Kapuśniak podlaski z kaszą jęczmienną

Źródło przepisu - Kuchnia polska regionalna (Mazowsze, Kurpie, Podlasie i inne centralne rejony)
pod red. I. Gumowskiej Wyd. "Stopka" Łomża 1992

Składniki:
20 dag żeberek wieprzowych lub innego mięsa (u mnie 45 dag chudej łopatki)
pół litra kapusty kwaszonej (dałam razem z sokiem)
1/3 szklanki kaszy jęczmiennej (dałam mazurską)
6 dag słoniny
cebula
2 ziarnka ziela angielskiego (u mnie trzy)
szczypta nasion kminku lub kopru (dałam czubatą łyżeczkę mielonego kminku)
u mnie jeszcze sól i pieprz do smaku oraz mały listek laurowy

Wykonanie:

Żeberka lub inne mięso podgotować z dodatkiem 1,5 l wody i wsypanej do niej kaszy.
Ja pokroiłam mięso w kostkę, usmażyłam na wytopionym ze słoniny smalcu i dopiero wtedy zalałam wodą.
Na skwarkach podsmażyłam na złoto posiekaną cebulę.
Do podgotowanej kaszy dodać kapustę i przyprawy, ugotować do miękkości.
Okrasić cebulą usmażoną na słoninie.
Można dodatkowo zagęścić zupę dodając do stopionej słoniny łyżkę mąki, ale u mnie nie było takiej potrzeby, zupa wyszła na tyle gęsta,
że dolewałam wody.
Jeśli gotujemy zupę na żeberkach, trzeba mięso wyjąć, obrać od kości i włożyć z powrotem do kapuśniaku.
Podawać z oddzielnie ugotowanymi ziemniakami.


Mimo zaledwie kilku składników, zupa jest zadziwiająco smaczna.