IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

12 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Domowy pasztet świąteczny
seniorka
post 1 Dec 2008, 14:21
Post #1


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Robiłam go dziesiątki razy. Zawsze sprawdzał się doskonale. Bardzo przypomina w smaku pasztet z dziczyzny. Dochodziło nawet do tego, że przed świętami piekłam kilka i rozdawałam przyjaciołom jako prezent pod choinkę. Zachwytom nie było końca. Przepis, jak większość moich dań, pochodzi z miesięcznika "Ty i Ja".

Składniki
1/2 kg wieprzowiny bez kości (np. łopatka)
35 dkg boczku surowego
1/2 kg wątróbki cielęcej, wieprzowej lub drobiowej (dobra jest indycza lub kurza)
2- 3 łyżki smalcu
2 duże cebule
12 ziarenek jałowca
6 ziarenek pieprzu
5 suszonych grzybków
malutki listek laurowy
1/3 bułki paryskiej (barowej)
spory kieliszek deserowego wina (Madera, Sherry)
3 żółtka
1 - 2 kieliszki koniaku
kilka lub kilkanaście cieniutkich plasterków słoniny do wyłożenia formy
sól

W dużym rondlu na smalcu dusimy mięso, boczek i wątróbkę z dodatkiem obranych cebul, ziarenek jałowca i pieprzu, grzybków i listka laurowego. W czasie duszenia dolewamy po parę łyżek gorącej wody, żeby mięso i cebula nie przypaliły się. Po 30 minutach duszenia wyjmujemy wątróbkę, a mięso i boczek dusimy dalej do miękkości. Bułkę obieramy cieniutko ze skórki, kroimy w plastry i suto skrapiamy winem. Mięso, wątróbkę, boczek wraz z cebulą, grzybkami i całym sosem ( z przyprawami) powstałym w czasie duszenia oraz nasyconą winem bułką przepuszczamy trzy razy przez maszynkę do mięsa. Dodajemy żółtka, koniak, soli do smaku i dokładnie mieszamy. Dno formy wykładamy cieniutkimi plasterkami słoninki, nakładamy masę pasztetową i pieczemy w średnio gorącym (180 st. grzałki góra-dół) piekarniku przez godzinę. Kto nie chce mieć przyrumienionego pasztetu może formę czy też rondel nakryć pokrywką lub folią aluminiową. Ja wolę wersję przyrumienioną. Tym, którzy nie lubią smaku wątróbki, przyrzekam, że w tym pasztecie w ogóle jej nie czuć. Pasztet smakuje jak z dziczyzny. W chłodnym miejscu można przechowywać go tydzień, a w lodówce znacznie dłużej. Można podawać go z różnymi sosami z tatarskim na czele.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Johasia
post 3 Dec 2008, 21:30
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 11.744
Dołączył: 14-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 36



Hm... brzmi smakowicie. lecker.gif A gdy żółtka zastąpię np. mąką ziemniaczaną lub sojową, albo wręcz o nich zapomnę (jak robię ostatnio piekąc pasztet), to nawet i ja będę mogła zjeść. banana.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
duende
post 7 Dec 2008, 16:11
Post #3


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.856
Dołączył: 25-June 08
Skąd: opolszczyzna
Użytkownik nr: 9.634



chciałabym ten pasztet zrobić w tym roku i wg pomysłu seniorki załączyć w formie prezentu dla przyjaciół.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 7 Dec 2008, 16:45
Post #4


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Świetny pomysł duende. Na pewno będą zadowoleni, bo takie własnoręcznie zrobione (upieczone) prezenty są zawsze najmniej banalne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 18 Dec 2008, 00:37
Post #5


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



gdybym go jutro zrobila to na Swieta bedzie ok? czy poczekac i zrobic we wtorek lepiej?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
duende
post 18 Dec 2008, 11:09
Post #6


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.856
Dołączył: 25-June 08
Skąd: opolszczyzna
Użytkownik nr: 9.634



właśnie miałam zadać to samo pytanie.
W zasadzie logika podpowiada, że lepiej to odłożyć na 1-2 dni przed świętami... gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 18 Dec 2008, 11:17
Post #7


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Asika, rób go spokojnie jutro, bo jak napisałam w przepisie w chłodnym miejscu można przetrzymywać go tydzień, a w lodówce nawet dłużej. Jeśli chcesz być zupełnie pewna jego świeżości, możesz po ostudzeniu i wyjęciu z blaszanej formy zawinąć w folię aluminiową i trzymać w lodówce. Smacznego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 18 Dec 2008, 13:42
Post #8


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



kurcze jednak sie dzis nie wyrobie.. nic to zrobie we wtorek, w tym roku robie Twoj pasztet, pierwszy raz nie bede miesa gotowac a bede dusic! zobaczymy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 20 Dec 2008, 19:42
Post #9


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Na pewno się uda. Ja nigdy nie gotuję mięsa do pasztetów, zawsze je duszę. Zobaczysz różnicę w smaku.Po świętach daj znać, jak smakował.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
witek
post 20 Dec 2008, 23:32
Post #10


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.114
Dołączył: 21-June 07
Skąd: Okolice Wawy
Użytkownik nr: 4.411



Dziś zrobiłem zakupy, jutro biorę się za Twój pasztet. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
duende
post 22 Dec 2008, 09:43
Post #11


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.856
Dołączył: 25-June 08
Skąd: opolszczyzna
Użytkownik nr: 9.634



seniorko, mięso dusiłam wczoraj wieczorem. Było już zbyt późno, aby mielić i piec, więc zrobię ten etap dzisiaj po pracy. Bardzo jestem ciekawa efektu icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 22 Dec 2008, 17:38
Post #12


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 42.046
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Ja czekam na relacje Johasi - czy nie bedzie sie rozpadac bez jajek. Choc zakladam, ze nie powinien, bo to raczej bialko skleje, nie zoltko.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
duende
post 23 Dec 2008, 11:37
Post #13


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.856
Dołączył: 25-June 08
Skąd: opolszczyzna
Użytkownik nr: 9.634



palce lizać.
słów brak.
no pycha!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 24 Dec 2008, 00:37
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



ja dzis zrobilam, juto bede piec, tzn. dzisiaj rano
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 24 Dec 2008, 08:41
Post #15


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Oby Ci tak smakował jak duende. Powodzenia i daj znać, czy się udał.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
witek
post 25 Dec 2008, 20:06
Post #16


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.114
Dołączył: 21-June 07
Skąd: Okolice Wawy
Użytkownik nr: 4.411



Seniorko, wielkie dzięki za przepis anbetung.gif . Pasztet wyszedł bardzo dobry, cieszył się największym powodzeniem icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 25 Dec 2008, 22:24
Post #17


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Tak się cieszę Witku, że i Tobie smakował. Duende jest tego samego zdania. Ciekawa jestem jak się udał pasztet asiki. A może jeszcze ktoś zrobił ten pasztet?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
duende
post 27 Dec 2008, 10:57
Post #18


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.856
Dołączył: 25-June 08
Skąd: opolszczyzna
Użytkownik nr: 9.634



seniorko, Twój pasztet wszystkim obdarowanym bardzo smakował, faktycznie pytali czy to z zająca czy z sarny rofl.gif
część upiekłam w foremkach do muffinek i w papilotkach papierowych i w folii udekorowane dodałam do prezentów choinkowych - wyglądały prześlicznie i naprawdę ucieszyły - jeszcze raz dziękuję Ci za ten przepis i inspirację bussi.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 27 Dec 2008, 16:24
Post #19


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



seniorko, jako, ze ja nie czuje nic zadnego smaku od 13 dni to nie wiem jak smakuje, ale maz mowi, ze najlepszy jaki do tej pory zrobilam

dziekuje baaardzo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 27 Dec 2008, 17:37
Post #20


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Współczuję asika tak długotrwałej infekcji. To jest bardzo męczące. Życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Wierzę w dobry gust smakowy Twojego męża i uważam , że ma rację wyrażając się pochlebnie o tym pasztecie. Pozdrowienia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

12 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 20th August 2019 - 21:51