IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

11 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Wileńska polędwica*
yrsa
post 2 Apr 2012, 12:27
Post #21


kucharz 3 gwiazdek
*****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 24.231
Dołączył: 3-January 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 13.254



No właśnie chciałam pytać, czy Maryna tak wodzi onych na pokuszenie icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 2 Apr 2012, 12:43
Post #22


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



A skąd. icon_mrgreen.gif Mięso wisi nad kuchenką elektryczno-gazowĄ a koty sa nadzwyczaj ostrożne i po blatach raczej nie chadzają. Psu to w ogóle powiewa jakiekolwiek surowe mięso. Ja mam dziwne zwierzęta.  
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 2 Apr 2012, 13:13
Post #23


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



CYTAT(Elka @ 13 Mar 2012, 18:25 ) *
Przechowywać w lodówce przez 5-6 dni, obracając raz dziennie.

Elka, a jak to trzymać w lodówce? Zawinięte w coś, przykryte, czy jeszcze inaczej?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 2 Apr 2012, 13:36
Post #24


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Ja owinęłam posolone mięso (to znaczy posypane obficie mieszanina soli i pieprzu) w papier śniadaniowy z rolki, nie pergamin, tylko zwykły papier. Nastepnego dnia po wyjęciu z lodówki mokry papier zdjęłam, posoliłam znowu, zawinęłam w papier i tak z pięć dni, może sześć. Ostatniego dnia papier był znacznie mniej nasiąknięty niż na początku. Wtedy posoliłam i popierzyłam ostatni raz, przykleiłam olasterki czosnku i powiesiłam nad kuchenką pod wyciągiem.

Nie wiem, czy dobrze zrobiłam.




Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 2 Apr 2012, 14:03
Post #25


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Tosiu, a solona przez tyle dni nie będzie zbyt słona?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 2 Apr 2012, 14:28
Post #26


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Kiedy ona nie jest słona. Odkroiłam plasterek od spodu, bo byłam strasznie ciekawa smaku. Ten płyn (woda?) który wsiąkał w papier w lodówce pewnie zawierał w sobie rozpuszczona sól. Po zdjęciu papieru próbowałam czy powierzchnia schabu jest slona i wydawało mi sie, że nie jest, to soliłam. Papaieru nie próbowałam icon_redface.gif a może trzeba było. W sumie to najmarniej trzy czubate łyżki soli poszlo na ten kawałek mięsa i opakowanie pieprzu mielonego. Nie wiem ile gram, bo nie patrzyłam. Ostatnie pieprzenie to był pieprz z młynka, lepiej pachniał.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
yrsa
post 2 Apr 2012, 17:18
Post #27


kucharz 3 gwiazdek
*****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 24.231
Dołączył: 3-January 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 13.254



CYTAT(Maryna @ 2 Apr 2012, 13:43 ) *
A skąd. icon_mrgreen.gif Mięso wisi nad kuchenką elektryczno-gazowĄ a koty sa nadzwyczaj ostrożne i po blatach raczej nie chadzają. Psu to w ogóle powiewa jakiekolwiek surowe mięso. Ja mam dziwne zwierzęta.  


Bardzo dziwne. U mnie na końcu dyndałby kot, na końcu tegoż kota drugi kot.


Zjadłabym takiej wędlinki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 3 Apr 2012, 10:14
Post #28


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



czy to tylko skomplikowanie wyglada czy jest skomplikowane???
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Elka
post 3 Apr 2012, 11:29
Post #29


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.549
Dołączył: 27-January 06
Skąd: Wilno
Użytkownik nr: 1.293



Maryno, piekny widok icon_smile.gif Ale solilas poledwiczke inaczej icon_smile.gif bede tez ciekawa wyniku icon_smile.gif

Doruśko, a co tam takiego skomplikowanego jest? gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 3 Apr 2012, 11:57
Post #30


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



CYTAT(hazo @ 2 Apr 2012, 14:13 ) *
Elka, a jak to trzymać w lodówce? Zawinięte w coś, przykryte, czy jeszcze inaczej?

Ponawiam pytanie. icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Elka
post 3 Apr 2012, 12:10
Post #31


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.549
Dołączył: 27-January 06
Skąd: Wilno
Użytkownik nr: 1.293



hazo, przepraszam bardzo icon_smile.gif
teraz trzymam na tacy (glebszej) owinieta folia aluminiowa. Luzno i razem z taca. Przed tem trzymalam w misce, przykryta talerzem icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 3 Apr 2012, 12:58
Post #32


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Elu, anbetung.gif anbetung.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 4 Apr 2012, 06:51
Post #33


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



Elu, to wiszenie icon_smile.gif zrobię ją, jak tylko kupię wąski schab. mam stracha, ale nie ma ryzyka nie ma zabawy. mieszkam w bloku, kuchnia słoneczna, czy lepiej powiesić nad kuchenką czy w lodówce?

- widzisz jakie skomplikowane??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 4 Apr 2012, 07:51
Post #34


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Może i inaczej zrobiłam ale metoda obojętna, skoro tak pyszny jest wynik. Dawno temu niektóre porządne wędliny miały po przekrojeniu tęczowy poblask. Nie wiem jak to inaczej określić. Przekrojone świeżo mięso błyszczało troszkę zielonkawo, jakby fosforyzowało ale nie na skutek zepsucia tylko zwartości włókien chyba. No nie wiem, było tak i tak pamiętam. I ta właśnie polędwica tak ma. Jest zwarta a jednocześnie krucha. Pyszna, niespotykany, niecodzienny smak ale nie jakiś egzotyczny a nasz, znany ale zapomniany.

Cudo, cudo.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Elka
post 4 Apr 2012, 08:51
Post #35


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.549
Dołączył: 27-January 06
Skąd: Wilno
Użytkownik nr: 1.293



Doruśko, a to nic skomplikowanego, uwierz icon_smile.gif ja teraz trzymam poledwice owinieta w lniana sciereczke w lodowce, zmieniam sciereczke co jakis czas icon_smile.gif Na swieta bedziemy miec poledwice icon_smile.gif tylko podejrzewam, ze bedzie w srodku raczej w odcieniach czerwonego brazu, niz rozowosci. Ale to nie szkodzi icon_smile.gif

Maryno, strasznie sie ciesze icon_smile.gif Te poledwice u nas robila moja mama, ciocie, moja babcia, to technologia naprawde sprzed lat icon_smile.gif (tylko ze lodowki pozniej doszly. Jak strychow zabraklo icon_smile.gif
A o tym kolorze to bardzo dobrze pamietam. Dzis wiem, jak mocno kiedys urazilam mame, wlasnie z tymi kolorami... Bo przy gosciach (do przyjecia ktorych ona bardzo sie szykowala) powiedzialam, ze poledwica jest zielonego koloru... oczywiscie goscie glosno niczego nie powiedzieli, no ale nie wiem co tam pomysleli. Wiem, co pomyslala mama i bardzo mi teraz zal... mimo ze uplynelo jakichs 35 lat.... jedynie, ze bylam smarkula i myslalam o pieknych kolorkach, ktore graly na przekroju... a wyszlo tak, jak wyszlo...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gucio
post 11 Apr 2012, 22:16
Post #36


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.727
Dołączył: 2-April 07
Użytkownik nr: 3.601



Elka, bardzo dziekuję za ten przepis - to był hit na świątecznym stole mniam.gif

Załączony plik  Schab_marynowany_po_litewsku.jpg ( 480.22K ) Suma pobrań: 12
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Elka
post 12 Apr 2012, 11:20
Post #37


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.549
Dołączył: 27-January 06
Skąd: Wilno
Użytkownik nr: 1.293



Gucio, super icon_smile.gif bardzo apetyczny kąsek icon_smile.gif
ciesze się, że polędwica przypadła do gustu icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 17 Apr 2012, 07:56
Post #38


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



a ja nasoliłam, trzymam w kamionce przykryte folią spożywczą w lodówce, dzis pierwsza doba. potem będę w ścierce w lodówce trzymać, bo jednak sie boję powiesić w kuchni icon_sad.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 17 Apr 2012, 08:20
Post #39


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.355
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



CYTAT(Doruśka @ 17 Apr 2012, 08:56 ) *
a ja nasoliłam, trzymam w kamionce przykryte folią spożywczą w lodówce, dzis pierwsza doba. potem będę w ścierce w lodówce trzymać, bo jednak sie boję powiesić w kuchni icon_sad.gif

A dlaczego się boisz? W lecie pewnie bałabym się much, ale jeszcze ich nie ma.
Moja leżakuje od piątku w lodówce; jutro ją powieszę w kuchni w okolicy często odchylanego okna.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
yrsa
post 17 Apr 2012, 08:34
Post #40


kucharz 3 gwiazdek
*****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 24.231
Dołączył: 3-January 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 13.254



Doruśka ma koty, może dlatego się boi. Ja też bym się bała.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

11 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 18th August 2019 - 02:04