Strona główna
Fora
Nowe posty
Przeszukaj fora
Co nowego?
Nowe posty
Nowe komentarze profilowe
Ostatnia aktywność
Użytkownicy
Zarejestrowani użytkownicy
Aktualnie online
Nowe komentarze do profilów
Szukaj komentarzy do profilów
Logowanie
Rejestracja
Szukaj
Szukaj wyłącznie po tytułach wątków
Przez:
Szukaj wyłącznie po tytułach wątków
Przez:
Nowe posty
Przeszukaj fora
Menu
Aplikacja forum
Instaluj
Odpowiedź w wątku
Strona główna
Fora
Przepisy
Do karafki i słoika
Wysoko- i niskoprocentowe
nalewka orzechowa*
JavaScript is disabled. For a better experience, please enable JavaScript in your browser before proceeding.
Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo.
Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z
alternatywnej przeglądarki
.
Wiadomość
<blockquote data-quote="Buka" data-source="post: 1772055" data-attributes="member: 67"><p>Nie zamierzałam i nie robiłam, ale zrobiła siostra. Wszystko przywiozła do mnie, do przefiltrowania, rozrobienia do odpowiedniej mocy, doprawienia i podzielenia sie ze mną. <img src="data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7" class="smilie smilie--sprite smilie--sprite45" alt=":lol:" title="Smile :lol:" loading="lazy" data-shortname=":lol:" /></p><p>Tak się przez ostatnie lata praktyki utarło, że nalewkę przyrządzam już tylko na jeden sposób, ale do różnych zastosowań, nie tylko medycznych. Zdarza sie czasem jakis liczniejszy posiłek i wtedy goście dostają po kieliszeczku nalewki, robi sie z tego mały ceremoniał, jest smakowanie, uwagi, czasem ciekawe, warte zapamiętania i wykorzystania.</p><p>W sumie taki trochę bajer, ale nieszkodliwy, a może nawet zdrowotny? <img src="data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7" class="smilie smilie--sprite smilie--sprite46" alt=":mrgreen:" title="Smile :mrgreen:" loading="lazy" data-shortname=":mrgreen:" />.</p></blockquote><p></p>
[QUOTE="Buka, post: 1772055, member: 67"] Nie zamierzałam i nie robiłam, ale zrobiła siostra. Wszystko przywiozła do mnie, do przefiltrowania, rozrobienia do odpowiedniej mocy, doprawienia i podzielenia sie ze mną. :lol: Tak się przez ostatnie lata praktyki utarło, że nalewkę przyrządzam już tylko na jeden sposób, ale do różnych zastosowań, nie tylko medycznych. Zdarza sie czasem jakis liczniejszy posiłek i wtedy goście dostają po kieliszeczku nalewki, robi sie z tego mały ceremoniał, jest smakowanie, uwagi, czasem ciekawe, warte zapamiętania i wykorzystania. W sumie taki trochę bajer, ale nieszkodliwy, a może nawet zdrowotny? :mrgreen:. [/QUOTE]
Wprowadź cytat...
Weryfikacja
Odpowiedz
Strona główna
Fora
Przepisy
Do karafki i słoika
Wysoko- i niskoprocentowe
nalewka orzechowa*
Top
Bottom