IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

12 Stron V  < 1 2 3 4 5 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Gofry lekkie i chrupiace
syso
post 5 Jun 2006, 07:37
Post #41


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.156
Dołączył: 22-December 04
Użytkownik nr: 233



CYTAT(agnesew)
Jedno co, to jak dla mnie troszkę za bardzo czuć ten proszek do pieczenia - 1 łyżka to jednak sporo... zastanawiam sie czy nie zmniejszyć ilości do 2 łyżeczek...? Jak myślisz? Może nie wpłynie to znacząco na ich chrupkość i smak?

Jeszcze raz dzięki za przepis icon_smile.gif


Ja wlasnie tez za bardzo ten proszek czuje i zawsze w tych gofrach zmniejszam i daje tak 3/4 lyzki. Kiedys sie nawet pytalam, czy aby proszek amerykanski nie jest slabszy od polskiego, bo we wszystkich ciastach z netu itp. rodem z USA tego proszku jest dla mnie za duzo.icon_biggrin.gif

A gofry sa przepyszne, moje wybredne dzieci je uwielbiaja.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ika
post 18 Jun 2006, 11:09
Post #42


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.699
Dołączył: 5-January 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 245



Zrobiłam dziś po raz pierwszy te gofry i wywalam wszystkie inne przepisy Pycha!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jaco
post 18 Jun 2006, 19:51
Post #43


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.655
Dołączył: 5-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 215



CYTAT(Ika)
Zrobiłam dziś po raz pierwszy te gofry i wywalam wszystkie inne przepisy  :mrgreen:  Pycha!


Z choinki sie urwałas czy jak ? Przecież Ty te gofry od dobrych dwóch lat jadasz.... Jaki pierwszy raz . No chyba, że do tej pory robiłaś je cudzymi rękoma, ale i to nie jest prawda bo osobiście przy mnie je kręciłaś moim własnym mikserem..... Jak rany kota no......
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ika
post 18 Jun 2006, 20:14
Post #44


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.699
Dołączył: 5-January 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 245



CYTAT(Jacobina)
CYTAT(Ika)
Zrobiłam dziś po raz pierwszy te gofry i wywalam wszystkie inne przepisy  :mrgreen:  Pycha!


Z choinki sie urwałas czy jak ? Przecież Ty te gofry od dobrych dwóch lat jadasz.... Jaki pierwszy raz . No chyba, że do tej pory robiłaś je cudzymi rękoma, ale i to nie jest prawda bo osobiście przy mnie je kręciłaś moim własnym mikserem..... Jak rany kota no......


To były te????

To powiedz mi, dlaczego ja w swoich przepisach mam inne i od dawna, robiąc samodzielnie ;) robię inne...?

Kurka, a ja myślałam, że moje są gorsze, bo nie mam takiej zarąbistej gofrownicy jak Twoja...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jaco
post 18 Jun 2006, 20:29
Post #45


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.655
Dołączył: 5-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 215



Nie mam zielonego pojęcia dlaczego nie masz tego przepisu... może o jeden raz za dużo wcisnęłaś delete ;).

Ale pamiętasz, że jak pierwszy raz robiłyśmy gofry to były niesłodkie? Sama zobaczyłaś, że w przytarganym przeze mnie przepisie nie ma cukru i dosypywalaś go do ciasta... Jeszcze się zastanawiałaś czy dodać zwykły cukier czy puder, żeby się rozpuscił a ciasto nie opadło

Te gofry są smaczne także z mniej zarąbistej gofrownicy ;). Moja 3 w 1 przytachana na zlot gorzej wypieka gofry niż ta stara srebrna a zobacz jaką furorę zrobiły
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ika
post 18 Jun 2006, 20:34
Post #46


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.699
Dołączył: 5-January 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 245



CYTAT(Jacobina)
może o jeden raz za dużo wcisnęłaś delete ;).

Ależ Ty wiedźma jesteś

CYTAT(Jacobina)
Ale pamiętasz, że jak pierwszy raz robiłyśmy gofry to były niesłodkie? Sama zobaczyłaś, że w przytarganym przeze mnie przepisie nie ma cukru i dosypywalaś go do ciasta... Jeszcze się zastanawiałaś czy dodać zwykły cukier czy puder, żeby się rozpuscił a ciasto nie opadło  :lol:

Oooo, teraz pamiętam
Ale nadal, pomijając cukier, mógł to być dowolny przepis ;) Ja tam wtedy robiłam za obsługę miksera, co do całej reszty zdałam się na Ciebie

CYTAT(Jacobina)
Te gofry są smaczne także z mniej zarąbistej gofrownicy ;). Moja 3 w 1 przytachana na zlot gorzej wypieka gofry niż ta stara srebrna a zobacz jaką furorę zrobiły  :lol:

Ano zrobiły, ale ja się nie załapałam na nie, więc smaku nie porównam. Wierzę na słowo, że to ten sam przepis Dwa inne, które mam u siebie, wywalam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
JotHa
post 18 Jun 2006, 20:35
Post #47


kucharz 3 gwiazdek
*****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 22.933
Dołączył: 20-September 04
Skąd: G...dz
Użytkownik nr: 75



CYTAT
Moja 3 w 1 przytachana na zlot gorzej wypieka gofry niż ta stara


Nie wdajac sie w szczegoly techniczne ;) zawsze powtarzalam, ze te nowsze gofrownice nie umywaja sie do tych ciazkich starych dezala, czy innych enerdowskich, czy ruskich.

A bajaderkowy przepis faktycznie debesciak
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jaco
post 18 Jun 2006, 20:43
Post #48


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.655
Dołączył: 5-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 215



CYTAT(Ika)
CYTAT(Jacobina)

może o jeden raz za dużo wcisnęłaś delete Wink.


Ależ Ty wiedźma jesteś



W tym temacie raczej nic się nie zmieniło ;) No może poza kolorem włosów ale to też pewnie chwilowo.

CYTAT(Ika)
CYTAT(Jacobina)
 
Te gofry są smaczne także z mniej zarąbistej gofrownicy Wink. Moja 3 w 1 przytachana na zlot gorzej wypieka gofry niż ta stara srebrna a zobacz jaką furorę zrobiły


Ano zrobiły, ale ja się nie załapałam na nie, więc smaku nie porównam. Wierzę na słowo, że to ten sam przepis Very Happy Dwa inne, które mam u siebie, wywalam Very Happy


Trzeba się było po kątach nie chować . Wszyscy byli zaproszeni, Ty miałas dwie szanse bo gofry były zarówno w piątek jak i w sobotę ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ika
post 18 Jun 2006, 21:37
Post #49


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.699
Dołączył: 5-January 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 245



CYTAT(Jacobina)
Trzeba się było po kątach nie chować . Wszyscy byli zaproszeni, Ty miałas dwie szanse bo gofry były zarówno w spiątek jak i w sobotę ;)


Nie chowałam się, tylko nie wiedziałam, że się robią ;) W piątek spałam, a w sobotę przegapiłam tak samo, jak kiermasz wyrobów dziewczyn...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
urbasia
post 18 Jun 2006, 21:44
Post #50


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.533
Dołączył: 23-December 04
Skąd: prawie Warszawa
Użytkownik nr: 236



Zakupiłam gofrownicę
Zastanawiałam się czy kupić taką wypasioną jak ma Jaco, ale ostatecznie stwierdziłam, że na pierwsze koty za płoty wystarczy mi taka najzwyklejsza. Najwyżej swoje skąpstwo kląć będę
Jutro wielka próba
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ika
post 18 Jun 2006, 21:49
Post #51


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.699
Dołączył: 5-January 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 245



CYTAT(basiau)
Zakupiłam gofrownicę  :banana:  
Zastanawiałam się czy kupić taką wypasioną jak ma Jaco, ale ostatecznie stwierdziłam, że na pierwsze koty za płoty wystarczy mi taka najzwyklejsza. Najwyżej swoje skąpstwo kląć będę  :lol:  
Jutro wielka próba  


Ja klęłam, bo gofry wychodzą gorsze niż z tej, którą ma Jaco (ale nie mówię o kombajnie zabranym na zlot). Jak nie próbowałaś z takiej gofrownicy, to nie powinnaś kląć
Go to the top of the page
 
+Quote Post
urbasia
post 18 Jun 2006, 22:20
Post #52


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.533
Dołączył: 23-December 04
Skąd: prawie Warszawa
Użytkownik nr: 236



Załapałam się na dwa kęsy gofra wyprodukowanego w tym kombajnie podczas grilla (resztę goferka pochłonęła bratanica). Skoro takie smakowitości wychodzą z kombajnu, a piszecie z Jaco że są gorsze niż ze starej srebrnej ;) to pozostaje mi tylko sobie wyobrazić smak goferków w niej pieczonych . No i skoro nie mam skali porównawczej, to może faktycznie kląć nie będę
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 20 Jun 2006, 07:14
Post #53


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.135
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



Zrobiłam! Delikatne i chrupiące, bardzo dobre, bardzo...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
urbasia
post 20 Jun 2006, 07:30
Post #54


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.533
Dołączył: 23-December 04
Skąd: prawie Warszawa
Użytkownik nr: 236



Zapoznanie z gofrownicą przebieło pomyślnie, choć może nie aż tak jakbym sobie tego życzyła ;)
Gofrywyszły dobre, choć nie chrupiące. Być może dlatego, że przez niedopatrzenie dałam ciut więcej oleju do ciasta niż jest w przepisie.
Czy Wy przed nalaniem kolejnej porcji ciasta traktujecie blaszki gofrownicy olejem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 20 Jun 2006, 07:43
Post #55


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.135
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



Ja traktuję gofrownicę pędzelkiem umoczonym w oleju, takie est, floresy wywijam tym pędzlem!
Pod wpływem ciepła ten olej ładnie się rozprowadzi.
A smaruję co 2-3 porcję. Jeżeli "placek" jest zbyt mało chrupiacy zostawiam go na dłużej i jest o.k!
Ja dla odmiany dałam mniej oleju do ciasta bo się ...niespodzewanie skończył ;) i mimo to gofry były chrupiące!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ika
post 20 Jun 2006, 10:37
Post #56


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.699
Dołączył: 5-January 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 245



CYTAT(basiau)
Zapoznanie z gofrownicą przebieło pomyślnie, choć może nie aż tak jakbym sobie tego życzyła  ;)  
Gofrywyszły dobre, choć nie chrupiące. Być może dlatego, że przez niedopatrzenie dałam ciut więcej oleju do ciasta niż jest w przepisie.
Czy Wy przed nalaniem kolejnej porcji ciasta traktujecie blaszki gofrownicy olejem?


Basiu, ja nie smaruję, bo w cieście jest już olej... Tak samo, jak nie daję do naleśników. Natomiast zastanowiła mnie ta ilość oleju w cieście, bo mnie też wychodzą nie bardzo chrupiące. Dzisiaj będę robić gofry, spróbuję dać mniejszą ilość i porównam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jaco
post 20 Jun 2006, 18:44
Post #57


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.655
Dołączył: 5-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 215



Na to czy gofry są chrupiące czy nie ma niestety duży wpływ sama gofrownica. Z mojego srebrnego wielkoluda te gofry wychodziły superchrupiące. Z kombajnu też chrupią, choć już dla mnie zauważalnie mniej. Dla lepszego efektu mozna je jeszcze ciut dłużej piec. Z olejem nie kombinowałam ale mniejsza ilość proszku niż w przepisie też zmniejszy chrupkość gofrów. Znajoma dała jedną łyzeczkę zamiast jednej łyżki i były bardziej gumowate icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agnisiaa
post 21 Jun 2006, 07:54
Post #58


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 166
Dołączył: 13-March 06
Użytkownik nr: 1.497



Jeżeli ktoś będzie potrzebował kupić gofrownice to te ponoć są najlepsze ,
oczywiście pomijając te profesjonalne,

http://www.allegro.pl/item109291519_gofrow...sniadanko_.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 21 Jun 2006, 08:44
Post #59


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.135
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



Potwierdzam ! Gofrownica jest super,właśnie w takiej piekłam swoje gofry.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ika
post 21 Jun 2006, 08:47
Post #60


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.699
Dołączył: 5-January 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 245



No i właśnie coś w podobie ma Jacobina, tylko starszą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

12 Stron V  < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 18th September 2019 - 00:39