Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Zielone szparagi pieczone z ziemniakami
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Zdrowe kalorie > Zielono mi
yrsa
Wstawiam przepis na moją dzisiejszą kolację. Pierwowzór znalazłam dawno temu w Galerii Potraw, niestety nie pamiętam autora i nie mogę teraz podać linka. Ale w końcu znajdę i dopiszę. Robię z głowy, więc już na pewno nieco od oryginału odeszłam. To moje ulubione danie z zielonych szparagów.


Na jedną porcję:

pół pęczka zielonych szparagów
30 dag młodych ziemniaków (wybieram jak najmniejsze)
kilka ząbków czosnku
gałązka rozmarynu
sól
świeżo mielony pieprz
kilka łyżek oliwy
kilka plasterków sera halloumi


Piec nagrzać do 190 stopni.
Ziemniaki umyć (nie obieram, skórka w większości schodzi podczas mycia), jeśli są różnej wielkości, to te większe przekroić. Szpargom odłamać końcówki.
Ziemniaki posypać solą (najlepiej morską), pieprzem, dorzucić czosnek (daję całe ząbki, nieobrane, ale można obrać), wytytłać wszystko w oliwie i siup do pieca.
Po jakichś 25-30 minutach, jak ziemniaki już zaczynają mięknąć, dodać szparagi. Te 25-30 minut to czas bardzo orientacyjny, jak wiadomo zależy od wielkości ziemniaków, gatunku. Trzeba macać widelcem i tyle.
Po mniej więcej 5 minutach (ja lubię raczej twarde szparagi, czas należy dostosować do upodobań) położyć na wierzch plastry sera i piec aż zmięknie. 5 miunut powinno wystarczyć. I to wszystko.

Można już na talerzu przybrać szynką suszoną, ewentualnie podsmażonym boczkiem. Halloumi można zastąpić płatkami pecorino albo parmezanu, ale wtedy sera lepiej nie zapiekać, on się i tak lekko roztopi od ciepłych warzyw.


Kliknij, aby zobaczyć załącznik




Edit: uff..., znalazłam oryginał: http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,79164201,80682280.html
Moniak
mniam.gif
Joanna
Zrobiłam dziś na obiad - pyszne.
yrsa
To się cieszę icon_smile.gif
seniorka
Robię dzisiaj na kolację. Mam wszystko i już cieszę się na tę ucztę, tym bardziej, że nie jadłam obiadu. lecker.gif
seniorka
Właśnie skończyłam tę biesiadę. Pycha. Dziękuję za przepis i zachęcam do robienia. Miałam ser pecorino, więc tylko go lekko roztopiłam i to bardzo mi odpowiadało. Pozdrowienia dla autorki przepisu anbetung.gif
yrsa
Seniorko, cieszę się, że smakowało icon_smile.gif. Też miałam na to danie dzisiaj ochotę, ale akurat nabyłam w Lidlu białe szparagi. A białe jakoś mi tutaj nie pasują.
Joanna
Nie wytrzymałam i wyciągnęłam na próbę pęczek mrożonych. Ciekawe, jak się upieką.

EDIT:
Nienajgorsze, choć oczywiście nie tak jędrne jak świeże....
yrsa
To może ja też w akcie desperacji zamrożę.
Moi
Zrobiłam wczoraj na kolację z pecorino, na koniec dorzuciłam podsmażony boczek.
I powiem jedno: REWELACJA!
Część miała zostać na drugi dzień dla małża do pracy. Terefere... rofl.gif
małgośka79
Obowiazkowe danie w maju!
mniam.gif
Moniak
Ja robię zawsze szparagi na patelni z cebulką i pomidorami, ale muszę jutro kupić szparagi, ziemniaki i ser i zrobić - uwielbiamy szparagi!
PS U mnie w lidlu bywają takie różne ziemniaki w koszyku do zapiekania, do sałatek itd. i do pieczenia kupuję takie malutkie - są świetne icon_smile.gif
bietka
Mrozicie szparagi? Są zjadliwe po rozmrożeniu?Jakies sugestie co do mrożenia?
małgośka79
Wyciągam icon_smile.gif
AnkaP
Zrobiłam dzisiaj na obiad. Nie trzymałam się proporcji i wrzuciłam więcej szparagów. Rozmarynu nie miałam, więc posypałam ziemniaki suszonym tymiankiem. Razem z ziemniakami wrzuciłam też kilka plasterków wędzonego boczku, pokrojonych niezbyt cienko, bo nożem jakoś mi się nie udało, a krajalnicy nie mam. Ser halloumi też się w lodówce znalazł icon_smile.gif Pyszne, lekkie danie. I jeszcze w dodatku "jednonaczyniowe" icon_wink.gif
yrsa
Ja ostatnio dodałam dorzuciłam na koniec jaja przepiórcze i piekłam aż się białka ścięły. Pycha.
AnkaP
U mnie znów dzisiaj na obiad. Oprócz rozmarynu dorzuciłam też kilka gałązek tymianku, zamiast sera halloumi dałam białe, niewędzone oscypki, całość na talerzu posypałam posypką z plasterków chudego wędzonego boczku, wysmażonych na chrupko i pokruszonych na mniejsze kawałki.
yrsa
Robię dzisiaj na obiad. A na deser będzie rabarbar pod kruszonką.
kermidt
Przebiegłam natychmiast po przeczytaniu nazwy działu zerowe kalorie...
yrsa
Przynajmniej biegnąc ze dwie spaliłaś. Ja przez kilka tygodni widziałam post "Oddam kamień w nerce".
kermidt
roflmao_2.gif roflmao_2.gif roflmao_2.gif o mój Boże! Co to było?!!!
Joanna
Też się zastanawiam. icon_lol.gif


CYTAT(yrsa @ 15 May 2020, 13:48 ) *
Robię dzisiaj na obiad. A na deser będzie rabarbar pod kruszonką.

Zmałpowałam po Tobie na kolację, niestety bez deseru. icon_wink.gif
yrsa
Zapomniałam Wam odpowiedzieć: zlały mi się dwa wątki: "Kamień w nerce" i "Oddam stare książki robótkowe".

A weszłam tu, bo ostatnio razem z ziemniakami piekę pokrojony w plastry koper włoski. Pycha!
mirabbelka
Ale że zamiast szparagów czy dodatkowo??
yrsa
Dodatkowo. Chodziło mi o czas pieczenia. Fenkuł piekę tylce co ziemniaki, szparagi krótko. Ale same ziemniaki z fenkułem też są dobre. Takie robię na patelni.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2020 Invision Power Services, Inc.