Przygotowanie sosu zajmie nieznacznie dłużej niż ugotowanie samego makaronu. Tak naprawdę o klasie posiłku zadecyduje jakość makaronu, bulionu i sera (Parmezan, a jeśli się kupić Peccorino, to pół na pół). Można spokojnie zainwestować w ich jakość, bo całość nie jest kosztowna. Tak, zainwestować, zyskiem będzie posiłek jakiego dawno nie jedliście. Dobrze ugotowany makaron z pszenicy durum – jędrny i sprężysty, do tego niespotykany sos, mak i chrupka cebulka prażona.

Spaghetti z sosem cebulowym i makiem Spaghetti z sosem cebulowym i makiem
na każdą porcję potrzebne będzie:

120-150 g suchego spaghetti
1 łyżka oleju
1 średnia cebula
250 ml bulionu
2 łyżki masła
1-1,5 łyżki maku
50 g tartego sera
(Parmezan, może być pół na pół z Peccorino,
ew. jakiś ostry żółty ser, który dobrze się topi)
sól, pieprz
1-2 łyżki prażonej cebuli

Co robić z makaronem wiecie. Do gotowania sosu potrzebny będzie garnek o grubym dnie. Trzeba go postawić na niedużym ogniu, żeby się zagrzał, w tym czasie będzie akurat czas na obranie i pokrojenie cebuli w plasterki. Do nagrzanego garnka wlać łyżkę oleju na każdą porcję sosu, rozprowadzić po dnie i dodać pokrojoną cebulę. Posolić i zeszklić.

Dolać bulion, zwiększyć ogień i zredukować (odparować) sos prawie o połowę, co jakiś czas mieszając. Dodać mak i masło, wymieszać, aż do jego rozpuszczenia.

Teraz jeszcze starty ser, prawie cały (odrobinę można zachować do posypania spaghetti już na talerzu) i ugotowany makaron. Całość dokładnie wymieszać – najlepiej robić to chyba widelcem do pieczeni (delikatnie, żeby dna nie porysować) – łyżką można poprzecinać nitki makaronu i już nie będą tak długie. Można też nakładać widelcem makaron na talerze – wystarczy nakręcić odpowiednią porcję, przenieść na talerz i delikatnie zsunąć.

Jeszcze posypać prażoną cebulą i gotowe icon_smile.gif

Smacznego!