IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Kopytka bliskie idealu
AgusiaH
post 26 Jan 2006, 23:39
Post #1


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.054
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Porto, Portugalia
Użytkownik nr: 80



Ten przepis zapisuje bardziej dla siebie - zeby nie zgubic icon_smile.gif , bo przeciez to klasyka, ktora wszyscy swietnie znaja. Niedoscignionym wzorem byly zawsze w naszej rodzinie kopytka mojej babci, oczywiscie nikt jej nigdy nie zapytal o przepis. Ale te sie do tego idealu bardzo zblizyly, bo chyba odnalazlam zlote proporcje.



2 kg ugotowanych w mundurkach ziemniakow, obranych, jeszcze cieplych przepuszczonych przez praske
1 lyzka maki ziemniaczanej
2 jajka
sol do smaku
maka pszenna

Przepuszczone przez praske kartofle zostawiamy w misce do zupelnego wystygniecia. Uciskamy je na palsko i dzielimy nozem na krzyz na 4 czesci. Jedna z czesci usuwamy z miski i w jej miejsce wsypujemy make ziemniaczana i make pszenna. Nastepnie dodajemy wyjete ziemnaiki, dodajemy sol i jajka i dokladnie zagniatamy. Formujemy waleczki i odcinamy z nich kopytka. Gotujemy we wrzatku przez 2-3 min od wyplyniecia na powierzchnie.

Co do sposobu podania to kazdy ma pewnie swoj ulubiony - my preferujemy klasyczny z roztopionym maselkiem i przyrumieniona bulka tarta. Ale oczywiscie doskonale sa rowniez z roznymi sosami, zwlaszcza gulaszowymi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
isabell
post 31 Jan 2006, 23:37
Post #2


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.947
Dołączył: 7-July 05
Skąd: Kiedyś miasto Gliwice teraz wieś Sierakowice
Użytkownik nr: 603



CYTAT(AgusiaH)
Uciskamy je na palsko i dzielimy nozem na krzyz na 4 czesci.



no naraszcie jakiś konkretny przepis na moje ulubione kopytka,a tak swoją drogą to ja myślałam ,że tylko kluski śląskie tak się dzieli ,ale teraz to mi o wiele ułatwi pracę ,dzięki Aguś.

Dodam jeszcze ,że u nas jak robię kopytka to robię ich tak na 4 dni ,potem je sobie tniemy na średnie plasterki i przyzmażamy z boczkiem na przykład albo co tam mamy akurat icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Malgosimi
post 1 Feb 2006, 00:00
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 22.404
Dołączył: 22-December 04
Skąd: z kuchni!
Użytkownik nr: 231



Agusia, to ty ich w ogole nie obieraszz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
AgusiaH
post 1 Feb 2006, 01:18
Post #4


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.054
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Porto, Portugalia
Użytkownik nr: 80



Ziemniakow : Jasne ze obieram, nie napisalam, bo mi sie to wydawalo oczywiste. ;) Obieram po ugotowaniu, jeszcze cieple. Juz dopisuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Alka
post 13 Feb 2006, 10:23
Post #5


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.610
Dołączył: 17-September 04
Skąd: Ustanów k. Wa-wy
Użytkownik nr: 50



A ja przepuszczam przez praskę nieobrane. Skórka zostaje w prasce
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paula
post 13 Feb 2006, 16:41
Post #6


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.946
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Blisko Toronto, On
Użytkownik nr: 28



wczoraj je robilam , bardzo smaczne icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tillandsja
post 13 Feb 2006, 16:57
Post #7


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.771
Dołączył: 15-December 04
Użytkownik nr: 222



o prosze, a ja nigdy do kopytek nie dawalam maki ziemniaczanej sprobuje w najbliszym czasie ta wersje w takim razie 8) w sumie to jak czytam ten przepis to czym oprocz ksztaltu roznia sie te kopytka od klusek slaskich?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sylwia18
post 7 Sep 2006, 08:58
Post #8


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.577
Dołączył: 24-September 05
Skąd: Yatton, UK
Użytkownik nr: 778



zrobiłam je wczoraj ale musiałam dać duuuuuzo wiecej mąki bo sie cholernie kleiły icon_rolleyes.gif moze to od ziemniaków zależy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Papużka
post 25 Aug 2007, 12:19
Post #9





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 16
Dołączył: 10-May 07
Skąd: Gdańsk/Kaszuby
Użytkownik nr: 3.987



CYTAT(sylwia18 @ 7 Sep 2006, 09:58 ) *
zrobiłam je wczoraj ale musiałam dać duuuuuzo wiecej mąki bo sie cholernie kleiły icon_rolleyes.gif moze to od ziemniaków zależy?

Mogla to byc wina za malo odparowanych ziemniakow. Im mniej leza przed robieniem kopytem, tym więcej maki mogą w siebie wchlaniac.
Dlato najlepiej jest robic kopytka z ziemniakow ugotowanych dzien wczesniej a nie zawse tak sie udaje niestety.
Drugim powodem moga byc mlode ziemniaki,maja duzo wody w sobie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Papużka
post 25 Aug 2007, 12:21
Post #10





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 16
Dołączył: 10-May 07
Skąd: Gdańsk/Kaszuby
Użytkownik nr: 3.987



CYTAT(tillandsja @ 13 Feb 2006, 17:57 ) *
o prosze, a ja nigdy do kopytek nie dawalam maki ziemniaczanej <!--emoid:roll:--><!--endemo--> sprobuje w najbliszym czasie ta wersje w takim razie 8) w sumie to jak czytam ten przepis to czym oprocz ksztaltu roznia sie te kopytka od klusek slaskich?

eneralni,z tego co mi wiadomo, do slaskich dajemy tylko make ziemniaczana, do kopytem tylko pszenna. Choc dzisiaj bede probowala robic z dodaniem lyzki ziemniaczanej,jak u autorki wątku.

No i ksztaltem;) Slaskie to takie plaskate pyzy, z wglebieniem zrobionym paluchem anbetung.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
miszka52
post 25 Aug 2007, 12:41
Post #11


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.306
Dołączył: 29-October 06
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 2.555



Muszę wypróbować, bo do tej pory tą metodą robiłam tylko kluski śląskie,czyli"gumiate" ;) Oczywiście czwarta część tylko mąki ziemniaczanej i zagniatane na gorących ziemniakach. Ciekawe ile wchodzi wagowo mąki pszennej, bo wg przepisu, który dotąd królował w mojej kuchni, na kilo ziemniaków dawało sie25-30dag mąki i 2 łyżki ziemniaczanej. Też smakowite. A często zamiast je gotować, to nadziewałam jakimś pikantnym farszem i smażyłam od razu na oleju. Pyyyycha.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
A.S.
post 20 Sep 2007, 10:28
Post #12


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.044
Dołączył: 6-January 07
Użytkownik nr: 2.980



Z tego przepisu wychodza bardzo delikatne kopytka, najlepsze bezposrednio po przygotowaniu. Ostatnio zamiast maki ziemniaczanej dodalam skrobii kukurydzianej (Maisena), co wcale nie zmienilo smaku. Gatunki ziemniakow sa rozne, dlatego koniecznie trzeba gotowac w mundurkach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ilona
post 5 Jan 2008, 16:43
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.714
Dołączył: 10-October 04
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 116



NIe wiem jak sobie czas robienia rozplanować.
Miałyby być na poniedziałek. W niedziele moge ugotowac ziemniaki. A mogę zrobić ciasto, pociachać już, wstawic do lodówki i w pon. dopiero wewalić na wrzątek icon_question.gif icon_question.gif icon_question.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ilona
post 5 Jan 2008, 16:44
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.714
Dołączył: 10-October 04
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 116



Aaa no i praski nie mam.
Wymyśliłam, że pyry wsadze do jednorazówki i ubiję tłuczkiem do mięsa fiesgrins.gif Może być icon_question.gif icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasha
post 5 Jan 2008, 16:54
Post #15


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



A nie masz tłuczka do ziemniaków?!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 5 Jan 2008, 16:59
Post #16


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



CYTAT(Ilona @ 5 Jan 2008, 16:43 ) *
NIe wiem jak sobie czas robienia rozplanować.
Miałyby być na poniedziałek. W niedziele moge ugotowac ziemniaki. A mogę zrobić ciasto, pociachać już, wstawic do lodówki i w pon. dopiero wewalić na wrzątek icon_question.gif icon_question.gif icon_question.gif

Absolutnie nie. Ciasto kopytkowe bardzo szybko chłonie wodę z otoczenia - robiąc je JUŻ musisz mieć wodę nastawioną go ich gotowania i w miarę szybko po ukształtowaniu wrzucać na wrzątek i gotować...
Jeśli chcesz sobie ułatwić to po prostu ugotuj je wcześniej i - albo odsmaż na złoto, albo wrzuć na chwilę znów na osolony wrzątek, albo odgrzej na parze.

A ziemniaki może żyrafą potraktować jak nie masz tłuczka ani praski? Mikser z nożami masz?No albo jak letnie będą to łapką zagnieść jak ciasto... podusić i już O! albo przez jakieś niezbyt gęste sito przetrzeć czy druszlak?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
puella
post 5 Jan 2008, 21:39
Post #17


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 780
Dołączył: 2-March 07
Użytkownik nr: 3.360



Ilonka w krytycznej sytuacji, zawsze jeszcze dobrze cieple przeciskalam widelcem w pozycji poziomej w misce i naprawde nie bylo zadnych grudek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ilona
post 5 Jan 2008, 21:47
Post #18


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.714
Dołączył: 10-October 04
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 116



CYTAT(kasha @ 5 Jan 2008, 16:54 ) *
A nie masz tłuczka do ziemniaków?!

Mam takie cos okrągle do ucierania ciasta, Do pyrów niczego nie mam icon_mrgreen.gif
bussi.gif

CYTAT(Cinka @ 5 Jan 2008, 16:59 ) *
Absolutnie nie. Ciasto kopytkowe bardzo szybko chłonie wodę z otoczenia - robiąc je JUŻ musisz mieć wodę nastawioną go ich gotowania i w miarę szybko po ukształtowaniu wrzucać na wrzątek i gotować...
Jeśli chcesz sobie ułatwić to po prostu ugotuj je wcześniej i - albo odsmaż na złoto, albo wrzuć na chwilę znów na osolony wrzątek, albo odgrzej na parze.

A ziemniaki może żyrafą potraktować jak nie masz tłuczka ani praski? Mikser z nożami masz?No albo jak letnie będą to łapką zagnieść jak ciasto... podusić i już O! albo przez jakieś niezbyt gęste sito przetrzeć czy druszlak?

Mikser mam z tą końcówką do ciachania.
To może w niedz same pyry sobie przygotuje a w pon. tylko dodam mąke gruebel_2.gif
Zobacze jeszcze czy mi plan wypali gruebel_2.gif

bussi.gif

CYTAT(puella @ 5 Jan 2008, 21:39 ) *
Ilonka w krytycznej sytuacji, zawsze jeszcze dobrze cieple przeciskalam widelcem w pozycji poziomej w misce i naprawde nie bylo zadnych grudek.

Coś pokombinam - muszą smaczne wyjść icon_wink.gif
bussi.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 5 Jan 2008, 22:19
Post #19


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Same ziemniaki jak najbardziej można ugotować wcześniej - nawet lepiej bo już będą zimne, do kopytek akurat. Samo zagniecenie i pokrojenie ich trwa 2 minuty icon_smile.gif
Acha - i nie rozgotuj ziemniaków żeby nie były zbyt wodniste icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ilona
post 6 Jan 2008, 15:22
Post #20


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.714
Dołączył: 10-October 04
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 116



anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif

To teraz tylko się zebrać i zrobić fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 28th March 2020 - 16:50