Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku _ Ciasteczka _ Pączki-bardzo dobre

Napisany przez: BeataSz 9 Feb 2007, 09:46

50-60 dag mąki
7 żółtek dałam
ok 7 dag drożdży
1 1,2 szkl. mleka
1/2 szkl cukru ( nawet może było trochę więcej)
ok. 10 dag stopionego masła ( pół na pół z margaryną)
szczypta soli
1 łyżka spirytusu.
Robiłam w maszynie. Drożdże rozrobiłam z częścią mleka, łyżką cukru i kilkoma łyżkami mąki, zostawiłam do wyrośnięcia. Wlałam mleko do maszyny, rozczyn, stopione chłodne masło, żółtka utarte z cukrem, mąkę, sól, spirytus. Wyrabiałam maszyną przez jakieś 10 min, potem rosło z pół godziny, znów trochę wyrabiałam, odstawiłam w misce natłuszczonej i po jakichś 50 minutach mogłam formować pączki. Ciasto dość rzadkie było, takie jak bajaderkowej mamy, albo nawet rzadsze. Nabierałam łyżką i formowałam omączonymi dłońmi nadziewając marmoladą.

 

Napisany przez: jean 9 Feb 2007, 12:58

Ależ one wyglądają lecker.gif
Beatko! ile sztuk z tej porcji wychodzi?!Pisałaś gdzieś o pączkach, że mrozisz, jak zrobie to tez spróbuję zapakować do zamrażalnika!

Napisany przez: Akulka 9 Feb 2007, 19:32

Beata kusicielka icon_mrgreen.gif Może na tłusty czwartrk wypróbuję gruebel_2.gif

Napisany przez: Linn 19 Feb 2007, 16:55

Tutaj sa...

Zrobilam.

Nastepny raz bedzie: nie predko, gdyz zapach w kuchni jest straszny. Paczki wyszly mieciutkie: bardziej niz bym sie spodziewala. W srodku zolte, gdyz kupilam do nich specjalne jajka / od kury z Livorno: biale skorupki, pomaranczowe zoltko /.

Przepis BeatySz troche uproscilam / oparlam sie na metodzie dodawania skladnikow z przepisu na panettone /
600 g maki typu manitoba / wysokoglutenowej: jej zasluga jest wspaniale wyrosniecie i puszystosc / *
7 zoltek roztrzepanych widelcem
32,5 g swiezych drozdzy / mozna dac nawet mniej /
1 1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki cukru
100 g masla
1 szczypta soli
1 lyzka spirytusu
* po pierwszym wyrobieniu w maszynie dodalam jeszcze 1 lyzke maki / ciasto wydalo mi sie zbyt plynne /
- make ogrzalam na kaloryferze i dwukrotnie przesialam przez sito
- w garnuszku leciutko podgrzalam mleko z cukrem i maslem / cukier musi sie dokladnie rozpuscic /
- make wsypalam do wiaderka maszyny
- wlalam mleko z cukrem i maslem
- w jeden kacik wiaderka wkruszylam drozdze
- w kacik przeciwlegly wsypalam sol
- na koniec wlalam do wiaderka spirytus
- wlaczylam program wyrabiania ciasta Dough na mn. wiecej 40 minut / 20 minut wyrabianie i 20 rosniecie /
- w miedzyczasie nalezy sprawdzic czy mieszadla zabraly z wiaderka cala make / mozna najpierw wlac mleko, potem wsypac make /: wystarczy przesunac po sciankach drewniana lyzka
- wylaczylam maszyne i ponownie wlaczylam program wyrabiania ciasta Dough
- po zakonczeniu programu przelozylam ciasto do natluszczonej miski / musis byc bardzo duza: ciasto sporo urosnie /, przykrylam folia przezroczysta i wstawilam do leciutko nagrzanego piekarnika / wylaczonego /
- reszta jak w przepisie

Napisany przez: BeataSz 2 Feb 2008, 16:57

dziś robiąc te pączki zrobiłam fotorelację, zamieszczam więc zdjęcia.
z dodatkowych informacji, to tylko to, że musiałam tak jak wcześniej Linn, dodać trochę więcej mąki. Na początek zdjęcie podczas drugiego wyrabiania w maszynie, potem zaraz po wyłożeniu do miski oraz po 45 minutach wyrastania, kolejne, to już wiadomo:

 

Napisany przez: Margot 2 Feb 2008, 17:01

ła,ła piękne

Napisany przez: dorota_s1 2 Feb 2008, 17:15

Piękne Beato, czy mi się zdaje czy smażyłaś je w głębokim tłuszczu ale na patelni? Kusi mnie żeby spróbować, ale nie bardzo wiem w czym smażyć garnki mamchyba za małe, na raz weszłyby najwyżej trzy.

Napisany przez: BeataSz 2 Feb 2008, 17:18

kiedyś zawsze smażyłam w dnie od prodziża, teraz smażę w największym garnku jaki posiadam, takim ze szklaną pokrywą.

Napisany przez: joannas 2 Feb 2008, 17:19

Beato, ale piękna fotorelacja. Muszę kiedyś się przełamać i zrobić własne pączki.

Napisany przez: Linn 2 Feb 2008, 17:46

Piekny reportaz.

Napisany przez: konwalia 2 Feb 2008, 18:05

Beatko śliczne pączki wykonałaś,smakowite bardzo

Napisany przez: Amariel 2 Feb 2008, 18:29

Jakie piekne paczki!! Ech teraz mi takiego smaka na nie narobilas.... A ta obwodka... Gdybym byla Twoja sasiadka, to bym chyba przez okno do Twojego domu weszla i wszytkie je zabrala biggrinflip.gif

Napisany przez: jekusek 2 Feb 2008, 18:47

Beatko pączki śliczne , a foto-relacja super , jestem fanką Twoich przepisów , są sprawdzone i zawsze mi wychodzą . W poniedziałek piekę Twoje pączki . Pozdrawiam.

Napisany przez: Siostra_Ducket 2 Feb 2008, 20:24

super fotorelacja
nigdy nie nadziewałam przed pieczeniem, ale moze za rok sie odważę icon_mrgreen.gif

Napisany przez: Sinistra 3 Feb 2008, 00:07

Super fotorelacja. Wiadomo już jaką konsystencję powinno mieć ciasto.

Napisany przez: Carmel 3 Feb 2008, 19:53

Super fotorelacja BEATKO. bussi.gif

Napisany przez: elzusia 3 Feb 2008, 22:46

wielkie dzieki icon_biggrin.gif

Napisany przez: witek 3 Feb 2008, 23:11

No i po co ja tu zaglądnąłem? ugly_08.gif ugly_08.gif ugly_08.gif icon_smile.gif

Czytając Twoje przepisy czuję już ten smak w ustach i najchętniej zaraz brałbym się za pitraszenie icon_smile.gif , a po obejrzeniu tych fotek ... chyba pączki będą mi się śniły tej nocy icon_smile.gif

Napisany przez: kasiak73 4 Feb 2008, 15:16

Oto moja dzisiejsza produkcja ,wyrabianie w maszynie ,smażenie w frytownicy .Mniam pyszne icon_razz.gif

Napisany przez: joannas 4 Feb 2008, 15:19

No, piękne Kasiu smacznego.gif

Napisany przez: Margarete 29 Dec 2008, 11:02

prosze o rade: co moge dac do ciasta zamiast spirytusu, ktorego tu nigdzie nie dostane?

Napisany przez: hofi 29 Dec 2008, 11:09

CYTAT(Margarete @ 29 Dec 2008, 11:02 ) *
prosze o rade: co moge dac do ciasta zamiast spirytusu, ktorego tu nigdzie nie dostane?

Zdaje się że można dać zwykły ocet 10%, lub normalną, czystą wódkę.

Napisany przez: BeataSz 29 Dec 2008, 11:55

jak nie mam spirytusu to daję ocet, tak jak mówi hofi. Wódki nigdy nie dawałam więc nie wiem, ale może też można. Jak się nic nie doda też ujdzie.

Napisany przez: Margarete 29 Dec 2008, 13:55

dziekuje! We srode o swicie zaczynam robic pączki ... mniam.gif

Napisany przez: BeataSz 31 Dec 2008, 10:44

dziś środa, już po świcie icon_wink.gif ciekawa jestem czy robiłaś?

u mnie w domu chyba pierwszy raz od 30 lat nie będzie pączków w Sylwestra icon_frown.gif po prostu nie chce mi się robić dla siebie samej icon_frown.gif

Napisany przez: Margarete 31 Dec 2008, 14:26

Zrobilam! Moje pierwsze paczki: lepiej pozno niz wcale.
teraz dopiero usiadlam i zaraz zdaje sprawozdanie:
A mianowicie: paczki sa pyszne!
Jedyne, co nastepnym razem zmienie to ilosc soli, znaczy sie dam troche wiecej.
Nie obylo sie bez przygod!
Ciasto robilo sie cudownie, wyrabialam recznie, dalam troche wiecej maki.
Testowalam tluszcz (biskin, roslinny) i niby byl juz dobry, ale paczki zrobily sie natychmiast prawie czarne icon_mrgreen.gif Im dalej jednak, tym jasniejsze wychodzily i po upieczeniu calej porcji ciasta byly juz prawie jasniutkie.
Zrobilam z podwojnej porcji a nadziewalam po usmazeniu, co spowodowalo rowniez ogolne zdenerwowanie, bo konfitura nie chciala przejsc przez tujke, ale w koncu doszlismy do tego, dlaczego: no bo byly w niej kawaleczki owocow.
Poslalam meza po galaretke no i to byla rozsadna decyzja.
Beato, dziekuje za przepis cvety.gif i prawde mowiac Twojej fotorelacji zawdzieczam dzisiaj moje paczki! Posylam Ci kilka, abys nie byla smutna, ze dzis nie smazylas!



Acha, z podwojnej porcji wyszlo mi 56 paczkow wielkosci takiej jak ze sklepu

Napisany przez: BeataSz 31 Dec 2008, 14:41

Dziękuję Margarete, pyszne są lecker.gif ! Już mi weselej się zrobiło icon_biggrin.gif
Pączki wyszły Ci piękne, takie równiutkie jeden w drugi, że aż mnie zazdrość bierze.
Następnym razem spróbuj od razu nadziewać, dla mnie to cała frajda w nadziewaniu przed smażeniem.

Napisany przez: Margarete 31 Dec 2008, 15:32

Beato, tak zrobie!
Tylko jeszcze przywioze sobie roze z Polski, wtedy to juz beda 100% paczki mojego zycia.
"Rowniutkie" ( i to z ust Mistrzyni!) sa tylko te na brzegu talerza, zeby sie ladnie na zdjeciu prezentowaly icon_mrgreen.gif

Napisany przez: burek 21 Jan 2009, 10:44

Robiłam już dwa razy i innych nawet nie będę próbować. Są super! Leciutkie, pulchne i pyszne! lecker.gif

Napisany przez: Kojka 19 Feb 2009, 09:46

Beato ja dziś zrobie te pączki. Nigdy się nie zawiodłam na Twoich przepisach:))
a nadzienie nie wypływa ze środka?

Napisany przez: BeataSz 19 Feb 2009, 16:28

mnie nie wypływa, trzeba dobrze skleić ( a akurat to ma taką konsystencję, że b. łatwo się klei) ni nie może być zbyt cienki placuszek przed nadzianiem( ma być tak jak na zdjęciach z produkcji)

a za te słowa "Nigdy się nie zawiodłam na Twoich przepisach:))" bardzo Ci dziękuję, to miłe icon_redface.gif

Napisany przez: Chlorofilka 20 Feb 2009, 11:15

pączki super - pulchne, nieopite, tylko że chyba za mało blaszke posypałam mąką bo mi przy zdejmowaniu sie dziury robiły (nie chciały sie odkleić).. moze nastepnym razem je naoliwie jak w watku Tatter bylo napisane icon_smile.gif

Napisany przez: moni20 21 Feb 2009, 11:44

Beatko w tym roku robilam twoje paczki i byly smaczniusie ... smakowaly mnie i mojej rodzinie !!





Napisany przez: Jeska 11 Jan 2010, 15:57

Kilka razy robilam paczki z roznych przepisow i w miniony weekend sprobowalam z tego. Po raz pierwszy w zyciu z zadnego z nich nie wyplynela ani kropelka nadzienia, wyszly bardzo zgrabniutkie, smaczne i puszyste. Mysle, ze przez to lekko rzadsze ciasto, sklejaja sie doskonale i trzymaja sie kupki.
W pierwszy dzien moj 7-latek wtracil cztery pod rzad icon_eek.gif . Niesamowite. Bardzo polecam i dziekuje. lecker.gif

Napisany przez: BeataSz 14 Jan 2010, 19:34

cieszę się, że się udały i smakowały, zwłaszcza synkowi icon_biggrin.gif
Ja ostatnio smażyłam w Sylwestra i w minioną niedzielę, chyba jeszcze mam parę sztuk w zamrażarce-idę poszperać mniam.gif

Napisany przez: stenka 9 Feb 2010, 21:11

Jestem tu nowa.Twoje paczki beatko to rewelacja.Robilam paczki wiele razy ale zadne nie byly takie smaczne jak Twoje.Odkad zrobilam te paczki mam wielki problem bo rodzinie tak posmakowaly ze chetnie by chcieli zeby czesciej goscily w naszym domu.

Napisany przez: Ela83 9 Feb 2010, 21:25

dzis po pracy poszłam po konfiturę z róży, myśląc o pączkach Beaty (w tamtym roku robiłam z przepisu B. Dykiel, a później przeczytałam peany na temat fotorelacji i smaku poniższych), jutro lub we czw popracuje nad nimi icon_biggrin.gif

Napisany przez: Piadina 10 Feb 2010, 22:24

Beatko, piękna fotorelacja!
ciasto na moje pierwsze własnoręcznie lepione pączki (już/dopiero) rośnie - i całe szczęście, że zajrzałam do twojego przepisu, bo przynajmniej mam już konkretne pojęcie, jak się zabrać do dalszej pracy
ależ mam tremę przed tym smażeniem...

a czy smażysz na oleju, czy na smalcu?

Napisany przez: Ela83 11 Feb 2010, 15:20

Zrobilam, są przepyszne i bardzo mieciutkie.
Wyszlo mi ok 50szt. srednich pączkow z calej porcji, mąki dałam ok 70dkg, wyrabiałam ręcznie 1) 30 min, a potem 5 min. reszta jak w przepisie

Napisany przez: BeataSz 12 Feb 2010, 15:59

CYTAT(Piadina @ 10 Feb 2010, 22:24 ) *
Beatko, piękna fotorelacja!
ciasto na moje pierwsze własnoręcznie lepione pączki (już/dopiero) rośnie - i całe szczęście, że zajrzałam do twojego przepisu, bo przynajmniej mam już konkretne pojęcie, jak się zabrać do dalszej pracy
ależ mam tremę przed tym smażeniem...

a czy smażysz na oleju, czy na smalcu?


ja ZAWSZE na smalcu.

Napisany przez: olasz 12 Feb 2010, 17:18

Beatko, byly pyszne! Dalam troche wiecej ma maki i tylko 6 zoltek. Dziekuje za przepis icon_smile.gif

Napisany przez: betsetse 15 Feb 2010, 09:43

I ja zrobiłam paczki, nie w maszynie ale ręcznie, maki dałam 55dag, wyszły wspaniałe, bardzo lekkie jak puszek, wspaniałe. Zawsze robiłam ze swojego przepisu ale ten jest o niebo lepszy i pewnie przy nim zostanę na dłużej.


Napisany przez: kasiak73 19 Feb 2010, 11:16

Beatko ile mam kupić smalcu do smazenia pączków??Kupić Plante czy zwykły smalec???

Napisany przez: BeataSz 20 Feb 2010, 13:16

jak chcesz to może być i Planta, ja się przyzwyczaiłam od dzieciństwa do smalcu. Kupuję tak trochę więcej jak kilogram ( 5-6 kostek) ale to zależy od naczynia, w którym będziesz smażyć. Tłuszczu ma być tyle, żeby pączki mogły swobodnie w nim pływać a nie dotykać do dna.
Kiedyś jak smażyłam w dnie od prodiża brałam ok. 1,5 kg smalcu.

Napisany przez: kasiak73 20 Feb 2010, 16:20

Usmażone pyszne mniam.
Wcinam do kawki.

Napisany przez: Piecuszek 13 Apr 2010, 14:43

O, zapomniałam wystawić tym pączkom pochlebnej laurki... niedopatrzenie. A zostało już po nich tylko wspomnienie niestety nieuwiecznione aparatem icon_sad.gif Jest to pierwszy przepis Beatki (jeśli mogę tak poufale icon_smile.gif ) z którego korzystałam i oba (drugi to keks) są świetne! Pączki są niebiańsko puszyste, prawie jak obłoczki na niebie... Usmażyły się przepięknie (smażyłam na oleju rzepakowym, więc nie było smalcowego smrodku w kuchni), miały ładniutką przepisową obwódkę w pasie i nawet na drugi i trzeci (!) dzień były przepyszne!!! Jedyne niepowodzenie - ale to już moja wina - polegało na rozlezieniu się niektórych pączków (pierwszy raz lepiłam pączki z nadzieniem w ten sposób) co zaowocowało wylezieniem marmoladki na zewnątrz... Cóż, i tak były pyszne, muszę się tylko zaopatrzyć w szprycę i następnym razem będzie cudo:) Stokrotnie dziękuję za przepis! cvety.gif

Ach, jeszcze mam pytanie - nie wiem czy nie głupie? - czy z tego przepisu można również upiec babkę drożdżową? Bo ciasto jest takie puszyste, to pomyślałam, że i babka byłaby pewnie pyszna... A jeśli nie, to może masz swój sprawdzony przepis na babę?

Napisany przez: Jeska 16 Apr 2010, 17:35

Ja znowu robilam. Duzo wyszlo, zostaly dwa. Znowu pyszne i bezproblemowe. Zaden nie pekl.

Napisany przez: BeataSz 16 Apr 2010, 18:08

cieszę się moje drogie Panie icon_biggrin.gif

Napisany przez: okruszek13 4 Nov 2010, 14:42

A czy myslicie ze takie male paczuszki bez nadzienia tez mozna z tego przepisu zrobic? Bo moje dzieci lubia paczki ale tylko te malutkie wiec moze bym im zrobila...

Napisany przez: Elle 4 Nov 2010, 18:16

A ja mam pytanie. Nie robię już pączków, bo zawsze wokół nadzienia (zawsze jest to dżem) ciasto pozostaje surowe.
Dlaczego, jak temu zapobiec? Nie smażę za krótko, wręcz odwrotnie - są mocno usmażone, aż za mocno, a i tak surowe wokół nadzienia...

Napisany przez: BeataSz 7 Nov 2010, 13:54

okruszku13, pewnie, że można zrobić małe pączuszki bez nadzienia, ale potem najlepiej je polukrować, żeby były słodsze-to moje zdanie.

Elle, być może to tylko Twoje wrażenie, że ciasto jest surowe, może po prostu lekko wilgotnieje od nadzienia?
A jeśli rzeczywiście jest surowe, to tylko długość smażenia i temp. tłuszczu trzeba dostosować-jeśli za wysoka temp. ciasto szybko się rumieni i może się tylko wydawać, że cały pączek jest usmażony.
Nigdy nie zdarzyło mi się to o czym mówisz, zawsze na wszelki wypadek "przebijam" smażącego się pączka cienkim patyczkiem, żeby sprawdzić czy się ciasto doń nie przylepia-jeśli jest suchy-pączek gotowy.

Napisany przez: Xavierka 15 Nov 2010, 00:40

Jeśli mogę się podzielić własnym doświadczeniem....

Robieniem pączków trochę się kiedyś zraziłam, bo miałam ten sam problem co Elle, na obżerzach pączek ładnie zarumieniony a w środku surowe ciasto.

Szukałam długo rowiązania tego problemu i w końcu ktoś mi poradził... a mianowicie w pączkach bardzo ważna jest konsystencia marmolady lub dżemu. Jeżeli jest ona lekko płynna to zawsze będzie problem z niedopieczonym w środku ciastem.

Dlatego teraz jak piekę pączki to przed pieczeniem daję taką bardzo twardą marmoladę (prawie taką co w PRL-u w wielkich kostkach na wagę sprzedawano) icon_mrgreen.gif . Albo jeśli mam płynną marmoladę to pączki nią nadziewam po upieczeniu.

Ostatnio nadziewałam szprycą już upieczone pączki śliwką w czekoladzie i tyż znikły szybko. lecker.gif

Napisany przez: Margarete 15 Nov 2010, 07:48

Na tego sylwestra paczkow smazyc nie bede, ale za to w karnawale. Naturalnie wedlug tego przepisu, bo sa idealne i juz za nimi tesknie!
Moim problemem jest odpowiednie naczynie. Dwa lata temu smazylam w brytfannie, w takiej, w ktorej piecze sie gesi icon_mrgreen.gif
To naczynie ma wewnetrzne rowki, w ktore zachodzi pokrywka. Podczas jej zdejmowania w czasie smazenia dwa razy sie oparzylam, na szczescie niegroznie. Ale to nie byl dobry pomysl.
Przeszukalam internet i mysle, ze Wok bylby najlepszy (???????)
Szerokich, plaskich rondli brak.

Napisany przez: hofi 15 Jan 2011, 21:30

Dziś właśnie naszla mnie ochota na pączki i wykorzystałam przepis mojej mamy, prawie taki sam jak ten, drobna różnica jest proporcjach, moja mama ma trochę więcej wszystkiego, dlatego wyszło mi o 3 pączki więcej. Przyznaję, że przepis jest super!

Napisany przez: okruszek13 27 Jan 2011, 16:59

Beatko dziekuje za odpowiedz icon_smile.gif
Mam zamiar je zrobic na urodziny synka w przyszlym tygdoniu i tez wlasnie myslalam o polukrowaniu ich icon_smile.gif Z tym ze to bedzie moj prawdziwy debiut w robieniu paczkow; moze kilka duzych tez zrobie... A ile czasu moze mi zajac samo juz robienie ich po wyrobieniu i wyrosnieciu ciasta z podanej przez Ciebie ilosci produktów?

Napisany przez: kasiak73 3 Mar 2011, 08:12

Wracam dziś do przepisu pączki prawie gotowe ,zostało tylko smażenie .

Napisany przez: Neit 3 Mar 2011, 13:08

Ja się właśnie za nie biorę. Tyle, że nie mam świeżych drożdży a jedynie instant i nie wiem ile ich sypnąć. gruebel_2.gif

Napisany przez: Neit 3 Mar 2011, 18:04

Właśnie straciłam "dziewictwo" jeśli chodzi o robienie pączków :D Pączki pyyycha. Wybitnie puchate. Oczywiście mi wyszedł każdy innej wielkości icon_mrgreen.gif Ale nie liczy się wygląd ale smak :D
Nadziewałam po zrobieniu.
Zdjęcie marne bo telefonem robione

 

Napisany przez: BeataSz 3 Mar 2011, 18:42

moje gratulacje!!!


Napisany przez: Neit 3 Mar 2011, 19:41

Beatko to w dużej mierze Twoja zasługa bo przepis jest ekstra bussi.gif No i nie ukrywam, że bardzo mi się przydała fotorelacja. Bez niej pewnie bym niepotrzebnie mąki dosypywała i wyszłyby mi jakieś gnioty straszliwe. Aż wstyd się przyznać ile tych pączków zeżarłam icon_redface.gif Ale słowo, człowiek trzeszczy w szwach, a jeszcze jednego w paszczę pcha lecker.gif

Napisany przez: arielka 9 Mar 2011, 11:21

I ja usmażyłam - super!
Beatko, ja Twoje przepisy wykorzystuję bardzo często, bo mamy podobne gusta smakowe lecker.gif
Wszystkie pączki zjedzone tego samego dnia. Niemożliwe? U mnie jak najbardziej lecker.gif

Napisany przez: kasiak73 22 Jan 2012, 10:15

Pączki zrobione pyszne.

Napisany przez: BeataSz 22 Jan 2012, 20:34

cieszę się icon_biggrin.gif
ja też miałam dzisiaj w planach, ale w końcu zrezygnowałam, sama jedna w domu, a zamrażarka zapchana, poczekam może na ferie.

Napisany przez: BeataSz 28 Jan 2012, 17:28

doczekałam się mrozu na dworze-zamrażarka na balkonie będzie icon_wink.gif
więc dziś usmażyłam


w odgryzie:



Napisany przez: Gucio 28 Jan 2012, 21:43

Beatko baa.gif





pyyyyyyszne lecker.gif lecker.gif lecker.gif lecker.gif

Napisany przez: BeataSz 29 Jan 2012, 09:42

byłam pewna, że tu wczoraj odpisywałam... gruebel_2.gif

w każdym bądź razie, piękne Guciu, piękne! ( ale dlaczego krzyczysz? icon_wink.gif )

to i ja jeszcze mojego w przekroju wstawię (wczorajszy- ostały się dwa niezamrożone, ale wyjątkowo świeżość do dziś zachowały)


Napisany przez: Gucio 29 Jan 2012, 10:59

CYTAT(BeataSz @ 29 Jan 2012, 09:42 ) *
byłam pewna, że tu wczoraj odpisywałam... gruebel_2.gif

w każdym bądź razie, piękne Guciu, piękne! ( ale dlaczego krzyczysz? icon_wink.gif )

to i ja jeszcze mojego w przekroju wstawię (wczorajszy- ostały się dwa niezamrożone, ale wyjątkowo świeżość do dziś zachowały)



Beatko cvety.gif
Bo nie były w planach, a Twoimi pączkami tak zapachniało, że nie było innego wyjścia jak się za nie zabrać rofl.gif
Dzisiaj też są smaczne lecker.gif

Napisany przez: agusia1981 31 Jan 2012, 21:28

Dziękuję bardzo za przepis. Moje pierwsze pączki w życiu i wyszły bardzo bardzo dobre:) Tylko wyszły mi dość płaskie. Nie wiem dlaczego.

Napisany przez: beata34 31 Jan 2012, 21:55

Wow, ale śliczne pączusie, na weekend upiekę na 100%

Napisany przez: BeataSz 31 Jan 2012, 22:08

CYTAT(agusia1981 @ 31 Jan 2012, 21:28 ) *
Dziękuję bardzo za przepis. Moje pierwsze pączki w życiu i wyszły bardzo bardzo dobre:) Tylko wyszły mi dość płaskie. Nie wiem dlaczego.

może przerosły i potem już nie odzyskały kształtu, albo mogło być troszkę za rzadkie ciasto, moje też tym razem bardziej spłaszczone wyszły niż kuliste, ale nie całkiem płaskie

Napisany przez: beata34 2 Feb 2012, 12:33

W Wetbildzie są termometry kuchenne zakres temperatur od -50 do 300 stopni C, myślę, że to fajny zakup, który ułatwi nam usmażenie pączków, ja wczoraj testowałam go już na oleju:)) pączkowy dobrze by było gdyby miał ok 180 stopni, udało mi się utrzymywać tę temperaturę dzisiaj pieczenie własciwe pączków, mniamm
zapomniałam napisać, że cena termometru to 19,99 zł, myślę, że raczej do przyjęcia

Napisany przez: poserbaby 16 Feb 2012, 16:35

Weszłam sobie popatrzeć z jakiego przepisu te piękne pączusie, co wklejałaś i okazuje się, że od stu lat robię z prawie identycznego. Tylko, że ja wyrabiam ciasto ręcznie, więc chyba nie jest aż tak rzadkie. A szkoda, im rzadsze tym smaczniejszy wypiek imo.

Piękne te Twoje dzieła sztuki icon_smile.gif

Napisany przez: BeataSz 16 Feb 2012, 17:23

wg mnie to nie metoda wyrabiania ma wpływ na konsystencję ciasta, tylko ilość mąki i innych skł. Kiedyś robiłam próbę wyrabiając ręcznie ( a właściwie moja mama wyrabiała i to baardzo długo) i jednocześnie w maszynie, korzystałam wówczas z przepisu bajaderkowej mamy-nie zauważyłam żadnej różnicy w gotowym produkcie, więc od tamtej pory zawsze wykorzystuję maszynerię icon_wink.gif

Napisany przez: poserbaby 16 Feb 2012, 17:47

Oczywiście ale mnie chodziło o to, że ręcznie trudno jest wyrobić bardzo rzadkie ciasto. W sensie, że trudno się je wyrabia kiedy jest rzadkie. Dlatego nie robię aż tak rzadkiego, bo potem ciężko mi wpracować cały tłuszcz łapkami icon_wink.gif

Napisany przez: BeataSz 16 Feb 2012, 18:41

aaa, no tak icon_biggrin.gif Ale bajaderkowej mamy też jest dość rzadkie i wyrabiane ręcznie; zresztą moja babcia też rzadkie, takie do nabierania łyżką, robiła ręcznie oczywiście ( mama też ręcznie wyrabia równo godzinę icon_eek.gif )

Napisany przez: Doruśka 16 Feb 2012, 23:05

ja w termomixie wyrabiałam 3 minuty, ciasto dośc rzadkie, ale ładnie sie wałkuje. ja smazę bez nadzienia, a potem moja córka robi "szczepionki" rózyczkowe ;)

wyszło mi 39 pączków z tej porcji, takich wykrawanych szklanką.

Napisany przez: poserbaby 17 Feb 2012, 16:01

CYTAT(BeataSz @ 16 Feb 2012, 18:41 ) *
aaa, no tak icon_biggrin.gif Ale bajaderkowej mamy też jest dość rzadkie i wyrabiane ręcznie; zresztą moja babcia też rzadkie, takie do nabierania łyżką, robiła ręcznie oczywiście ( mama też ręcznie wyrabia równo godzinę icon_eek.gif )

Łomatkoscórko, to widać tylko ze mnie taki leniwiec, bo ja wyrabiam ze 20 minut. Może następnym razem się pokuszę o rzadsze, tylko jeszcze zatrudnię kogoś do lepienia rofl.gif

Napisany przez: eva-ice 21 Feb 2012, 11:21

CYTAT(BeataSz @ 16 Feb 2012, 18:41 ) *
aaa, no tak icon_biggrin.gif Ale bajaderkowej mamy też jest dość rzadkie i wyrabiane ręcznie; zresztą moja babcia też rzadkie, takie do nabierania łyżką, robiła ręcznie oczywiście ( mama też ręcznie wyrabia równo godzinę icon_eek.gif )

Wow. Pamiętam z dzieciństwa jak babcia też strasznie długo wyrabiała, dlatego ja dopiero teraz pokusiłam się o zrobienie pączków.

CYTAT(poserbaby @ 17 Feb 2012, 16:01 ) *
Łomatkoscórko, to widać tylko ze mnie taki leniwiec, bo ja wyrabiam ze 20 minut. Może następnym razem się pokuszę o rzadsze, tylko jeszcze zatrudnię kogoś do lepienia rofl.gif

Ja też leniwiec, podobną ilośc czasu wyrabiam. Jak się przestało kleic, to jeszcze wytłukłam i odstawiłam do wyrośnięcia.

A to moje z przepisu Beaty:

Napisany przez: Neit 27 Feb 2014, 12:21

Podbijam, bo zaraz będę robić banana.gif

Napisany przez: izma 27 Feb 2014, 14:25

No i moją dietę diabli wzięli. Błagam, niech mnie ktoś powstrzyma zanim pęknę anbetung.gif
To przez Ciebie, Neit! Namówiłaś mnie na te pączki strafe.gif

A co do pączków to istne dzieła sztuki; każdy innej wielkości i kształtu. Może za rzadkie ciasto, że nie mogłam jakoś zrobić kulek? Ale co tam kształt, takie puszyste, że mi z talerzy chciały odlecieć.

Napisany przez: janie 23 Feb 2017, 06:53

icon_lol.gif Ha! Głęboki luty, a w temacie pączkowym Nr 1 cisza? Piszę Nr 1 - bo BeatkaSz wysuwa się na prowadzenie : przed p. Dykiel, Bajaderkową mamę i .... moja mamę rofl.gif
Ponieważ te drugie z wymienionych właśnie dojadamy, ciągle świętując tłustoczwartkowo, zabieram się do pracy. Thermomix mi pomoże, mam nadzieję że 7 min wystarczy.
Beatko, dzięki ogromne za przepis i całą pożytechną dyskusję. Jednego się nie dowiedziałam - jak to z tym mrożeniem pączków i efektem po odmrożeniu. icon_eek.gif

Napisany przez: BeataSz 23 Feb 2017, 15:20

janie, dziękuję za uznanie moich pączków jako nr 1 anbetung.gif
A co do mrożenia, to ja wkładam do zamrażarki jak tylko wystygną, po samoistnym rozmrożeniu są takie, jak świeżo po usmażeniu. Czasem pomagam im rozmarznąć w mikrofalówce icon_wink.gif

Napisany przez: janie 25 Feb 2017, 10:06

CYTAT(BeataSz @ 23 Feb 2017, 18:20 ) *
janie, dziękuję za uznanie moich pączków jako nr 1 anbetung.gif
A co do mrożenia, to ja wkładam do zamrażarki jak tylko wystygną, po samoistnym rozmrożeniu są takie, jak świeżo po usmażeniu. Czasem pomagam im rozmarznąć w mikrofalówce icon_wink.gif


Beatko, właśnie je robię. Pojadą z moim kuzynem w drogę z Wrocławia nad zalew szczeciński (na plebanię, gdzie jest proboszczem).W drodze od gazdy z Majerczykówki zawsze się u nas zatrzymuje, ale nie zawsze w okolicach tak wyraźnej daty jak tłusty czwartek.
Dzięki za wskazówki o mrożeniu, nie jestem tylko pewna jak z mikrowelą ... czy ich nie wysusza ? bussi.gif

Napisany przez: janie 28 Feb 2019, 13:33

Trochę pogrzebałam ... i znalazły się lecker.gif BeataSz First. No to roboty daumen.gif

Napisany przez: BeataSz 8 Mar 2019, 17:11

Cieszę się janie, że jesteś im wierna icon_wink.gif

Napisany przez: Krystyna9 8 Mar 2019, 17:39

Beata bussi.gif anbetung.gif Fajnie, że jesteś

Napisany przez: BeataSz 8 Mar 2019, 19:11

Krysiu bussi.gif , czasem tu zaglądam icon_wink.gif

Napisany przez: Krystyna9 8 Mar 2019, 20:07

a pogadaj czasem z nami icon_smile.gif Tak niewiele nas tu zagląda i rozmawia

Napisany przez: janie 10 Mar 2019, 07:35

CYTAT(BeataSz @ 8 Mar 2019, 20:11 ) *
Cieszę się janie, że jesteś im wierna icon_wink.gif


Beatko ... i cała rodzina oraz "przyjaciele i znajomi" wink.gif

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)