Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Udziec z indyka
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Mięsa i wędliny
Izolda
Jedno z ulubionych dań T., wpisuję na prośbę Agatki icon_smile.gif.

Składniki:
1 kg udźca indyczego z kością i skórą
2-3 cebule pokrojone w kostkę
3-4 ząbki czosnku pokrojone w plastry
solidna garść suszonych podgrzybków
2 łyżki sosu sojowego (ja daję Kikkoman, ale może być zamiast jasny sos sojowy jakiejś innej firmy, bardzo dobry robi Pearl River Bridge)
1 łyżka ciemnego octu balsamicznego
2 ziarna ziela angielskiego
2 liście laurowe
1 łyżeczka cukru (opcjonalnie)
pieprz
olej do smażenia
mąka pszenna do zagęszczenia

Na mocno rozgrzany olej wkładam udziec bez żadnych przypraw (najpierw skórą do dołu) i rumienię ze wszystkich stron, przekładam na talerz, do tego samego rondla wsypuję cebulę, czosnek i smażę na złoto, dodaję suszone grzyby, sos sojowy, ocet balsamiczny, ziele angielskie i liść laurowy, z powrotem wkładam mięso i częściowo przykryte dusze do miękkości około dwóch godzin, od czasu do czasu podlewam wodą, żeby się nie przypaliło i odwracam na drugą stronę. Na koniec rozrabiam 1-2 łyżki mąki i zaciągam sos na patelni. Jeśli trzeba, dodać sól do smaku i cukier.

Moje uwagi:
Tego mięsa może być i 1,5 kg. Można wziąć udziec odfiletowany, T. lubi z gnatem i skórą, więc tak robię. Ten sos pod koniec duszenia jest mocno skoncentrowany, więc zawsze próbuję i dolewam trochę wody, aż uzyskam taki stopień nasycenia jaki mi odpowiada, jeśli danie ma być zgodne z MM to ocet balsamiczny zastępuję winnym i nie dodaję cukru. Jeśli nie zaciągamy sosu, można go mocniej odparować i podać samo mięso z dodatkiem duszonych grzybów, jak mi się chce to sos na koniec miksuję, żeby ładniej się prezentował (razem z liściem i zielem).
hazo
Robiłam podobnie mięso z udźca indyka z przepisu z Galerii Potraw. Bardzo mi smakowało. Chętnie spróbuję kiedyś z Twojego przepisu.
Izolda
O, nie znałam tego przepisu, dzięki hazo za linka icon_smile.gif.
Joanna
CYTAT(Izolda @ 8 Jan 2014, 21:38 ) *
3-4 ząbki pokrojone w plastry

Ząbki czosnku?
Fajny przepis, muszę zrobić.
Przyznam się, że nie widziałam u nas udźca ze skórą. Z kością i wytrybowany, ale oba bez skóry.
Izolda
Tak Joanno, nie zauważyłam zahnlos.gif. U mnie albo ze skórą i kością, albo samo mięso.
adrijah
O, ostatnio jak byłam u Rodziców, to Mama miała 2 duże udźce i nie wiedziała co z nimi zrobić, więc zamroziła. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że jeszcze ich nie zużyła. Do tego ma też sporo ususzonych grzybów, więc przekażę Jej przepis icon_smile.gif
bietka
Grzybki moczysz wcześniej? A udzca po wyjęciu nie solisz nic a nic?
Izolda
Bietko nie moczę, miałam grzyby pocięte w dość cienkie plastry, w te dwie godziny uduszą się spokojnie, jeśli masz całe kapelusze, to można je namoczyć na 0,5-1 godzinę, mięsa nie solę, ono przez te dwie godziny "naciągnie" smakami, sos sojowy już jest dość słony, jeśli trzeba dosalam sam sos na koniec.
.agatka.
Dziekuje Izoldo icon_smile.gif


U mnie z indyka jest:

golonka




samo mięso z udźca




podudzia




udo




Izolda
Agatko u mnie tak samo z wyjątkiem podudzia, ja zawsze robię z takiego jak na ostatnim zdjęciu icon_smile.gif.
.agatka.
Na tym rosół jest najlepszy! icon_smile.gif
Teraz kupiłam podudzia na rosół bo dwa razy tańsze.



W sumie trochę dzięki tobie polubiłam indyka.
Bo chyba dość często u was gości? I tak mi przypadł do gustu icon_smile.gif
Izolda
Agatko, chyba nie częściej niż inne rodzaje mięsa, ale może akurat często wpisywałam i tak Ci się skojarzyło, szczerze mówiąc z indyka kupuję tylko udziec, pierś jest koszmarnie sucha i to nie jest kwestia tego, że nie umiem jej przygotować, bo z kurzą przygotowaną w takim sam sposób nie mam problemów, golonki i żołądki mi śmierdzą bo ugotowaniu, dziwne ale tak mam (nie jestem uprzedzona do podrobów, żołądki z kurczaka uwielbiam), udziec za to jest bardzo uniwersalny, świetnie nadaje się na gulasz i ja często go mielę, bo to mięso ma dość sporo naturalnego "kleju", bardzo lubię je w gołąbkach, kotletach mielonych czy klopsikach w sosie (koperkowy świetnie pasuje).

EDIT: Rosół najbardziej lubię na porcji rosołowej (korpus z kurczaka), to jest dopiero tanie zahnlos.gif.
.agatka.
No widzisz icon_lol.gif często wpisywałaś i zapamiętałam.
Ja to mam pamięć! zahnlos.gif


Ale to mięso jest chybe, dużo białka, i smaczne.
Kiedyś jakos mi indyk nie smakował zupełnie, a teraz już prawie kurczaka nie kupuję


Rosół na korpusie jak dla mnie za cienki jest. Trochę bez smaku.
A tak walnę z kilo tego indyka, to mam zupę na 2-3dni i jeszcze mięso na 2 kolejne icon_lol.gif


Przymierzam się do gołąbków, bo mielone i klopsiki trzy dni jadłam ostatnio i mi się delikatnie mówiąc, odbijają już zahnlos.gif

mimi33
Ja czasem piekę udziec bez kości w piekarniku jak boczek, przyprawiam zwijam w roladę i piekę w rękawie. Super jako wędlina do kanapek:)
Joanna
Się dusi, tylko w formie gulaszu. Kupiłam co prawda udziec z kością, ale ją wytrybowałam i ugotowałam na niej bulion, bo był mi potrzebny do innego dania, a mięso pokroiłam w grubą kostkę, bo po pierwsze się szybciej udusi, a po drugie będzie mi łatwiej porcjować. Bardzo jestem ciekawa smaku.
ajaj
Inne mieso tez chyba mozna zrobic w ten sposob? Bo ja jakas nieindycza jestem. Nie przepadam a przepis wyglada fajnie.
Joanna
Bardzo smaczny, będę powtarzać. Nie zagęszczałam mąką; dla mnie sos był wystarczająco gęsty od cebuli i grzybów.
Zamiast wodą, podlewałam bulionem z indyczego gnata. Cukru nie dodawałam.

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Na zdjeciach wygląda jakoś blado - w rzeczywistości jest ciemniejszy.
Izolda
Ajaj, nigdy nie robiłam z niczego innego, ale myślę, że wołowina i wieprzowina też się nada, najlepiej lekko przerośnięta tłuszczem jak na gulasz.

Joanno, bardzo apetyczny, cieszę się, że smakowało icon_smile.gif, w sumie też muszę kiedyś zrobić w kawałkach dla T., on generalnie woli jak mięso jest pokrojone, bo lepiej smakiem sosu przechodzi, przy tym udźcu tylko się zaparł jak osioł icon_wink.gif.
ajaj
Zrobimy - zobaczymy zahnlos.gif
.agatka.
Dusi się gulasz jak u Joanny icon_smile.gif
Aniq
Udziec to chyba moje ulubione mięso icon_smile.gif Często na kotlety/pulpety kupuję, bardzo dobre wychodzą, a osoby niewtajemniczone nigdy nie mogą zgadnąć co to za mięso icon_smile.gif

Na szczęście mam miłą panią w sklepie, która na moją prośbę wszystko ślicznie wytrybuje, jeśli akurat nie ma bez kości.
.agatka.
Pyszny gulasz!
I szybciej niż cały udziec uduszony.
Izolda
Miło mi Agatko, że smakowało icon_smile.gif.
hazo
Zrobiłam dzisiaj udziec indyczy w formie gulaszu. Bardzo smaczny, chociaż nie bardzo odpowiada mi słodycz indyka. Tutaj, oczywiście cukru nie dodawałam. Spróbuję kiedyś zrobić wg tego przepisu z innego mięsa.

Kliknij, aby zobaczyć załącznik
kasha
Fajne, z przyprawami można pokombinować, tylko zawsze mam problem z wycięciem kostki
Smażyć z kością? Łatwo wyjdzie z upieczonej?
Łarzę, po forum, za Tobą Izoldo lecker.gif
Izolda
Można smażyć z kością, znacznie łatwiej wyjąć z upieczonego mięsa, jak jest upieczone na miękko (2 godziny), to wystarczy podważyć widelcem dookoła i już.
kasha
CYTAT(Izolda @ 27 Apr 2015, 21:23 ) *
Można smażyć z kością, znacznie łatwiej wyjąć z upieczonego mięsa, jak jest upieczone na miękko (2 godziny), to wystarczy podważyć widelcem dookoła i już.



Dziękuję cvety.gif
za kilka dni zrobię, ale muszę się wybrać na dłuższą wycieczkę bo u mnie tylko w Auchan można kupić różne indycze części,
w Biedronce tylko skrzydło i szyjka fiesgrins.gif
europa112
Jedno słowo - boskie jedzenie

Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Izolda
O tej porze takie zdjęcia powinny być zabronione lecker.gif, bardzo mi miło, że smakowało icon_smile.gif.
Janka
Zrobiłam na jutrzejszy obiad lecker.gif bardzo mi smakuje.
Joanna
U mnie będzie jutro. Właśnie namoczyłam grzyby. mniam.gif


EDIT:
Tym razem udusiłam cały udziec z kością (bez skóry), ale dodałam garść pieczarek, bo mi się plątały po lodówce bez przydziału.
W postaci gulaszu jest chyba jednak praktyczniejszy, choć jest przy nim więcej pracy związanej z trybowaniem i krojeniem.
kasha
Nie wiem czy mogę się tu wpisać, robię teraz mięsko z przepisu tyle, że w robi indyka wystąpiła świnia, a dokładnie łopatka świńska.
Mogę spokojnie przysiąść na czas duszenia fiesgrins.gif
-----

Pyyycha, rozpływa się w ustach, dokonałam jeszcze jednego przestępstwa, dodałam 3 łyżki zmielonych na grubo grzybów suszonych zamiast w całości
Moja łopatka jest ogromna, wysoka na ok.10-12cm i surowa ważyła 2kg,
podczas duszenia sos sięgał do 1/4 wysokości mięsa, nic się nie przypaliło, rewelacja.
Zagęściłam łyżką mąki kartoflanej.
Zjadłam z buraczkami polanymi powstałym sosem mniam.gif
Joanna
Dziś znów będzie, w ulubionej, gulaszowej wersji. Od siebie dodałam odrobinę suszonego tymianku.
Joanna
Testuję dziś w tym daniu pierwszy raz suszone maślaki. Dorzuciłam jeszcze garść pieczarek i bouquet garni z pora, natki pietruszki i świeżego tymianku.
Izolda
Mmm, maślaków nie jadłam "100 lat", na pewno będzie pysznie.
Joanna
Było pysznie i dlatego dziś znów robię z maślakami, tylko nieco inaczej. Kupiłam w sobotę piękny udziec indyczy, zapominając, że mam już w lodówce mięso na weekendowe obiady, pokroiłam go więc w kostkę i zamarynowałam w sosie sojowym z odrobiną świeżego tymianku. Wydaje mi się, że będzie równie smaczny, jak zwykle.
AnnaB.
O, jak dobrze, że ktoś wyciągnął taki fajny przepis z czeluści cina. Ja zawsze tę skórę wyrzucałam przy krojeniu mięsa z udźca w kostkę. A to jednak też daje smak, więc cały udziec z kością już pyrka na maluśkim ogniu.
mimi33
o ja się chyba skuszę . Mam gości w nd na obiad to podam udziec z ziemniakami i burakami icon_smile.gif
ajaj
Wyciagam, bo dzis na obiad bedzie.
Joanna
U mnie też, tradycyjnie już w formie gulaszu. mniam.gif
Joanna
Szykuję na jutrzejszy obiad, jak zwykle w formie gulaszu. mniam.gif
janie
CYTAT(kasha @ 12 Jun 2015, 16:05 ) *
Nie wiem czy mogę się tu wpisać, robię teraz mięsko z przepisu tyle, że w robi indyka wystąpiła świnia, a dokładnie łopatka świńska.
Mogę spokojnie przysiąść na czas duszenia fiesgrins.gif
-----

Pyyycha, rozpływa się w ustach, dokonałam jeszcze jednego przestępstwa, dodałam 3 łyżki zmielonych na grubo grzybów suszonych zamiast w całości
Moja łopatka jest ogromna, wysoka na ok.10-12cm i surowa ważyła 2kg,
podczas duszenia sos sięgał do 1/4 wysokości mięsa, nic się nie przypaliło, rewelacja.
Zagęściłam łyżką mąki kartoflanej.
Zjadłam z buraczkami polanymi powstałym sosem mniam.gif


anbetung.gif

O Jezu - dobrze, że dzisiaj handlowa. W nocy ze świata wróciłam, a tu takie zapachy.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.