IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Pasztet pieczony, z zeszytu prababci
vana
post 28 Dec 2011, 14:00
Post #1


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.394
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 12.152



Przepis na pasztet, który jest nieodłączną potrawą serwowaną na każde święta w moim domu, zarówno Bożego Narodzenia, jak i na Wielkanoc.
Doskonale smakuje zarówno na chlebie jak i saute, w towarzystwie ćwikły, chrzanu, żurawiny lub borówki.
Zachęcam do jego przyrządzenia, które nie jest tak trudne, jak może się wydawać- mnie sporządzenie masy zajmuje 15min., pomijając czas pieczenia. wink.gif





Składniki:
- 30 dag wołowiny
- 30 dag wieprzowiny
- 40 dag wątróbki (najlepiej wieprzowej, ale ewentualnie można użyć drobiowej)
- 60 dag podgardla
- 3 średnie marchewki
- kawałek selera
- 1 średnia cebula
- 5 jaj
- 1-2 kajzerki
- pieprz ziarnisty, ziele angielskie, liście laurowe
- sól, pieprz mielony, gałka muszkatołowa, lubczyk

Sposób przygotowania:
Przygotowanie pasztetu należy podzielić na dwa dni: wieczorem ugotować mięso, a kolejnego dnia przygotować masę mięsną.
Dzień pierwszy (u mnie jest to zazwyczaj wieczór): Do dużego garnka włożyć wołowinę, wieprzowinę i podgardle, dodać obrane marchewki, seler oraz cebulę. Składniki zalać wodą do poziomu, aby je zakrywała. Dodać pieprz w ziarnach (ok. 6 szt.), ziele angielskie (3-4 szt.) oraz liście laurowe (4szt.) oraz kopiastą łyżeczkę soli. Gotować ok. 2 godziny na bardzo małym ogniu, przestudzić- najlepiej wystawić na balkon.
Dzień drugi: Mięso wyjąć do dużej misy, tak samo postąpić z marchwią oraz cebulą (selera nie dodajemy do masy!). W małym rondelku podgrzać 3-4 chochelki wywaru z mięsa i zanurzyć w nim wątróbkę (jeśli używamy wątroby wieprzowej, to kroimy ją na mniejsze części); wątrobę podgrzewać 3-4 min do momentu, gdy po jej przebiciu ze środka nie będzie wypływać krew- ważne jest, aby jej zbyt mocno nie ugotować, ponieważ będzie twarda i zbyt wyczuwalna w pasztecie. Wątróbkę wyjąć i przełożyć do misy, w której spoczywa reszta mięsa, a w pozostałym wywarze zamoczyć suche bułki, które po zabsorbowaniu płynu i nasiąknięciu przekładamy do reszty składników.
Mięso, warzywa i bułkę zmielić w maszynce, najlepiej mieszając kolejność składników (chodzi o to, aby nie mielić składników w kolejności np. wołowina, wieprzowina, wątroba, itd., a robić to sposobem: kawałek wątroby, kawałek marchewki, kawałek bułki, itd.). Do masy wbić jajka, dodać przyprawy do smaku, pamiętając o tym, że masa musi być dość wyrazista, ponieważ w wyniku pieczenia nabierze łagodności.
Dwie keksówki (25x10cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wylać do nich masę, zostawiając ok 2cm. miejsca na wyrośnięcie (pasztet nieznacznie podejdzie do góry).
Piec 50-60min w 180C, 10min przed końcem pieczenia włączyć górną grzałkę na opcję grill w celu uzyskania chrupiącej skórki na wierzchu pasztetu. Całkowicie schłodzić, nie wyjmując mięsa z formy i przełożyć do lodówki.
Pasztet najlepiej smakuje na następny dzień, gdy stężeje.

Polecam i życzę smacznego!! wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 28 Dec 2011, 14:23
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Vana gwiazdeczka śliczna, ale ty lepiej wstaw tamto zdjęcie z czerwonym pieprzem bo ono lepiej działa na zmysły lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vana
post 28 Dec 2011, 16:13
Post #3


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.394
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 12.152



Cinko, dziękuję, wzięłam to pod uwagę i zedytowałam posta. bussi.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 28 Dec 2011, 16:37
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



anbetung.gif
Obydwa zdjęcia piękne, ale to z pieprzem idealnie pokazuje konsystencję pasztetu - no aż się chce uszczknąć kawałek fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vana
post 28 Dec 2011, 17:16
Post #5


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.394
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 12.152



to fakt, pasztet jest bardzo treściwy w fakturze, ale taki właśnie lubię.
oczywiście jeśli ktoś lubi taką konsystencję, jaką mają tego typu wyroby sklepowe, to może zmielić ten pasztet dwu- lub nawet trzykrotnie.
dziękuję za przemiłe słowa. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
terjon
post 28 Dec 2011, 18:17
Post #6


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 767
Dołączył: 22-July 07
Skąd: Pomorze
Użytkownik nr: 4.730



A jakby tak zawekować.Najpierw zapiec w słoikach a potem zawekować gruebel_2.gif ?U mnie na święta żadne pasztety i śledzie nie idą a w inne dni i owszem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bietka
post 28 Dec 2011, 19:32
Post #7


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.811
Dołączył: 25-February 06
Skąd: Mazury
Użytkownik nr: 1.428



Ja mrożę i jest ok.Polecam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vana
post 28 Dec 2011, 20:25
Post #8


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.394
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 12.152



CYTAT(terjon @ 28 Dec 2011, 18:17 ) *
A jakby tak zawekować.Najpierw zapiec w słoikach a potem zawekować gruebel_2.gif ?U mnie na święta żadne pasztety i śledzie nie idą a w inne dni i owszem.

niestety nie mam doświadczenia z wersją słoikową, ale wydaje mi się, że nic nie powinno się stać;
pamiętaj tylko, że ten pasztet ma konsystencję bardziej zwartą, taką do krojenia, więc pewnie przypominałoby tzw. mięso w słoiku.
masa jest na początku gotowana, więc po zawekowaniu w piekarniku wszystko powinno być ok, ale tak, jak już mówiłam- gwarancji dać nie mogę.
wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jaco
post 28 Dec 2011, 22:08
Post #9


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.655
Dołączył: 5-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 215



Vana bardzo dziękuję anbetung.gif . To zdjęcie z pieprzem jest rzeczywiście niezbędne, to ono sprawia że mam ochotę go natychmiast zrobić i ląduje na mojej liście noworocznej jako priorytet.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vana
post 29 Dec 2011, 13:27
Post #10


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.394
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 12.152



super, daj koniecznie znać, jak wrażenia. wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
europa112
post 20 Oct 2013, 08:21
Post #11


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.522
Dołączył: 28-October 04
Skąd: Dortmund
Użytkownik nr: 140



Zrobiłem i bardzo polecam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 7th December 2019 - 00:03