Ciasto/babka drożdżowa z Forum Kuchnia

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,379
1,468
113
Rodzaj przepisu
  1. wegetariański
Nie mogę podać czyj to był przepis, bo forum zlikwidowane i wszystkie linki są nieaktualne:

babka20162.jpg

Podaję dokładnie tak, jak przepis był podany na Forum Kuchnia.

Zwykły sprawdzony od pokoleń placek (może być z kruszonką)
300 g maki (dałam 250 pszennej luksusowej i 50 krupczatki)
3 żółtka można dać nawet 5 sztuk
30 g świeżych drożdży
1 szklanka mleka
100 g masła
1/4 czubatej szklanki drobnego cukru
skórka otarta z pomarańczy lub trochę rodzynek namoczonych w rumie

Do ciasta drożdżowego (słodkiego) nie powinno dawać się absolutnie całych jaj, tylko żółtka (nie można na nich oszczędzać ), które wspólnie z tłuszczem nadadzą wilgoci.
Wg poniższych zasad ("na oko") robię każde drożdżowe słodkie:
najpierw zaczyn, czyli roztarte drożdże z łyżką cukru, taką ilością mąki (ok. 2 łyżki) i ciepłego/letniego mleka, by uzyskać konsystencję gęstej śmietany -lekko zamieszam, przykrywam ściereczką i pozwalam wyrosnąć, co trwa szybko-do 10 min. (?).

Ubijam żółtka z cukrem do białości (babcia i mama robiły to na parze), roztapiam masło.

Do przesianej (!) mąki dodaję rozczyn, ubite żółtka, resztę letniego mleka i szczyptę soli i wyrabiam b. dokładnie, by połączyły się składniki, a ciasto napowietrzyło (do tej pory robiłam to ręcznie - b. fajna sprawa można rozładować emocje teraz dorobiłam się robota planetarnego i przerzucę nomen omen do niego te przyjemności. Pod koniec wyrabiania dodaję powoli, strużką, masło i wyrabiam do czasu, gdy pojawią się pęcherzyki powietrza, ciasto stanie się błyszczące, gładkie, będzie odchodziło od naczynia (i rąk).

Zostawiam pod przykryciem do wyrośnięcia (podwojenia objętości), potem przelewam (jest dość rzadkie) do natłuszczonej (i obsypanej mąką) formy. Wielkanocne baby piekę w kamionkowych formach z kominem, co wydłuża czas pieczenia do ok. godziny. W każdym razie ciasto znowu powinno już w formie wyrosnąć (pod ściereczką) - potem piekarnik, 180 stopni i w metalowej formie pewnie wystarczy ok.35-40 min. (tyle potrzebuje placek z kruszonką (i owocami). Stopień dopieczenia babki sprawdzam patyczkiem (suchy), a placek powinien się zazłocić (tu ciasto wylewam na blachę pokrytą papierem do pieczenia). W przypadku babki, ze względu na wysokość formy, czasami musze przykryć ciasto folią aluminiową, by się nie spiekło.

Oczywiście można do ciasta dodać namoczone rodzynki, skórkę pomarańczową, posiekane migdały, wanilię.

Tyle przepis. Ja dopisałam tam taką uwagę:
Zachęcona dyskusją w tym wątku, upiekłam dziś ciasto z powyższych składników i podanym sposobem. Jedynie dodałam skórkę otartą z pomarańczy i 2 łyżki mąki, bo było prawie płynne. Ciasto drożdżowe robię raczej rzadko, bo "nie mam do niego ręki". Wyrabiał za mnie mikser, więc poszło szybko i łatwo. Dobrze, że zdecydowałam się na większą blaszkę, bo ciasto wyszło bardzo duże.
 

małgośka79

Well-known member
Maj 4, 2007
2,002
484
83
hazo, nie widzę na liście składników masła. Mogłabyś proszę dopisać ilość?
 

małgośka79

Well-known member
Maj 4, 2007
2,002
484
83
Nie mogę podać czyj to był przepis, bo forum zlikwidowane i wszystkie linki są nieaktualne:

Pokaż załącznik 110143

Podaję dokładnie tak, jak przepis był podany na Forum Kuchnia.

Zwykły sprawdzony od pokoleń placek (może być z kruszonką)
300 g maki (dałam 250 pszennej luksusowej i 50 krupczatki)
3 żółtka można dać nawet 5 sztuk
30 g świeżych drożdży
1 szklanka mleka
1/4 czubatej szklanki drobnego cukru
skórka otarta z pomarańczy lub trochę rodzynek namoczonych w rumie

Do ciasta drożdżowego (słodkiego) nie powinno dawać się absolutnie całych jaj, tylko żółtka (nie można na nich oszczędzać ), które wspólnie z tłuszczem nadadzą wilgoci.
Wg poniższych zasad ("na oko") robię każde drożdżowe słodkie:
najpierw zaczyn, czyli roztarte drożdże z łyżką cukru, taką ilością mąki (ok. 2 łyżki) i ciepłego/letniego mleka, by uzyskać konsystencję gęstej śmietany -lekko zamieszam, przykrywam ściereczką i pozwalam wyrosnąć, co trwa szybko-do 10 min. (?).

Ubijam żółtka z cukrem do białości (babcia i mama robiły to na parze), roztapiam masło.

Do przesianej (!) mąki dodaję rozczyn, ubite żółtka, resztę letniego mleka i szczyptę soli i wyrabiam b. dokładnie, by połączyły się składniki, a ciasto napowietrzyło (do tej pory robiłam to ręcznie - b. fajna sprawa można rozładować emocje teraz dorobiłam się robota planetarnego i przerzucę nomen omen do niego te przyjemności. Pod koniec wyrabiania dodaję powoli, strużką, masło i wyrabiam do czasu, gdy pojawią się pęcherzyki powietrza, ciasto stanie się błyszczące, gładkie, będzie odchodziło od naczynia (i rąk).

Zostawiam pod przykryciem do wyrośnięcia (podwojenia objętości), potem przelewam (jest dość rzadkie) do natłuszczonej (i obsypanej mąką) formy. Wielkanocne baby piekę w kamionkowych formach z kominem, co wydłuża czas pieczenia do ok. godziny. W każdym razie ciasto znowu powinno już w formie wyrosnąć (pod ściereczką) - potem piekarnik, 180 stopni i w metalowej formie pewnie wystarczy ok.35-40 min. (tyle potrzebuje placek z kruszonką (i owocami). Stopień dopieczenia babki sprawdzam patyczkiem (suchy), a placek powinien się zazłocić (tu ciasto wylewam na blachę pokrytą papierem do pieczenia). W przypadku babki, ze względu na wysokość formy, czasami musze przykryć ciasto folią aluminiową, by się nie spiekło.

Oczywiście można do ciasta dodać namoczone rodzynki, skórkę pomarańczową, posiekane migdały, wanilię.

Tyle przepis. Ja dopisałam tam taką uwagę:
Zachęcona dyskusją w tym wątku, upiekłam dziś ciasto z powyższych składników i podanym sposobem. Jedynie dodałam skórkę otartą z pomarańczy i 2 łyżki mąki, bo było prawie płynne. Ciasto drożdżowe robię raczej rzadko, bo "nie mam do niego ręki". Wyrabiał za mnie mikser, więc poszło szybko i łatwo. Dobrze, że zdecydowałam się na większą blaszkę, bo ciasto wyszło bardzo duże.
Hazo, niestety nie widzę ilości masła :(
 

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,379
1,468
113
Przepraszam, 100 g masła powinno być. Niestety ja nie mogę dopisać do przepisu. Nie wiem kto jest moderatorem, żeby poprosić o uzupełnienie.
 

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,379
1,468
113
Dziękuję bardzo. U siebie przy wszystkich przepisach mam zapisane ilości z jakich ja robię - mniejsze. I tu wpisując przepis usuwałam je i niechcący musiałam i masło wyrzucić.