Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Czekoladki z wiśnią w alkoholu
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Słodkości > Desery
Marg






Przepis raczej nie jest pracochłonny. Potrzebne będą m.in. :


(słoik zawiera wiśnie w alkoholu)


Do tego sok wiśniowy, cukier, opcjonalnie amaretto.

A teraz do rzeczy:
Pustą silikonową foremkę (mam taką do kostek lodu, załącznik do lodówki) zamrozić.
Do soku z wiśni dodać cukier (ilość wg uznania), amaretto i pektynę (na pół szklanki soku dałam ok. łyżeczki pektyny - najlepiej miksturę ochłodzić i sprawdzić czy tężeje - ma być na tyle sztywna, żeby dało się ją pokryć czekoladą )
Czekoladę rozpuścić i ochłodzić - ma być płynna, ale chłodna. Pędzlem dokładanie pomalować wnętrze zagłębień, nie żałować czekolady. Wstawić do lodówki. Po jakichś 5-10 minutach nałożyć kolejną warstwę czekolady. Dno foremki (a potem wierzch czekoladki) ma być dość grubo pokryte, żeby czekoladkę dało się wypchnąć z foremki i nie połamała się. Znowu odstawić do lodówki 5-10 minut. Mamy już skorupki.
Do każdego wgłębienia włożyć wiśnię i nałożyć na nią galaretkę wiśniową - do ok 2/3 - 3/4 wysokości wgłębienia, aby można było zrobić dno czekoladki. Trzeba uważać, żeby wiśnie nie pobrudziły brzegów czekoladki, bo czekolada wylana jako dno nie przyklei się do boków skorupki i czekoladka będzie przeciekać. Znowu formę do lodówki na tak długo, aż galaretka stężeje.
Na koniec wylewałam łyżeczką chłodną czekoladę do każdego wgłębienia i wyrównywałam szpatułką. Uważałam na boki, żeby nigdzie nie było dziurki. I znowu do lodówy. Wystarczyło pół godziny chłodzenia.
Wypchnąć czekoladki z foremek. Pożreć.
Muszę pokombinować nad niesilikonowymi foremkami. Jakoś nie mam do nich przekonania....
jaxja
O ludzie, ale cudo!
Marg, widziałam to zdjecie w "festiwalu deserów", ale nie przyszło mi do głowy, że robiłaś samodzielnie. Jestem pod wrażeniem icon_smile.gif
Gosi@
ja rowniez jestem pod wrazeniem-super ci wyszly!!!!!!!!!!!!!! ta foremka jest idealna do takich czekoladek daumen.gif daumen.gif lecker.gif lecker.gif
kermidt
A foremka do lodu?
Marg
CYTAT(kermidt @ 20 Jul 2009, 02:39 ) *
A foremka do lodu?

A jakże. Razem z lodówką dali. Użyłam jej pierwszy raz. A myślałam, że nigdy się nie przyda.
Mała_Mi
Bajeczne! icon_biggrin.gif
kawazmlekiem
Marg, czy mogłabyś napisać składniki, na zdjęciu oprócz czekolady, pektyny i przyborów widzę słoik, nie wiem, co w nim jest. Domyślam się, ze wiśnie, ale jakie? Nie wiem też, jaki sok, czy kupny zagęszczony, czy jaki.

Zastanawiam się też nad zwykłymi foremkami, nie mam czasu na latanie i szukanie teraz silikonowych, myślisz, że jakbym posmarowała zwykłe foremki cieniutką warstwą tłuszczu, byłoby OK?
Marg
W słoiku są wiśnie w alkoholu, samoróby. Sok wiśniowy pochodził, o ile dobrze pamiętam, z wiśni świeżych, został przy okazji jakiegoś dżemowania. Taki z kompotu pewnie też obleci.
Foremkami nie przejmuj się. Robiłam potem inne czekoladki z użyciem najzwyklejszych foremek foremek z supermarktu, takich sztywnych. Niczym nie smarowałam, tylko zamroziłam je przed posmarowaniem czekoladą. Jeśli posmarujesz je dość dokładnie i w miarę grubo, a przed wyjęciem dokładnie schłodzisz, to nic im się nie stanie. Czekolada kurczy się w miarę chłodzenia i sama odchodzi od ścianek.
Używałam też takich dużych z carrefoura, ale te już były za duże, trzeba było naprawdę grubo pomalować je czekoladą, bo były zbyt silne naprężenia i skorupki pękały.
Te silikonowe muszelki miały tą zaletę, że idealnie mieściła się w nich wiśnia. icon_mrgreen.gif
kawazmlekiem
Uhm. Spróbuję je uczynić, jak się wyrobię, bo są niezwykle zachęcające i fajne jako prezent :-D
kawazmlekiem
Smarowanie tłuszczem foremek jest do kitu, czekolada maże się. I będę musiała kupić foremki silikonowe, z tych zwykłych ciężko czekoladę wypchnąć. Tym razem mi się nie udało, ale zrobię następne podejście.
Marg
Ja tłuszczem nie smarowałam. Ale trzeba było skorupki bardzo dokładnie schłodzić no i foremka nie za duża. Może czekolada chrzczona??
kawazmlekiem
Nie sądzę, użyłam dobrej czekolady. Foremka była taka na kostki, więc dość głęboka, myślę, ze to jest winne. Nic to, będę próbować dalej, bo bardzo mi się przepis podoba, tylko na spokojnie poszukam foremek.
Marg
No właśnie, duża głęboka foremka to była jedna z moich największych porażek. Czekolada zastygła, ale się nie odkleiła. Najlepsza foremka jaką mam jest sztywna, ale o niewielkiej pojemności (coś ok 10-12 ml) chyba 3x6 kostek. Lekko przeźroczysta - gołym okiem było widać jak czekolada w miarę chłodzenia odkleja się od ścianek. Kosztowała 3 zł rofl.gif
Miałam obiecane foremki z firmy cukierniczej, ale chyba się nie doczekam.....
mirabbelka
zrobilam walentynkowa wersje

Kliknij, aby zobaczyć załącznik



Zoja
Marg, dziękuję za przepis.Wyglądają niesamowicie apetycznie i wkrótce je zrobię. Mój Tata jest wielkim fanem czekoladek z wiśnią i właśnie wpadłam na pomysł, żeby zrobić mu wyjątkowy prezent icon_wink.gif

To mój pierwszy post na forum, więc się nie chcę wymądrzać, ale chciałabym dodać do wątku swoje trzy grosze o czekoladzie icon_wink.gif Żeby czekoladki wyszły super, wcale nie trzeba dawać drogiej czekolady - ja używam gorzkiej czekolady Magnetic z Biedronki. Kosztuje niecałe 2 zł za tabliczkę 100 g, z tego co pamiętam ma ok. 60% kakao i się sprawdza rewelacyjnie. Dodatkowo warto przed zrobieniem czekoladek temperować czekoladę - nadaje jej to piękny połysk. Wcześniej bałam się temperowania jak ognia (bo jeszcze nie dorobiłam się termometru icon_wink.gif ), ale okazało się banalnie proste i wykonywalne też "tak na oko".
pozdrawiam icon_smile.gif
Daderma
Witajcie ;)
Co to jest temperowanie czekolady?
pozdrawiam
Daderma
Dzięki Joanno ;)

pozdrawiam
kasha
Kurcze, obrazków do postu Marg nie widać i nie wiem jakie powinnam kupić pędzelki do malowania czekoladą cry_1.gif
może się ktoś ulituje i pokarze anbetung.gif
kero
Przepyszne wyszły te czekoladki herzen.gif
Czy czekoladki po zrobieniu można jakoś tak trochę podsuszyć aby przypominały te kupne ? Bo po wyjęciu z lodówki moje szybko się rozmiękają i czekolada nie jest już chrupiąca.
Marg
Ja tam czekolady nie suszę.
A obrazki znikły, bo zlikwidowałam niekcący na googlu udostępnianie. Muszę się bawić od nowa.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.