Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Kiszona kapusta
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Do karafki i słoika > Zapasy
krasnoludka
Wpiszę przepis na kiszoną kapustę, którą robię od jakiegoś czasu. Wychodzi pyszna kapusta. Może być na surówkę, kapuśniak, bigos i na co kto chce. Jak się skończy, robię następną icon_smile.gif

Trzeba kupić kapustę ile się chce. Ja kupuję 2-3 główki. Zwracam uwagę żeby były twarde i jędrne.
Nie daję marchewki czy innych dodatków, bo to zawsze można dodać do kapusty już ukiszonej.

Przynoszę kapustę do domu, myję i ważę.

Na każdy 1kg kapusty będzie potrzebne 2 dkg soli (najzwyklejsza sól jodowana)

Obliczam ile będzie mi potrzeba soli i odważam sól.

Umytą kapustę szatkuję w malakserze/MUM-ie na cienkiej krajalnicy.
Do naczynia kamionkowego/dużej miski/plastikowego wiaderka (zależnie od ilości kapusty) daję kapustę, solę ją i ugniatam czystymi rękami. Najlepiej robić to stopniowo.
Czyli trochę kapusty, posolić i ugnieść i tak stopniowo całą posolić i wygnieść żeby puściła sok. Na wierzch kładę talerz i obciążam butlą z wodą 5l. Stawiam w normalnej temperaturze pokojowej. Codziennie trzeba zdjąć talerz i trzonkiem drewnianej łyżki poprzebijać kapustę żeby wyszły gazy (ja jeszcze trochę pomieszam ręką tak od dna). Po tym zabiegu ugniatam kapustę i znów przygniatam talerzem. Po 4-5 dniach kapusta jest gotowa. Można ją przełożyć do słoików, ugnieść w słoiku tak żeby sok był na wierzchu i wstawić do chłodnego miejsca. Ja trzymam w garażu.
Warto spróbować zrobić, bo wychodzi pyszna i jest bez żadnych sztucznych dodatków.
yrsa
CYTAT(krasnoludka @ 1 Mar 2015, 19:15 ) *
Przynoszę kapustę do domu, myję i ważę.


rofl.gif Przynajmniej wiem od czego zacząć icon_mrgreen.gif
Zbieram się od lat do kiszenia, czas przejść do czynów.
kasha
Robię podobnie jak Krasnoludka, też przynoszę do domu i myję icon_mrgreen.gif
reszta jak w przepisie, ale dla pewności wlewam kilka szklanek osolonej wody na samą górę i obciążam słoikiem z wodą
jak potrzebuję by się szybciej ukisiła zalewam dodatkowo gorącą wodą spod ugotowanych ziemniaków
krasnoludka
Ale śmieszne, ha ha ha icon_sad.gif
Przynajmniej na pocieszenie mam pyszną kapustę. Idę sobie zjeść a Wy się oblizujcie.
yrsa
Dla mnie śmieszne, bo ja akurat nie zawsze przynoszę zakupy do domu, niedawno znowu coś zgubiłam. Przecież nie wyśmiewam się z Ciebie. W każdym razie sorry, że się odezwałam.
kasha
CYTAT(krasnoludka @ 3 Mar 2015, 12:58 ) *
Ale śmieszne, ha ha ha icon_sad.gif
Przynajmniej na pocieszenie mam pyszną kapustę. Idę sobie zjeść a Wy się oblizujcie.


Krasnoludko nie złość knuddel.gif tak słodko napisałaś icon_lol.gif
ja też mam swoją, idę do garnca kamiennego poskubać czy już dobra
krasnoludka
No widzicie, jednak ciężko jest przynieść zakupy do domu.
Ja kiedyś kiełbasę zgubiłam i zorientowałam się na drugi dzień, więc doniesienie do domu kapusty jest ważną czynnością w kiszeniu ;).
betsetse
ja tez jestem zapominalska, regularnie cos zostawiam w sklepie zostawiam juz mieso,cała torbe zakupow spożywczych w innym sklepie, portfel karte kredytowa, raz nawet zapomnialam wziac pieniedzy z bankomatu,po tym jak je wypłacilam, wziełam karte i sobie poszłam bez kasy, zorienowałam sie pol godziny pozniej przy płaceniu, gruebel_2.gif ale tego nikt nie pobije robiłam zakupy odziezowe dla calej rodziny, przytachałam do domu,całą szczesliwa z zakupow zwłaszcza ze spodni dla siebie ( były jeszcze wtedy w domu), jakos dzien pozniej rozpakowałam zakupy, reklamowki wywalilam po tygodniu zorientowałam sie ze nie ma moich 2 par spodni, wyrzuciłam je z reklamowkami. rofl.gif

Kapustke zrobie na bank, podoba mi sie ten przepis.
krasnoludka
Ja dziś kapuśniak gotowałam z tej kapusty. Rodzina bardzo zadowolona.
doris71
Musiałam zagospodarować kapustę z "jeża" i padło na kiszoną kapustę.
kasha
Chciałam dzisiaj zakisić, tylko, że na targu już nie ma kapusty, tylko młode małe kapustki cry_1.gif
doris71
A w biedronce?
kasha
CYTAT(doris71 @ 26 Apr 2015, 17:44 ) *
A w biedronce?


No patrz ugly_08.gif nie byłam dzisiaj w sklepie tylko targowisko odwiedziłam i sobie zdanie wyrobiłam, że nie ma i już!
Dzięki Doris
doris71
Proszę bardzo wink.gif . Kupowałam we czwartek.
doris71
Przesoliłam strafe.gif

Mimo to jest smaczna fiesgrins.gif freu.gif
krasnoludka
Wyciągam, bo robię po raz kolejny. Ja zwykle 2-3 główki i później przekładam do słoików i jak się kończy to znów robię nową.
Marg
Wczoraj widziałam na targu wielkie worki już poszatkowanej kapuchy, gotowej do ukiszenia.
Cinka
Pamiętam jak dawniej u nas pożyczało się "po wsi" taką maszynę do szatkowania elektryczną - szatkowała aż wióry leciały fiesgrins.gif robota szła w mig i cała beczka kapusty kiszona była co roku. Co najważniejsze - było w niej sporo przypraw, marchwi i żadnych kaczanów bo wycinane były dokładnie - nie to co w tej sklepowej...
gosia
W tym tygodniu dowiedziałam się od kolegów, że oni kupują już poszatkowaną kapustę.
krasnoludka
Wyciągam bo kiszę młodą kapustę z dużą ilością kopru. Do takiej młodej daję 1dkg soli na 1kg kapusty.
Pachnie w całym domu. Za 2-3 dni ją zjemy icon_smile.gif

joannas
Zebrałam się do niej po raz drugi. Pierwszy raz kupiłam kapustę w Lidlu, była sucha, nie chciała puścić soku i nie wyszła dobra.
Teraz kupiłam na bazarku, wczoraj zrobiłam i już puściła sporo soku. Mam nadzieję, że tym razem będzie super. Teraz pozostaje czekać kilka dni
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.