Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Wegańskie kotlety
cincin.cc - witaj w krainie inspiracji smaku > Przepisy > Zdrowe kalorie > Wegetarianie
poserbaby
Niestety robiłam wszystko na oko, więc nie jestem w stanie podać dokładnych proporcji, ale w tym przypadku nie są chyba potrzebne, bo kotlety trzymają się kupy, jeśli konsystencja jest ok, a dosmaczyć można wg uznania. Gdyby ktoś jednak bardzo chciał, to można wziąć proporcje z przepisu z Jadłonomii na którym bazowałam - zmieniłam jedynie część dodatków, lepiszcze pozostało takie jak w oryginale zahnlos.gif. Wg mnie dwa najistotniejsze dla smaku dodatki, chociaż w oryginale ich nie ma, to czarnuszka i kozieradka, więc polecam z nich nie rezygnować icon_wink.gif. Aha, dla tych, co nie mieli styczności z kozieradką, ostrzegam, że trzeba ostrożnie, bo jest bardzo aromatyczna. A kotlety moża, owszem wsadzić w bułę, jednak uważam, że są lepsze samodzielnie mniam.gif

Z moimi zmianami idzie to tak:

Kasza jaglana ugotowana na bardzo miękko
Marchewka tarta na drobnych oczkach
Pietruszka tarta j/w
Bułka tarta z otrębami
Mąka
Oliwa / Olej
Pestki słonecznika
Sezam jasny
Sezam czarny
Czarnuszka (tzw. "czarny kminek")
Sól
Przyprawy: cząber, majeranek, cebulka suszona, słodka i ostra papryka, kozieradka, Tabasco

Wszystko zmieszać, zagnieść rękami tak, żeby masa była dość kleista. Przyprawy podałam w kolejności od najwięcej do najmniej icon_wink.gif. Formować kotleciki, kłaść na blaszce wyłożonej papierem, piec w 200 st. przez ok. 15 - 20 min. po czym przełożyć kotleciki na drugą stronę i piec kolejne 15 min. Przy przekładaniu trzeba uważać, bo ciepłe kotlety sa jeszcze dość miękkie, więc mogą się rozpadać. Po upieczeniu i lekkim przestudzeniu będą się trzymać kupy.
kawazmlekiem
O, dwa zjadłaś, zanim zrobiłaś zdjęcie? zahnlos.gif
poserbaby
Żeby! Dwa pożarłam wczoraj prosto z pieca, a dzisiaj jeszcze Kocur do pracy zajumał zahnlos.gif Zdjęcie tak na szybko, bateria mi padła icon_redface.gif
Aniq
Mniam!

Muszę sobie ulepić.
Książkę Jadłonomia nawet mam,czymś się czasem zainspiruję.
Wege nie jestem, bo dziecię mięsożerne, gdy jej gotuję to jednak próbuję, co mi wyszło icon_biggrin.gif a i czasem coś skubnę.

Jak myślisz,zamiast jaglanej można zwykłej jęczmiennej kaszy dodać?
poserbaby
Hm, nie próbowałam jeszcze na jęczmiennej robić burgerów, jest to jakaś myśl fiesgrins.gif Ale uczciwie piszę, że w tym momencie nie odpowiem na to pytanie, bo po prostu nie mam bladego pojęcia zahnlos.gif Tak na chłopski rozum, to jaglanka może się mocniej kleić no i jest chyba delikatniejsza w smaku. Ale poza tym to nie widzę innych przeciwwskazań. Kaszy jęczmiennej mam całe stosy, bo Kocur był zakupił ostatnio, nieświadom, że takiej nie jadamy - więc mogę jakoś wkrótce spróbować i tu wpisać co wyszło. Albo Ty możesz spróbować i wpisać fiesgrins.gif


Aha, donoszę, że dnia kolejnego, nawet na zimno, burgery nadal urywają... fiesgrins.gif
Shinju
To ja odpowiem, bo robiłam kotlety z kaszy jęczmiennej :D

Moim zdaniem kasza jęczmienna jak najbardziej się nada, ale będziesz musiała ugotować ją na kleisto. Ja robiłam choćby takie kotlety. Jedna istotna sprawa - jeśli ugotujesz kaszę jęczmienną to warto lepić kotlety gdy kasza jest jeszcze ciepła (nie gorąca, ale trochę ciepła), bo wtedy się doskonale kleją i trzymają. Z zimnej kaszy już trochę słabiej się trzymają icon_smile.gif

Poserbaby - dziękuję za przepis. Chętnie wypróbuję i zdam foto relację icon_smile.gif
Aniq
Shinju - dzięki wielkie icon_smile.gif

Ja z kasz tylko jęczmienne jadam, żałuję, ale inne, po licznych próbach, nadal mi nie smakują.

Zastanawiam się jeszcze nad innym lepiszczem, nie kaszowo-ryżowym.
Może fasola jakaś?
poserbaby
Pewnie, że może być fasola, tylko ja z fasoli często robię, a tu właśnie ta kasza to była fajna odmiana. Z fasoli będą takie... no, fasolowe zahnlos.gif

Aha i niezależnie od fasoli czy kaszy, z doświadczenia wychodzi mi, żeby nie pomijać mąki, bo się wszystko rozlatuje.
Aniq
Przy obecnych upałach nic mnie nie zmusi do włączenia piekarnika!
Kotlety muszą poczekać...

Ja mam nieustającą od miesiąca ochotę na curry warzywne. Zupełnie niepojęte,nawet na śniadanie zdarza mi się zjeść icon_smile.gif
Shinju
CYTAT(Aniq @ 3 Jul 2015, 12:56 ) *
Ja z kasz tylko jęczmienne jadam, żałuję, ale inne, po licznych próbach, nadal mi nie smakują.

A kaszę gryczaną, nieprażoną próbowałaś? Smaczna i jak dla mnie bardzo różni się smakiem od prażonej icon_smile.gif
Aniq
Próbowałam.Ktoś mnie poczęstował,to nie wypadało odmówić.icon_biggrin.gif
Ja mam problem nawet z mąką gryczaną.
Wiem,że to zdrowe, ale kubki smakowe swoje mówią.
poserbaby
O mamuniu, jak sie cieszę, że to tu wpisałam, bo oczywiście karteluszek mi zaginął baa.gif
kawazmlekiem
Kupię Ci kajecik na przepisy, chcesz? icon_lol.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.