaj rano mialam chlebek z maslem na sniadanie i jest pycha!!! icon_smile.gif W ten weekend
upieke znowu ale juz z calej porcji a moze nawet podwojnej bo chetni na tak dobry chleb zawsze sie znajda. Dziekuje wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 4 Dec 2013, 19:52
Post #268


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.482
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(Roman @ 4 Dec 2013, 16:59 ) *
upieke znowu ale juz z calej porcji a moze nawet podwojnej bo chetni na tak dobry chleb zawsze sie znajda. Dziekuje wink.gif

Potrojnej! pumpernikel w lodowce lezy i lezy i lezy - no chyba, ze sie go zje :D

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Roman
post 4 Dec 2013, 19:55
Post #269


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.504
Dołączył: 11-January 10
Skąd: USA
Użytkownik nr: 19.560



CYTAT(qd @ 4 Dec 2013, 20:52 ) *
Potrojnej! pumpernikel w lodowce lezy i lezy i lezy - no chyba, ze sie go zje :D


ha ha ha moze I masz racje qd wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Roman
post 4 Dec 2013, 19:58
Post #270


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.504
Dołączył: 11-January 10
Skąd: USA
Użytkownik nr: 19.560



Ale tak sie zastanawiam, czy jesli bedzie dlugo przechowywany to co bylo by lepsze trzymac pokrojony na kromki czy w calosci?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 4 Dec 2013, 22:12
Post #271


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.925
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



Ja kroje od razu w kromki i tak przechowuje.
Może i dlatego, ze krojenie cieniutkich kromek wymaga troche wysiłku i precyzji i wole to mieć za sobą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Roman
post 5 Dec 2013, 15:15
Post #272


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.504
Dołączył: 11-January 10
Skąd: USA
Użytkownik nr: 19.560



CYTAT(mirabbelka @ 4 Dec 2013, 23:12 ) *
Ja kroje od razu w kromki i tak przechowuje.
Może i dlatego, ze krojenie cieniutkich kromek wymaga troche wysiłku i precyzji i wole to mieć za sobą.


Dziekuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gucio
post 28 Nov 2014, 19:36
Post #273


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.727
Dołączył: 2-April 07
Użytkownik nr: 3.601



Już chyba czas zacząć piec pumpernikle lecker.gif

Załączony plik  Pumpernikiel3.jpg ( 416.25K ) Suma pobrań: 0



Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 28 Nov 2014, 19:53
Post #274


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.482
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(Gucio @ 28 Nov 2014, 20:36 ) *
Już chyba czas zacząć piec pumpernikle lecker.gif

Guciu! Święte słowa!
a tak w ogole to baaaardzo dawno Cie nie bylo na cinie icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gucio
post 10 Apr 2016, 10:43
Post #275


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.727
Dołączył: 2-April 07
Użytkownik nr: 3.601



Na pumpernikla nadszedł czas - w całym domu pachnie wspaniale.

Załączony plik  Pumpernikiel2.jpg ( 407.51K ) Suma pobrań: 0



Go to the top of the page
 
+Quote Post
Roman
post 11 Apr 2016, 20:18
Post #276


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.504
Dołączył: 11-January 10
Skąd: USA
Użytkownik nr: 19.560



Dziekuje Gucio wink.gif Calkowicie zapomnialam o tym chlebie, a przeciez jest taki smaczny.
Moje juz w piekarniku od dwoch godzin i zaczynaja pachnac, ojojoj najgorsze to czekanie icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Roman
post 12 Apr 2016, 19:11
Post #277


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.504
Dołączył: 11-January 10
Skąd: USA
Użytkownik nr: 19.560



Moje dzisiejsze pieczenie;
po lewej Pumpernikiel, Borodinsky z nasionami koleandry i slonecznika. W srodku buleczki codzienne dla maza ale z dodadkiem zytniej maki .

Załączony plik  Bread.jpg ( 28.55K ) Suma pobrań: 0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gucio
post 13 Apr 2016, 07:16
Post #278


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.727
Dołączył: 2-April 07
Użytkownik nr: 3.601



Wspaniałe wypieki: pachnące chlebki i te pozawijane bułeczki anbetung.gif mniam.gif
Gratuluję.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

14 Stron V  « < 12 13 14
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 20th June 2019 - 22:27