Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Kapusta z grochem*
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Kuchnie świata > Kuchnia polska
kermidt
robi sie bardzo prosto, choc musialam do tego dojsc metoda prob i bledow. W mojej rodzinie tej potrawy nie bylo, ale maz ja wspominal z wielkim rozrzewnieniem.
Niestety ani Babcia meza ani Mama nie zyja, wiec nie mialam zrodla i musialam bazowac na "obrazie pamieciowym" sprzed ponad 15-tu lat.
Tak wiec w pierwsza Wigilie dowiedzialam sie, ze groch nie moze byc caly tylko w polowkach, bo inaczej lupinki kuja w zeby. Ale i tak wciagal az milo.

Zawsze na Wigilie gotuje duzo kapusty postnej oczywiscie.
Cebulke zrumieniam na oleju i dodaje odcisnieta, przecieta kilka razy kapuste kiszona, listek, ziele, pieprz i gotowe. Potem z tego gara podbieram czysta do grochu, reszte lacze z grzybami (na postny bigos) a z czesci robie pierogi.
Mama trzymala te bigosy na balkonie, a ja zawsze wychodzilam tam z lyzka i wyzeralam prosto z gara taki zimny, az czasem troche nawet przymarzniety

Tak wiec kapusta juz jest.
Groch lepiej kupic zielony, ale zolty bedzie dokladnie taki sam w smaku. Tylko struktura bedzie mniej jednolita dla oka. Oczywiscie POLOWKI.
Gotuje sie go w nieduzej ilosci wody okolo 30 min solac pod koniec gotowania i nie za duzo, bo kapusta tez moze byc slona.
Trzeba uwazac, zeby sie nie rozpadl. Najlepiej wylowic ziarenko i sprawdzic, czy juz jest dobre. Miekkie, juz nie chrupiace, ale jeszcze w calosci.
Teraz odlac (jak ziemniaki) nie wchlonieta wode, utluc i polaczyc z kapusta. Proporcji nie podam, bo zawsze robie "na smak" dodajac stopniowo kapuste.

Maz kocha te potrawe ze skwarkami z boczku i jest gotowy od pierwszego dnia Swiat do Nowego Roku miec codziennie na obiad i kolacje.
Co nie znaczy, ze skwarka jest decydujaca i w Wigilie sobie odmawia.
Co to to nie icon_lol.gif

Jak widzisz nic prostszego, tylko o przepis trudno. Zanikajaca tradycja.
Agatka
u mnie kapuste z grochem w rodzinie robi sie z czerwonym grochem, i duza iloscia grzybkow suszonych

ale musze Twoj przepis Ker wyprobowac :D brzmi smakowicie
Bea73
hmmm... a ja myslalam, ze na kapuste z grochem jest tylko jeden przepis icon_wink.gif
bo ja robie zupelnie inaczej (tzn. taka jadalam w domu, wiec tez taka robie)
w mojej nie ma grzybkow suszonych, za to sa tez pokrojone w kostke i ugotowane ziemniaczki
no i groch tez zolty, luskany (znaczy te 'polowki' icon_wink.gif )
Akulka
Ja robie podobnie jak Kermidt icon_mrgreen.gif
Bea, a te ziamniaki icon_eek.gif , to kiedy dodajesz? gruebel_2.gif
Agatko, rozumiem, że te grzybki z kapusta "dochodzą"? icon_smile.gif
Bea73
wiec ja robie tak (to jest taka baaardzo prosta wersja icon_wink.gif ) :
szatkuje i raz plucze kapuste jesli jest bardzo slona, gotuje ja w malej ilosci wody z dodatkiem kminku
groch gotuje w wodzie, a kiedy zaczyna byc miekki dodaje do niego pokrojone w kosteczke ziemniaczki, sol, lisc laurowy i pieprz ziolowy
wymieszac z ugotowana, odsaczona kapusta
mozna dodac maggi czy innych przypraw ewentualnie
to tyle
Mama tez robila 'z okrasa', ale ja nie icon_biggrin.gif
Akulka
O, to musze tak spróbować gruebel_2.gif Ciekawe jak smakuje kapusta z grochem i ziemniakami icon_mrgreen.gif
Bea73
dla mnie - fantastycznie!!!!
uwielbiam te polaczone smaki
daj znac czy Ci bedzie smakowac icon_biggrin.gif
Agata
kocham kapustę z grochem mojej babci, mam przepis niby proste ale mnie nie wychodzi takie dobre cry_1.gif no nie umiem no i już nawet się poddałam, ale może teraz jak widzę ten przepis to się zmobilizuję daumen.gif
A i babcia zawsze po ugotowaniu groch jeszcze traktuje tłuczkiem i dodaje skwarki, żadnych grzybów, nie smakują mi w tej potrawie tfu (z całym szacunkiem do grzybów)
Akulka
Ok Bea daumen.gif icon_mrgreen.gif
Bea73
CYTAT(Agata @ 18 Oct 2007, 19:09 ) *
A i babcia zawsze po ugotowaniu groch jeszcze traktuje tłuczkiem

tak, moja mama tez icon_biggrin.gif
Ilona
Dziękuję Ker anbetung.gif
Tylko ja chyba wolałabym te półówki grochu "w całości" icon_wink.gif a nie potraktowane tłuczkiem icon_wink.gif
Evalill
CYTAT(Bea73 @ 18 Oct 2007, 19:10 ) *
tak, moja mama tez icon_biggrin.gif


A moja nie. rofl.gif I taką najbardziej lubimy. icon_mrgreen.gif
Akulka
A ja robie raz tak, raz tak, ale zazwyczaj grochu nie tłukę. Lubię mniej papkowate icon_wink.gif
Ilona
Ja w ogóle lubie wszystko na półtwardo icon_wink.gif
Fasolka i groszek jak dla mnie nie muszą być ugotowane - lubie gryzać icon_wink.gif
kermidt
Ziemniaki tak czy inaczej sa na talerzu, choc przesiakniete sokiem z kapusty musza smakowac lepiej. Ale ze czesto kapusty zostaje po Wigili wole robic bez, bo moge zamrozic.
Ilona, jak odlejesz groch i polaczysz z kapusta to on sie juz nie bedzie gotowal. W kwasnym sie nie rozgotuje. Tylko kapusta malo soku musi miec i zostaw troche do przegryzienia.
Ilona
Nadmiar soku od kapusty ja chętnie z kubka wypije icon_mrgreen.gif lecker.gif
Bea73
CYTAT(kermidt @ 19 Oct 2007, 16:58 ) *
Ziemniaki tak czy inaczej sa na talerzu

nie, u mnie taka kapustke jada sie ze swiezym chlebkiem lecker.gif
inula
zrobiłam, wyszło tak:

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

robiłam w sumie po swojemu, ale zainspirowana właśnie tym przepisem icon_smile.gif

groch ugotowałam tak jak pisała Kermidt, tylko nie tłukłam go, wolę aby sam się rozpadł w kapuście - tak więc zalałam wodą tyle co by był przykryty i gotowałam 30 minut, pod koniec posoliłam, woda fajnie się wygotowała, zostało jej dosłownie tyle ile trzeba icon_mrgreen.gif
Kapustę zrobiłam tak jak przygotowuje zazwyczaj do kapusty z fasolą czyli:
kapustę kiszoną obgotowuję 2-3 razy, zależy jaka jest kwaśna. Odcedzając ostatni raz zostawiam troszkę wody. Kapusta musi być prawie miękka.
Teraz na patelnię wrzucam pokrojoną cebulę, smażę na oleju aż się zeszkli. Wrzucam ją potem razem z olejem do kapusty. Dodaję vegety lub jarzynki, soli jeśli trzeba, pieprz mielony, majeranek, ze 2-3 ziela angielskie i ze 2 listki laurowe (lub 1 duży). Mieszam.
Do tak przygotowanej kapusty dodałam ugotowany groch, wymieszałam, i jeszcze całość gotowałam na bardzo małym ogniu, aż wsio było odpowiednio miękkie.
Jeśli potrawa jest za sucha dodaję oleju lub wody (jak robię kapustę z fasolą to idę na łatwiznę i daję fasolę z puszki, wtedy wlewam ją razem z wodą do kapusty).

dziękuję Kermidt za inspirację anbetung.gif
kermidt
Inula, nie szkoda tej kapusty?
Jak jest kiszona za kwasna, to dodaje sie poszatkowanej swiezej. Przegryzie sie w czasie gotowania.
Podobno kazdy bigos z takiej mieszanej lepszy.

A groch uparcie tluke i bede tlukla, coby sie wyzyc zahnlos.gif serio, to juz widze meza rozdlubujacego kazde ziarenko widelcem rofl.gif
inula
mi nie szkoda. Tak robiła moja babcia, robi moja mama, no i ja też icon_smile.gif
Kapustę taką żywcem wziętą używam do surówek, wtedy mi bardzo smakuje. Ale już do bigosu czy kapusty z fasolą (teraz pewnie i z grochem icon_mrgreen.gif ) obgotowuje, w przeciwnym wypadku cała potrawa jest po prostu zbyt kwaśna. Asekuracyjnie przy pierwszym odlewaniu wody zawsze część odlewam do garczka, co by dodać w razie W icon_smile.gif
kermidt
Moj malzonek plucze kapuste przed gotowaniem.
Ja jednak jestem za bigosem mieszanym. Tez z kwasem w kubku w razie... icon_smile.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.