Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Fefernuski kociewskie.*
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Kuchnie świata > Kuchnia polska
Stron: 1, 2, 3, 4
kasha
CYTAT(krasnoludka @ 19 Dec 2014, 17:44 ) *
Gdzie się kupuje amoniak? Chciałam dziecku zrobić i się na amoniaku potknęłam icon_sad.gif


W Auchan widziałam, w małch sklepikach, "Społem", w warzywniakach.
krasnoludka
Ja niestety w Warszawie nie widziałam. Może pojadę do Auchan w M1, może tam będzie. Dam sobie szansę, ale dopiero jutro.

Kobitki a co mogę upiec z dzieckiem tak na szybko, żeby się nie zarobić a było pycha. Mamy dół straszny bo wczoraj uśpiłam kicię icon_sad.gif. Muszę się czymś zająć, a dziecko jak śmierć na chorągwi po wczorajszej akcji.
Joanna
Amoniaku raczej szukaj w małych sklepikach, nie w supermarketach.

Na szybko i cudowny w smaku jest ten piernik:
http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=23035
Piekłam niedawno w postaci babeczek:
http://www.cincin.cc/index.php?s=&show...t&p=1553598
Wystarczy wymieszać wszystkie składniki w jednej misce, nawet małe dziecko sobie z tym poradzi.
hazo
Ja, w Warszawie, kupuję amoniak w sklepie sieci Lewiatan.
Tina86
Miałam napisać opinię i zapomniałam. icon_smile.gif Po upieczeniu nie smakowały mi zupełnie, czułam mocno smalec, następnego dnia polukrowałam i były troszkę lepsze, ale w dalszym ciągu czułam smalec, teraz są przepyszne i żałuję, że zrobiłam tylko połowę porcji. icon_smile.gif
Joanna
daumen.gif Mówiłam, że czas im służy. icon_smile.gif
.agatka.
Czy jak jutro zagniotę i upiekę to ma to sens?
Joanna
No pewnie, jeszcze zdążą do świąt dojrzeć.
doris71
Amoniak w auchanie kupić można.
Upiekłam dziś. Smak i konsystencja ok, nie chce mi się już dziś ich lukrować. Ciasto było okropne, ciągnace jakby gumowe, namordowałam się z formowaniem okrutnie. Nie dawało się robić wałeczków, rwałam kawałki i kulałyśmy "orzeszki w dłoniach.
Graz
ilez ja sie naszukałam tego amoniaku!!!!!!! ale mam, ciasto zagniecione
.agatka.
W łeb sobie strzelę! Nie ma nigdzie amoniaku icon_sad.gif
A można po prostu więcej sody?
Nie robię żadnych pierniköw i chciałam tylko te...
.agatka.
Mam!
Upieczone. Póki co śmierdzi amoniakiem w całej chałupie icon_lol.gif
Z 2/3 porcji robiłam. Połowę ciasta kulałam na waleczki i kroiłam jak kopytka, a drugie pół na plastry pokroilam, na paski i ukośnie na kopytka. Czyli zdaje się tak jak Dziunia pisała.
Zdecydowanie ładniejsze te pierwsze icon_wink.gif

Tylko czas pieczenia mnie zastanawia. U mnie max 10 minut w 170 stopniach. 15-20 minut to by się na wiör wypiekły.
mariaanna
Dzięki za przepis i podpowiedzi bo dzięki nim wyszły bardzo dobre.
Połowę zrobiłam z lukrem cytrynowym, a drugie pół z kawowym.
Obie wersje pyszne. anbetung.gif
JotHa
CYTAT(Graz @ 20 Dec 2014, 23:30 ) *
ilez ja sie naszukałam tego amoniaku!!!!!!! ale mam, ciasto zagniecione


rofl.gif znam temat. icon_mrgreen.gif
Ale mam zapas na nastepne lata.

CYTAT(.agatka. @ 21 Dec 2014, 23:44 ) *
Mam!

Tylko czas pieczenia mnie zastanawia. U mnie max 10 minut w 170 stopniach. 15-20 minut to by się na wiör wypiekły.

Też piekłam zdecydowanie krócej, o połowę. Miałam małe, więc tym bardziej.
kasha
Jeśli macie amoniak w woreczku to szybko z niego może zniknąć, wyparować
dlatego amoniak lepiej przesypać do małego szczelnego słoiczka, wtedy nie będzie niespodzianki, że coś było i znikneło icon_biggrin.gif
pychotka12
TRZECIA porcja przerobiona. Mam tylko nadzieję , że im starczy.
Lukrowałam z cytryną ,a drugie z ekstraktem pomarańczowym, i te nam bardziej samkują.
hazo
Nam smakują też z miętowym lukrem.
Graz
Wszystk zjedli (1/3 porcji w 1 dzień). Nie ma przebacz, trzeba robic nowe.
Pyszne.
ania29247
Hej. A ile te fefernuski mogą leżakować w puszce? Czy mogą dłużej leżeć? Czy dawał ktoś z Was gotowa przyprawę np. Kotanyi?
JotHa
Leżeć mogą tyle, ile zdołają. icon_wink.gif
One jak pierniki.
ania29247
Dziękuję ci za szybką odpowiedź. Naprawdę, i cały czas będą miękkie? Pierniki musza dostać jabłko do towarzystwa, czy te również?
Joanna
CYTAT(ania29247 @ 2 Nov 2015, 15:36 ) *
Pierniki musza dostać jabłko do towarzystwa

Wcale nie muszą! Jeśli nie będziesz piec za długo i w zbyt wysokiej temperaturze, każde będą miękkie od początku do końca.
Piekę różniaste pierniki od lat i jeszcze mi się nie zdarzyło, by były za twarde i wymagały specjalnych zabiegów "zmiękczających".
Trzeba tylko pamietać, by wyjmować je z pieca, jak są stwardniałe od spodu, ale z wierzchu jeszcze miękkie, bo ostatecznie stwardnieją stygnąc. IMO 170 stopni zupełnie wystarczy. Czas zależy od grubości (8 -13 minut).
Margot
Moje chwile leżały , szczelnie zamknięte w puszce i cały czas były mięciutkie
ania29247
Dziękuję Wam bardzo. Sprawdzę w najbliższej przyszłości ;) A co do jabłuszka ja wyciągam pierniczki jak są jeszcze bardzo mięciutkie, małe pieke nawet 5 minut i nie wszystkie pozostają miękkie, im więcej mają miodu tym twardsze i jabłuszko jest niezbędne ;) Zazdroszczę Ci, ze jakoś omijasz ten etap.
Margot
Ja to mam nawet trochę inny problem , bo jak chcę twarde pierniczki( takie ustrojone żeby dłużej poleżały) to nie ma zmiłuj , udają się mi tylko mięknie , bardzo miękkie i kruche icon_mrgreen.gif
hazo
CYTAT(ania29247 @ 2 Nov 2015, 15:50 ) *
...małe pieke nawet 5 minut i nie wszystkie pozostają miękkie, im więcej mają miodu tym twardsze i jabłuszko jest niezbędne

Może spróbuj z innego przepisu. Moje, tak jak wyżej dziewczyny pisały, też są miękkie bez wspomagania.
ania29247
icon_smile.gif Nie, nie. Z tego przepisu na pewno będą miękkie. O tych jabłuszkowych mówiałam własnie o innych przepisach, ale zamotałam hihi, ale dzięki Wam bardzo icon_smile.gif
Neit
Zagapiłam się i zapomniałam, że miałam je zrobić icon_sad.gif
Myślicie, że da rade na święta jeśli dzisiaj zagniotę ciasto?
Joanna
Da radę. icon_smile.gif
Neit
Dzięki za odpowiedź.

Idę robić :-D
Joanna
Nie wiem, czy sama jeszcze nie zagniotę z 1/3 porcji, bo bardzo nam smakowały.


EDIT:
Zagniotłam. Z mąki pełnoziarnistej orkiszowej (300g) i żytniej (200g), z miodem gryczanym i większą ilością korzeni. Będą katarzynki.
Neit
Zrobiłam z całości. Ucieszyłam się, że takie ładne gładkie ciasto mi wyszło, przełożyłam do miski, przykryłam, odstawiłam, pomyłam brudne gary. Zrobiłam sobie kawę, piję i tak mnie nagle olśniło, że w przepisie była soda i amoniak a ja nie dałam żadnego.... Ta skleroza mnie kiedyś wykończy.
Joanna
Ja zapomniałam je rozpuścić w wodzie - sypnęłam ot tak do mąki. icon_smile.gif Tak to jest, jak się czyta tylko składniki, bez sposobu wykonania.
dziunia
A ja zapomniałam kupić amoniak, a miałam je dzisiaj piec icon_evil.gif
Joanna
W tym roku widziałam amoniak w Lidlu, obok cukru z wanilią i przypraw korzennych.


U mnie już upieczone, w formie katarzynek. Część potraktowałam cytrynowym lukrem z prawdziwą wanilią, a część - kawowym. W tym ostatnich nie spodobał mi się efekt kolorystyczny, więc je przemalowałam czekoladą:

Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Margot
Joanno aleś im nadała ciekawa formę

Amoniak i Carrefourze jest ( z trzeci rok tam kupuje )
Joanna
CYTAT(Margot @ 18 Dec 2015, 15:32 ) *
Joanno aleś im nadała ciekawa formę

Od początku je tak piekę: icon_smile.gif
http://www.cincin.cc/index.php?s=&show...t&p=1487551
Margot
CYTAT(Joanna @ 18 Dec 2015, 17:40 ) *

oj tam , ja nie pamiętałam tej twojej wersji , tylko pamiętałam te kamyczki icon_mrgreen.gif

p.s człowiek się starzeje skleroza szaleje
Neit
Wyszły mi wielkie pacany. Fakt, że nie chciało już mi się bawić, ale założyłam że jak urosną o 100% to będzie dobrze. A one urosły jeszcze bardziej. Ale nie szkodzi, nie zależy mi na maleństwach :D

Gorzej, że dałam domowa przyprawę w sporej ilości i aż w jęzor pali, takie pieprzne. Co prawda próbowałam na ciepło więc jakaś nadzieja chyba jest, że trochę ta pieprzność osłabnie. No i bez lukru mało słodkie zdecydowanie i takie nijakie. Liczę bardzo na ten lukier, jak tylko ostygną zaczynam akcję :D
JotHa
Ano właśnie, to rośnięcie. Moje tym razem i moje prawie nie znały granicy. Jakoś nie przypominam sobie tego rok temu. Próbowałam nadać im kształt wykrawaczką dość prostą - pierniczkiem 4 'ramiennym', ale one miały na siebie inny pomysł, co do kształtu. Ostatnia porcja, gdy już udało mi się wałkować na 2 mm, odkształcała się na blasze, czekając na pieczenie.

Joanna
Upiekłam dziś tegoroczną porcje, czyli dwie blachy (z 1/3 składników) - jedną krojonych jak kopytka, drugą wykrawanych.
Oblałam je pomarańczowym lukrem (sok z jednej średniej pomarańczy plus ok. 1,5 szklanki cukru pudru).

Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Margot
oooo jakie apetyczne te serduszka , kostka zresztą też
tatter
Upieklam wczoraj z polowy porcji. Tzn porcje ciasta zrobilam cala ale czasu mialam jedynie na wypieczenie polowy. Dzis dokoncze icon_biggrin.gif
Janko, fefernuski sa rewelacyjne. Dolaczam sie do podziekowan cvety.gif cvety.gif cvety.gif
miss.didi
Dziewczyny ratujcie, robię swoje pierwsze pierniki z amoniakiem (wiem że trochę późno ale tak wyszło). Ciasto było jeszcze trochę ciepłe jak dodałam amoniak z sodą.... Właśnie doczytalam za amoniak rozpada się już w 36 stopniach a w momencie jak zaczęłam mieszać ciasto to zaczęło śmierdzieć icon_sad.gif
co teraz? Poczekać aż całkiem wystygnie i dodać amoniak jeszcze raz? Sodę też?! Chyba nie, soda rozgląda się od razu w mokrym z tego co kojarzę... Robię z całej porcji, szkoda mi tego ciasta:(
Joanna
Ciasto z amoniakiem zawsze śmierdzi, jak jest surowe i gorące. Po upieczeniu i ostudzeniu straci ostry zapach.
Czyli - rób dalej zgodnie z przepisem, wszystko jest OK.
miss.didi
CYTAT(Joanna @ 17 Dec 2016, 20:41 ) *
Ciasto z amoniakiem zawsze śmierdzi, jak jest surowe i gorące. Po upieczeniu i ostudzeniu straci ostry zapach.
Czyli - rób dalej zgodnie z przepisem, wszystko jest OK.


Dzięki wielkie za odpowiedź anbetung.gif to chowam na balkon icon_mrgreen.gif
aklat
Upieklam i wyszly rewelacyjne icon_smile.gif u mnie w wersji z maslem i maka bezglutenowa. Az żaluje ze zrobilam mniejsza porcje ciasta icon_smile.gif
miss.didi
CYTAT(aklat @ 17 Dec 2016, 21:48 ) *
Upieklam i wyszly rewelacyjne icon_smile.gif u mnie w wersji z maslem i maka bezglutenowa. Az żaluje ze zrobilam mniejsza porcje ciasta icon_smile.gif

Ja kupuję takie (zdaje się bardzo podobne) pierniczki w Tesco i znikają momentalnie, dlatego właśnie się nie rozdrabnianiałam i zrobiłam z całej porcji. Część upiekę przed świętami, część po i już :D oby tylko wyszły ;p
Cinka
Spokojnie możesz piec z całej porcji na raz, za jedną robotą i lukrowaniem. Nie ma tu certolenia z wykrawaniem to szybko się robią, a poleżeć spokojnie mogą dłuuugo po świętach. Piekłam w zeszłym roku i nie bardzo nam podeszły, bo jako jedyne zostały w sporej ilości długo po świętach - ciągle były zjadliwe.

W tym roku nie piekę, ale jakieś inne bym chętnie zrobiła. Kiedyś upiekłam takie pierniczki, czekoladowe z wyglądu, puchate, bez leżakowania pieczone od razu - były pyszne i zapomniałam które to :-/
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2020 Invision Power Services, Inc.