Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku _ Mięsa i wędliny _ Szynka z szynkowara*

Napisany przez: katek 21 Nov 2007, 16:19

Z racji podobieństwa przepisów i źródła ich pochodzenia wszystkie zamieszczam w jednym wątku.

Szynka domowa nr 1

1 kg mięsa wieprzowego
25 g soli
100 ml wody
1 łyżeczka cukru

Mięso pokroić na kawałki i lekko rozklepać. Sól i cukier rozpuścić w wodzie i zalać nią mięso - wymieszać.
____________________________

Szynka domowa nr 2

1 kg mięsa od szynki lub 1/2 kg wołowego i 1/2 kg wieprzowego lub mięso z drobiu lub cielęcina
20 g soli peklowej
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
3 ziarnka goździka
3 ziarnka ziela angielskiego
1-2 liście laurowe
3 ząbki czosnku

Mięso pokroić w grube kostki i wymieszać z przyprawami. Ja swoje przyprawy utłukłam w moździerzu - dodatkowo dodałam trochę pieprzu.
____________________________

Szynka domowa nr 3

1 kg mięsa wieprzowego
25 g soli
gałka muszkatołowa
25-30 g żelatyny

Mięso kroimy na kawałki, klepiemy i wkładamy do emaliowanego naczynia. Całość zamykamy w lodówce na dwa dni w temp. 4 stopni. Następnie mięso opłukujemy wodą, a kawałki nacieramy gałką muszkatołową lub sypiemy gałkę pomiędzy kawałki mięsa. Tak przygotowane mięso kładziemy do woreczka /uprzednio włożonego do szynkowaru/ warstwami między które dajemy żelatynę. Dalej postępujemy jak przy wyrobie powyższych szynek.
____________________________

Do szynkowaru włożyć woreczek foliowy i napełnić go masą mięsną /układać warstwami - ubijać/. Koniec woreczka zakręcić, zamknąć szynkowar i umieścić go w lodówce /w sekcji o temp. 4 stopni C/ na dwie doby.
Po tym czasie wkładamy szynkowar do garnka z wodą tak, aby lustro wody było 1 cm ponad powierzchnią masy w szynkowarze /nie szynkowara!!!/ - dusimy przez 2 godziny w temp. 85-95 stopni C. Wskazówką osiągnięcia tej temp. jest silne wydobywanie się pęcherzyków spod dna szynkowaru. Po skończonym duszeniu szynkowar wkładamy do zimnej wody w celu wystudzenia. Najlepszym rozwiązaniem jest po wstępnym ochłodzeniu w wodzie, wstawić szynkowar na ok. 8 godzin do lodówki /sekcja 4 stopni C/.

A na zachętę zdjęcie - pozuje resztka szynki, która jeszcze ostała się w lodówce i nie leżakowała 48 godzin przed parzeniem, lecz tylko niecałe 20. pfeif2.gif


Napisany przez: Kojka 23 Nov 2007, 22:18

dziękuję , jutro na zakupy i szynkowar reaktywacja icon_smile.gif)

Napisany przez: Joanna 25 Nov 2007, 11:41

Moja pierwsza szynka z szynkowara:


Robiłam z 1 kg szynki wieprzowej wg przepisu nr 2, tylko zmniejszyłam ilość soli peklowej do 15 g i dodałam do przypraw 100 ml wody. Mięso peklowałam przez 2,5 dnia, mieszając je kilkakrotnie w międzyczasie i dopiero przed pieczeniem zapakowałam do szynkowara. Użyłam woreczka do pieczenia firmy Jan Niezbędny. Przyprawy utłukłam w moździerzu. Od siebie dodałam odrobinę majeranku. Największy problem miałam z ustaleniem odpowiedniej temperatury bez termometru ( stłukłam swój niestety niedawno), ale się chyba udało. icon_smile.gif
Szynka jest pyszna. Soczysta, krucha i pachnąca. Na pewno będę ją robić regularnie. icon_smile.gif

Napisany przez: bietka 25 Nov 2007, 13:03

lecker.gif moje mięso pekluje się w lodówce na kolejny wsad.Można szynkowar parzyć w piekarniku-tu masz link do podpowiedz - http://www.wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=122&postdays=0&postorder=asc&start=45 woreczek nie pękł?

Napisany przez: Joanna 25 Nov 2007, 20:11

Dzięki za linka. anbetung.gif cvety.gif
Woreczek na szczęście nie pękł. icon_smile.gif

Napisany przez: Szarotka 23 Aug 2008, 19:12

A oto przepis obiecany Samancie w innym wątku, może jeszcze komuś przyda się.

Przeważnie wędlinę z szynkowara robię posługując się przepisem mało skomplikowanym a smakowitym ze strony "wędliny domowe" na szyneczkę Grzesia 855

http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=271


* 1 - 1,2 kg łopatki wieprzowej

* 100 ml wody

*1 łyżeczka cukru pudru

* 25 g pektosoli = 3,85 łyżeczki

* pieprz

* inne przyprawy


Łopatkę raczej chudą pokroić w kostkę jak na gulasz, gorsze części można zmielić; dodać w/w składniki / można dodać 1 - 2 posiekane ząbki czosnku lub inne przyprawy / , dokładnie wyrobić ręką w misce .
Następnie miskę z tak przygotowanym mięsem wstawić do lodówki na 2 dni.
Potem do szynkowara wkładam rękaw piekarniczy, do którego wkładam to mięso dodatkowo zbite tłuczkiem / większe kawałki/ przez folię spożywczą i dobrze ugniatam. Zawiązuje się ten rękaw i zamyka szynkowar.
Wysoki garnek podgrzewam z wodą i gdy ma temp. 80 - 82 o C to wstawiam szynkowar i w tej temperaturze parzy się szyneczkę przez 2 h.
Po tym czasie szynkowar chłodzi się w zimnej wodzie a schłodzony wędruje do lodówki do następnego dnia.
Następnego dnia wyjmuje się szyneczkę z szynkowara i kroi, smacznego. mniam.gif

Zmniejszyłam również ilość pektosoli.

Napisany przez: samanta 26 Aug 2008, 19:58

Dziękuję bardzo, dopiero zobaczyłam przepis. Napewno to zrobię, wreszcie mam dokładny i oczywisty przepis a nawet niejeden knuddel.gif bardzo się cieszę, bo dostałam ten szynkowar w prezencie , bez przepisów i od tamtej pory stoi bezużytecznie a tego nie lubię.

Napisany przez: iwona44 27 Aug 2008, 18:30

O widzę szyneczki sie robią dawno już nie robiłam,ale szkoła się zaczyna to chyba i szyneczkę będę robić,żeby była do kanapek.

Napisany przez: sionia 16 Jan 2010, 01:19

Może macie jeszcze inne sprawdzone przepisy?

Napisany przez: terjon 13 Mar 2011, 13:57

Przymierzam się do zakupu szynkowara.Na co zwrócić uwagę?O jakiej pojemności jest najlepszy?

Napisany przez: letti 13 Mar 2011, 17:55

Ja kupiłam taki jak ten
http://allegro.pl/szynkowar-pyszna-i-zdrowa-szynka-domowa-i1484559203.html
Myślę,że to odpowiednia wielkość,weszło mi mięso z całego kurczaka.

Napisany przez: terjon 13 Mar 2011, 19:03

CYTAT(letti @ 13 Mar 2011, 17:55 ) *
Ja kupiłam taki jak ten
http://allegro.pl/szynkowar-pyszna-i-zdrowa-szynka-domowa-i1484559203.html
Myślę,że to odpowiednia wielkość,weszło mi mięso z całego kurczaka.

Dzięki za odpowiedź.W przedstawionym przez Ciebie szynkowarze fajny jest sposób zamknięcia .Szkoda tylko,że wykonany jest z aluminium.Czyli musisz zawsze używać woreczków.Możesz mi napisać do jakiej wysokości można napełniać szybkowar?Chciałabym taki szynkowar na 1 kg mięsa ale jak zmieści się mięso z jednego kurczaka to chyba pojemność właściwa?

Napisany przez: letti 14 Mar 2011, 21:43

Kupiłam taki,bo tylko taki był w sklepie.Przepisy na opakowaniu są na kilogram mięsa,napełnia się prawie do końca,to uciska (bardzo) sprężyna.A woreczków i tak trzeba używać,bo inaczej nie wyjmie się wędlinki.Innych przepisów jeszcze nie sprawdziłam.

Napisany przez: terjon 15 Mar 2011, 11:04

Dzięki.

Napisany przez: artemide 9 Apr 2011, 11:25

CYTAT(letti @ 13 Mar 2011, 17:55 ) *
Ja kupiłam taki jak ten
http://allegro.pl/szynkowar-pyszna-i-zdrowa-szynka-domowa-i1484559203.html
Myślę,że to odpowiednia wielkość,weszło mi mięso z całego kurczaka.


Ja również kupiłem ten szynkowar. A właściwie od razu trzy - tyle, że taniej jest tutaj: http://swiat-wedlin.pl/sklep/shop.product_details/14/flypage.tpl/175

Wielkość jest w sam raz, bo mieści się do tradycyjnych garnków, w którym np. gotuje się ziemniaki. I do jednego pasują trzy szynkowary. Co do woreczków, to praktycznie można je obejść w prosty sposób: ja to robię za pomocą dwóch pasków z materiału (bawełna lub len niebarwiony) skrzyżowanych - wkładam je na sam spód a potem układam mięso przy czym paski pozostają na górze i wkład można łatwo wyjąć dzięki temu zabiegowi. Polecam ten sposób!

PS. Aha, na początku używałem woreczki do pieczenia do kupienia w każdym sklepie i też było OK!

Napisany przez: sionia 19 Apr 2012, 08:57

Czy mozecie mi powiedziec, jakie dokładnie trzeba kupic woreczki? W jakim sklepie szukac?

Napisany przez: jobi 19 Apr 2012, 10:14

Ja uzywan zwykłych śniadaniowych i też się sprawdzają

Napisany przez: Mała_Mi 19 Apr 2012, 19:04

Jak myślicie, czy szynkowar tego typu będzie lepszy? http://allegro.pl/szynkowar-praska-do-wyrobow-mies-szynek-mr9-i2227172364.html Ma tackę do wyciągania produktu ze środka,ale czy te uchwyty boczne nie pozostawią brzydkich dziur w mięsie?

Napisany przez: jobi 19 Apr 2012, 20:42

Rowki lub spłaszcenia po bokch mogś być, ale ja bym się bardziej martwiła czy pokrywka dociskająca mięso nie jest przez te druty za mała, małe kawałki (np mielone) mogą uciekać po bokach górą.

Napisany przez: Mała_Mi 20 Apr 2012, 05:41

O! O tym nie pomyślałam, faktycznie. Bardzo dziękuję za pomoc, jobi! icon_smile.gif

Napisany przez: Jolan 20 Apr 2012, 09:28

Testuję szynkowar ponad rok. Kupiony na Allegro w promocji z 50 woreczkami icon_smile.gif, więc starczy na długo. Mieści się w nim ok. 70 dkg mięsa, nie więcej. Korzystam z przepisów strony, którą Bieta już wpisała (najczęściej drobiowe wyroby)

Napisany przez: Mała_Mi 20 Apr 2012, 11:41

Jolan, a jaki model masz?

Napisany przez: Jolan 20 Apr 2012, 13:19

Najbardziej do tego podobny:) http://allegro.pl/szynkowar-nierdzewny-sol-50-woreczkow-promocja-i2260198831.html, sprawdza się, jestem zadowolona.

Napisany przez: Mała_Mi 20 Apr 2012, 14:09

Bardzo dziękuję za odpowiedź.icon_smile.gif

Napisany przez: jobi 20 Apr 2012, 16:37

Mój to już zabytek. Mam go od 1979 roku. Koleżanka z Czechosłowacji przywiozła icon_smile.gif
Wchodzi 1,2 kg mięsa

Napisany przez: Jolan 22 Apr 2012, 14:30

Chciałabym dodać, że mięso do szynkowara przygotowuję w Kiciu z końcówką do drożdżowego. Zrobiłam się wygodna, nie brudzę rąk i mam pewność, że jest porządnie wymieszane icon_smile.gif

Napisany przez: bietka 22 Apr 2012, 19:25

dobry pomysł,kupuję go

Napisany przez: Mała_Mi 23 Apr 2012, 09:58

Ja też rozważam kupno. Powiedzcie proszę, Dziewczyny, co sądzicie o takiej obrazoburczej opinii:

wyroby z szynkowara nie są przeznaczone dla koneserów smaku, smakują jak przysmak śniadaniowy z konserwy.

http://paproszkowegotowanie.blogspot.com/2010/08/szynka-z-szynkowara.html

Prawda to? Jako zaletę autorka podaje, jedynie że "są poprawne w smaku i przede wszystkim wiemy co jemy" - to dla mnie trochę słaba rekomendacja.

Napisany przez: Jolan 23 Apr 2012, 12:11

Dla mnie jest to zadowalająca rekomendcja. Faktycznie wiem, co jem. Wyroby z szynkowara są urozmaiceniem dla wędlin sklepowych o składzie i aromacie identycznym z naturalnym:) No i nie moczone w płynie wędzarniczym. icon_eek.gif Nie robię tego na okrągło, tylko od czasu do czasu, ot ciekawostka przyrodniczo-kulinarna. A smak szynki konserwowej akurat lubię.

Napisany przez: Mała_Mi 23 Apr 2012, 13:02

No dla mnie słowa, że nie są to wyroby dla koneserów smaku, że są jedynie "poprawne w smaku", i że smakują jak kupne konserwy (czyli pewnie wszystkie jednakowo) to dla mnie zła rekomendacja.
Liczę, że może ktoś z doświadczeniem obali te słowa icon_smile.gif

Napisany przez: Jolan 23 Apr 2012, 14:23

Jak mówiła moja babcia mało elegancko "co dla jednego miłe, to dla drugiego zgniłe". Opinia autora blogu jest opinią... autora blogu, czy jest koneserem smaku tego nie wiem. Najlepiej jakbyś mogła pożyczyć szynkowar i sama się przekonać, zanim kupisz. A jak przeczytasz u innych łał, super, to kupisz? Nie przypuszczam icon_smile.gif

Napisany przez: Mała_Mi 23 Apr 2012, 14:40

Powiem szczerze, że osobom z naszego forum ufam bardziej. icon_smile.gif Opinia blogerki jest po prostu jedną z opinii, dlatego chciałam to skonsultować z doświadczonymi osobami od nas - ktoś , kto robił dużo rzeczy w szynkowarze będzie wiedział, czy faktycznie wszystko z niego smakuje tak samo.
Bo przyznam, że kupno bardzo-bardzo mnie kusi. icon_smile.gif Pożyczyć nie mam od kogo.

Napisany przez: bietka 15 Jun 2012, 05:39

53 % mięsa w kiełbasie drobiowej-królewskiej z nazwy-to przegięcie więc znowu szynkowar i osłonka wróciły do łask.
Wieczorem uparowałam drobiowy baton z indyka w oslonce -0.6 piersi z indyka w kawałkach i 2 ćwiarki z kurczaka zmielone.20 g pekosoli,przyprawy,czosnek,100ml wody i łyżeczka pudru.Maszyna do chleba wymieszała masę mięsną.Jakoś wyszło za duzo na szynkowar więc zrobilam w oslonce.po włożeniu do zimnej wody/docisnęlam kostka brukową polozoną na pojemnik do przechowywania/ i osiągnięciu 75 st parzylam równe 1.5 godz w 80 st.
Wreszcie wiem co jem.
Pekluję też łopatkę.

Napisany przez: Buka 15 Jun 2012, 08:27

CYTAT(Mała_Mi @ 23 Apr 2012, 15:40 ) *
Powiem szczerze, że osobom z naszego forum ufam bardziej. icon_smile.gif Opinia blogerki jest po prostu jedną z opinii, dlatego chciałam to skonsultować z doświadczonymi osobami od nas - ktoś , kto robił dużo rzeczy w szynkowarze będzie wiedział, czy faktycznie wszystko z niego smakuje tak samo.
Bo przyznam, że kupno bardzo-bardzo mnie kusi. icon_smile.gif Pożyczyć nie mam od kogo.

Sama bym sie skusiła, tylko mam ten stary czeski, a teraz są takie fajne modele na All, ze stali nierdzewnej, z łatwym zamykaniem. Co do oceny smaku, to rzeczywiście, każdy ma inny. Kupując domową wędzareczkę też chciałaś jeść zdrowsze wyroby i chwalisz ich smak, a nie jest przecież identyczny ze sklepowym. Mnie wyroby z szynkowara smakują, bo lubię smak dobrych konserw mięsnych, szynki, gulaszu angielskiego, a zawartość o niebo pewniejsza. icon_smile.gif
Rozdrobnienie, tłustość i przyprawy regulujesz sama, więc to, co włożysz, to wyjmiesz. Nie twierdzę, że chciałabym jeść stale taki wyrób, wszystko się może znudzić, ale od czasu do czasu z przyjemnością. Wędliny kupuje rzadko, praktycznie domowe zapotrzebowanienie zaspakajam własną produkcją kiełbasek, różnych pieczeni i właśnie wyrobami z szynkowara.
Myślę, że czas go znów uruchomic. lecker.gif

(Tak zupełnie na marginesie: nie miałabym większego zaufania do opinii osoby, która swoj blog, zajęcia kuchenne, a może i wyroby, nazywa "paproszkami" icon_mrgreen.gif . Chyba, że aż tak krytycznie się ocenia i wie, co mówi, ale to mało prawdopodobne. Takie osoby nie prowadzą blogu. rofl.gif )

Napisany przez: Mała_Mi 15 Jun 2012, 19:33

Buko, dziękuję za wyważoną opinię anbetung.gif Czuję się przekonana do kupna szynkowaru. Faktycznie, to, co się robi samemu w domu czasem ma mniej lub bardziej inny smak od gotowych wyrobów ze względu na technologię produkcji lub brak środków chemicznych - co w większości przypadków jest też raczej zaletą, niż wadą*. My też nie konsumujemy jakichś ogromnych ilości wędlin, ale są one w naszym życiu obecne. Także te kupne-choć tutaj kryteria składu są bardzo ostro brane pod uwagę, i takie produkty "mięsopodobne", o jakich pisze Bietka, są wykluczone. W sumie, moim celem nie jest wyeliminowanie sklepowych wędlin w 100%, bo nie zawsze na produkcję jest czas czy siła. Nie wszystko też się da odtworzyć, np. takie salami węgierskie. Ale jednak domowa produkcja sprawia ogromną satysfakcję, dlatego chętnie zrobię ten kolejny krok, i też będę jak Ty, przeplatać moje wyroby tymi z szynkowara. Jeszcze raz: dziękuję. icon_smile.gif

( rofl.gif )


* wyjątkiem tu jest keczup. Nie udało mi się do tej pory osiągnąć w pełni keczupowego smaku, do którego przyzwyczaili mnie producenci. To, co się udaje, to bardziej przeciery/przetwory pomidorowe. Póki co "poddałam się", i jest to produkt, który mimo wszystko wolę smakowo w wersji kupnej, niż domowej. Może kiedyś odnajdę recepturę idealną, jak na razie, nie mam takiej.

Napisany przez: Buka 16 Jun 2012, 07:08

Nie za ma co, Mi. To tylko skromny rewanż za wędzareczkę. fiesgrins.gif
(Z keczupami mam odwrotnie. Wszystkie domowe miszungi z pomidorów lepsze od sklepowych.)

Napisany przez: małgośka79 13 Jul 2012, 09:33

Mi kupilas? Jesli tak, to prosze o Twoja opinie i napisz prosze jaki model. Tez sie przymierzam.

Napisany przez: Mała_Mi 15 Jul 2012, 13:57

Małgośka, jeszcze nie kupiłam. Kupię, jak wrócę z urlopu, teraz każdy grosz odkładam, by było więcej do wycieczki icon_smile.gif
Wtedy napiszę icon_smile.gif

Napisany przez: małgośka79 19 Jul 2012, 20:33

Mi, a ktory model masz na oku?

Napisany przez: bietka 19 Jul 2012, 20:55

Polecam osłonki zamiast szynkowarki-więcej mięsa pomieszczą a paruje się tak samo.Kupuję je w sklepie mięsnym na metry.

Napisany przez: sionia 19 Jul 2012, 21:13

Słyszałam, ze są różne typy osłonek. Jakie ty polecasz? Ciekawi mnie też, czy nie wycieka nic do wody w miejscach wiązania. własnie jak wiążesz konce?

Napisany przez: bietka 20 Jul 2012, 07:50

Kupuję w sklepie morlinowskim-sprzedawczyni nazywa to oslonką na salceson.To taka gruba folia.Końce okręcam sznurkiem do wedlin, mocno związuję łącząc oba końce jednym wiązaniem.Mam 2 szynkowary ale ostatnio tylko w osłonkach robię.Sok pozostaje w batonie a w szynkowarze albo pękały mi woreczki/trudno kupić własciwe do parzenia bo zwykłe się nie nadają/ albo nie wiedzieć jakim sposobem sok i tak mi wyciekał.
W osłonce tłuczkiem dociskam mięso usuwając powietrze.Najważniejsza jest temp.parzenia-nie przekraczam 80 st.

Napisany przez: Mała_Mi 20 Jul 2012, 08:59

Nie chodzi mi o ten konkretny, ale myślałam o czymś w tym typie http://allegro.pl/garnek-szynkowar-pyszna-i-zdrowa-szynka-domowa-i2473835846.html .
Takie osłonki, o tkórych pisze bietka,można też nabyć na allegro. Ja kupowałam do kiełbas i parówek, nie przyszło mi na myśl zastosowanie do czegoś tych szerokich.
Ale w sumie, może w rękawie do pieczenia, tak, jak robię http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=30880&hl=indyka gruebel_2.gif

Napisany przez: sionia 20 Jul 2012, 11:14

Dziękuję za wasze rady, z pewnością z nich skorzystam.

Napisany przez: Elzunia 2 Mar 2019, 19:59

CYTAT(Buka @ 15 Jun 2012, 08:27 ) *
Sama bym sie skusiła, tylko mam ten stary czeski, a teraz są takie fajne modele na All, ze stali nierdzewnej, z łatwym zamykaniem. Co do oceny smaku, to rzeczywiście, każdy ma inny. Kupując domową wędzareczkę też chciałaś jeść zdrowsze wyroby i chwalisz ich smak, a nie jest przecież identyczny ze sklepowym. Mnie wyroby z szynkowara smakują, bo lubię smak dobrych konserw mięsnych, szynki, gulaszu angielskiego, a zawartość o niebo pewniejsza. icon_smile.gif
Rozdrobnienie, tłustość i przyprawy regulujesz sama, więc to, co włożysz, to wyjmiesz. Nie twierdzę, że chciałabym jeść stale taki wyrób, wszystko się może znudzić, ale od czasu do czasu z przyjemnością. Wędliny kupuje rzadko, praktycznie domowe zapotrzebowanienie zaspakajam własną produkcją kiełbasek, różnych pieczeni i właśnie wyrobami z szynkowara.
Myślę, że czas go znów uruchomic. lecker.gif

(Tak zupełnie na marginesie: nie miałabym większego zaufania do opinii osoby, która swoj blog, zajęcia kuchenne, a może i wyroby, nazywa "paproszkami" icon_mrgreen.gif . Chyba, że aż tak krytycznie się ocenia i wie, co mówi, ale to mało prawdopodobne. Takie osoby nie prowadzą blogu. rofl.gif )


Szukam jakichs dobrych przepisow na wyroby z szynkowara i natrafilam na ten watek. Stary juz jest ten watek ale Buka napewno jeszcze cos robi. A i inne dziewczyny tez.
Zaintrygowalas mnie Buka ta produkcja kielbasek i innych miesek. Mozesz podac jakies linki albo napisac jak produkujesz kielbaski i te inne?

Napisany przez: Krystyna9 2 Mar 2019, 20:21

ja sama nigdy nic nie robiłam. Teraz to już w ogóle, bo na cholerę sama dla siebie będę coś robić ? Ale kiedyś wczesniej przyłaczyłam się do grupy na FB https://www.facebook.com/groups/1462285720453401/?fref=nf Czasami tam zagladam. Fajne porady, fajne przepisy.

Napisany przez: Elzunia 2 Mar 2019, 20:38

Dziekuje Krysiu bussi.gif . Nie jestem zarejestrowana na FB.
Ja nawet nie wiedzialam, ze jest cos takiego jak szynkowar. Odkryl to moj maz i zaczal sie bawic. A teraz potrzebuje dobrych przepisow.

Napisany przez: h-elen 2 Mar 2019, 20:58

Elzuniu, ja od czasu do czasu robię szynkę i mielonkę. Kiedyś robiłam z tego przepisu https://www.przyslijprzepis.pl/przepis/szynka-domowa-z-szynkowara-1
Najczęściej robię na wyczucie. Szybkowar mam stary, mięso wkładam do rękawa.

Napisany przez: kermidt 2 Mar 2019, 21:12

Ja zrobilam mielonke w sloikach i to jest bardzo fajne jak sie robi dla jednej osoby zahnlos.gif
Dla tlumu to mozna sie zachetac, a tak zrobisz sobie na 3-4 mce i masz spokoj.

Szynkowar mi sie nie podoba, bo w nim sie gotuje w plastiku. CHyba, ze ja nie wiem. Jesli mozna gotowac po prostu w stalowym garze to mnie oswieccie. Zaimportowalabym taki fiesgrins.gif

Jak przestalam jesc wedliny w wakacje tak dzis zgrzeszylam. Przez caly ten czas zjadla moze 2 plasterki szynki, ktora bardzo lubie i kilka lasterkow salami z Genoa, a przed chwila pozarlam 3 plastry baleronu. Robia tu taki, ze nie moge sie oprzec. Smakuje jak 40 lat temu u babci na wsi. Czekam teraz az sie gorzej poczuje icon_rolleyes.gif zeby to czlowiek madrzejszy byl...

Edit
Oj! Cofnelam sie, przeczytalam watek, przepisy i.... jestem przerazona

Jesli juz cos robie to po to, by nie dodawac azotynow, ktore maja tragiczny wplyw na zdrowie. Sama jestem tego zywym przykladem (a juz sie wydawalo, ze moze mi sie nie uda icon_wink.gif ) Bez nich, owszem wedlina nie bedzie w pieknym, rozowym kolorze, ale juz bym wolala zawsze z zamknietymi oczami jesc albo po ciemku, gdybym w jedzeniu zwracala uwage na kolor.

Napisany przez: Elzunia 2 Mar 2019, 21:35

Dziekuje h-elen.
Z dziecinstwa pamietam mieso kielbasiane w sloikach. Jakie to bylo dobre.

Edit:
Czy sol peklowa tez jest be?

Napisany przez: kermidt 2 Mar 2019, 21:43

O tym to akurat sie otwarcie mowi od dekad https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/co-jesz/azotany-i-azotyny-w-zywnosci-zrodla-wplyw-na-zdrowie-aa-4TwX-CxRC-J3kM.html

Napisany przez: Buka 2 Mar 2019, 22:36

CYTAT(Elzunia @ 2 Mar 2019, 19:59 ) *
Szukam jakichs dobrych przepisow na wyroby z szynkowara i natrafilam na ten watek. Stary juz jest ten watek ale Buka napewno jeszcze cos robi. A i inne dziewczyny tez.
Zaintrygowalas mnie Buka ta produkcja kielbasek i innych miesek. Mozesz podac jakies linki albo napisac jak produkujesz kielbaski i te inne?

Jest taka strona i forum https://www.wedlinydomowe.pl/ gdzie znajdziesz mnóstwo przepisów i dobrych rad dla poczatkujących i zaawansowanych producentów domowych przetworów mięsnych. Troche trzeba przekopac tematów, ale warto. icon_smile.gif

Napisany przez: Elzunia 3 Mar 2019, 09:06

Dziekuje Buka.

Napisany przez: Krystyna9 3 Mar 2019, 09:44

ooo, zapomniałam o tej stronie a nawet mam tam konto ale bardzo dawno nie zaglądałam

Napisany przez: Buka 3 Mar 2019, 10:16

Ja też dawno. icon_smile.gif Niewiele działam, bo nie ma na codzień komu zjadać. Najbliższa produkcja na Wielkanoc, czyli biała kiełbaska i cos jeszcze, ale to sie jeszcze zobaczy.

Napisany przez: Elzunia 3 Mar 2019, 11:59

Te strone znam bo jakos tak rok temu po zbudowaniu wedzarni, wlasnie tam moj maz pobieral nauki. Teraz potrzebuje odmiany i kupil sobie szynkowar icon_smile.gif .

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)