Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Beef Carbonnade*
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Mięsa i wędliny
Stron: 1, 2
tatter
Bardzom rada! icon_biggrin.gif

Co do trunku - smak potrawy, tak jak zauwazylas, w znacznej mierze bedzie zalezal od rodzaju ale/stout. Ja nie uzywam belgijskiego, bo tutejsze sa rewelacyjne i jesli wybiore z goryczka to jej posmak pozostanie w potrawie oczywiscie.
Moni, zrob kilka eksperymentow i sprawdz, z ktorym piwem smakuje C najbardziej icon_biggrin.gif
moni77
taki mam zamiar ccyb.gif
nie wiem czemu przypisałam Ci używanie belgijskiego gruebel_2.gif
syso
Tatter, a jakie Twoim zdaniem najlepsze? Mam miecho, zaraz mezowi zlece, zeby kupil w drodze powrotnej:-)
tatter
Oj, Syso, chyba sie spoznilam - Duchy Organic Ale jest wysmienite!
kermidt
margaryna weganska - bez laktozy, to wiem ze moge maslo zastapic, ale czy nie moglabym "wypedzlowac" bagietek oliwa?
Bo zaslinilam sie czytajac przepis i strasznie pozadam wykonania icon_mrgreen.gif
tatter
Kermidt, wypedzluj. Z maslem sa jednak 1000 razy lepsze!!! icon_biggrin.gif
Malgosimi
Ale Tatter, synek Ker nie moze masla!
ja.1980
Robie jutro. Kupiłam jedyne stout jakie było w sklepie czyli guinnessa. Kupiłam też żywieckiego portera dla porównania smaków, także pociągnę z obu butelek przed wykorzystaniem icon_smile.gif i dam znać co zauważyłam. Na pierwszy rzut oka (poza ceną) istotna różnica jest w zawartości alkoholu, guinness ma 5% żywiec 9,2%...
Malgosimi
dzisiaj zrobiłam zebralo same zachwyty - jeszcze raz dziekuje Tatter za taki cudowny przepis!!!! Bomba!
moni77
z jakim piwem ?
Malgosimi
takim jak poprzednio Irish cream ale
ja.1980
Zrobiłam. Mnie smakowało, ale niestety mojej drugiej połówce nie. Jeśli chodzi o sos, to był on nieco za gorzki jak dla mnie. Jeśli kiedykolwiek miałabym powtarzać dałabym jakieś delikatniejsze piwo. I w ogóle dałabym mniej płynu, bo to co zrobiłam bardziej przypominało zupę icon_smile.gif Bułeczka z wierzchu przepyszna!
tatter
I coz ja na to moge powiedziec... Potrawe te przygotowuje od lat i uzywam wlasnie Ale (konkretnie Duchy Organic Ale)piwo ma delikatnie owocowy aromat i absolutnie, przenigdy nie zostawia gorzkiego posmaku, co w przypadku dobierania trunkow do potraw jest bardzo wazne.
Ilosc plynow jest jak najbardziej ok, w trakcie dlugiego duszenia ogromna ich czesc wyparowuje, a to co pozostaje to bardzo aromatyczny i gesty sos. Takie jest to danie przygotowywane przeze mnie. Ale moze ktos inny jeszcze sie wypowie w tej kwestii icon_biggrin.gif
letti
To jeszcze ja zapytam
-to jakie polskie piwo można użyć
-czy naczynie kamionkowe można przykryć pokrywką od kompletu(może nie jest zbyt szczelne)
Dziękuję za odpowiedzi.Planuję zrobić to z dziczyzny-a la wołowina. anbetung.gif
moni77
ja używałam polskiego-żywiec porter, pisalam wyżej
guinnessa tez próbowałam, oba łatwo dostępne na naszym rynku
oba daja goryczki nieco, aczkolwiek nie mam porównania z Ale którego używa Tatter
robiłam w żaroodpornym z przykrywką i nei nakrywalam folią wiec mysle ze w kamionce tez mozna
Malgosimi
moj sos raz zgestnial (kiedy robilam z 650 g miesa i ok 300 ml piwa i 300 wywaru), a za drugim razem, kiedy mialam ze 2 kilo miesa i dalam ok 700 ml wywaru i 700 piwa wyszedl zupowy rzeczywiscie, nie wiem czyemu.

ale go potem szybko odparowalam juz na kuchence, nie ma problemu.
moni77
ale taki gęsty jest dobry
ja do swojego dolałam wody i odparowałam, bo wydawano mis ie ,ze jeszcze za krotko robie
może, to kwestia szczelności pokrywki
moni77
Robilam na Irish ale , takim w puszce bladej takiej-piaskowej z blado zielonymi paskami bo innego ale nie bylo w okolicy. Mam teraz dwie frakcje domowe-ta co mowi ze z porterem zywca i guinnessem bylo lepsze bo czuc bylo ze na piwie przez goryczke i tęktora mowi ze irlandzkie lepsze bo wlasnei wcale nei bylo wyczuwalne
mnei ciezko powiedzieć, bo akurat sie pochorowalam i jesć nie moglam. Sos wyszedł jaśniejszy
villanelle
Warto było znieść prawie 3h, żeby móc zakosztować tak wspaniałego dania, a nie powiem sam zapach był zniewalający i torturowal nas wszystkich icon_biggrin.gif
Mała_Mi
Będę robić! mniam.gif
Mała_Mi
Zrobiłam, bardzo smaczne. Dodałam trochę marchewki w słupkach, dla koloru, i pieczarki. Robiłam z Karmi, bo uznałam, że będzie miało najmniej goryczy, której nie lubię.

Oto mięso oraz grzaneczki jeszcze w naczyniu:

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Kliknij, aby zobaczyć załącznik


wink.gif
asika
hmm - mam ochote na to mieso - musze tylko piwo zdobyc a jak juz pisal Bahomet - ciezko z tym...
kermidt
CYTAT(tatter @ 22 Oct 2007, 22:16 ) *
Ilosc plynow jest jak najbardziej ok...w trakcie dlugiego duszenia ogromna ich czesc wyparowuje, a to co pozostaje to bardzo aromatyczny i gesty sos...takie jest to danie przygotowywane przeze mnie...ale moze ktos inny jeszcze sie wypowie w tej kwestii...icon_biggrin.gif


Ja sie wypowiem zahnlos.gif
Niestety miesa sa roznej jakosci. Wyspiarze slyna z milosci do wolowiny. To samo tutaj. Polska wolowina w tym wzgledzie ma jeszcze sporo wymagan do spelnienia.
Ponadto sa lepsze i gorsze zrodla. Zdarza sie, ze mieso jest nastrzykiwane. Kurczy sie i ubywa duzo w czasie pieczenia za to plynow rzeczywiscie wystarczyloby na wiecej dan.
asika
zdobylam Ale - strong - moze byc - czy nie?
i jeszcze jedno pytanie - z braku piekarnika - (no mam ten wielkosci mikrofali przenosny, ale tam nie wejdzie nic prawie ) moglabym zrobic to danie normalnie? Tzn dusic na ogniu? a nie w piekarniku?
kora09
Przepis oryginalny i smakowity.Piwo kupiłam prawdziwe irlandzkie stout.Potrawa dla lubiących sos z posmakiem goryczki(smak piwa!) Lubię nowości kulinarne w mojej kuchni ,przepis wart uwagi i powtórzenia.Troszeczkę bagietkę za mało wcisnęłam do sosu i za mocno spiekłam,ale ogólnie moim Panom smakowało.

Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznik
kermidt
Zrobione. Bedzie powtarzane, ale nie specjalnie dla mnie.
Nie wyrzekne sie boeuf bourguignon. Pozostaje na pierwszym miejscu.
Z bulka fajny pomysl. Juz sie zastanawiam, czy nie zrobic bourguignon z bulka.

Tyle dobrego, ze Kuba czasem "nie lubiacy" wolowiny zjadl bez mrugniecia okiem.
Nikt nie mrugal, ale tez nikt nie chwalil, a ja bym chciala znow i ciagle byc noszona na rekach. icon_wink.gif
dziad
Mnie chlop nosil na rekach!
Zrobilam z kilograma wolowiny i mielismy na 2 dni. Tylko na 2 dni. Moglibysmy jesc i tydzien. Zwlaszcza, ze za oknem szaro, buro i deszczowo, a to taka energetyczna potrawa.
Uzylam Guinnessa, bo w okolicy byl jako jedyny dostepny i sos wyszedl naprawde wysmienity. Raz bylo z bagietka, raz z bulka typu ciabatta i te grzanki nam bardziej smakowaly - jakos tak fajniej sie upiekly.
Tatter, wielkie podziekowania za super przepis! cvety.gif
Szperalam juz oczywiscie po Twoim blogu w poszukiwaniu dalszych pysznosci. icon_smile.gif Kiedys juz robilam Twoja zapiekanke pastuszka i tez nam bardzo smakowala. Mam nadzieje, ze jeszcze cos wynajde. mniam.gif
tatter
Kobietki, bardzo sie ciesze!
Dziad, polecam sie! icon_wink.gif
Moze nastenym razem jakies inne ale/stout dostaniesz, warto eksperymentowac! Im lzejsze piwo tym mniej wyczuwalna piwna gorycz, chociaz powiem szczerze, ze to wlasnie dla niej lubimy to danie! Co do pieczywa, jest ono obojetne (i tu tez mozna kombinowac), nalezy jednak cala powierzchnie miesa przykryc kromkami bulek -utworzy sie cos w rodzaju jadalnej, pysznej "pokrywki".
Carbonnade cale wieki juz nie robilam, ale za to tydzien temu zrobilam cudowny alzacki baekoffe z surowka z czerwonej kapusy z orzechami laskowymi, moge wpisac przepis dla chetnych, ale zdjecia niestety nie mam.
Joanna
CYTAT(tatter @ 6 Mar 2008, 21:36 ) *
tydzien temu zrobilam cudowny alzacki baekoffe z surowka z czerwonej kapusy z orzechami laskowymi, moge wpisac przepis dla chetnych

Jeszcze się pytasz... icon_wink.gif
Sama nazwa brzmi już niezwykle apetycznie... mniam.gif icon_wink.gif
Zdjęcie mi niepotrzebne, wystarczy wyobraźnia. icon_wink.gif
dziad
Chetnych nie brakuje. icon_smile.gif
Juz sie doczekac nie moge. mniam.gif
Margot
ja szczególnie czekam na tą surówkę z czerwonej kapusty z orzechami laskowymi
kermidt
A ja wiem, czemu moja wypowiedz nieautorytatywna.
Jestem wiecej niz pewna, ze MASLO bardzo podnosi walory smakowe.
No niestety... poki nie wynalezli masla nie od krowy...
Ale sprobuje z ghee!
Lis
Idę zaraz po wołowinę, jutro będę reanimować męża karbonadą po wykańczającym tygodniu.
Lis
Pyszne, naprawdę! Trochę bałam się goryczki (na początku, przed zapiekaniem, wykrzywiło mi spazmatycznie paszczę), ale po kilku godzinach (piekło się 3, bo musiałam pociągnąć z dzieciątkiem na spacer, chociaż po półtorej mięso było już miękkie) smak piwa złagodniał. Użyłam angielskiego ale, coś z palcem biskupa, butelka wywalona, więc nie sprawdzę.
Ugotowana na parze słodkawa mieszanka marchewki, brokuła i kalafiora była bardzo udanym dodatkiem. Na jutro będą grule.
szpaczek1
Też dorzucam do listy!! Bardzo lubimy z mężem takie gulasz... a pogoda bardzo zachęca do takiego jedzonka!!
tatter
O tak pogoda rzeczywiscie sprzyja...planuje carbonade na niedziele. Ciesze sie Lisie, ze Wam pasuje icon_biggrin.gif
hazo
Mimo pogody raczej niesprzyjającej grzaniu piekarnika, dzisiaj zrobiłam to danie i nie żałuję.
Jakiś czas temu trafiłam na ciemne czeskie piwo, które mi bardzo smakuje i od tego czasu myślałam o tym daniu, bo wydało mi się do niego idealne.
Zrobiłam wg przepisu (prawie, bo nie miałam świeżego tymianku, który zastąpiłam suszonym a liście selera pominęłam, bo też nie miałam).

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Zapiekłam tylko część uduszonego mięsa; reszta na kolejny obiad.
Następnym razem pominę tylko musztardę dijon, której nie lubię i ją wyczuwałam.

Tatter, anbetung.gif ten przepis, jak i pozostałe Twoje, dla mnie rewelacyjny icon_exclaim.gif
tatter
Hazo, na zdrowie! Ciesze sie, ze zrobilas i zjadlas ze smakiem. Musztarde mozesz dac inna, ulubiona byle ostra byla...sarepska?
carbonicum
robi sie na jutro...mam nadzieje, ze moge dopiero jutro zapiec z bagietka...

kurcze, Marc mial za zadanie kupienie piwa Ale, przyniosl ale wlasnie Ale Pale, czyli jasne icon_neutral.gif nie smakowalo az tak mocno....zobaczymy
carbonicum
wyszlo naprawde smaczne danie, pomysl z bagietka super! sosu jest duzo i jest bardzo dobry. Mieso mi tylko wyszlo suche jak wior icon_neutral.gif ale to pewnie wina miesa, a nie przepisu
tatter
Cieszymy sie, ze bylo smacznie.

Jedna z przyczyn dla ktorego mieso jest suche jest sposob w jaki przygotowuje sie je przed duszeniem. Najlepiej jest wiec pokroic (odpowiedni do potrawy rodzaj) w dosc spora kostke. Tluszcz rozgrzac do maksimum i na takim szybko obsmazac kawalki (osuszonego) miesa. Jednorazowo najlepiej wkladac kilka tylko kostek i trzymac je w sporej odleglosci od pozostalych, nie chcemy aby mieso puscilo soki (dzieje sie tak w zbyt niskiej temp. - zbyt maly ogien, lub przetloczenie na patelni).
kermidt
mialam tylko stout czekoladowy. Kto wie,moze dlatego maly wcial az milo icon_wink.gif
ale musialam dodac 1/4 lyzeczki miodu

Zebym ja jeszcze pamietala jaki kawalek miesa uzylam, bo bylo bdb. Tak to jest jak sie oproznia zamrazarke.
tatter
Przyszedl czas na carbonnade. Zaplanowalam na niedziele bo danie jak znalazl na dinner party, a i pogoda sprzyja - wlasnie sypie sniegiem.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2020 Invision Power Services, Inc.