Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku _ Ciasta _ Sernikobrownies z malinami, po prostu odjazd :-)

Napisany przez: Liska 18 Aug 2006, 18:57

Nie wiem, jak TO opisać, żeby Was zachęcić do wypróbowania...
Już jak czytałam przepis, czułam, że będzie z tego coś dobrego, a to wrażenie potęgował zapach wydobywający się z piekarnika podczas pieczenia: czekolada, krakowski sernik, ciepłe maliny...
Upiekłam, wyjęłam i od razu zjadłam połowę.
Pyszne.

Przepis jest stąd:
http://www.nigella.com/recipes/view/raspberry-cheesecake-brownies-917

200 g gorzkiej czekolady
200 g masła
400 g cukru pudru (to wbrew pozorom wcale nie za dużo)
5 jajek
110 g mąki
400 g sera kremowego (nie miałam, więc użyłam zwykłego tłustego sera, który wcześniej zmiksowałam)
cukier waniliowy lub 1 ł ekstraktu z wanilii
120 g świeżych malin (mogą być mrożone)

Piekarnik nastawić na temp. 170 st C.
Blaszkę 20x30 cm wysmarowac masłem i wyłożyć papierem.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić.
Masło i 250 g cukru pudru zmiksować na gładką masę. Następnie dodać 3 jajka - wbijając po jednym i dobrze miksując przed dodaniem kolejnego.
Wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodac mąkę.
3/4 mikstury wlac do blaszki.

W drugiej misce utrzeć ser, resztę cukru, jajka i cukier waniliowy. Masa powina mieć gładką konsystencję.
Wylać masę serową na masę czekoladową.
Na wierzch wylać resztę masy czekoladowej i ułożyć maliny.
Piec 45-60 minut. (Przepis zaleca 40-45 min, ale ja piekłam 1 h). Studziłam w ciepłym, ale otwartym piekarniku.

Pyszne!
Polecam gorąco.

Napisany przez: -magda- 18 Aug 2006, 19:23

Brzmi i wygląąąąąda przepysznie. Jak nabędę maliny to zrobię (mimo, że mój ślubny nie może czekolady )

Napisany przez: Joanna 18 Aug 2006, 19:42

Bezwzględnie do ulubionych! Jest w nim wszystko, co lubię!

Napisany przez: Ruzia 18 Aug 2006, 20:47

wyglada bajecznie, koniecznie musze sprobowac

Napisany przez: tatter 18 Aug 2006, 21:30

Lisku...piekne ciacho...

Napisany przez: Malgosimi 18 Aug 2006, 22:36

Liska jest bezlitosna!!! Pewnei bym na ten przepis u Nigelli nei zwrociła uwagi - ale z tym zdjeciem dopiero widać, jakie to musi być boskie!

Napisany przez: AgusiaSz 19 Aug 2006, 10:45

o moj Boze kochany :eek: nie wiem jak ale musze zrobic to ciasto jest bajeczne

Napisany przez: Margot 19 Aug 2006, 15:44

Lissssskkkkkooooooo!


Ale zdjęcie,a że pyszne to ja wierzą na 100%

Napisany przez: Joanna 19 Aug 2006, 16:39

Upiekłam dziś w wersji baaardzo czekoladowej, a to dlatego, że chciałam wykorzystać zakupiony wcześniej czekoladowy serek Delfiko. Ponieważ jest on już słodzony, nie dodawałam do niego cukru, tylko jajka i wanilię.
Ciasto jest absolutnie przepyszne! icon_smile.gif Chrupiąca skórka pokrywa kremową , rozpływającą się w ustach czekoladową słodycz, złamaną kwaskowym aromatem malin.






Napisany przez: Margot 19 Aug 2006, 16:46

mniam.gif mniam.gif

Napisany przez: malgosia 20 Aug 2006, 09:17

Joanno a czy piekłaś ten sernik tak jak Liska podała czy też postawiłaś na wypróbowana metode gazetową?

oj tak pięknie wygladają wasze ciasta ze tez się skusze..

Napisany przez: Joanna 20 Aug 2006, 09:58

Malgosiu, piekłam dokładnie wg przepisu, bo to właściwie brownies z nadzieniem serowym, a nie sernik. icon_smile.gif Pieczenie metodą gazetową pozbawiłoby go charakterystycznej dla tego ciasta pysznie chrupiącej skórki.

Napisany przez: alice 20 Aug 2006, 15:58

Przepraszam, że mące, ale musze zapytac: czy to ciasto, tzn. ta jego czekoladowa część jest taka jak brownies - ciagnąca, mokra i jak dla mnie (jeszcze raz wielbicieli przepraszam bardzo) niedopieczona? Bo jeżeli tak , to ja jednak nie upiekę...

Napisany przez: alice 22 Aug 2006, 07:33

Podnoszę , bo niebezpiecznie opadł wątek a zalezy mi na odpowiedzi

Napisany przez: sha 22 Aug 2006, 11:07

robie w sobotę

Napisany przez: dziunia 25 Aug 2006, 21:12

Pyszne
Wykonanie ciasta moje,zdjęcia zrobiła moja kuzynka icon_smile.gif



Napisany przez: sylion 25 Aug 2006, 21:20

to jest dranstwo

boszzzzz co za zdjecia

Napisany przez: sinistra80 25 Aug 2006, 21:23

Dziuniu- bomba. Wyrazy uznania dla Komarki

:eek: :eek: :eek: :eek: :eek:

Napisany przez: sylwia18 25 Aug 2006, 21:28

Dziuniu...

To ja może pójde już spać...

Napisany przez: alice 26 Aug 2006, 07:46

CYTAT(alice)
Przepraszam, że mące, ale musze zapytac: czy to ciasto, tzn. ta jego czekoladowa część jest taka jak brownies - ciagnąca, mokra i jak dla mnie (jeszcze raz wielbicieli przepraszam bardzo) niedopieczona? Bo jeżeli tak , to ja jednak nie upiekę...


Czy ktoś mógłby odpowiedzieć mi czy ta masa jest mokra ? Wygląda pięknie, połączenie idealne, ale ja nie lubię"mokrych" brownies.

Napisany przez: Malgosimi 26 Aug 2006, 07:49

no a ja nie mam czasu... a takie piękne te wasze ciasta! W ogóle poprostu przeapetyczny przepis, cudeńko!

Napisany przez: dziunia 26 Aug 2006, 10:19

Oj,chyba dzisiaj powtórka będzie bo wczoraj załapałam się na nieduży kawałek tylko ;)

CYTAT
Czy ktoś mógłby odpowiedzieć mi czy ta masa jest mokra ? Wygląda pięknie, połączenie idealne, ale ja nie lubię"mokrych" brownies.


jak w każdym dobrym brownies masa czekoladowa jest wilgotna(IMHO suche brownies to murzynek a nie brownies ) dodatkowo jest warstwa serka i owoce więc całe ciasto jest z tych ciężkich i wilgotnych

aha,jeszcze zapomniałam dopisać że z wrodzonego lenistwa zrobiłam ciasto browniesowe klasycznie bez ucierania tylko rozpuściłam masło z czekoladą w garnuszku,dodałam cukier,przestudziłam i dodałam resztę składników icon_smile.gif

Napisany przez: Małgoś.dz. 26 Aug 2006, 10:59

Nie wydolę, lecę po maliny.

Napisany przez: Liska 26 Aug 2006, 13:54

Dziuniu, ja nic nie powiem....

Napisany przez: alice 26 Aug 2006, 13:58

CYTAT(dziunia)
jak w każdym dobrym brownies masa czekoladowa jest wilgotna(IMHO suche brownies to murzynek a nie brownies ) dodatkowo jest warstwa serka i owoce więc całe ciasto jest z tych ciężkich i wilgotnych  :mniam:


Właśnie ja miałam nadzieję, że ta warstwa jest bardziej murzynkowata icon_wink.gif

Napisany przez: Małgoś.dz. 26 Aug 2006, 17:02

Słowa zbędne. ;)


Napisany przez: Liska 26 Aug 2006, 17:07

O dżizussssss!!! Słowa rzeczywiście zbędne
A jak smak?

Napisany przez: dziunia 26 Aug 2006, 17:10

Małgoś,super wyszło i świetnie się z tym talerzykiem komponuje icon_smile.gif

jeszcze 15 minut i będę wyjmować z piekarnika 8)

Napisany przez: Małgoś.dz. 26 Aug 2006, 17:13

CYTAT(Liska)
A jak smak?


Rewelka.
Zjadłabym całe, ale brzucho boli.

Napisany przez: Małgoś.dz. 26 Aug 2006, 17:16

Acha, piekłam w formie silikonowej i od spodu trochę mi ciasto wysuszyło (widać to na fotce). Wcześniej z pieca wyjąć nie mogłam, bo część serowa długo się ścinała. W sumie godzinę ciasto siedziało w piekarniku.

Napisany przez: Liska 26 Aug 2006, 17:16

CYTAT(dziunia)
jeszcze 15 minut i będę wyjmować z piekarnika  8)  :mrgreen:


Znowu?

Napisany przez: hihihiiiiiii 26 Aug 2006, 17:24

http://imageshack.us


[i]Zrobiłam z czerwoną porzeczką

Uwielbiam to ciacho
Dzięki Lisko za superowy przepis

Napisany przez: dziunia 26 Aug 2006, 18:11

CYTAT(Liska)
CYTAT(dziunia)


jeszcze 15 minut i będę wyjmować z piekarnika  8)  :mrgreen:


Znowu?


znowu,a co sobie będę żałować,idę zaraz pokroić
wczoraj całe ciasto było dla 9 osób więc......

Napisany przez: dziunia 26 Aug 2006, 18:12

CYTAT(Małgoś.dz.)
W sumie godzinę ciasto siedziało w piekarniku.


wczoraj piekłam równą godzinę,a dzisiaj w swoim piekarniku po 55 minutach jeszcze sam spód dopiekałam 10 minut,także te przepisowe 45 minut to chyba jednak za krótko jeśli każda z nas piekła dłużej

Napisany przez: Margot 26 Aug 2006, 22:35

muszę je zrobić ,ach dziewczyny te zdjęcia -WSZYSTKIE
są takie apetyczne ,oj apetyczne

Napisany przez: paula 29 Aug 2006, 14:03

zrobilam i wyszlo pysznie !!! <Mimo ze skladnikow dokladnie nie mialam, uzylam gorzkich chipsow czekoladowych , sera ricotty i mrozonych malin- mimo to wyszlo bosko !

Napisany przez: Graz 29 Aug 2006, 15:36

To ciasto za mną chodzi, a przeciez sie odchudzam, nie jem ciast ani nic słodkiego...... jak schudnę to zaszaleję

Napisany przez: Aniks 29 Aug 2006, 20:18

ja nie mogę! te zdjęcia są powalające! Pyyysznie wygląda to ciacho

Napisany przez: malgosia 29 Aug 2006, 20:29

mniam.gif
strafe.gif za te zdjęcia KUSICELKI icon_wink.gif icon_razz.gif


teraz pozostaje zrobić to ciasto aby powstrzymać ślinotok....

Napisany przez: dziad 31 Aug 2006, 18:42

Dnia pierwszego bylo b.dobre, po nocy w lodowce bylo rewelacyjne!!!

Lisko, wielkie dzieki za ten przepis. blume.gif

Napisany przez: sha 1 Sep 2006, 10:19

Miałam zrobić tydzień temu ale sie ne wyrobiłam.... tomate.gif Robię dzisiaj mniam.gif

a tak się jeszcze zastanawiam....co by było jakby zrobić z podwójnej porcji brownies'a ??

Napisany przez: sha 1 Sep 2006, 14:16

I zrobiłam.Jest prze-pysz-ne,super przepis.
Nie miałam malin więc zrobiłam z wiśniami z syropu.Są słodkie więć do masy czekoladowej dałam o 50 g mniej cukru.Po degustacji stwierdzam że mogłam dać 100g mniej-jest b.słodkie.
Wilgotne,pachnące i apetycznie wygląda.
I jeszcze na dodatek czekoladowe herz.gif

Napisany przez: tatter 2 Sep 2006, 18:14

http://imageshack.us

Mniam!

Napisany przez: Liska 2 Sep 2006, 18:21

Jak mnie cieszy zaglądanie tutaj i fakt, że Wam smakuje to ciasto. A zdjęcia..... lecker.gif

Napisany przez: AgusiaSz 2 Sep 2006, 20:14

ojej i znow mi apetytu te zdjecia narobily!! mniam.gif normalnie zwariuje z Wami icon_wink.gif

Napisany przez: reniam 2 Sep 2006, 21:48

To ciacho ma swój styl,jest rewelacjaaaa :!:

Napisany przez: Graz 3 Sep 2006, 20:16

Upiekłam na babski wieczór. Przepyszne! Zdjęcia nie zrobiłam niestety a juz zjedzone

Napisany przez: ilka 5 Sep 2006, 17:54

Ciasto bardzo dobre. mniam.gif

Tak mi wyszło:

http://imageshack.us

Napisany przez: shark1513 6 Sep 2006, 16:45

Pycha , pycha i jeszcze raz pycha .
Dawno nie jadłam takiej pyszności. REWELACJA.
Ja chcę jeszcze !!! mniam.gif

Napisany przez: gosia 6 Sep 2006, 20:17

Sorki za glupie pytanie ser kremowy hmm denknach.gif ? O jaki to chodzi? Ma mieć konsystensję taką kremową?Przymierzam się do tej pysznoci icon_smile.gif

Napisany przez: Liska 6 Sep 2006, 22:12

CYTAT(gosia @ 6 Sep 2006, 21:17 ) *
Sorki za glupie pytanie ser kremowy hmm denknach.gif ? O jaki to chodzi? Ma mieć konsystensję taką kremową?Przymierzam się do tej pysznoci icon_smile.gif


Kremowy czyli taki nie grudkowaty. Np firma President produkuje fajny ser waniliowy albo smietankowy.
Możesz też kupić zwykły ser biały i go zmielić tak, żeby nie miał grudek icon_smile.gif

Napisany przez: Joanna 6 Sep 2006, 22:25

Ser kremowy= cream cheese = ser śmietankowy tłusty, idealnie zmielony, o gładkiej konsystencji

Napisany przez: sylwia18 7 Sep 2006, 08:56

CYTAT(Joanna @ 6 Sep 2006, 23:25 ) *
Ser kremowy= cream cheese = ser śmietankowy tłusty, idealnie zmielony, o gładkiej konsystencji


kupiłam cos podobnego w Realu ostatnio, firmy President, twaróg śmietankowy ale półtłusty...jest gładziutki jak jedwab icon_wink.gif

Napisany przez: gosia 7 Sep 2006, 13:45

O ja ciemna masa -dzięki dziewczyny kupiłam normalny zmiele go elegancko. Dobrze,że takiego w wiaderku nie kupilam z moich stron bo to nie byłoby to ( z jakąś gumą ...).Myślałam,ze może o taki z wiaderka chodzi. Ale to też trzeba wiedzieć jakiej firmy.Ja mam złe doświadczenia z tego wiaderka.

Napisany przez: shark1513 7 Sep 2006, 14:59

CYTAT(gosia @ 7 Sep 2006, 14:45 ) *
O ja ciemna masa -dzięki dziewczyny kupiłam normalny zmiele go elegancko. Dobrze,że takiego w wiaderku nie kupilam z moich stron bo to nie byłoby to ( z jakąś gumą ...).Myślałam,ze może o taki z wiaderka chodzi. Ale to też trzeba wiedzieć jakiej firmy.Ja mam złe doświadczenia z tego wiaderka.

Ja kupiłam ten z wiaderka icon_smile.gif do serników (500g). Ciasto wyszło pycha.

Napisany przez: szara_mycha 8 Sep 2006, 13:21

Boże, jak ono pachnie :D Jeszcze gorące leży na stole i korci, kolejny sposób na ćwiczenie cierpliwości. Ciekawe ile ono musi jeszcze stygnąc... ;)
Jeśli smakuje choć w połowie tak jak pachnie (ciemnego ciasta wyszło mi ciut za mało, bo wyżarłam surowe... ale o tym sza!), to będziemy razem na wieki. Dzieuje za podanie przepisu - cvety.gif

Napisany przez: Liska 8 Sep 2006, 13:40

CYTAT(szara_mycha @ 8 Sep 2006, 14:21 ) *
Boże, jak ono pachnie :D Jeszcze gorące leży na stole i korci, kolejny sposób na ćwiczenie cierpliwości. Ciekawe ile ono musi jeszcze stygnąc... ;)
Jeśli smakuje choć w połowie tak jak pachnie (ciemnego ciasta wyszło mi ciut za mało, bo wyżarłam surowe... ale o tym sza!), to będziemy razem na wieki. Dzieuje za podanie przepisu - cvety.gif


Ale fajna recenzja lecker.gif Jak bym nie miała świeżoupieczonego ciasta Pauli, to po takim sugestywnym opisie chyba bym zakasała rękawy icon_smile.gif Napisz, czy smakuje tak, jak pachnie!

Napisany przez: szara_mycha 8 Sep 2006, 13:49

CYTAT(Liska @ 8 Sep 2006, 14:40 ) *
Ale fajna recenzja lecker.gif Jak bym nie miała świeżoupieczonego ciasta Pauli, to po takim sugestywnym opisie chyba bym zakasała rękawy icon_smile.gif Napisz, czy smakuje tak, jak pachnie!

Smakuje lepiej :D Nie wytrzymaliśmy i jest już ponagryzane ;) A najlepsze jest to, że smak w żaden sposób nie chce opuścić kubków smakowych mniam.gif tylko, że pewnie zaraz go nie bedzie i co ja wtedy pocznę???

Napisany przez: Liska 8 Sep 2006, 13:51

Upieczesz drugie icon_smile.gif

Napisany przez: Margot 8 Sep 2006, 13:53

CYTAT
Ale fajna recenzja Jak bym nie miała świeżoupieczonego ciasta Pauli, to po takim sugestywnym opisie chyba bym zakasała rękawy Napisz, czy smakuje tak, jak pachnie!

kusząca i to bardzo
i co ja mam jutro upiec ,no co ?

Napisany przez: szara_mycha 8 Sep 2006, 13:59

CYTAT(Liska @ 8 Sep 2006, 14:51 ) *
Upieczesz drugie icon_smile.gif

malin niestety brak, ale są gruszki i już wiem co mnie czeka icon_smile.gif tarta czekoladowa z gruchami!

Napisany przez: szara_mycha 8 Sep 2006, 14:26

na razie drugi raz muszę "to" piec, bo mi się środek nie dopiekł i podczas kolejnego podejścia wypłynął - ale przynajmniej w domu dwa razy dłużej będzie się unosił ten nieziemnski zapach :D

Napisany przez: gosia 8 Sep 2006, 19:46

Upiekłam wczoraj icon_smile.gif. Jest bardzo dobre-moje dziecko ciągle się dopomina.O mężu nie wspomne icon_smile.gif.
Muszem go bronić do jutra,bo koleżanka przychodzi a jego zostało już tak mało. Acha pieklam w tej tortownicy z lidla(ze szklanym dnem) i dość dlugo musiałam je piec ok. 1 godz i 15 min.

 

Napisany przez: aaricia 12 Sep 2006, 15:15

upiekłam to cisto - FAKTYCZNIE - ODJAZD!!!! icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif
strasznie, żałuję że nie udało mi się cyknąć fotorelacji, ba, nie mam ani jednej fotki tego ciasta - ale niestety, przygotowywałam uroczystą kolację, której dolce-uwieńczeniem były sernikobrownies, i miałam taki młyn w kuchni, że odpuściłam zabawę z aparatem.

Ludzie, to ciasto to bajka. Szkoda, że nie zrobiłam też foty mojemu ukochanemu jak wziął pierwszy kawałek ciasta do pyszczka - hehe, niezapomne tego widoku do końca życia, połuśmiech na twarzy, wzrok zawieszony w przestrzeni, totalne wyautowanie z rozmów przy stole. Wył z zachwytu!!!

Faktycznie, połączenie delikatnego, niebiańskiego i niewinnego serniczka z ciężkim, korzennym i zmysłowym smakiem czekolady, przełamane kwaśnymi akcentami aromatycznych malin - powiem tak (jako żem chrześcijanką jest): Chwała Bogu za to, że dał nam zmysły nam wszystkim i talenty tym, którzy takie cuda wymyślają !!!!!!!!!!!!!!!!! anbetung.gif

Napisany przez: Sinistra 12 Sep 2006, 21:50

CYTAT(aaricia @ 12 Sep 2006, 16:15 ) *
Ludzie, to ciasto to bajka. Szkoda, że nie zrobiłam też foty mojemu ukochanemu jak wziął pierwszy kawałek ciasta do pyszczka - hehe, niezapomne tego widoku do końca życia, połuśmiech na twarzy, wzrok zawieszony w przestrzeni, totalne wyautowanie z rozmów przy stole. Wył z zachwytu!!!


To się nazywa orgazm kulinarny. Mina tak jak podczas... icon_mrgreen.gif Hi hi hi, mój Czh ma też wniebowzięta minę jak je czokladki Lindta Lindor czerwone rofl.gif

Napisany przez: Liska 13 Sep 2006, 07:37

a ja Wam powiem, że jak czytam Wasze recenzje w tym wątku, to mam ochotę każdej z Was przyznać medal za obrazowy opis :D

Napisany przez: Martusia 16 Sep 2006, 19:28

Zrobiłam sobie dzis na pociechę. Suuuper! Taki intensywny smak. Dzieki za przepis. mniam.gif

Napisany przez: hazo 16 Sep 2006, 21:19

A to mój:



Następny będę piekła krócej. Ten trzymałam godzinę i to chyba dla mojego piekarnika za długo. Trochę wysuszyły się maliny, ale i tak wszystkim bardzo smakuje.

Jako ciekawostkę powiem, że wczoraj po dziesiątej wieczorem jeździłam do nocnego sklepu po nową czekoladę, bo chciałam sobie ułatwić i rozpuścić w mikrofali. Chyba wcisnęłam nie ten guziczek z mocą dump.gif i zamiast roztopionej czekolady zrobiły mi się czekoladowe skarmelizowane kamienie.

Napisany przez: Sinistra 16 Sep 2006, 21:54

CYTAT(hazo @ 16 Sep 2006, 22:19 ) *
chciałam sobie ułatwić i rozpuścić w mikrofali. Chyba wcisnęłam nie ten guziczek z mocą i zamiast roztopionej czekolady zrobiły mi się czekoladowe skarmelizowane kamienie.


rofl.gif

A smaczne przynajmniej icon_wink.gif

Napisany przez: mariquita 16 Sep 2006, 22:02

Czy mozna z malin mrozonych, i jesli tak to czy najpierw je rozmrozic? ehh i tak pewnie mi wyjdzie zakalec...

Napisany przez: hazo 16 Sep 2006, 22:14

CYTAT
A smaczne przynajmniej

Tak twarde, że szkoda mi było zębów i śmierdziały spalenizną.

Napisany przez: alice 17 Sep 2006, 13:51

Też zrobiłam to ciasto. Mimo że brownies to jednak pyszne. Następnym razem dodam jednak więcej malin. Dodałam też mnie cukru (odpowiednio: 150 i 100 gram)

Napisany przez: Liska 17 Sep 2006, 20:53

CYTAT(mariquita @ 16 Sep 2006, 23:02 ) *
Czy mozna z malin mrozonych, i jesli tak to czy najpierw je rozmrozic? ehh i tak pewnie mi wyjdzie zakalec...


można z mrożonych, nie rozmrażaj ich wcześniej.
Nie będzie zakalca, będziemy trzymac kciuki icon_smile.gif

Hazo: lecker.gif lecker.gif lecker.gif

Napisany przez: mariquita 19 Sep 2006, 07:35

CYTAT(Liska @ 17 Sep 2006, 21:53 ) *
można z mrożonych, nie rozmrażaj ich wcześniej.
Nie będzie zakalca, będziemy trzymac kciuki icon_smile.gif

Hazo: lecker.gif lecker.gif lecker.gif



dzieki dzieki, dam znac jak wyszlo! duzo waszych ciast robie moze naucze sie wkoncu wklejac foty:-)

Napisany przez: sha 19 Sep 2006, 13:25

A ja mam takie pytanie.Czy Wasze ciemne połowy ciasta były dużo gęstsze od jasnych?

Napisany przez: hazo 19 Sep 2006, 13:33

Moje były zdecydowanie gęściejsze. Wierzchnią warstwę bardzo trudno było mi równomiernie rozłożyć. Serową robiłam z Delfiko.

Napisany przez: joannas 19 Sep 2006, 13:44

Moja ciemna masa zdecydowanie gęściejsza, rozkładałam plackami. Dla mnie stanowczo za słodkie. Składniki super. Następna próba z 1/2 cukru.

Napisany przez: Joanna 24 Sep 2006, 10:24

CYTAT(joannas @ 19 Sep 2006, 14:44 ) *
Moja ciemna masa zdecydowanie gęściejsza, rozkładałam plackami. Dla mnie stanowczo za słodkie. Składniki super. Następna próba z 1/2 cukru.

Zrobiłam wczoraj w wersji oryginalnej. Odczucia mam takie same jak joannas. Mimo, że zmniejszyłam trochę ilość cukru, jest nadal stanowczo za słodkie. Może to zależy od rodzaju użytej do ciasta czekolady? Ja wzięłam wedlowską gorzką.
U mnie w domu ciasta smakowo dzielą się na 3 kategorie: wytrawne, słodkie i obrzydliwie słodkie. To zdecydowanie należy do tej trzeciej, ukochanej przez mojego męża. Mąż jest tym ciastem zachwycony - zabrania mi zmieniać w nim cokolwiek. icon_smile.gif Będę musiała następnym razem robić po prostu dwie wersje... icon_smile.gif

Napisany przez: jaxja 25 Sep 2006, 14:07

Nic w przepisie nie zmieniłam i wyszło super smaczne.

http://imageshack.us

Napisany przez: poussinette 4 Oct 2006, 22:52

Zrobilam juz drugi raz w przeciagu dwoch tygodni, czuje , ze sie uzalezniam icon_redface.gif

Napisany przez: markoto 6 Oct 2006, 14:41

jejciu jakie to musi byc pyszne i dopiero teraz odkrylam przepis kiedy maliny sie koncza

Napisany przez: Sinistra 6 Oct 2006, 21:49

CYTAT(markoto @ 6 Oct 2006, 15:41 ) *
jejciu jakie to musi byc pyszne i dopiero teraz odkrylam przepis kiedy maliny sie koncza


Są mrożone

Napisany przez: Liska 7 Oct 2006, 14:18

CYTAT(poussinette @ 4 Oct 2006, 23:52 ) *
Zrobilam juz drugi raz w przeciagu dwoch tygodni, czuje , ze sie uzalezniam icon_redface.gif


To bardzo zdrowe uzależnienie icon_smile.gif bussi.gif

Napisany przez: AgusiaSz 7 Oct 2006, 16:31

CYTAT(Liska @ 7 Oct 2006, 15:18 ) *
To bardzo zdrowe uzależnienie icon_smile.gif bussi.gif

lepsze takie niż alkoholowe :fiesgrins:

Napisany przez: hazo 7 Oct 2006, 16:41

CYTAT
Na wierzch wylać resztę masy czekoladowej i ułożyć maliny.


Ja też zrobiłam drugi raz i po raz drugi nie udaje mi się masy wylać, bo ona jest bardzo gęsta. Robiłam dokładnie wg przepisu. Wczoraj nawet dodałam jedno jajko więcej, żeby ją rozrzedzić, ale nie wiele to dało. Jak robicie, żeby ciemna masa dała się wylać na masę serową, bo ja muszę swoją wykładać łyżką i mam spory problem, bo mi wpada w masę serową. Bardzo trudno jest ją równo rozsmarować.

Napisany przez: Malgosimi 7 Oct 2006, 17:22

kurcze blade, a u mneitak rzadka byla, ze myslalam, ze cos skopalam. Uzylam serka Delfiko (ktory jest dosc paskudny, ale tego ciasta ne udalo mu sie zepsuc, bo na cieplo jets boskie)

Napisany przez: hazo 7 Oct 2006, 17:51

Małgosiu, ciemną miałaś taką rzadką czy białą? Moja biała (250g Filadelfia i 150g Delfiko) była o wiele rzadsza od ciemnej. Zresztą parę postów wyżej dziewczyny pisały, że u nich też tak było. Dlatego pytam się kogoś, komu udaje się wlać ciemną masę, jak to robią, że ona jest takiej konsystencji, że daje się wlewać.
A ciasto wyszło mi dziś takie:



Na tym zdjęciu wyraźnie widać, że ciemnej masy nie dało się równo rozprowadzić. Oczywiście na smak to nie wpływa, ale mnie denerwuje, że jest napisane w przepisie, żeby wylać, a moje jest takie gęste. Jak je wykładam na masę serową, to ono tak jakby w nią wpada i nijak nie daje się wyrównać, bez naruszenia białej warstwy.

A mnie Delfiko smakuje. icon_wink.gif

Napisany przez: jaxja 7 Oct 2006, 17:57

W moim cieście warstwy też były takie nierówne, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. A masa była raczej gęsta.

Napisany przez: dziunia 7 Oct 2006, 19:53

CYTAT
Jak robicie, żeby ciemna masa dała się wylać na masę serową, bo ja muszę swoją wykładać łyżką i mam spory problem, bo mi wpada w masę serową. Bardzo trudno jest ją równo rozsmarować.


ja ją wylewam prosto na warstwę serową lejąc z miski,ta masa czekoladowa wylewając się nie leci ciurkiem tylko tworzy taką 'taśmę' dość szeroką i jadę od boku do boku starając się równo pokryć serową warstwę,bo łyżką nie daje się rozsmarować niestety-za gęste jest

tak BTW sława sernikobrownies rośnie na świat cały: http://www.acatinthekitchen.com/?p=152 :D

Napisany przez: Margot 7 Oct 2006, 20:35

CYTAT
tak BTW sława sernikobrownies rośnie na świat cały: http://www.acatinthekitchen.com/?p=152

i słusznie!!!!!!!

Napisany przez: hazo 7 Oct 2006, 21:59

CYTAT
tak BTW sława sernikobrownies rośnie na świat cały: http://www.acatinthekitchen.com/?p=152


CYTAT
i słusznie!!!!!!!


Pewnie, że słusznie. Już o tym pisała parę dni temu Martusia. icon_biggrin.gif

Napisany przez: Malgosimi 7 Oct 2006, 22:17

tak tak, Martusia już pisala, ja myslalam, ze na tym blogu to bezposrednio od nigelli ktoś ma przepis, a tu szok, jednak na ,,naszym" posrednictwem!

Achaaa! chodzi o brązową masę! Ja na ,,górę" dałam tylko kilka ciapek czekoladowej, bo szkoda mi jej bylo duzą temperaturą (WIERZCH!) traktować icon_smile.gif

Napisany przez: dziunia 7 Oct 2006, 23:00

CYTAT
tak tak, Martusia już pisala, ja myslalam, ze na tym blogu to bezposrednio od nigelli ktoś ma przepis, a tu szok, jednak na ,,naszym" posrednictwem!


a to nie wiedziałam icon_smile.gif
założycielka tego bloga już kiedyś na nim o nas wspominała icon_smile.gif

Napisany przez: mirynka 8 Oct 2006, 09:49

noi tak mnie dziewczyny zachecilyscie tym ciastem i tymi fotkami ze wczoraj upieklam to ciasto, nie wyszli mi niestety takie piekne jak wasze byc moze cos spartolilam ale wszystkim smakowalo.
Mam w zwaizku z tym pare pytan, w przepisie nie ma proszku do pieczenia, powiedzcie mi dlaczego?? ja dlaam pol lyzeczki i moze zle zrobilam jesli tak to powiedzcie, serek dlalam delfiko, masa biala byla bardzo zadka ze ciezko mi bylo na wierrzch dac ciemna gdyz ta byla gesta. Piszecie ze ciemna masa jest chrupiaca, moja nie jest icon_sad.gif
pomimo wszystko pieknie dziekuje za przepis, napewno jeszcze zrobie tylko dam inny serek.

 

Napisany przez: Joanna 8 Oct 2006, 11:04

Mirynko, niepotrzebnie dałaś proszek do pieczenia, tym samym niwelując efekt brownies, czyli chrupiącą skórkę i mokrą, lekko ciągnącą zawartość. To ciasto ma być bez proszku! I nie wolno go piec za długo - będzie niesmaczne. Ma wyglądać na z lekka niedopieczone. A Tobie wyszedł murzynek z serem i malinami. icon_smile.gif
Serek Delfiko jest do tego przepisu jak najbardziej w porządku, a serowa masa jest nieco rzadsza niż czekoladowa. icon_smile.gif

Napisany przez: AgusiaSz 8 Oct 2006, 11:17

ja mam takie pytanko gruebel_2.gif jaki serek najlepiej użyć: delfiko, philadelfia czy może jeszcze jakiś inny? i jeśli mam mrożone maliny to mam ich nie odmrażać tylko takie prosto z zamrażalnika położyć??

Napisany przez: mirynka 8 Oct 2006, 11:29

o kurcze, moglam nie dawac tego proszu ale to nic, przynajmniej mam motywacje aby zrobic jeszcze raz icon_smile.gif a zrobie napewno icon_smile.gif

Napisany przez: reniam 8 Oct 2006, 12:49

Ja pewnego razu użyłam twaróg śmietankowy,przepuszczony przez maszynkę.Efekt był taki,że swobodnie rozsmarowałam masę czekoladową,nie wpływała do sera.Jego konsystencja była bardziej zwarta,ale smakowi nic nie ujeła.

Napisany przez: Liska 8 Oct 2006, 13:41

CYTAT(hazo @ 7 Oct 2006, 18:51 ) *
Na tym zdjęciu wyraźnie widać, że ciemnej masy nie dało się równo rozprowadzić. Oczywiście na smak to nie wpływa, ale mnie denerwuje, że jest napisane w przepisie, żeby wylać, a moje jest takie gęste. Jak je wykładam na masę serową, to ono tak jakby w nią wpada i nijak nie daje się wyrównać, bez naruszenia białej warstwy.

A mnie Delfiko smakuje. icon_wink.gif



Hazo, jak chcesz, to zmienię w przepisie, zeby masę wyłożyć a nie wylać :fiesgrins: icon_wink.gif

Cieszę się, że to ciasto poszło w świat, bo jest takie pyszne, a u Nigelli siedziało cichutko w kąciku.

Napisany przez: hazo 8 Oct 2006, 14:28

CYTAT
Hazo, jak chcesz, to zmienię w przepisie, zeby masę wyłożyć a nie wylać


Lisko, mnie nie chodzi o to, żeby zmieniać w przepisie. Myślałam, że ja coś robię nie tak. Ale skoro mnie wyszło dwa razy ciasto nie dające się wylać, a i innym też wychodzi dużo gęściejsze niż serowe - to widać tak ma być.

Napisany przez: dziunia 8 Oct 2006, 15:20

mnie Delfiko też bardzo pasuje,ma 24% tłuszczu czyli tyle co Philadelphia tylko konsystencja jest bardziej zbita niż w Philadelphii,masa wychodzi faktycznie rzadsza niż ta czekoladowa ale mnie to w niczym nie przeszkadza,smak wszystko potem wynagradza icon_smile.gif

Napisany przez: Hiena 8 Oct 2006, 15:30

Właśnie chciałam sie dopisać do nowojorskiego z zapytaniem o serki. Kurcze ja konserwa jestem, mi te serki nie pasują. Nie moge jakoś podrasowac tradycyjnego twarogu żeby miał właściwości takiego mielonego? icon_redface.gif Niby smaku one nie ujmują tylko im brakuje takiej twarogowej-twarogowatości. icon_redface.gif Wydziwiam?

Napisany przez: dziunia 8 Oct 2006, 15:40

Syl,daj do niego tłusty,dobrze odciśnięty ale nie suchy i porządnie zmielony twaróg i powinno być ok icon_smile.gif

Napisany przez: jean 9 Oct 2006, 08:36

Przymierzam się do tego ciasta i mam pytanie czy zamiast malin (świeżych, mrożonych) można dać wiśnie w syropie. A może lepsze niż wiśnie będą mrożone maliny?!

Napisany przez: Joanna 9 Oct 2006, 09:20

CYTAT(jean @ 9 Oct 2006, 09:36 ) *
Przymierzam się do tego ciasta i mam pytanie czy zamiast malin (świeżych, mrożonych) można dać wiśnie w syropie. A może lepsze niż wiśnie będą mrożone maliny?!

Jean - moim zdaniem mrożone maliny. Robiłam je już z takimi bez żadnych problemów. Z wiśniami z syropu byłoby wg mnie za słodkie i bez wyrazu. icon_smile.gif

Napisany przez: jean 9 Oct 2006, 09:30

Obawiam się, że maliny mrożone mogą puścić za duzo wody, ale jeśli mówisz, że nie to nie widzę przeciwskazań!
Po przejrzeniu wątku na pewno zmniejszę ilość cukru.
Dzięki za odzew!

Napisany przez: mirynka 9 Oct 2006, 13:36

ja takze uzylam mrozone maliny i wody za duzo to one nie puscily, mysle ze truskawki mrozone puscilyby znacznie wiecej, jako ze malin zostalo mi jeszcze na raz to za dwa tygodnie nastepna proba icon_smile.gif mam nadzieje ze tym razem nic nie pokrece.

Napisany przez: Juta24 9 Oct 2006, 21:08

Witajcie!!!Zajrzałam do WAS i aż mi ślinka cieknie na widok tych zdjęć które są kapitalne. :D Mam małe pytanko czy któraś z WAS robiła te ciasto z truskawkami jak tak to jak wyszło.Aha ja mam truskawki mrożone czy je mam odmrozić całkowicie.Napewno niedługoi zrobię to ciasto.Pozdrowionka pa pa mniam.gif

Napisany przez: Liska 12 Oct 2006, 18:39

CYTAT(Juta24 @ 9 Oct 2006, 22:08 ) *
Witajcie!!!Zajrzałam do WAS i aż mi ślinka cieknie na widok tych zdjęć które są kapitalne. :D Mam małe pytanko czy któraś z WAS robiła te ciasto z truskawkami jak tak to jak wyszło.Aha ja mam truskawki mrożone czy je mam odmrozić całkowicie.Napewno niedługoi zrobię to ciasto.Pozdrowionka pa pa mniam.gif



z truskawkami nie robiłam, ale dzisiaj upiekłam z wiśniami. Były to mrożone wiśnie bez pestek, których nie rozmrażałam przed położeniem na masie. Wyszło pyszne, myślę, że lepsze niż z malinami.

Napisany przez: jean 13 Oct 2006, 08:15

Liska! No to pięknie! Jutro miałam upiec i teraz nie wiem czy z mrożonymi malinami czy z drylowanymi wisniami w syropie denknach.gif

Napisany przez: Joanna 13 Oct 2006, 08:35

Jean, Liska robiła z mrożonymi wiśniami - z syropu będą za słodkie do tego ciasta! icon_smile.gif Spróbuj z mrożonymi malinami - piekłam już z nimi dwa razy i nic złego się nie działo! icon_smile.gif

Napisany przez: Pimpek 13 Oct 2006, 08:59

Wiecie co... w tym przepisie jest wszytsko co uwielbiam i nie wiem doprawdy dlaczego jeszcze nie robiłam tego ciasta gruebel_2.gif
Na razie mam składniki na co innego i musze zrobić, ale ten przepis będzie kolejny.
No serio nie wiem czemu jeszcze nie robiłam... ba! nawet wątku nie zauważyłam!!

Napisany przez: jean 13 Oct 2006, 09:14

Joanna! ale upierdliwa jestem, co?! ...ale to te hormony icon_mrgreen.gif
Robię z malinami! Ijuż!!!

Napisany przez: Joanna 13 Oct 2006, 10:11

CYTAT(jean @ 13 Oct 2006, 10:14 ) *
Joanna! ale upierdliwa jestem, co?! ...ale to te hormony icon_mrgreen.gif
Robię z malinami! Ijuż!!!

Nie jesteś upierdliwa, tylko masz smaka na wiśnie! icon_razz.gif Musisz koniecznie upiec jeszcze drugie ciasto z wiśniami z syropu ! icon_mrgreen.gif

Napisany przez: jean 13 Oct 2006, 10:16

Masz rację Joanno, masz rację icon_mrgreen.gif
Przyniosę słoiczek z piwniczki i tak z tego słoiczka te wisienki wciągnę raz dwa, a co?!

Napisany przez: asika 13 Oct 2006, 15:11

ok - lece po skladniki , za godzine polece po skladniki...

jak sie dziecko obudzi i pieke dzis, a ze jestem na diecie to tylko je upieke...tylko... buuuuuuuu

Napisany przez: paula 13 Oct 2006, 15:30

a ja znowu zrobilam , mniam icon_smile.gif

Napisany przez: asika 14 Oct 2006, 18:54

upeieklam - sliczny wyszedl

ale nastepnym razem dam mniej cukru i troszke wiecej sera i o polowie wiecej malin i jeszcze wyprobuje z wisniami i...

matko dziekuje za ten przepis!! przepuszne!!!!!!!!!

Napisany przez: dea 15 Oct 2006, 11:10

bosko wygląda, napewno zrobię !!!

Napisany przez: janie 15 Oct 2006, 11:50

Mój siedzi w piekarniku. Malin było mało, dodałam kilka jezyn i mrozonych wisni. Widzę, że troszke podrósł. Dołacze fortke.

Napisany przez: mirynka 15 Oct 2006, 12:08

CYTAT(janie @ 15 Oct 2006, 12:50 ) *
Mój siedzi w piekarniku. Malin było mało, dodałam kilka jezyn i mrozonych wisni. Widzę, że troszke podrósł. Dołacze fortke.


dolacz fotke koniecznie. icon_smile.gif

Napisany przez: janie 15 Oct 2006, 12:53

mniam.gif Pokrojony, nadgryziony, mniam. Szkoda tylko, że malin nie było więcej.


Napisany przez: Simona 15 Oct 2006, 18:03

Robilam. Nie ma.

Napisany przez: AgusiaSz 15 Oct 2006, 19:43

pohamujcie się z tymi zdjęciami bo zawału dostanę mniam.gif

Napisany przez: Kaśka 16 Oct 2006, 11:04

Teraz to jest już jedno z moich ulubionych ciast które na długo ze mną pozostanie
Lisko cvety.gif

Napisany przez: kasik 19 Oct 2006, 21:26

Ja też zrobiłam,co mi tam.Skoro tak chwalicie.
Wyszło super,choć może troszkę za długo piekłam bo nie było bardzo mokre tylko takie lekko wilgotne.
Następnym razem spróbuje z mleczną czekoladą,bo ciut za bardzo czułam smak gorzkiej czekolady za którą nie przepadam.
A i zmniejszyłam ilośc cukru,dałam po 150g do ciasta i sera.

Napisany przez: linette 20 Oct 2006, 11:00

Wieczorem straszna ochota na pieczenie mnie naszła icon_redface.gif i popełniłam to ciacho.
Ciemną część robiłam sposobem Dziuni, dodałam też 2 x więcej malin. Jak cudownie pachniało w domu podczas pieczenia icon_smile.gif . M. wraz z moim ojcem, który akurat wpadł do nas w momencie wyjmowania ciasta z piekarnika, zjedli od razu po sporym kawałku icon_smile.gif Bardzo im smakowało.

Napisany przez: ela2225 21 Oct 2006, 19:28

Słuchajcie a maliny to moga być mrożone?

Napisany przez: sylwia18 21 Oct 2006, 20:07

mogą być mrożone, była już o tym mowa w wątku icon_smile.gif

Napisany przez: Dagmara 21 Oct 2006, 22:51

CYTAT(dziunia @ 7 Oct 2006, 20:53 ) *
tak BTW sława sernikobrownies rośnie na świat cały: http://www.acatinthekitchen.com/?p=152 :D


To przeciesz moj blog icon_redface.gif

Sernikobrownies to pychota! Nawet moj maz ktory nie za bardzo lubi sernika bardzo ich lubi. Sukces! Moja Mama ich uwielbia i juz pare razy piekla.

Napisany przez: Malgosimi 22 Oct 2006, 10:23

A wczoraj ten przepis podawali w gastrofazie w antyradiu.
Nie podobało mi się tylko, że powiedzieli, ze mają przepis od Nigelli a nie przyznali, że z polskiego forum (bo procedura była podana liskowa, godzina pieczenia, studzenie w piekarniku)

Napisany przez: europa112 22 Oct 2006, 12:07

Jeśli mogę swoje trzy grosze wtrącić to te 400 gram cukru jest odpowiednia ilość.Jednak następnym razem dodam 800 gram sera.

Napisany przez: hazo 22 Oct 2006, 13:29

Również uważam, że 400 g cukru to ilość akurat, wcale nie za dużo. A malin daję cały pojemnik około 250 g.

Napisany przez: stefa 22 Oct 2006, 19:12

Zrobilam. Masa serowa byla bardzo plynna, wiec zewnetrzna warstwa mi sie w niej utopila (uzylam serka Delfiko). Pieklam godzine. Po wyjeciu okazalo sie, ze srodek jest plynny icon_rolleyes.gif Wlozylam ponownie do piekarnika, by dopiec. Sprobowalam i... nie smakuje mi niestety. Zdecydowanie za slodkie, choc i tak cukru dalam duzo mniej cry_1.gif

Napisany przez: dziunia 22 Oct 2006, 19:20

CYTAT
To przeciesz moj blog


no faktycznie to Ty icon_mrgreen.gif fajnie że z nami jesteś icon_smile.gif

CYTAT
A wczoraj ten przepis podawali w gastrofazie w antyradiu.
Nie podobało mi się tylko, że powiedzieli, ze mają przepis od Nigelli a nie przyznali, że z polskiego forum (bo procedura była podana liskowa, godzina pieczenia, studzenie w piekarniku)


no to brzydko bardzo,pewnie czytają Cina albo GP i sobie myślą że nikt nie zauważy że ukradli przepis no_shakinghead.gif

Napisany przez: Joanna 22 Oct 2006, 22:24

CYTAT(Malgosimi @ 22 Oct 2006, 11:23 ) *
A wczoraj ten przepis podawali w gastrofazie w antyradiu.
powiedzieli, ze mają przepis od Nigelli )

Wydaje mi się, że powinni również wspomnieć o tym, że choć przepis faktycznie znajduje się na stronie Nigelli, to jednak nie jest jej autorstwa, lecz Grey Bird z Melbourne :
http://www.nigella.com/recipes/recipe.asp?article=1378


Dziś znów piekłam to wspaniałe ciasto, lecz dla odmiany nie z malinami, ale z mrożonymi wiśniami.
Pychota! mniam.gif

Napisany przez: tatter 22 Oct 2006, 22:49

a ciagnac dalej...Pani Bird znalazla przepis w Magazynie "Delicious"....
wyszperala go dla nas jednak LISKA i to wlasnie do niej naleza wszystkie kredyty...
Lisku...dziekujemy za Sernikobrownies!

Napisany przez: Joanna 22 Oct 2006, 23:35

CYTAT(tatter @ 22 Oct 2006, 23:49 ) *
wyszperala go dla nas jednak LISKA i to wlasnie do niej naleza wszystkie kredyty...
Lisku...dziekujemy za Sernikobrownies!

W zupełności się z Tobą zgadzam! I również dziękuję ! icon_smile.gif

Napisany przez: jean 23 Oct 2006, 12:52

Dziewczyny! Ciasto zrobiłam chyba 2 tyg. temu - wyszło super!
Ale tak, jak piszecie można dodać więcej sera, którego w serniku nigdy za wiele.
I w związku z tym mam pytanie: czy zwiększając ilość sera do 800 gram zwiekszyc ilość cukru i jajek. Cukier nie jest az tak istotny, to zawsze kwestia gustu czy dosłodzic czy nie, ale jajka mogą mieć wpływ na konsystencję i smak masy serowej. Ja chyba dodam 2 jajka, żeby zachować proporcję do 400 gram- 2
to do 800 - 4.
Co o tym sądzicie?!
Sorki za to moje analityczne podejscie do wypieków, ale nie lubię baa.gif jak mimo starań wyjdzie mi jakiś gniot. ( a ten pojedzie do teściów, więc same rozumiecie icon_wink.gif )

Napisany przez: Liska 23 Oct 2006, 12:58

CYTAT(dziunia @ 22 Oct 2006, 20:20 ) *
no faktycznie to Ty icon_mrgreen.gif fajnie że z nami jesteś icon_smile.gif
no to brzydko bardzo,pewnie czytają Cina albo GP i sobie myślą że nikt nie zauważy że ukradli przepis no_shakinghead.gif



Bo oni nie wiedzą, że my mamy szpiegów wszędzie fiesgrins.gif
Ale nieładnie, nieładnie. Bo to nawet nie Nigelli przepis. Niech im tam.

Napisany przez: Maryna 24 Oct 2006, 21:15

Tak chwalicie, tyle stron ma wątek, to i ja sie nie oparłam, choć ciast nie jadam.
A tu niespodzianka - wchłonęłam połowę.

Zrobiłam z połowy porcji licząc na słabe zainteresowanie i proszę, we dwoje zjedliśmy całą porcję!



Malin swoich nie miałam. W małym miasteczku kupić mrożonych nie można. Ale porzeczki czarne mamy swoje zamrożone i lubimy. Mogłam dać więcej. Pyszne!

Napisany przez: Carmel 24 Oct 2006, 21:52

Piękny Maryna, też upiekę na niedziele.

Napisany przez: trzkasienka 24 Oct 2006, 21:54

a moj maz nie lubi sernikow cry_1.gif przeciez nie zrobie takiej porcji dla siebie samej icon_wink.gif icon_lol.gif

Napisany przez: Lis 24 Oct 2006, 22:11

Zrób jak Maryna z połowy porcji icon_wink.gif I tak pewnie długo nie postoi.

Napisany przez: trzkasienka 24 Oct 2006, 22:16

CYTAT
Zrób jak Maryna z połowy porcji

jak juz przed zima zaczne sobie tak dogadzac, to na wiosne juz nie bede w stanie wstac o wlasnych silach z lozka... poczekam, jak ktos mnie nawiedzi- bede miala pretekst, by te ciasto upiec icon_wink.gif

Napisany przez: jaka 24 Oct 2006, 22:56

Zaiste - odjazd icon_biggrin.gif
Nawet zapach po nim nie został...

Napisany przez: jean 26 Oct 2006, 09:43

CYTAT(jean @ 23 Oct 2006, 13:52 ) *
czy zwiększając ilość sera do 800 gram zwiekszyc ilość cukru i jajek. Cukier nie jest az tak istotny, to zawsze kwestia gustu czy dosłodzic czy nie, ale jajka mogą mieć wpływ na konsystencję masy serowej.
Ja chyba dodam 2 jajka, żeby zachować proporcję do 400 gram- 2 to do 800 - 4.
Co o tym sądzicie?!

Dziewczyny! Pomocy!

Napisany przez: Maryna 26 Oct 2006, 10:18

Jean, zrób po swojemu, tak jak obliczyłaś. Mądrzę się, bo robiłam też troche po swojemu czyli z połowy porcji i trudno było podzielić jajka. Sama zobaczysz, czy masa serowa jest wystarczająco gęsta.
Chyba nie powinno być trudności ze zrobieniem ciasta. Większą ilość sera chyba dłużej piec.
Ja piekłam tylko 35 minut, ale moje było cieniutkie.

Napisany przez: jean 26 Oct 2006, 11:23

O.K. dzięki za wskazówki! anbetung.gif

Napisany przez: Liska 26 Oct 2006, 14:28

CYTAT(jean @ 26 Oct 2006, 10:43 ) *
Dziewczyny! Pomocy!



ilość jajek na pewno bym zwiększyła.
Cukier - tak, jak piszesz. IMHO wszystko zależy od sera i czekolady.
Rób, nie pytaj! icon_wink.gif lecker.gif

Napisany przez: julia 26 Oct 2006, 22:54

Naczytalam sie i tez mnie przekonalyscie, jutro bede dzialac. Nie wiem, czy mi umknelo, czy nie ma podane w jakiej temperaturze to ciasto piec.
A, zastanawiam sie jeszcze jakby to bylo gdybym dodala zoltka a na koniec piane z bialek - jak myslicie ma to jakis sens, czy tylko dodatkowa robota?

Napisany przez: jean 28 Oct 2006, 06:55

Upiekłam wczoraj po raz kolejny, ilość sera zwiększyłam do 800 gram i do tego 4 jajka. Ciasto jest pyszne! I jakie wysokie... lecker.gif

Napisany przez: julia 28 Oct 2006, 10:02

Tez upieklam, z tym ubijaniem piany to chyba byl glupi pomysl.... ale za to poeksperymentowalam i aby ciasto bylo lejace (glownie gorna warstwa, ktora idzie na ser) wstawilam je na pol minuty do mikrofalowki, bylo ekstra plynne ale jeszcze nie cieple

Napisany przez: dominique 30 Oct 2006, 17:56

Dobra, obsliniona bede robic na weekend!
Tylko pytanie: moge dac melczna czekolade???????? czy wszystko zepsuje?
Ja tez nie przepadam za takimi mocnoczekoladowymi ciachami...
I jeszcze napiszcie jaki ser kupic w Niemczech, zeby pasowal?

Napisany przez: AgusiaSz 31 Oct 2006, 18:46

CYTAT(dominique @ 30 Oct 2006, 17:56 ) *
Dobra, obsliniona bede robic na weekend!
Tylko pytanie: moge dac melczna czekolade???????? czy wszystko zepsuje?
Ja tez nie przepadam za takimi mocnoczekoladowymi ciachami...
I jeszcze napiszcie jaki ser kupic w Niemczech, zeby pasowal?

ja bym mlecznej nie dawała bo nie ma takiego smaku i aromatu jak gorzka icon_mrgreen.gif
a ja mam pytanie czy mogę zrobić z serrrkiem Delfiko czekoladowym?? robiła któraś?? icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Sinistra 31 Oct 2006, 23:33

CYTAT(AgusiaSz @ 31 Oct 2006, 18:46 ) *
a ja mam pytanie czy mogę zrobić z serrrkiem Delfiko czekoladowym?? robiła któraś??


Warto przejrzeć cały wątek:
http://www.cincin.cc/index.php?s=&showtopic=15459&view=findpost&p=347364

Napisany przez: AgusiaSz 1 Nov 2006, 09:24

CYTAT(Sinistra @ 31 Oct 2006, 23:33 ) *
Warto przejrzeć cały wątek:
http://www.cincin.cc/index.php?s=&showtopic=15459&view=findpost&p=347364

dzięki bardzo icon_mrgreen.gif ja ślepa chyba jestem, bo cały przegladałam i nie zwróciłam na to uwagi icon_rolleyes.gif

Napisany przez: AgusiaSz 1 Nov 2006, 11:49

zrobiłam icon_mrgreen.gif nie wyszło mi oczywiście (bo mam dwie lewe ręce icon_mad.gif ) ale to nic bo i tak już połowy nie ma icon_mrgreen.gif generalnie masa którą wyłożyłam na ser mi się z serem zlała, a że zrobiłam z truskawkami to puściły tyle soku, że mi się ciasto bardzo mokre zrobiło icon_sad.gif ale rodzina i tak je icon_lol.gif mimo, że trzeba wygrzebywać łyżką mniam.gif

Napisany przez: AgusiaSz 1 Nov 2006, 14:15

to już trzeci mój post icon_mrgreen.gif tym razem ze zdjęciem

Napisany przez: Sinistra 1 Nov 2006, 23:00

CYTAT(AgusiaSz @ 1 Nov 2006, 11:49 ) *
nie wyszło mi oczywiście (bo mam dwie lewe ręce icon_mad.gif ) ale to nic bo i tak już połowy nie ma


Skoro znika, znaczy, że wyszło daumen.gif

Napisany przez: AgusiaSz 2 Nov 2006, 08:20

udało mi się (nie wiem nawet jakim cudem) ukryć trochę ciasta w lodówce na dzisiaj icon_mrgreen.gif i muszę powiedzieć, że jest nieziemskie na drugi dzień z lodówki mniam.gif

Napisany przez: Nesia 3 Nov 2006, 06:49

Ja tez dolaczam sie do grona zachwyconych icon_mrgreen.gif

Zrobilam wczoraj , juz dluzej nie moglam patrzec sie na te wszystkie piekne fotki icon_mrgreen.gif

Nie mialam w domu zadnych nadajacych sie owocow ( tylko melon i mango icon_rolleyes.gif ), ale znalazlam serek z jagodami.....dodalam 200 gr tegoz, zmniejszylam tez ilosc cukru, bo i serek slodki i nie ma kwaskowatych owocow.....ciasto przepyszne anbetung.gif , ja juz siedze od 7 rano w lodowce i ciagle odkrajam po kawaleczku icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif

P.S....musze koniecznie zrobic to ciasto w wersji oryginalnej mniam.gif

Napisany przez: mirynka 8 Nov 2006, 12:24

CYTAT(dominique @ 30 Oct 2006, 17:56 ) *
Dobra, obsliniona bede robic na weekend!
Tylko pytanie: moge dac melczna czekolade???????? czy wszystko zepsuje?
Ja tez nie przepadam za takimi mocnoczekoladowymi ciachami...
I jeszcze napiszcie jaki ser kupic w Niemczech, zeby pasowal?



ja jak robilam drugie raz to ciasto to dalam jedna czekolade gorzka a druga mleczna i powiem szczerze ze bardziej mi smakowalo niz jak sa dwie gorzkie.

Napisany przez: burek 12 Nov 2006, 22:01

Obłędne jest to ciasto. Zrobiłam tacie na imieniny zamiast kwiatka. Zostało pożarte w sekund pięć. Po drodze spotkał nas mój obrzydliwy teść (obrzydliwy bo nie jada tego co zrobię). Tylko powąchał, ale ten jęk zachwytu, który z siebie wydał mówił wszystko.
Będę powtarzać.

Napisany przez: AgusiaSz 19 Nov 2006, 09:22

zrobiłam po raz drugi mniam.gif i muszę powiedzieć że ćwiczenie czyni mistrza bo jest o 100 razy lepsze icon_mrgreen.gif bez malin bo mam złe wspomnienia icon_redface.gif

p.s.wstałam o 7 rano żeby było na śniadanie dla rodzinki icon_smile.gif

Napisany przez: kika 19 Nov 2006, 09:31

CYTAT(AgusiaSz @ 19 Nov 2006, 09:22 ) *
zrobiłam po raz drugi mniam.gif i muszę powiedzieć że ćwiczenie czyni mistrza bo jest o 100 razy lepsze icon_mrgreen.gif bez malin bo mam złe wspomnienia icon_redface.gif

p.s.wstałam o 7 rano żeby było na śniadanie dla rodzinki icon_smile.gif


Śliczne ciacho Ci wyszło Agusiu, ten przepis też od dawna mnie kusi. Fajny wzór jak się patrzy z góry, łatki jak na krówce. Po serniku kawowym to ciacho będzie następne w kolejce.

Napisany przez: AgusiaSz 19 Nov 2006, 09:36

CYTAT(kika @ 19 Nov 2006, 09:31 ) *
Śliczne ciacho Ci wyszło Agusiu, ten przepis też od dawna mnie kusi. Fajny wzór jak się patrzy z góry, łatki jak na krówce. Po serniku kawowym to ciacho będzie następne w kolejce.

te łatki to dlatego że ta ciemna masa taka ciężka i gęsta mi zawsze wychodzi icon_rolleyes.gif ale może to i lepiej bo ciasto jest "ciekawsze" icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Pimpek 19 Nov 2006, 10:16

OOO AgusiuSz podaj łapke icon_lol.gif Moje ciacho też wyszło łaciate
Robiłam wczoraj. Jest pyyyszne... ale... za dużą formę miałam (25/40) i wyszło takie plaskate, a do tego łaciate że szok. A do tego jeszcze mi się przysnęło jak ciacho siedziało w pikarniku i i jest suepr uwędzone icon_wink.gif

Ale dobrze ze spróbowałam teraz bo na święta będę już wiedziała co zrobić żeby wyszło ładniejsze, bo pyszne to i tak jest icon_biggrin.gif

CYTAT(AgusiaSz @ 2 Nov 2006, 10:20 ) *
muszę powiedzieć, że jest nieziemskie na drugi dzień z lodówki mniam.gif


Idę do kuchni sprawdzić czy nie kłamiesz icon_mrgreen.gif fiesgrins.gif

kuehl.gif

jako żywo... prawde mówi fiesgrins.gif

Napisany przez: carbonicum 19 Nov 2006, 13:33

przeczytalam, musze upiec

dziewczyny, jaki ser w Niemczech mam dodac? czy 400g Filadelfi jest ok.?

Napisany przez: Pimpek 19 Nov 2006, 14:00

Ja dałam zwykły tłusty, zmiksowałam go tylko a masa serowa i tak była mocno płynąca icon_confused.gif
A jak dasz filadelfie to hmmm gruebel_2.gif może być za rzadkie, tak mnie się przynajmniej wydaje.

Napisany przez: AgusiaSz 19 Nov 2006, 14:08

CYTAT(Pimpek @ 19 Nov 2006, 10:16 ) *
OOO AgusiuSz podaj łapke icon_lol.gif Moje ciacho też wyszło łaciate
Robiłam wczoraj. Jest pyyyszne... ale... za dużą formę miałam (25/40) i wyszło takie plaskate, a do tego łaciate że szok. A do tego jeszcze mi się przysnęło jak ciacho siedziało w pikarniku i i jest suepr uwędzone icon_wink.gif

Ale dobrze ze spróbowałam teraz bo na święta będę już wiedziała co zrobić żeby wyszło ładniejsze, bo pyszne to i tak jest icon_biggrin.gif
Idę do kuchni sprawdzić czy nie kłamiesz icon_mrgreen.gif fiesgrins.gif

kuehl.gif

jako żywo... prawde mówi fiesgrins.gif

pewnie że prawdę icon_mrgreen.gif jestem smakoszką ciast więc wiem co mówię icon_wink.gif handclasp.gif

CYTAT(Pimpek @ 19 Nov 2006, 14:00 ) *
Ja dałam zwykły tłusty, zmiksowałam go tylko a masa serowa i tak była mocno płynąca icon_confused.gif
A jak dasz filadelfie to hmmm gruebel_2.gif może być za rzadkie, tak mnie się przynajmniej wydaje.

ja dałam półtłusty i było oki icon_mrgreen.gif więc myślę że philadelfia będzie dobra icon_wink.gif

Napisany przez: carbonicum 19 Nov 2006, 15:09

CYTAT(Pimpek @ 19 Nov 2006, 14:00 ) *
Ja dałam zwykły tłusty, zmiksowałam go tylko a masa serowa i tak była mocno płynąca icon_confused.gif
A jak dasz filadelfie to hmmm gruebel_2.gif może być za rzadkie, tak mnie się przynajmniej wydaje.


ale pimpek, co wlasnie jest zwykly tlusty? bo u nas sera-twarogu nie ma icon_sad.gif

Napisany przez: Pimpek 19 Nov 2006, 16:37

no taki zwykły twaróg właśnie... no nie wiem co tam u was jest szczerze mówiąc icon_lol.gif
Wydaje mi się że jak do filadelfii dasz jeszcze jajka to troche za rzadkie może być gruebel_2.gif i możesz mieć problem z wyłożeniem czekoladowej warstwy na wierzchu. Chociaż ja i z twarogiem miałam icon_wink.gif więc może to wszystko jedno.

A swoją drogą dlaczego nie ma u was twarogu gruebel_2.gif dziwne nie?

Napisany przez: belle 19 Nov 2006, 16:39

ja robilam tydzien temu ten serniczek mniam.gif
byl super anbetung.gif za przepis
uzylam http://www.kraftfoods.com/philly/products.htm

Napisany przez: AgusiaSz 19 Nov 2006, 18:00

philadelfia jak najbardziej się nadaje icon_mrgreen.gif

Napisany przez: AnnaH 19 Nov 2006, 23:20

Carbo a schichtkäse??? czesto stosowany jest tu de sernikow, bylyby czy nie bardzo???
po tych opiniach i mnie naszla ochota na niego

Napisany przez: carbonicum 20 Nov 2006, 17:49

Anna, chyba tak, tylko trzeba go chyba na noc zostawic do odkapniecia gruebel_2.gif

na pierogi wyciskam przez scierke zeby bylo suchsze, ale cholerna to robota icon_neutral.gif

Napisany przez: kika 23 Nov 2006, 00:06

Pyszne ciacho Lisko!!! I bardzo szybko się je robi. Ja upiekłam w wersji z jagodami, akurat mialam w zamrazalniku wiec sypnelam trzema garściami po wierzchu. Przepis rewelacyjny!!! Dziwił mnie tylko brak proszku do pieczenia:) Nie wiem czy użyłam dobrego serka (z mlekowity do serników) bo masę miałam bardzo rzadką. Ale po upieczeniu ta masa serowa jest super. Następnym razem muszę upiec w mniejszej formie bo takie niziutkie mi wyszło, ale co racja to racja - sernikobrownies jest odjazdowe.

Napisany przez: Sinistra 23 Nov 2006, 00:34

CYTAT(kika @ 23 Nov 2006, 00:06 ) *
Dziwił mnie tylko brak proszku do pieczenia


icon_question.gif

W brownies- z jego natury- nie ma proszku, a większość serników też go nie przewiduje (a już na pewno nie te amerykańskie).

Napisany przez: carbonicum 26 Nov 2006, 23:28

zrobilam dzis na taty urodziny, on uwielbia sernik-czekolade-maliny

ciasto jest naprawde pyszne daumen.gif wyszlo mi piekne, masa dala sie ladnie rozsmarowac, dalam wiecej malin

sera uzylam Schichtkäse(to do dziewczyn z Niemiec) ktory zawiazalam w pieluche i dalam odkapnac przez noc nad wanna icon_wink.gif

Napisany przez: AnnaH 2 Dec 2006, 22:42

ja tez go upeiklam -dzis.pycha! Uzylam sera takiego jak Carbo, zamiast malin dalam mandarynki. Pieklam go 1 godz i 10 minut, wyszlo palce lizac lecker.gif mniam.gif

Napisany przez: tajga 10 Jan 2007, 17:25

Zrobilam icon_smile.gif i jeszcze nieraz zrobie icon_smile.gif lecker.gif poprostu pycha i jeszcze raz pycha

Napisany przez: AgusiaSz 13 Feb 2007, 16:27

podnoszę bo dziś robię po raz n-ty icon_mrgreen.gif
ale tym razem nie dla siebie tylko dla zdesperowanej koleżanki (a właściwie dla jej chłopaka na Walentynki icon_rolleyes.gif )
a może by tak dwa za jednym zamachem zrobić gruebel_2.gif

Napisany przez: Akulka 13 Feb 2007, 19:14

CYTAT(AgusiaSz @ 13 Feb 2007, 16:27 ) *
a może by tak dwa za jednym zamachem zrobić gruebel_2.gif


Zrób jeden i dla mnie rofl.gif

Czy myslicie, ze mrozone truskawki jakoś by mozna tu przemycić w formie pocietej, czy będą za wiotkie?

Szukam jakiegoś ciacha, gdzie bym mogła je spożytkować. Jakiegoś innego, niż ucierane, lub biszkopt z zalanymi galaretką truskawkami. gruebel_2.gif

Napisany przez: AgusiaSz 13 Feb 2007, 21:59

ja robiłam z truskawkami icon_mrgreen.gif pycha jest daumen.gif

Napisany przez: Pimpek 13 Feb 2007, 23:16

Akulka z truskawkami to pleśniak ostatnio robiłam.

A do tego ciasta? Kiedyś zrobiłam z mrożonymi jagodami i wszystko pływało. Więc nawet nie próbowałm z mrożonymi truskawkami bo bałam się że będzi tak samo. Ale mój serek był też wtedy taki rzadkawy więc może to była jego wina a nie jagódek icon_rolleyes.gif

Napisany przez: Simona 14 Feb 2007, 09:14

Absolutny hit tego roku.

Napisany przez: AgaKyc 14 Feb 2007, 09:39

Zastanawiam sie czy zrobic, tyle tylko ze zastanawiam sie czy jak zrobie z wisniami to czy zabardzo nie puszcza soku i obawiam sie ze po godzinie w moim piecyku to ciasto sie sapali od gory i od dolu a w srodku bedzie nieupieczone...

Napisany przez: Akulka 14 Feb 2007, 12:46

CYTAT(Pimpek @ 13 Feb 2007, 23:16 ) *
Więc nawet nie próbowałm z mrożonymi truskawkami bo bałam się że będzi tak samo.

No ja właśnie sie boje tego samego, to może lepiej poczekam, az kupię maliny...

A propos, dziś mi się śniło, ze kupiłam całą taką tekturową kobiałkę świeżych malin lecker.gif To chyba, przez to ciasto rofl.gif

Napisany przez: AgusiaSz 14 Feb 2007, 14:28

CYTAT(Akulka @ 14 Feb 2007, 12:46 ) *
No ja właśnie sie boje tego samego, to może lepiej poczekam, az kupię maliny...

ja robiłam z mrożonymi truskawkami i było OK daumen.gif

Napisany przez: Akulka 14 Feb 2007, 14:34

CYTAT(AgusiaSz @ 14 Feb 2007, 14:28 ) *
ja robiłam z mrożonymi truskawkami i było OK daumen.gif


gruebel_2.gif A konkretniej jak - rozmroziłaś całkowicie, i pociapaałaś? Kładłaś całe?

Napisany przez: AgusiaSz 14 Feb 2007, 14:47

CYTAT(Akulka @ 14 Feb 2007, 14:34 ) *
gruebel_2.gif A konkretniej jak - rozmroziłaś całkowicie, i pociapaałaś? Kładłaś całe?

nie rozmrażałam, takie prosto z zamrażalnika kładłam i całe oczywiście icon_mrgreen.gif
to było moje drugie brownie i było bardzo dobre, ale też się bałam że mi popłynie icon_wink.gif na szczęście wszystko było OK daumen.gif

Napisany przez: Pimpek 16 Feb 2007, 20:54

O, to cenna informacja. Bo mówie wam, te jagody z zamrażalki to była porażka. Tylko ja sie zastanawiam czy to oby nie wina sera. Może jak bym dała swykły zmielony twaróg to było bardziej zwarte. Ale z tym serkiem mielonym z pudełka niespecjalnie wyszło.
Chociaż jak skrzepło to było pyyyyycha fiesgrins.gif

Napisany przez: AgusiaSz 16 Feb 2007, 22:14

CYTAT(Pimpek @ 16 Feb 2007, 20:54 ) *
Może jak bym dała swykły zmielony twaróg to było bardziej zwarte. Ale z tym serkiem mielonym z pudełka niespecjalnie wyszło.
Chociaż jak skrzepło to było pyyyyycha fiesgrins.gif

Pimpek ja daję taki z pudełka bo mielić to mi się nie chce icon_redface.gif
moje jest zwykle OK z truskawkami (no chyba że spalę icon_mrgreen.gif co się raz już zdarzyło)

Napisany przez: Liska 17 Feb 2007, 23:28

Ja robiłam już i z malinami, wiśniami, jagodami - zawsze używam owoców nierozmrożonych i nigdy nic nie płynie. Jeśli ser był rzadszy, to piekę dłużej.

Napisany przez: Akulka 19 Feb 2007, 14:46

Ha, dzieki za info. daumen.gif
Truskawki nadal leżą i proszą o wyjście z zamrazalnika - chyba im pozwolę... fiesgrins.gif

Napisany przez: AgusiaSz 19 Feb 2007, 16:26

CYTAT(Akulka @ 19 Feb 2007, 14:46 ) *
Ha, dzieki za info. daumen.gif
Truskawki nadal leżą i proszą o wyjście z zamrazalnika - chyba im pozwolę... fiesgrins.gif

pozwól bo się obrażą i same wyjdą icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Akulka 19 Feb 2007, 16:44

CYTAT(AgusiaSz @ 19 Feb 2007, 16:26 ) *
pozwól bo się obrażą i same wyjdą icon_mrgreen.gif

Tez tak myslę fiesgrins.gif

Napisany przez: Ruzia 24 Feb 2007, 13:42

wlasnie pieke to ciacho , siedzi w piekarniku juz 70 minut i ciagle jest polplynne, potrzymam je jeszcze z 10 minut i moze wtedy sie upiecze. jedno trzeba przyznac, zapach podczas pieczenia jest niesamowity, mlask mlask mlask... icon_mrgreen.gif

Napisany przez: mirynka 24 Feb 2007, 18:49

ja robilam ciasto z mrozonymi malinami, kladalam zamrozone i absolutnie nic nie plywalo.

Napisany przez: Ruzia 25 Feb 2007, 09:58

no wiec niecalkiem mi wyszlo, ale sama sobie jestem winna. zapomnialam ze tu kostka masla ma 250 g i machnelam cala kostke do ciasta a tam trzeba tylko 200 g... no i wyszedl mi strasznie tlusty. masa serowa jest bardzo fajna, uzylam zwyklego Speisequark i nic nie plywalo. pomimo ze ciacho niecalkiem sie udalo to i tak juz prawie cale zjedlismy icon_mrgreen.gif polozylam je na noc na trzech platkach recznikow papierowych i prawie caly tluszcz tam sie wchlonal.

w przyszlym tygodniu zrobie jeszcze raz, tym razem bede uwazac na ilosc masla icon_mrgreen.gif

Napisany przez: bahomet 1 Mar 2007, 20:33

w koncu maliny w rozsadnej cenie znalazlam i oczywiscie od razu zrobilam. pycha!!!

odradzam tylko, zdecydowanie, uzycia mascarpone (ktorego uzylam z lenistwa, bo maliny kupilam a philadelfii zapomnialam icon_smile.gif ) w piekarniku uroslo 5 cm ponad blaszke a pozniej calu srodek opadl, poza tym ser wymieszal sie troche z masa czekoladowa. grunt to sie nie przyznawac ze nie tak mialo wyjsc. zjedlismy w czworke za jednym podejsciem icon_razz.gif

na pewno powtorze jeszcze nie raz

dziekuje cvety.gif

Napisany przez: sweetie 4 Mar 2007, 14:37

Ruzia, a jaki ten twarozek wzielas, mager czy tez 20 albo 40 % tluszczu?
Zastanawiam sie jaki zakupic, gdyz wkrotce pragne upiec to wspaniale ciasto i chcialabym, zeby sie udaaaaalo!

Napisany przez: Ruzia 4 Mar 2007, 15:50

o kurka, nie pamietam jaki to byl , kupilam go w Pennym , opakowanie 500 g icon_biggrin.gif taki chyba tylko jeden rodzaj maja icon_smile.gif

Napisany przez: sweetie 4 Mar 2007, 15:59

Takie duze opakowanie wskazuje na "Magerquark" lecker.gif
Dziekuje za wskazowke, niebawem zabiore sie do produkcji tego wspanialego ciasta icon_wink.gif

Napisany przez: dorotus76 7 Mar 2007, 23:17

Upiekłam i jestem wdzieczna Lisce za wyszperanie przepisu, to naprawdę odjazd, tak jak to opisałas, brak słów... bussi.gif , dzieki za przepis icon_smile.gif

 

Napisany przez: hazo 7 Mar 2007, 23:36

Piękny Ci wyszedł. A jakie zdjęcie icon_exclaim.gif Maliny aż wychodzą z monitora. mniam.gif

Napisany przez: Liska 7 Mar 2007, 23:43

Ale zdjęcie mniam.gif Bardzo się cieszę, że smakuje. Mimo upływu czasu to również jednoz moich najulubieńszych ciast.

Napisany przez: Sinistra 8 Mar 2007, 00:13

Kobieto, litości eek2.gif





Jaki masz aparat? Powiedz, powiedz

Napisany przez: Akulka 8 Mar 2007, 00:22

CYTAT(hazo @ 7 Mar 2007, 23:36 ) *
Piękny Ci wyszedł. A jakie zdjęcie icon_exclaim.gif Maliny aż wychodzą z monitora. mniam.gif

Popieram przedmówczynię icon_eek.gif lecker.gif

Napisany przez: dorotus76 8 Mar 2007, 00:59

CYTAT(Akulka @ 8 Mar 2007, 00:22 ) *
Popieram przedmówczynię icon_eek.gif lecker.gif


dziekuję za miłe słowa,
ale to ciasto jest GRZECHU WARTE !

A sorki, jeszcze aparat: staruszek Kodak EasyshareDX6490, juz takich nie produkuja icon_smile.gif
ale uwielbiam bawić sie zoom'em icon_smile.gif
pozdrawiam

Napisany przez: Arabeska 10 Mar 2007, 20:09

Zrobiłam, ciasto jest pyszne, ale bardzo, bardzo słodkie ...

i zdjęcie icon_smile.gif
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=65cc474948ad2b6e

Napisany przez: Arabeska 12 Mar 2007, 10:42

Moje spostrzeżenia - już na spokojnie :

Ciasto w pierwszym dniu wydawalo sie bardzo słodkie, na drugi dzień to wrażenie zanika icon_smile.gif
Choć na drugi dzień zostały tylko 2 maluśkie kawalki i nie było za bardzo na czym testowac ...

Generalnie - wyszlo rewelacyjne i robi sie błyskawicznie.
Ja czekoladę po prostu rozpuscilam w garnuszku bez zabawy z kapiela wodna icon_smile.gif
A maliny mialam z kompotu... po upieczeniu brązowa gora ciasta robi sie lekko twarda i przy krojeniu kruszy sie jak skorupka, ale to jest w niej wlasnie pyszne.

Częsc czekoladowa zdecydowanie mniej plynna niz serowa i braklo mi jej do wylania na gorna warstwe,
ale to nie przeszkadza...

Napisany przez: AgusiaSz 12 Mar 2007, 16:06

mnie się zawsze ta masa na górze zapada na masę serową icon_rolleyes.gif
na drugi dzień jest bardziej twarde fiesgrins.gif i moim zdaniem lepsze daumen.gif szczególnie przechowywane w lodówce

Napisany przez: bietka 16 Mar 2007, 18:24

Zrobiłam i ja -dałam cukru 200 i 130 i jeszcze za słodkie,ale poczekam do jutra z ostateczną opinią.Na dzisiaj jest bdb,ciekawy smak-robiłam z wiśniami.Nawet mężusiowi smakowało mimo, iż za sernikami nie przepada.

Napisany przez: gohha 16 Mar 2007, 20:32

ja je zrobiłam nieco inaczej (głownie tam była kwestia serka)



choć uczciwie napiszę, że upikła je moja córka.... icon_redface.gif daumen.gif

Napisany przez: Sinistra 17 Mar 2007, 00:14

CYTAT(gohha @ 16 Mar 2007, 20:32 ) *
choć uczciwie napiszę, że upikła je moja córka....


To serdecznie Córce pogratuluj udanego wypieku

Napisany przez: madź 19 Mar 2007, 10:31

wczoraj upiekłam ale chyba coś mi nie wyszło bo masa czekoladowa była bardzo płynna, masa serowa jeszcze bardziej i jak wylałam ser na mase czekoladową to zmieszały sie ze sobą ;/

ale i tak jest obłędnie dobre te ciasto icon_smile.gif

Napisany przez: bietka 19 Mar 2007, 11:21

Robię dzisiaj ponownie na prosbę synusia.Kupiłam ser President 750 g.Na forum gazeta pl czytałam że masę na wierzch wstawić na chwilę do mikrofali by była bardziej płynna-ponoc to pomaga.

Napisany przez: sha 23 Mar 2007, 18:42

Siedzi w piekarniku :]

Napisany przez: sha 25 Mar 2007, 13:22

Robiłam po raz kolejny,jak zwykle szybko,łatwo i efekt palce lizać!Dzisiaj ,na drugi dzień, po nocy spędzonej w lodówce, jest jeszcze lepsze.






Napisany przez: marghe 25 Mar 2007, 21:25

Czyzbym nie dodała opinii??
Wspaniałe
Masa czekoladowa wyszła mi dośc gęsta i dobrze. Tam gdzie było jej więcej rozpusciła sie w fantastyczny sposób... taki mokry mmmmm

z mrożonymi wisniami i truskawkami



Napisany przez: Sinistra 29 Mar 2007, 23:57

Marghe eek2.gif

Napisany przez: madź 30 Mar 2007, 20:33

ale fotka :D mniaam icon_razz.gif
musze znów zrobić :D
nie dodałam ostatnio fotki icon_razz.gif
http://img337.imageshack.us/my.php?image=pict0006nwg7.jpg

Napisany przez: madź 31 Mar 2007, 14:13

pomyliło mi sie to nie to ciasto, tzn zdjęcie innego ciasta icon_razz.gif

Napisany przez: Paulinka 31 Mar 2007, 14:19

Madź, wstaw właściwie zdjęcie, to poprawię icon_smile.gif

Napisany przez: Bubble 8 Apr 2007, 13:56

Zrobiłam z Mamą wczoraj na noc... Wyjęłyśmy około 20 i czekałyśmy aż przestygnie. W pewnym momencie Mama podeszła do blachy, ukroiła kawałek i wsuwa - nic nie mówiąc - pomyślałam "Ups, zaraz mi się dostanie, że zaproponowalam to ciasto", a tu nagle "Mhm... Pyszne!"
daumen.gif

Napisany przez: matylda 14 Apr 2007, 14:50

W koncu zrobilam to odjazdowe ciasto. Jest pyszne. Jak sie wezmie kawalek, to odrazu chce sie dokladke. mniam.gif mniami .

PS. Przy okazji podnosze icon_mrgreen.gif

Napisany przez: bietka 14 Apr 2007, 16:21

Równiez dzisiaj piekłam z podwójnego sera i bez owocowych dodatków

Napisany przez: Arabeska 15 Apr 2007, 09:23

Zrobiłam po raz trzeci - ciasto jest odjazdowe.

Napisany przez: Cinka 16 Apr 2007, 12:24

Zrobiłam z wiśniami. Połowa wiśni została na drugi raz, który będzie niebawem. Przepyszne. mniam.gif


Napisany przez: agrzesia 17 Apr 2007, 11:04

ide po skladniki do sklepu

Napisany przez: bietka 17 Apr 2007, 12:10

Bobry pomysł smacznego.gif swoje skończyłam wczoraj ale juz dziś zakupiłam ser

Napisany przez: agrzesia 19 Apr 2007, 12:28

zrobilam z mrozonymi wisienkami, pycha. moze za duzo ciasta na dol wylozylam, i przez to na gorze go bylo mniej , ale potwierdzam: pychota. zdjecia nie mam, nie zdazylam znowu icon_smile.gif

Napisany przez: Alutka 1 May 2007, 13:10

zabieram sie do roboty!!!

Napisany przez: AgaKyc 1 May 2007, 13:40

czy mascarpone moze byc bo akurat taki dostalam i mam...

Napisany przez: Alutka 1 May 2007, 14:27

Jest juz w piekarniku, uzylam 250g mascarpone i 150g zwyklego chudego twarogu zobaczymy co wyjdzie?

Napisany przez: Iva 16 May 2007, 08:18

anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif pychaaaaaaaa anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif

Napisany przez: AgaKyc 16 May 2007, 09:41

Ja nie napisalam ale mnie nie wyszedl... byl taki fajny, mokry ale mnie wyszedl tak gorzki ze az buzia krzywilo i teraz jak bede robic to dam jedna czekolade gorzka i jedna mleczna, no chyba ze ma byc gorzki jak diabli icon_mrgreen.gif
napewno go jeszcze zrobie bo ten serek i te owoce i ta mokrosc jest super... icon_mrgreen.gif

Napisany przez: alisia 16 May 2007, 18:52

Własnie sie piecze, zobaczymy jak mi wyjdzie. Czy masa czekoladowa ma być gęsta, bo mi taka wyszła i trochę trudno było ja rozłozyc równomiernie na warstwie serowej gruebel_2.gif

Ale pachnie mniam.gif mniam.gif

Napisany przez: Iva 16 May 2007, 18:57

CYTAT(alisia @ 16 May 2007, 19:52 ) *
Własnie sie piecze, zobaczymy jak mi wyjdzie. Czy masa czekoladowa ma być gęsta, bo mi taka wyszła i trochę trudno było ja rozłozyc równomiernie na warstwie serowej gruebel_2.gif


miałam tak samo

Napisany przez: Joanna 7 Jul 2007, 14:32



Niedawno znów wróciłam do tego przepisu i znów w wersji bardzo czekoladowej - z czekoladowym serkiem Delfiko (i pysznymi leśnymi malinami). mniam.gif Goście rozpływali się z zachwytu nad smakiem i konsystencją tego wyjątkowego ciasta ( które robiło nota bene za torcik urodzinowy icon_smile.gif). Bardzo polecam taką wersję, zwłaszcza miłośnikom czekolady. icon_smile.gif

Napisany przez: Asiulek 7 Jul 2007, 18:34

Upiekłam bo skusiły mnie wspaniałe zdjęcia i ta czekolada.... lecker.gif Po prostu pełen odjazd!!!!!!!! Dałam tylko wiśnie których kwaskowy smak świetnie wpłynął na całość. Dziś robię ponownie. Mniammmm icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Lis 7 Jul 2007, 19:33

Piekłam juz z truskawkami (za mdłe dla mnie), z wiśniami (szał ciał i uprzęży), teraz malinowy debiut siedzi w piekarniku mniam.gif

Napisany przez: Joanna 13 Jul 2007, 18:32

Przez swoje roztargnienie upiekłam ostatnio sernikobrownies z ... kilogramem twarogu. Otóż przez pomyłkę wzięłam za dużą tortownicę ( 28 cm zamiast 26), mając przygotowane nadzienie z pół kilograma czekoladowego Delfiko. Stwierdziłam, że ciasto wyjdzie stanowczo za niskie, więc niewiele myśląc, wyjęłam z lodówki następne wiaderko twarogu ( już tym razem śmietankowego) i położyłam druga warstwę sera... Piekłam około 10 minut dłużej niż zwykle. Eksperyment wyszedł nad wyraz udanie... Polecam.. icon_smile.gif Zresztą w ogóle polecam do tego ciasta czekoladowe Delfiko. Warstwa serowo - czekoladowa wygląda i smakuje jak mus. Nikt nie może zgadnąć, z czego jest zrobiona... icon_smile.gif

Napisany przez: Margot 13 Jul 2007, 18:43

Joanna ty mnie nie kuś tym sernikiem baa.gif
Mówisz Delfiko kakaowe ,hm

Napisany przez: Joanna 13 Jul 2007, 19:04

CYTAT(Margot @ 13 Jul 2007, 19:43 ) *
Joanna ty mnie nie kuś tym sernikiem baa.gif
Mówisz Delfiko kakaowe ,hm

Nie kakaowe, a czekoladowe. icon_smile.gif
Naprawdę jest pyszne. mniam.gif A poza tym, ze względu na to, że jest już słodzone, wystarczy dodać do niego tylko 2 jajka i wanilię. icon_smile.gif

Napisany przez: alisia 13 Jul 2007, 19:13

CYTAT(Joanna @ 7 Jul 2007, 15:32 ) *



mniam.gif mniam.gif mniam.gif Ależ pysznie wygląda.

Napisany przez: Bubble 13 Jul 2007, 23:36

mój serniczek stygnie w piekarniku mniam.gif

Napisany przez: Bubble 14 Jul 2007, 16:42

i wystygł...
CAŁA BLACHA 30 coś na 40 coś cm zniknęła w...7 godzin icon_mrgreen.gif
2-gi raz zrobione, 2-gi raz udane ;)
PS: Dałam 300 g cukru pudru

Napisany przez: Pysia 15 Jul 2007, 08:28

Lisko przepyszny ten sernikobrownies. Ten smak i aromat ... poezja.

 

Napisany przez: Cinka 16 Jul 2007, 14:09

Zrobiłam ostatnio z półtorej porcji, bo cóż to jedna porcja dla nas icon_lol.gif
W sumie to robiłam go tak trochę "mniej więcej" ale dodałam ciut więcej mąki niż by przepis mówił i moim zdaniem dopiero teraz wyszła mi konsystncja brownies idealna.


Napisany przez: kakyus 24 Jul 2007, 17:22

Pyszniutkie -mocno czekoladowe mniam,mniam.

Napisany przez: chinka 28 Jul 2007, 09:06

Właśnie zabrałam się za to ciacho, chciałam upiec tacie na imieniny, a mąż do mnie dzwoni i mówi, że nigdzie nie ma malin icon_eek.gif Można kupić jeżyny ale czy będą dobre w zastępstwie? gruebel_2.gif
A jak już bym miała je wrzucić do tego ciasta to wcześniej je opłukać czy raczej nie??
Może ktoś z was robił z czymś innym niż malinami....pomóżcie bo inaczej ciacha nie będzie a głupio tak iść z pustymi rękami icon_smile.gif

Napisany przez: Margot 28 Jul 2007, 09:11

ja robiłam z wiśniami też pycha

Napisany przez: Paulinka 28 Jul 2007, 09:22

Chinko, o sernikobrownies chyba wszystko już zostało napisane, wystarczy poczytać wstecz icon_mrgreen.gif
ja na pewno opłukałabym owoce przed wrzuceniem do ciasta, pamietacie tą afere z jakąś lisią chorobą przenoszącą się właśnie na owoce leśne? Brrr

Napisany przez: Liska 28 Jul 2007, 09:23

Możesz zrobic z dowolnymi owocami jagodowymi.

Napisany przez: chinka 28 Jul 2007, 09:27

dzięki dziewczyny anbetung.gif
Paulinko napewno masz rację tylko, że wątek ma 13 stron a ja niestety nie mam tyle czasu żeby wszystkie czytać, siędzę przy kompie z doskoku icon_sad.gif

Napisany przez: Cinka 28 Jul 2007, 11:43

Jeżyny będą jak najbardziej ok. Opłucz je porządnie i osusz ręcznikiem papierowym - napewno wyjdzie pyszne icon_smile.gif

Maliny można dać mrożone.

Wiśnie również.

Ja robiłam wyłącznie z wiśniami - jak dla mnie takie połączenie to rewelacja.

Napisany przez: pani.losica 28 Jul 2007, 13:44

Wysmienite! Rodzinka nie moze wyjsc z podziwu! mniam.gif

A tu linki do fotek:
http://img519.imageshack.us/img519/6492/dsc00635pj4.jpg
http://img184.imageshack.us/img184/709/dsc00636xp8.jpg

Pychotka

Napisany przez: Bea73 28 Jul 2007, 13:47

CYTAT(Cinka @ 28 Jul 2007, 12:43 ) *
Maliny można dać mrożone.

a czy jak mrozone, to rozmrozic je najpierw?? czy tez dodac takie mrozone???

Napisany przez: Cinka 28 Jul 2007, 15:09

Ja robiłam tylko z wiśniami (nie rozmrażałam ich) - nie wiem czy maliny nie puszczają za dużo soku... a czy rozmrożone nie rozciapią się na amen...
Wrzuciłabym do ciasta nie za dużo zupełnie zamrożonych.

Napisany przez: kubasia 30 Jul 2007, 13:56

wiecie co- narażę się pewnie , ale mi nie smakował, nie pasowały mi maliny, bo samo ciacho dobre. Jeszcze na ciepło te maliny było ok, ale potem - absolutnei mi to nie podchodziło i jadłam po wydłubaniu owoców.

Napisany przez: aniak9 30 Jul 2007, 15:08

Pyszne,mocno czekoladowe, rozpływające się w ustach, najlepsze z lodówki, maliny pasują super!

Napisany przez: Cinka 30 Jul 2007, 15:11

CYTAT(kubasia @ 30 Jul 2007, 14:56 ) *
wiecie co- narażę się pewnie , ale mi nie smakował, nie pasowały mi maliny, bo samo ciacho dobre. Jeszcze na ciepło te maliny było ok, ale potem - absolutnei mi to nie podchodziło i jadłam po wydłubaniu owoców.

Następnym razem zrób z wiśniami - moim zdaniem to połącznie jest idealne icon_smile.gif
Za malinami też nie przepadam - w ciastach - bo lubię soki i świeże z krzaczka icon_smile.gif

Napisany przez: burek 30 Jul 2007, 15:55

Maliny mrożone nie rozmrożone są całkiem ok. Muszę znów zrobić...

Napisany przez: Joanna 6 Aug 2007, 22:05

Ponieważ miałam w domu nędzną resztkę mrożonych malin, dałam trochę borówek amerykańskich:



Napisany przez: Liska 6 Aug 2007, 22:20

Ty pisz lepiej, czy dobre było icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Joanna 6 Aug 2007, 22:21

Bardzo dobre! icon_smile.gif
Wg mnie nawet minimalny dodatek malin jest w tym cieście niezbędny, bo to one nadają mu cały smaczek i styl.icon_smile.gif
Ostatnio robię wyłącznie wersję z serem czekoladowym, bo taka mi bardziej smakuje.
Tym razem piekłam krócej, około 45 - 50 minut, ale przez pierwsze 15 minut w nieco wyższej temperaturze ( 175 stopni). Efekt jak najbardziej zadowalający. icon_smile.gif

Napisany przez: alisia 7 Aug 2007, 22:10

CYTAT(Cinka @ 30 Jul 2007, 16:11 ) *
Następnym razem zrób z wiśniami - moim zdaniem to połącznie jest idealne icon_smile.gif


Zgadzam się Cinka handclasp.gif Ja też robiłam z wiśniami icon_mrgreen.gif

http://&quot;%5bURL=www.fotosik.pl
http://&quot;%5bURL=www.fotosik.pl

Napisany przez: Arabeska 9 Aug 2007, 13:38

Dzisiaj piekę je kolejny raz.
To ciasto, to marzenie mojego mężulka icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Arabeska 10 Aug 2007, 18:43

I jak zawsze - pięknie wyszło icon_mrgreen.gif




Ja piekę to ciasto w 180 lub max 185 stopniach i daję całe opakowanie serka czyli 500 g.

Napisany przez: sylwia18 14 Aug 2007, 09:25

A ja przyznaję się, że jeszcze go nie robiłam pfeif2.gif Dzisiaj kupiłam składniki i jutro nadrabiam zaległości wink.gif

Napisany przez: Graz 15 Aug 2007, 00:17

z jeżynami przedobre!

Napisany przez: pszczolka 15 Aug 2007, 18:28

w piatek zamierzam zrobic to ciasto mam nadzieje ze wyjdzie dobre

Napisany przez: biedroneczka 17 Aug 2007, 08:08

Rewelacja
nic dodac nic ujac lecker.gif

Napisany przez: sylwia18 17 Aug 2007, 17:26

i przedobrzyłam icon_sad.gif dałam za dużo malin i ciasto nie wyrosło, cały czas było mokre...wyjęłam je po 2 godzinach w piekarniku a i tak jest mokre icon_frown.gif
Może nastepnym razem się uda...

Napisany przez: hazo 17 Aug 2007, 17:34

Ale to ciasto musi być mokre. Tak jak brownies.

Napisany przez: sylwia18 17 Aug 2007, 17:57

ja wiem, że musi być mokre ale moje przy brzegach jest wysuszone (tam było mniej malin) a w środku zrobił się gniot, bo było za mokre icon_sad.gif

Napisany przez: hazo 17 Aug 2007, 18:27

Dziwne, gruebel_2.gif ja układam maliny jedną przy drugiej - więcej się nie da. I niegdy nie wyszedł mi gniot.

Napisany przez: laura 17 Aug 2007, 18:44

Dzis upieklam.Nie dawalam zadnych owocow.Podczas pieczenia zapach wydobywajacy sie z piekarnika przyprawial o zawrot glowy.
Piekam o swicie 5.30 piekna pobudke sasiadom zrobilam nieziemska wonia zahnlos.gif
Wierzch ciasta chrupiacy,w srodku wilgotne.Czekoladowo sernikowa POEZJA!!!!
Serdecznie dziekuje LISKO za przepis cvety.gif

Napisany przez: sylwia18 17 Aug 2007, 22:11

CYTAT(hazo @ 17 Aug 2007, 19:27 ) *
Dziwne, gruebel_2.gif ja układam maliny jedną przy drugiej - więcej się nie da. I niegdy nie wyszedł mi gniot.

o kurcze...rzeczywiście dziwne gruebel_2.gif to ja już nic nie rozumiem icon_neutral.gif w takim razie jaki może być powód tego, że ciasto nei udźwigneło malin? chyba nie było za mało gęste bo sie w nie nei zapadały...

Napisany przez: hazo 17 Aug 2007, 22:55

Ja nawet przy ostatnio pieczonym podgrzałam nieco ciasto, które dawałam na wierzch, żeby łatwiej było rozsmarować. Na dość rzadkiej warstwie sera nie dawało mi się ładnie rozłożyć i wychodziły placki, a po podgrzaniu bardzo ładnie się rozsmarowało na całości.

Napisany przez: Cinka 17 Aug 2007, 23:32

Sylwia - to wina mąki, ja też tak miałam - za pierwszym razem środek był zbyt mokry, ciasto czekoladowe wtedy wyszło mi lejące, pięknie się rozprowadziła warstwa dolna i ser i warstwa wierzchnia była idealna ale po upieczeniu środek był jakby zbyt mało ścięty. Teraz daję ciut więcej mąki tak by ciasto było gęstsze - fakt że górna warstwa trudniej się kładzie, plackami - ale w pieczeniu się rozpływa i ładnie wyrównuje a cała konsystencja ciasta jest idealna - chrupiąca skórka na wierzchu, a całe ciasto tak samo zestalone na brzegach i w środku - mokre ale nie ciapowate icon_biggrin.gif
Następnym razem spróbuj dodać ciut więcej mąki.

Napisany przez: sylwia18 18 Aug 2007, 08:42

CYTAT(Cinka @ 18 Aug 2007, 00:32 ) *
Sylwia - to wina mąki, ja też tak miałam - za pierwszym razem środek był zbyt mokry, ciasto czekoladowe wtedy wyszło mi lejące, pięknie się rozprowadziła warstwa dolna i ser i warstwa wierzchnia była idealna ale po upieczeniu środek był jakby zbyt mało ścięty. Teraz daję ciut więcej mąki tak by ciasto było gęstsze - fakt że górna warstwa trudniej się kładzie, plackami - ale w pieczeniu się rozpływa i ładnie wyrównuje a cała konsystencja ciasta jest idealna - chrupiąca skórka na wierzchu, a całe ciasto tak samo zestalone na brzegach i w środku - mokre ale nie ciapowate icon_biggrin.gif
Następnym razem spróbuj dodać ciut więcej mąki.

ooo dziękuję bardzo bussi.gif rzeczywiście mogło o to chodzić, bo z Waszych opisów wynikało, że ciasto jest bardzo gęste a moje dało się jednak wylać do blaszki gruebel_2.gif poza tym zazwyczaj muszę dodawać więcej mąki do wypieków niż jest to podane w przepisie...
Nie wiedziałam, że drobna zmiana ilości mąki moze aż tak wiele zmienić icon_neutral.gif

Napisany przez: Cinka 18 Aug 2007, 10:22

Nie ma za co - najważniejsze żeby się następnym razem udało icon_smile.gif

CYTAT(sylwia18 @ 18 Aug 2007, 09:42 ) *
Nie wiedziałam, że drobna zmiana ilości mąki moze aż tak wiele zmienić icon_neutral.gif

Ja się o tym przekonałam już nie raz! I byłabym wdzięczna wszystkim którzy w przepisach by zamieszczali dokładny opis konsystencji ciasta wkładanego do blachy icon_biggrin.gif a najlepiej zdjęcie icon_wink.gif

Napisany przez: puella 18 Aug 2007, 21:50

Ciasto pycha. Ja kupilam mrozone owoce mieszanka: jezyny, czarna porzeczka, ciemne winogrona, malina -super pasowaly.

Naprawde czekoladowe. Dalam tylko mniej cukru, bo ja nie lubie za bardzo slodkich ciast.

Watek jest dosyc dlugi i przyznam, ze nie cztalam wszytstkich opini, ale w oryginale jest uzyty cukier krysztal, a w przepisie jest podany cukier puder, mam tylko male pytanie: Czy to ma jakies szczegolne znaczenie?
Ja osobiscie uzylam drobnych krysztalkow, ale moze jak sie uzywa cukru pudru to bardziej puszyste czy jak?

Napisany przez: Cinka 18 Aug 2007, 22:01

Cukier nie ma tu większego znaczenia - puder się po prostu szybciej rozpuści to wszystko. Tak myślę.
Puszyste to ciasto nie będzie bo nie ma prawa takie być icon_smile.gif
Wilgotne, czekoladowe, rozpływające się w ustach - ale nie puszyste.

Napisany przez: Izolda 20 Aug 2007, 11:45

Pyszne, zrobiłam z malinami, zmniejszyłam tylko ilość cukru, bo wiedziałam, że przy tej ilości mój antyciastowy chłop nie ruszy (powiedział, że dobre a to już wielki sukces). U mnie piekło się 45 minut. Stoi w lodówce, z dnia na dzień coraz lepsze, tylko zdrowy rozsądek powstrzymuje mnie żeby nie zeżreć całego na jedno posiedzenie lecker.gif Dziękuję za pyszny przepis cvety.gif

Napisany przez: alenki_cwetoczek 24 Aug 2007, 18:06

mam obie lewe ręce. ale udało mi się...dziękuję
i super, że przesłodkie...doskonałe po ok 50 min. pieczenia, to nie murzynek, to prawdziwa inspiracja ;)

Napisany przez: Hichotka 25 Aug 2007, 15:47

ja znów zrobiłam to ciacho icon_smile.gif jestem jego maniakalną fanką icon_mrgreen.gif
Lisuś Dzięki Śliczne bussi.gif

Napisany przez: witek 25 Aug 2007, 20:58

Zrobiłem icon_smile.gif . Jeszcze siedzialo w piekarniku jak moja ślubna pytała z nadzieja w głosie czy będzie można zjeść kawałek lecker.gif Łasuch jakiś się z niej zrobił denknach.gif

Napisany przez: Liska 25 Aug 2007, 21:43

Powiem Wam, że jak czytam Wasze komentarze, to radość mnie rozpiera. Naprawdę icon_biggrin.gif To wspaniale dzielić się przepisami, które cieszą się póżniej takim powodzeniem.

Napisany przez: aniak9 25 Aug 2007, 23:02

Robiłam już dwa razy, zmniejszyłam tylko ilość cukru, pychota, ostatnio moje ulubione ciasto!

Napisany przez: paula 26 Aug 2007, 18:06

zrobilam po raz kolejny- tym razeme na wczorajsza impreze- wszyscy o dokladke prosili icon_smile.gif

Napisany przez: nellie 30 Aug 2007, 07:53

zrobiłam i ja(po miesiącach przybierania sie) z połowy porcji na początek i z czekolady deserowej a nie gorzkiej(nie jestem fanatyczką czekolady i bałam się że będzie zbyt czekoladowe icon_redface.gif ) i................zupełny odjazd mimo tego że chyba troszkę zbyt długo siedziało w piekarniku....efekt - wyjęte z piekarnika wczoraj 20.30 - dzisiaj 7.30 nawet okruszka nie ma lecker.gif i 2 cm w biodrach więcej icon_mrgreen.gif Jutro powtórka w wersji oryginalnej z czekoladą gorzką..dzięęęęęęęęki Lisko

Napisany przez: Azazelle 8 Sep 2007, 12:10

pinggrins.gif
Siedzi w piekarniku, w życiu brownies nie piekłam. I boję się trochę, ciasto wyszło mi dość rzadkie, dało się wylać, masa serowa takoż, ale owoce nie tonęły jak je kładłam... Mam dwie lewe ręce do ciast.
Z braku malin (oraz lenistwa, całe 5 minut do warzywniaka) dałam mrożone działkowe jeżyny. A czekolada, co znalazłam - Lindta z pierdołami (jakaś skórka pomarańczowa, migdały), zwykłą gorzką i cztery kostki mlecznej, żeby się ilość uzbierała.

Najwyżej w następnym poście będę rzewnie ryczeć icon_wink.gif

Napisany przez: Evalill 9 Sep 2007, 10:11

Azazelle, i jak wyszło? icon_smile.gif

Ja też dziś będę piekłam, akurat mam wszystkie składniki.

Ale też się boję. Przepis mam wydrukowany od roku i boje się spróbować, bo piekarnik mamy straszny - wariuje z temperaturą. Tak więc, proszę, tzrymajcie kciuki!!! anbetung.gif

Napisany przez: Azazelle 9 Sep 2007, 11:05

No dobra icon_wink.gif

Zjarałam mu spód. Na węgiel, z podziękowaniami dla piekarnika. W tym jestem dobra, a pieraknik, życzliwa "dusza", bardzo dba o rowój tej mojej umiejętności. Co ciekawe, spalony spód odchodzi jak płatek, a ciasto ponad spalenizną wcale nie jest wysuszone icon_eek.gif
Ciasto rodzince bardzo, bardzo, bardzo smakuje, na pewno będę je powtarzać icon_smile.gif Następnym razem zapewne z wiśniami, bo pestki z jeżyn włażą w zęby.

Zdjęcia na dowód, że zrobiłam i że da się je nawet pokazać icon_wink.gif







Na jednym można podziwiać przyjarany bok. To coś białego, co starczy z boku, to ( icon_redface.gif ) kocia sierść...

EDIT: aaaaaa, dziękuję za przepis bussi.gif

Napisany przez: annia28 20 Sep 2007, 12:05

Witam!

Będę piekła na weekend to ciacho też na prośbę znajomych , także będzie słodka uczta!!!!

Annia28 icon_biggrin.gif))

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)