Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: herbata jaśminowa
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Do karafki i słoika > Zapasy
duende

zdjęcie pochodzi stąd

potrzebujesz:


1 opakowanie ulubionej herbaty liściastej - ja wybieram zieloną zwykłą, bez innych dodatków
pół szklanki płatków jaśminu (kwitną pod koniec maja do czerwca)

Płatki należy ususzyć albo w suszarce do grzybów,owoców i warzyw (1 h) albo w piekarniku (30 min. w 150 st.C ) albo gdy się nie spieszy, rozkładając płatki na ręczniku papierowym na nasłonecznionym parapecie (3-4 dni).

Gdy płatki będą już suche, połącz je z herbatą, wymieszaj i zamknij szczelnie w puszce lub słoiku z ciemnego szkła. Herbata przejdzie swoim zapachem po około miesiącu. Ja swoją właśnie popijam, jest bardzo aromatyczna, stała zapomniana w szafce kuchennej przez rok.

Smacznego!
Ilona
Aaaa. Że ja wcześniej na to nie wpadłam dump.gif dump.gif dump.gif
Trzeba pamiętać o tym przepisie jak jaśmin będzie gruebel_2.gif icon_mrgreen.gif
jean
uwielbiam ten smak! daumen.gif
KAROTKA
Ja zawsze przypominam sobie o jaśminie, kiedy jest już bliski przekwitnięcia - czyli pod koniec roku szkolnego, ponieważ rośnie na moim osiedlu właśnie w drodze do szkoły.
Pięknie pachnie, kiedy kwitnie - krzaki są duże, więc każdego roku idę sobie wieczorkiem na spacerek i skubię tu i ówdzie... icon_redface.gif pfeif2.gif

Mieszam właśnie z liściastą zieloną, bo w takim wydaniu najbardziej lubię smak jaśminu.
Co prawda nie smakuje tak, jak z herbaciarni w hipermarketach, ale zawsze wiem, z czego zrobiona icon_smile.gif

Suszę płatki w nasłonecznionym miejscu, rozkładając je na czystej ściereczce kuchennej (najlepiej wykrochmalonej, bo łatwo potem przesypać) - czasami wkładam na tacy (blasze) wyłożonej taką ściereczką lub papierowym ręcznikiem, do piekarnika, który lekko ostygnie po pieczeniu ciasta icon_smile.gif

Robię też z innymi kwiatkami.
---> TUTAJ icon_smile.gif
duende
chcę powiedzieć, że jaśmin JUŻ kwitnie i warto DZIŚ zacząć zbieranie icon_smile.gif
KAROTKA
Aż muszę się przejść po osiedlu - nie zauważyłam, czy u mnie też już kwitnie... Ale byłoby to o jakiś miesiąc za wcześnie gruebel_2.gif sądząc po moich wcześniejszych doświadczeniach...

Ciekawa jestem, czy akacja kwitnąca na żółto jest jadalna... i czy to jest faktycznie akacja... rofl.gif

Gdzieś po drodze z Beskidów (w okolicy górnego śląska) widziałam takie zwisające strąki kwiatów, jakby grona, podobne do akacji. Śliczne są icon_smile.gif
KAROTKA
Po co ja mam internet ?
Znalazłam tę akację - gatunek Akacja Farnesa , ale nie wiem nadal, czy kwiaty jadalne... icon_wink.gif
Poza tym jest lecznicza - akacja Farnesa

A to, co u nas nazywa się akacją, wcale nią nie jest - to robinia akacjowa i jej kwiaty są jak najbardziej jadalne icon_smile.gif
jean
dziewczyny! napiszcie cos o technice parzenia herbaty w warunkach domowych?
duende
Karotka musisz BARDZO uważać, żeby to, co bierzesz za żółtą akację nie było złotokapem, który jest całkowicie trujący! Cała roślina jest trująca, łącznie z pyłkiem, który jest szkodliwy dla pszczół
to jest złotokap


akacją żółtą nazywa się potocznie karagenę syberyjską i nie ma ona zastosowań kulinarnych. Często sadzi się ja na żywopłoty
duende
CYTAT(jean @ 22 May 2009, 11:46 ) *
dziewczyny! napiszcie cos o technice parzenia herbaty w warunkach domowych?


jean, ja zwykle sypię łyżkę herbaty do czajniczka z sitkiem i zalewam ją gorącą wodą z czajnika - nie tzw. białym wrzątkiem tylko gdy już przestanie szumieć. Po po kilku minutach jest już zaparzona, wyciągam sitko.
To najszybszy sposób w moim domu.

Niekiedy używam takich metalowych sitek zamykanych, wrzucam takie sitko wypełnuione herbatą do termosu i zalewam tak samo jak wyżej. Ta herbata jest oczywiście mocniejsza bo dłużej gorąca.
gatita
CYTAT(duende @ 22 May 2009, 10:42 ) *
chcę powiedzieć, że jaśmin JUŻ kwitnie i warto DZIŚ zacząć zbieranie icon_smile.gif

U mnie jeszcze nie cry_1.gif
KAROTKA
CYTAT(duende @ 22 May 2009, 11:56 ) *
Karotka musisz BARDZO uważać, żeby to, co bierzesz za żółtą akację nie było złotokapem, który jest całkowicie trujący! Cała roślina jest trująca, łącznie z pyłkiem, który jest szkodliwy dla pszczół
to jest złotokap


No więc ja już NIE ŻYJĘ... icon_mrgreen.gif gruebel_2.gif
To był na pewno ten złotokap dump.gif
Uratowałaś mi kobieto życie anbetung.gif cvety.gif bussi.gif

Na szczęście w mojej okolicy nie widziałam... icon_mrgreen.gif
duende
Karotko, ulżyło mi, że przeczytałaś to zawczasu...
Złotokap jest piękny, ale nie chcę mieć go w swoim ogrodzie.
Cynamon
W pobliżu mojego miejsca zamieszkania nie kwitnie jaśmin, a szkoda. icon_sad.gif
kermidt
Z ta jasminowa...
Herbata jasminowa jest herbata zielona, albo chinska zielona - pouchong, albo oolong, bo mocny zapach i smak herbaty czarnej zabija aromat jasminu.
Jakosc herbaty jasminowej zalezy od jakosci zielonej - jak mocno chlonie zapach z kwiatow.
Poza tym bardzo rzadko kwiaty zostawia sie w herbacie, bo po zakonczeniu calego procesu nie maja juz zapachu.
A tak wygladaja kwiaty dodawane do herbaty http://en.wikipedia.org/wiki/File:Jsambac.jpg Wedlug mnie to nie ten sam jasmin, jaki znam z Polski. Wystepujacy w Polsce jasminowiec mozna uzyc? Nie zaszkodzi? Czy powinien byc jasminum sambac?

Tu jest watek o herbatach (parzeniu), proponuje przeniesc dyskusje, a moze tez znajdzie sie cos nowego http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=5198&hl=herbata, albo komus sie przyda.
Cinka
A to ciekawe rzeczywiście. Byłam przekonana że jaśmin to te białe krzewy a to jaśminowiec jest hehe.
Pytanie czy nasz jasminowiec pachnie tak samo jak ten chiński czy jak mu tam?
kermidt
Pytanie, czy nie zaszkodzi hehe, w mojej encyklopedii ziol go nie ma. Pal licho jak ta herbata pachnie.
Cinka
Tysz prawda cheers.gif icon_lol.gif
duende
CYTAT(kermidt @ 22 May 2009, 16:43 ) *
Poza tym bardzo rzadko kwiaty zostawia sie w herbacie, bo po zakonczeniu calego procesu nie maja juz zapachu.


hmmm... każda herbata jaśminowa, jaką piłam miała nie tylko sam aromat ale i płatki kwiatów w sobie. Piłam różne herbaty i w herbaciarniach i kupowane w sklepach herbacianych.
jak np. ta
Od ubiegłego roku dodaję jaśmin zbierany z krzewu pod moim domem i herbata smakuje tak samo jak te kupowane w sklepach.
Zgadzam się, że ostatecznie smak zależy od rodzaju herbaty, zielona jest intensywniejsza ale i czarna może pachnieć jaśminowo.

CYTAT
A tak wygladaja kwiaty dodawane do herbaty http://en.wikipedia.org/wiki/File:Jsambac.jpg Wedlug mnie to nie ten sam jasmin, jaki znam z Polski. Wystepujacy w Polsce jasminowiec mozna uzyc? Nie zaszkodzi? Czy powinien byc jasminum sambac?


racja, ten rosnący u nas to jaśminowiec, jego kwiaty także dodawać można do aromatyzowania herbat. Dodaje się je także do win i nalewek.

CYTAT
Tu jest watek o herbatach (parzeniu), proponuje przeniesc dyskusje, a moze tez znajdzie sie cos nowego http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=5198&hl=herbata, albo komus sie przyda.

Faktycznie lepiej, aby o zaparzaniu było tam icon_smile.gif
kermidt
QUOTE (duende @ 23 May 2009, 22:22 ) *
racja, ten rosnący u nas to jaśminowiec, jego kwiaty także dodawać można do aromatyzowania herbat. Dodaje się je także do win i nalewek.


I to jest bardzo fajna informacja. Nie spotkalam sie nigdzie z tym, ze jasminowiec jest jadalny, a sklep chyba zamykaja na noc.

Platki mozna zostawiac w herbacie, ale nie bardzo ma to sens, ze wzgledu na fakt, ze traca swoj zapach, a raczej oddaja go herbacie, w trakcie procesu produkcyjnego. Tez probowalam bardzo roznych (jednak wszystkie bez platkow), zanim znalazlam ta, ktora Chinczycy podaja do posilkow w swoich restauracjach.
duende
Kermidt, spróbuj i zobacz że pachną nadal icon_smile.gif
Cinka
CYTAT(kermidt @ 24 May 2009, 05:31 ) *
Platki mozna zostawiac w herbacie, ale nie bardzo ma to sens...

Wybieranie ich z herbaty to byłaby kopciuszkowa robota icon_razz.gif czy ma to większy sens niż pozostawienie ich w herbacie?
kermidt
Duende, ja wierze, ze Twoje pachna, bo Ty masz inny 'proces produkcyjny' icon_wink.gif i mozliwe, ze po ich wyjeciu taka herbata by stracila na smaku.
Ja pisze, ze wszystkie herbaty kupowane w China Town nie mialy kwiatow. Najwyrazniej stac producentow na kopciuszkowa robote icon_wink.gif
duende
China Town znam wyłącznie z filmów icon_mrgreen.gif
takie wybieranie płatków z herbaty byłoby niezłą karą dla niesfornych dzieciaków gruebel_2.gif rofl.gif Podsuwacie mi coraz ciekawsze pomysły rofl.gif cheers.gif
dziunia
Może oni wcale nie wybierają tych płatków, może płatki są w czymś umieszczone np. w gazie, zapach pewnie też przejdzie, a takie gazowe tobołki łatwiej odseparować. No i jeszcze sita są różne, płatki pewnie są innych wymiarów niż herbata. I jeszcze coś co wprowadza wibracje - wtedy to co większe wychodzi na wierzch i łatwiej to oddzielić.
KAROTKA
A może tam wcale nie ma płatków - tylko syntetyczny zapach lub aromat wcześniej uzyskany z kwiatów ...
kermidt
Oni uzywaja calych kwiatow, ktore zdmuchuja z herbaty jak uschna.
KAROTKA
Obecnie piję taką zieloną jaśminową "na wagę" z herbaciarni oraz IRVING (w saszetkach) - obie mają płatki w sobie. I obie zawierają dodatkowo aromat jaśminowy.
Oprócz tego kupiłam sobie w herbaciarni suszony jaśmin "na wagę", żeby pomieszać z zieloną herbatą - niestety pachnie bardzo delikatnie, niemal niewyczuwalnie... bardziej czuć go sianem niż typowym aromatem jaśminowym...


kermidt
Moze dlatego nie zatrzymuja kwiatow w herbacie? Moze zawsze przy suszeniu traca aromat, a tak nasiaknie nim herbata i w niej pozostanie?
Pietruszki suszonej nigdy nie kupuje, ani koperku. Wlasnie dlatego, ze sa dla mnie jak siano. Caly rok mozna przeciez kupic, albo wysiewac regularnie w doniczce.

Dziwnie tez pewnie bede wygladac teraz, ale... herbat aromatyzowanych tez nie kupuje. Przeciez herbata pachnie.
Pewnie tych E-XXX zawsze nie wyczuja, ale taka na przyklad wisniowa-liptona to wielkie nieporozumienie. Mozna dolac soku.
Najlepsza aromatyzowana herbate pilam w trzaskajacy mroz u Cyganki.
Wkroila do kazdej szklanki cwiartke jablka (granny smith), kawalek ananasa i wsypala po kilka jagod. Pachnie i smakuje pysznie.

Cinka
CYTAT(kermidt @ 8 Jun 2009, 18:43 ) *
Najlepsza aromatyzowana herbate pilam w trzaskajacy mroz u Cyganki.
Wkroila do kazdej szklanki cwiartke jablka (granny smith), kawalek ananasa i wsypala po kilka jagod. Pachnie i smakuje pysznie.

Jak dla mnie to to juz kompot a nie herbata icon_wink.gif
kermidt
Nie gotowala owocow.
KAROTKA
CYTAT(kermidt @ 8 Jun 2009, 18:43 ) *
Najlepsza aromatyzowana herbate pilam w trzaskajacy mroz u Cyganki.
Wkroila do kazdej szklanki cwiartke jablka (granny smith), kawalek ananasa i wsypala po kilka jagod. Pachnie i smakuje pysznie.


Robię zimą taką herbatę - parzę w dzbanku dość mocną herbatę czarną mieszaną z suszonymi owocami, potem przecedzam i słodzę np.miodem, dodaję pokrojone (plasterki) jabłka, mandarynki, cytrynę i plasterki imbiru (czasami laskę cynamonu).
Jest aromatyczna i rozgrzewająca.
Elle
jaśmin kwitnie icon_razz.gif
duende
ostatni dzwonek na pobranie zdrewniałych sadzonek jaśminowca do rozmnażania
duende
mój jaśmin już cały w pąkach daumen.gif
duende
w tym roku później, ale wreszcie rozwijają się pąki mojego jaśminowca icon_biggrin.gif
Pachnie obłędnie!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.