Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Racuchy drożdżowe
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Coś na ząb lub dwa > Tanie danie niesłychanie
dinowelwet
składniki:
2i1/2szklanka mąki
2jaja
1i1/2łyżki cukru
3dkg drożdży
1,5 szkl. mleka
sól
olej do smażenia


Przepis znalazłam gdzieś na jakims forum i poprostu nie moge sie od niego uwolnić,do tego stopnia zniewolił moją rodzinę.
Drożdże rozkruszyć,posypac cukrem.Mleko podgrzać dodać do drożdży,wymieszać mątewką albo drewnianą łyżką.Jajka rozbić widelcem,osolić.Dodać do drożdży mąkę i jaja,wymieszać.Na tym etapie można dodać pokrojone jabłka lub inne owoce.Pozostawiś do wyrośnięcia na jakieś 20 minut.Smażyć na dość dużej ilości oleju,na średnim ogniu,by racuchy wyrosły a nie się spaliły.Ciasto na patelnie nakładam dwoma łyżkami bo jego gęstość nie pozala na nic innego.Racuchy wykładam na ręczniki papierowe i posypuję cukrem pudrem.W sezonie oblewam zmiksowanymi truskawkami,jagodami lub malinami.Smacznego.
oliweczka
a mleka to ile?
tzn jaka ma byc konsystencja ciasta, bo i tak w koncu dodam wody zamiast mleka...
BeataSz
oliweczko, ja robię zawsze z połowy takiej porcji i biorę około 3/4 szklanki mleka, więc na całą dałabym ok.1,5 szklanki.
oliweczka
dzieki, od jakiegos czasu chodza za mna takie racuchy z dziecinstwa, jakie piekla moja mama
w weekend spotkanie rodzinne, moze poracuchujemy...
dinowelwet
mleko gdzieś mi się zapodziało icon_lol.gif półtorej szklanki cvety.gif pozdrawiam
bajeczka
Poprawiłam juz liste składników icon_smile.gif
dinowelwet
anbetung.gif dzięki.
b_w
Ostatnio robiłam, ale wyszły niezbyt dobre. Mimo wszystko, racuchy drożdżowe są pyszne.
duende
to smak mojego dzieciństwa icon_smile.gif
Babcia smażyła je na kuchni z fajerkami a my z siostrą pałaszowałyśmy je zachłannie icon_smile.gif
A potem obowiązkowo gorąca herbata.
mniam icon_smile.gif
postri
Witajcie!

Zrobilem wg. przepisu z gory i lekko przez przypadek zmodyfikowalem:

2 i 1/2szklanka mąki
2 jaja
1i1/ 2łyżki cukru
3dkg drożdży - dalem 42 g. swiezych drozdzy
1,5 szkl. mleka
sól- tu dalem cala lyzke stolowa-zdecydowanie za duzo-powinno byc pol albo lyzeczka soli
3 duze jablka pokrojone w drobne elemenciki
olej do smażenia

Dalem do rosniecia okolo pol godziny, jablka wymieszalem pod koniec rosniecia ciasta

Wyszlo super-chcialem zdjecia robic, ale zanim zdazylem wszystko zniknelo:)
blue_megi
też robię takie racuszki. Są przepyszne icon_smile.gif i bardzo sycące icon_smile.gif
Joanna
Dziś eksperymentowałam z nowymi proporcjami, a że racuchy wyszły rewelacyjne, puszyste jak pączki, pospiesznie zapisuję:
500 g mąki tortowej
25 g drożdży
1,5 -2 szklanki mleka (w zależności od chłonności mąki)
2 łyżki cukru
3 jajka M
szczypta soli
Z drożdży, cukru, kilku łyżek mąki i ciepłego mleka nastawić rozczyn. Jak urośnie, polączyć go z mąką i rozbitymi z solą jajkami. Dokładnie wyrobić ciasto (hakiem robota i drewnianą kopystką). Odstawić do wyrośnięcia na ok. 50 minut. Nabierać łyżką ciasto, starając się nie zniszczyć jego bąbelkowej struktury. Smażyć na średnim ogniu w dużej ilości oleju.
Oprószyć cukrem - pudrem.
aguś25
U mnie obowiązkowo z kawałkami jabłek . Posypane cukrem pudrem . Już mam pomysł na jutrzejszy objad lecker.gif
Krystyna9
to może i ja tu wpiszę swoje, które kiedyś podawałam w "niebie"

2,5 szklanki mąki + 2 łyżki do zaczynu
1 - 1,5 szklanki mleka + 6 łyżek do zaczynu
1,5 łyżki cukru do zaczynu
30 g drożdży
1 jajko
1 żółtko
szczypta soli

Mleko oczywiście lekko ciepłe. Zaczyn to tylko tyle aby cokolwiek drożdże ruszyły. Razem do michy i wyrobić mikserem. Ciasto jest jak gęsta śmietana. Dodać pokrojone jabłko, wymieszać i michę przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania (wstawiam tę michę w drugą, w której jest ciepła woda a po 15 minutach już będziemy smażyć racuchy)

Smażę w dość głębokim oleju. Tak gdzieś ze 2,5 - 3 cm. Nakładam to wyrośnięte ciasto łyżką, którą za każdym razem moczę w kubku z gorącą wodą.


Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

edit: edytowałam przepis i dopisałam ilość mleka , że powinno być od 1 do 1,5 szklanki. Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany (ha, gęsta śmietana i gęsta śmietana. Wszystko zależy do jakiej gęstej śmietany jesteśmy przyzwyczajeni. Kiedyś gęstą śmietanę kupowały się od "baby". Teraz, gęsta śmietana w sklepie ma naprawdę różną konsystencję), ale nie powinno byc płynne tak jak na placuszki z jabłkami
aguś25
Krysiu to nie są raczuchy a pączki , niesamowite. Robie z podobnego przepisu , tylko smaże w małej ilości oleju .Wychodzą płaskie w porównaniu z Twoimi.
Koniecznie musze wypróbować po Twojemu anbetung.gif
Margot
CYTAT(Joanna @ 25 Jan 2011, 19:53 ) *
Dziś eksperymentowałam z nowymi proporcjami, a że racuchy wyszły rewelacyjne, puszyste jak pączki, pospiesznie zapisuję:
500 g mąki tortowej
25 g drożdży
2 szklanki mleka
2 łyżki cukru
3 jajka
szczypta soli
Z drożdży, cukru, kilku łyżek mąki i ciepłego mleka nastawić rozczyn. Jak urośnie, polączyć go z mąką i rozbitymi z solą jajkami. Dokładnie wyrobić ciasto (hakiem robota i drewnianą kopystką). Odstawić do wyrośnięcia na ok. 50 minut. Nabierać łyżką ciasto, starając się nie zniszczyć jego bąbelkowej struktury. Smażyć na średnim ogniu w dużej ilości oleju.
Oprószyć cukrem - pudrem.


zrobiłam tzn nie do końca bo mleka było tylko w ilości 1 szklanki , druga szklanka płynów to tak 2/3 domowego(od Szwagra) wina ryżowego , korzennego, reszta to białego rumu , trochę wody,a dodałam trochę otrąb owsianych do mąki i dalej jak u Joanny , po wyrobieniu , dalej jak Krysia pisała

CYTAT(Krystyna9 @ 25 Jan 2011, 20:33 ) *
(wstawiam tę michę w drugą, w której jest ciepła woda a po 15 minutach już będziemy smażyć racuchy)

Smażę w dość głębokim oleju. Tak gdzieś ze 2,5 - 3 cm. Nakładam to wyrośnięte ciasto łyżką, którą za każdym razem moczę w kubku z gorącą wodą.


pyszne są -dziewczyny bussi.gif cvety.gif anbetung.gif
Kliknij, aby zobaczyć załącznik



Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Cinka
A ja dziś robiłam racuchy z przepisu Krystyny - wyszły prze, prze, przemięciutkie, pulchniutkie i w ogóle niebo w gębie - zero zapachu drożdży - rewelacja.
Tylko nie wiem czy nie ma błędu w przepisie bo z 1 szkl mleka nijak nie chciała mi wyjść konsystencja gęstej śmietany - dodawałam na oko więcej, może nawet ponad pół szklanki.
Ale nic to - w sumie się udały i bardzo nas zachwyciły - dziękuję anbetung.gif
Elle
Cinka, telepatia, tez je dziś robiłam icon_lol.gif
I też dolewałam mleka, duuużo mleka.
Smażyłam na małej ilości oleju - takie nasiąknięte tłuszczem są dla mnie nie do zjedzenia.
Wyszły bardzo fajne, miękkie, zjedliśmy na kolację z pudrem daumen.gif
Krystyna9
Dziewczyny kochane, wszystko zależy od mąki. Dlatego napisałam jaka powinna być konsystencja ciasta - gęsta śmietana. Te 6 łyżek mleka do zaczynu odmierzyłam teraz w szklance i daje 1/3 szklanki (szklanka ma pojemność 250 ml). Myślę, że więcej jak pół szklanki mleka nie powinno się dolewać. Ciasto nie powinno być płynne. To nie są placki z jabłkami tylko racuchy
Elle, smażenie w dużej ilości tłuszczu wcale nie powoduje zwiększonego picia go. Chyba raczej jest odwrotnie. Jak smażysz w małej ilości tłuszczu to racuchy muszą dłużej w nim przebywać aby były w środku usmażone i wtedy wchłaniają więcej go.
Te powinny wyrastać niczym pączki, i nie wyobrażam sobie smażenia ich w małej ilości tłuszczu. Dobrze jest wlać do zimnego jeszcze tłuszczu, przed smażeniem, chlupek spirytusu.
Cinka
Krystyno ja wiem że to od mąki zalezy, ale mimo wszystko - mam wrażenie że to jednak i tak za mało mleka, bo ja jak Elle musiałam dolać go duuużo - napewno więcej niż pół szklanki, a ciasto nie było płynne, raczej takie galaretowate.

Smażenia tych racuszków w dużej ilości tłuszczu nie ma się co bać, bo one go bardzo niewiele piją - jak wlałam na początek tak z centymetr - dwa, w patelni 28 cm i tak wysmażyłam wszystkie bez dolewki oleju.
Po zdjęciu z patelni kładłam na ręcznikach papierowych i ku memu zdziwieniu niewiele tłuszczu odebrały, bo go niewiele było. W środku wcale.

A co do długości smżenia - z moich obserwacji wynika, że szybciej się smaży na niewielkiej ilości oleju, szybciej się rumienią ale nie zawsze dopiekając środki (nie w tych racuchach) a smażenie w większej ilości przebiega ciut dłużej i łagodniej, bardziej równomiernie się złocą, ładniej rosną i napewno nie będą surowe.
Krystyna9
CYTAT(Cinka @ 4 Feb 2011, 15:01 ) *
Krystyno ja wiem że to od mąki zalezy, ale mimo wszystko - mam wrażenie że to jednak i tak za mało mleka, bo ja jak Elle musiałam dolać go duuużo - napewno więcej niż pół szklanki, a ciasto nie było płynne, raczej takie galaretowate.


Powiem Ci Cinko, że aż jestem zdziwiona tą ilością mleka o jakiej piszecie, bo jeszcze nigdy nie zdażyło mi się dawać wiecej jak 1,5 szklanki + mleko do zaczynu gruebel_2.gif
Cinka
Pal sześć nasze zdziwnienia - racuszki palce lizać fiesgrins.gif
A a a - moje ciasto było gęste na tyle, że samo z łyżki złazić nie chciało - musiałam się posiłkować drugą żeby zepchnąć i jakoś ładniejszy kształt nadać fiesgrins.gif
Krystyna9
Moje też by samo nie spadło z łyżki, gdyby łyżka nie była moczona icon_mrgreen.gif Kształtu nie nadaję żadnego. Jak se wpadnie do oleju tak się smaży i dlatego wystają mu takie rogi icon_mrgreen.gif
Cinka
A ja kurna estetka zakichana uklepuję im wszystkie różki icon_lol.gif
okruszek13
Zostalo mi z polowe ciasta z jablkami. czy moge przykryte ciasto wstawic do lodwoki i jutro uzyc ponownie? nie chce mi sie piec ciast (zreszta nie wiem czy by wyszlo :/)
Joanna
Obawiam się , że do jutra masa z jabłkami może sfermentować... gruebel_2.gif
bawareczka
ja tez robie podobne racuszki, moje nie wychodza takie puchate jak te Krystyny, musze wyprobowac. Krysiu czy dodajesz tez jablka? bo dla mnie racuch bez jablek to nie racuch.
okruszek13

No to ide smazyc :D Tak pyszne byly, ze szkoda by bylo zmarnowac tyle ciasta.
okruszek13
Robilam 2 razy; za pierwszy tak mi nie zjadly tluszczu jak ostatnim razem; az niedobre byly bo za tluste:( Ale chyba wtedy tez mialam gesciejsze ciasto... Czy wina tego wsiakania tluszczu moze byc konsystencja ciasta? Chyba dzis znowu zrobie ale tym razem bez jablek...
Cinka
Oczywiście! ja to zauważyłam juz nie pierwszy raz i przy niejednym przepisie - im gęściejsze ciasto tym mniej tłuszczu pije icon_smile.gif
okruszek13
Bardzo Ci dziekuje ze szybka odpowiedz icon_smile.gif To ide robic.
Cinka
Smacznego lecker.gif ja sobie dłuuugo poczekam zanim znowu je zrobię - dietka... icon_smile.gif
weerka
oj, poniewczasie ale ja swoim racuchom daję zamiast części mleka- piwsko.
tak ok.pół szklanki.wtedy nie doją tłuszczu jak szalone i są mięciutkie.
okruszek13
Nic straconego, tak mi sie spodobalo robienie ich i sa tak pyszne ze bede robic czesciej icon_smile.gif
Powiem Wam ze wczoraj to byl moj trzeci raz i w robieniu ich i w smakowaniu. Moja mama nigdy nie robila wiec nie znalam ich smaku...

Fotka moze tego nie oddaje ale te wyszly mi mieciutkie, nie nasiaknely tluszczem i byly miodzio icon_smile.gif



Cinka
No piękne puchatki daumen.gif
okruszek13
Dziekuje anbetung.gif
Xavierka
WIELKA PROŚBA!!!!! anbetung.gif

Ponieważ od pewnego czasu zmagam się z upieczeniem fajnych racuchów, ale niestety z fatalnym skutkiem bo ciasto albo za rzadkie albo za gęste.

Dlatego mam prośbę, czy mogłaby któraś z dziewczyn racuchowo bardziej doświadczona icon_mrgreen.gif , zamieścić zdjęcie ciasta przed pieczeniem. Chodzi mi głównie o tą "gęstą śmietanę"

Z góry dziękuję
dinowelwet
Kliknij, aby zobaczyć załącznik

tak wyglada moje,
tylko nie wiem,czy widać tą gęstość gruebel_2.gif
tak ,jak pisała Cinka,
ja też muszę sobie pomagać drugą łyżką
żeby położyć na oleju ciasto...
Iva
dzisiaj smażę ja icon_smile.gif moja rodzina uwielbia racuchy z jabłkami lecker.gif
Iva
bez jabłek
Kliknij, aby zobaczyć załącznik

i z jabłkami
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
reniam_123
Bez jabłek to takie pampuchy, u nas się tak mówi.
Dawno nie robiłam, pewnie już z pół roku, a może i dłużej, Iva zdjęcia apetyczne lecker.gif nie ma rady, mus zrobić.
Joanna
Też dziś je robię, z mąki orkiszowej i troszeczkę innych proporcji:
2 1/2 szklanki mąki
szczypta soli
1 1/2 szklanki letniego mleka
2 jajka
25 g drożdży
1 łyżka cukru
Margot
CYTAT(Joanna @ 25 Jan 2011, 19:53 ) *
Dziś eksperymentowałam z nowymi proporcjami, a że racuchy wyszły rewelacyjne, puszyste jak pączki, pospiesznie zapisuję:
500 g mąki tortowej
25 g drożdży
1,5 -2 szklanki mleka
2 łyżki cukru
3 jajka M
szczypta soli
Z drożdży, cukru, kilku łyżek mąki i ciepłego mleka nastawić rozczyn. Jak urośnie, połączyć go z mąką i rozbitymi z solą jajkami. Dokładnie wyrobić ciasto (hakiem robota i drewnianą kopystką). Odstawić do wyrośnięcia na ok. 50 minut. Nabierać łyżką ciasto, starając się nie zniszczyć jego bąbelkowej struktury. Smażyć na średnim ogniu w dużej ilości oleju.
Oprószyć cukrem - pudrem.

Zrobiłam je z dodatkiem kwiatów akacji(robinii) , trochę tam zmieniając (białka ubiłam,mleko ryżowe, trochę alkoholu i ciut kardamonu) , wyszły rewelacyjne
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
h-elen
Właśnie zrobiłam bez jabłek lecker.gif
Niestety zdjęcia nie zdążyłam.
Robiłam z pierwszego przepisu podanego przez Joannę. Wyszły okrągłe podobne do pączków.
Muszę zapisać przepis bo tak dobre wyszły mi pierwszy raz.
MarthaB
robiłam dziś na śniadanie. Poprzednim razem wyszły mi smaczniejsze, dziś wymyśliłam ze jak dodam więcej mleka to będą łatwiej schodzić z łyżki. I tak było icon_biggrin.gif jednak nie byly tak puszyste.
yrsa
Zrobiłam, pyszne. Tylko jabłka miałam byle jakie.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2020 Invision Power Services, Inc.