IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Crepes Suzette Neli Rubinstein
Malgosimi
post 24 Mar 2005, 17:54
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 22.404
Dołączył: 22-December 04
Skąd: z kuchni!
Użytkownik nr: 231



6 łyżek mąki
4 żółtka
2 szklanki mleka
1 łyżeczka cukru
1/8 łyżeczki soli
2 białka
2 łyżki stołowe klarowanego masła do smażenia.

Mąkę, żółtka, mleko cukier i sól dokładnie ubić. Ciasto odstawić na minimum 30 minut. Ubić białka na sztywno, połączyć z ciastem.
Patelnię 17-18 cm srednicy pokrywa się cienko caistem - 3 łyżki na całą patelnię. Smażyć ok 90 sekund na jednej i 30 sekund na drugiej stronie.

Sos pomarańczowy

1 szklanka soku z pomarańczy
sok z 1 cytryny
drobno utarta skórka z 2 pomarańczy
6 łyżek stołowych masła
1/2 szklanki cukru

Wszystko to gotować aż nabierze konsystencji niezbyt gęstego syropu.

Sos do zapalenia

2 łyzki stołowe cukru pudru
2 łyżki stołowe likieru pomarańczowego
1 łyżka stołowa brandy

Przygotować naczynie ze złożonymi w chusteczkę nalesnikami, gorące talerze deserowe, miskę z sosem pomaranczowym, cukier puder, likier, brandy, dwie łyżki i chochlę (w ktorej bedziemy mogli podgrzewac alkohol).

Patelnię postawić na średnim ogniu. Wlać do niej sos. Złożone naleśniki włozyć do sosu i obrócić kilka razy, posypać cukrem pudrem, Likier i brandy wlać do chochli, ostrożnie zagrzać i podpalić (jesli się nie zacznie palic od razu, podgrzac jeszcze trochę) i wlac do sosu. Pomagając sobie dwiema łyżkami rozprowadzić płomienie na calym naczyniu. Crepes Suzette podawać na gorących talerzach, licząć po 2-3 naleśniki polane 2-3 łyżkami stołowymi sosu na osobę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iwcia
post 26 Mar 2005, 07:02
Post #2


uczeń
***

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 728
Dołączył: 17-September 04
Użytkownik nr: 62



Robilam Crepes Suzette na walntynki, teraz juz wiem, ze zrobilabym je inaczej - bo sa piekielnie slodkie a sos zbyt mocno smakuje maslem. Teraz poprostu zredukowalabym bardzo mocno sok pomaranczowy, zeby uzyskal konsystence gestego syropu - cukru dodalabym moze lyzke albo dwie, tak samo z maslem dodalabym lyzke pod koniec by syrop byl blyszczacy.
Do podpalania uzywalismy whisky, bo nie mialam akurat likeiru pomaranczowego.
Byly smaczne ale nie dalo sie zjesc wiecej niz jeden.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Malgosimi
post 1 Apr 2005, 16:35
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 22.404
Dołączył: 22-December 04
Skąd: z kuchni!
Użytkownik nr: 231



Dzięki za rady Iwciu! To ja jak będę robiła, zrobię tak, jak mówisz...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 10 Feb 2008, 01:02
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



Robiłam dzisiaj ale trochę po swojemu.
Naleśniki wg G. Ramseya ze zredukowanym masłem, dodatkowo z otartą skórką pomarańczową i łyżką rumu. Na 4 osoby porcja akurat.

Do syropu sok z 3 pomarańczy plus 1 cytryna, 1 łyżka masła i cukier - którego dając na oko (mniej niż pół szklanki) dałam ciut za dużo - muszę sobie dopracować ilość by było słodkie akurat, bo naleśniczki przepyszne tylko ciut za słodkie.
Strasznie długo za mną "chodziły" i na pewno nie raz i nie dwa je powtórzę - pyyycha!

Może to profanacja ale nie flambirowałam icon_biggrin.gif

Acha - nie składałam ich na sucho tylko po kolei kładłam na gotujący się syrop i składałam w koperty na patelni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 22nd November 2019 - 22:36